Dodaj do ulubionych

auto na 5 lat

22.05.06, 16:16
jakiś czas temu pytałem się o v40 - niestety po przymiarkach odpadło z uwagi
na małe wnętrze. Mam 190 cm wzrostu i z trudem sie w nim
mieściłem :-). Planuje wydać około 32 - 35 kPLN i chcę za to kupić auto z
segmentu D. Jak widać będzie to auto 5 letnie, co najwyżej 4 letnie z
przebiegiem pewnie nie mniejszym niż 100 kkm. Nie bardzo wiem na co się
zdecydować, bo nie chcałby się wpakować w duże koszty remontów a zamierzam
pojeździć tak z 5 lat. Najbardziej atrakcyjny pod względem niezawodności
wydawał mi się japończyk Mazda626/PrimeraP