Dodaj do ulubionych

Autostrady widzę szerokie

IP: *.adslplus.ch 09.01.03, 01:35
A gdzie te drogi????
Obserwuj wątek
    • Gość: WM Re: Autostrady widzę szerokie IP: proxy / *.lear.com 09.01.03, 09:35
      Wprowadzenie winiet to jeszcze jedno złodziejskie posunięcie
      rządu, który nie tylko nie ma pomysłu na budowę nowych autostrad
      ale również pod przykrywką programu chce wyciągnąć dodatkowe
      pieniądze na łatanie budżetu (czytaj:ukrycie swych
      niekompetencji i niegospodarności).Przecież wiadomo, że i tak
      nikt nie poniesie odpowiedzialności za fiasko tego projektu. A
      przy okazji tworzenia nowego departamentu zawsze można załatwić
      sobie czy znajomym jakąś "ciepłą posadkę".
    • Gość: zero po co nam autostrady? IP: *.ichp.pl 09.01.03, 11:19
      caly naród sklada sie na autostrady dla : akwizytorów
      (predstawicieli handlowych),TIR-ów,urzędników państwowych i
      obcokrajowców i troche rodaków których stac na taki luksus.
      Plebs ma tylko placic. Lepiej poprawic te drogi które są, ale
      taka polityka i krajanie którzy pragną ponad wszystko autostrad
      • Gość: Michal Tak nie mozesz mowic... IP: *.telia.com 09.01.03, 11:35
        Autostrady sa potrzebne w skali narodowej daja milony zlotych oszczednosci,w
        czasie,w dluzszej zywotnosci taboru,mniejsze wydatki na leczenie no i sprawnie
        dzialajaca gospodarke.Autostrada jest dla funkcjonowania sprawnie godpodarki,a
        prywatny uzytkownik tylko na tym korzysta.Jak sobie wyoobrazasz dowoz milionow
        ton towarow do roznych dziedzin drogami polnymi , lub utwardzonymi.W calej
        europie ruch towarowy odbywa sie wlasnie na autostradach,osobowe zawsze sie
        zmieszcza i dopiero na sobote i niedziele ,jets wiekszy ruch osobowy. Pamietaj
        gdy beda autostrady za pare lat to sie turystyka rozwinie,a on da wiecxej
        pieniedzy niz Wasz caly przemysl.Dzisiaj nikt nie bedzie podrozowal z
        narazeniem zycie po drogach uragajacym wszelakim przepisom.Dlatego turystyka
        lezy.Tutaj Polska ma szanse.To jest ladny kraj jest co pokazac ,ale musza byc
        autostrady,hotele z prawdziwego zdarzenia,i niezniszczone srodowisko naturalne.
        Pzdr.Michal
        • Gość: Bogdan Może (tak mówić). I ja też mogę. IP: 213.25.159.* 09.01.03, 12:21
          Co mnie obchodzi dłuższa żywotność czyjegoś taboru? Co ja
          (przeciętny Polak) będę z tego miał? Dlaczego sądzisz, że
          większa sieć autostrad spowoduje zmniejszenie wydatków na
          leczenie? Stan polskiej gospodarki (sprawnie działająca
          gospodarka - ble ble ble ble che che che che) zależy nie tylko
          od stanu dróg ale również od wielu innych czynników: wysokości
          płaconych przez podmioty tej gospodarki podatków, wysokości stóp
          procentowych, ogólnej koniunktury, również od mentalności ludzi
          (;-)) i nie sądzę by wprowadzenie winiet poprawiło ten stan.
          Jeżeli chodzi o przewóz - jak piszesz - milionów ton towarów, to
          przewoźnicy nie robią mi łaski, że je przewożą - przecież nie
          robią tego za darmo - niektórzy nieźle na tym wychodzą. A to że
          będziemy mieli mniej turystów - może to i lepiej dla naszego
          środowiska - weź na przykład takie Bieszczady: można tam ciągle
          znaleźć piękne, dzikie, odludne miejsca, które tylko dlatego
          ciągle są piękne, że trudno do nich dojechać. I porównaj to np.
          z Zakopanem - tfu, ohyda, pełna komercja, gazdy tylko patrzą jak
          tu oskubać ceprów z dutków - ja już wolę Tatry słowackie
          piękniejsze i dziksze. Kto zechce dojechać w piękne miejsca
          Polski to i tak dojedzie nie przeszkodzi mu w tym brak
          autostrad. Ja osobiście mam starego malucha (przebieg 104 tyś km)
          którego sobie bardzo chwalę i nie zamierzam korzystać z żadnych
          autostrad. Pozdrawiam Bogdan.
          • remo29 Re: Może (tak mówić). I ja też mogę. 09.01.03, 14:22
            Chłopie, przeczytaj sobie jeszcze raz to co napisałeś...
        • remo29 Re: Tak nie mozesz mowic... 09.01.03, 14:27
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > Autostrady sa potrzebne [...]

          Oczywiście, że tak. Nie ma wątpliwości, że solidna sieć autostrad to korzyść,
          choć i widzę paru oszołomów, którym autostrady nie są potrzebne.
          Oburzenie wywołuje sposób w jaki rząd sięga do naszych kieszeni. Widzę jakieś
          mgliste kalkulacje, pole do popisu dla kombinatorów, mateczniki dla
          niekompetentnych kolesi itd. Tego się boję i wiem, że tak będzie.
        • Gość: czarny33 Re: Tak nie mozesz mowic... IP: *.net.pulawy.pl / 10.18.27.* 28.02.03, 11:18
          myślenie że przyspieszy się choć trochę budowę autostrad za
          pomocą chorego pomysłu WINET jest katastrofalną pomyłką . te
          pieniądze poprostu się rozpłyną tak jak składki zus podatki i
          inne opłaty.PROPONUJĘ BY NIE WLEWAĆ WODY DO DZIURAWEGO WIADRA!!!!
    • Gość: WinterM Re: Autostrady widzę szerokie IP: *.crowley.pl 09.01.03, 11:37
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > A gdzie te drogi????
      oczywiscie na planach i mapach :>

      moje zdanie jest takie, mozna przebolec kilka lat winiet ale...
      jesli wybuduja juz drogi winiety znikaja, brak oplat za
      autostrady bo dlaczeo mam placic za ich wybudowanie a pozniej za
      jezdzenie po nich.

      oczywiscie sa to tylko mzonki bo wladza jest tak chetna na nasze
      pieniadze, ze beda i winiety i bramki na autostradach i cos
      jeszcze...

      oczywiscie kwota, ktora bedzie trafaiala "na drogi" to bedzie
      tylko ulamek tego co zaplacimy, reszta kolesie i kolesie
      kolesi... przeciez oni tez musza z czegos zyc...
      • Gość: młody jestem za winietami jeśli.... IP: *.acn.pl 09.01.03, 14:18
        Gość portalu: WinterM napisał(a):

        > moje zdanie jest takie, mozna przebolec kilka lat winiet ale...
        > jesli wybuduja juz drogi winiety znikaja, brak oplat za
        > autostrady bo dlaczeo mam placic za ich wybudowanie a pozniej za
        > jezdzenie po nich.

        ja nawet wolę opłatę(roczną) w postaci winiety pod warunkiem że wybudowane
        zostaną autostrady za te pieniądze(w co wątpię)
        i po wybudowaniu sieci obwodnic, autostrad i dróg ekspresowych nadal będę
        płacił winietą a nie na bramkach

        zwróćcie uwagę że winieta roczna powiedzmy w wysokości 200 zł
        za jazdę po drogach z prawdziwego zdarzenia wyjdzie znacznie taniej niż
        skandaliczne stawki na bramkach (autostrada Wielkopolska)

        pozdrawiam
        • Gość: Wacek Re: jestem za winietami jeśli.... IP: 195.205.132.* 09.01.03, 17:48
          Na to bym nie liczył. We Francji winiety funkcjonowały równolegle z wysokimi
          opłatami za autostrady przez jakieś 30 lat. Zlikwidowano je dopiero w ostatnim
          czasie. Czyli jeśli powielimy schemat, o u nas będą do 2040 roku.

          Wacek
        • Gość: WinterM Re: jestem za winietami jeśli.... IP: *.crowley.pl 09.01.03, 20:11
          > zwróćcie uwagę że winieta roczna powiedzmy w wysokości 200 zł
          > za jazdę po drogach z prawdziwego zdarzenia wyjdzie znacznie
          taniej niż
          > skandaliczne stawki na bramkach (autostrada Wielkopolska)

          a kasa dla takich ludkow jak Kulczyk? on musial uruchomic swoje
          kontakty by pobierac tam kase wiec tak latwo tego nie pusci...
          • Gość: CZARNY33 Re: jestem za winietami jeśli.... IP: *.net.pulawy.pl / 10.18.27.* 28.02.03, 11:19
          • Gość: czarny32 Re: PROSZĘ , NIE WLEWJCIE JUŻ WODY DO DZIURAWE IP: *.net.pulawy.pl / 10.18.27.* 28.02.03, 11:23
            KOLEJNY PODATEK a z autostad i tak nici WIADRO TRZEBA WPIERW
            ZAŁATAĆ- WODĘ WLAĆ PÓŻNIEJ :)
    • mrzagi01 Re: Autostrady widzę szerokie 28.02.03, 11:45
      Tak sobie mysle ze spoleczenstwo znioslo by i oplaty na bramkach i winiety i
      podatek w paliwie a nawet i myto na rogatkach gdyby tylko widzialo jakiekolwiek
      pozyteczne efekty tych kosztow, ale problem w tym, ze nikt a nikt nie wierzy
      zeby kolejna cudowna ministerialna fantasmagoria wypalila. Rzadzacym politykom
      zas najmilej brzmi dzwiek wlasnego glosu. Paranoja po prostu!
    • Gość: Adam Do autora wątku IP: *.acn.waw.pl 28.02.03, 12:14
      Witaj czcigodny imienniku jako,że działam na tym forum bez nicka mam serdeczną
      prośbę, żebyś jako autor wątku podpisywał się np. Adam W czy Adam P po prostu
      musimy się czymś różnić. Jestem na tym forum od jakiegoś czasu i ktoś widząc
      wątek podpisany Adam utożsamia mnie z jego autorstwem. Dlatego żeby uniknąć w
      przyszłości nieporozumień, że np. zdarzy nam się odmienne zdanie w jakiejś
      sprawie, a autor wątku będzie jeden proponuję powyższe rozwiązanie.

      Z góry dziękuję i pozdrawiam,
      Adam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka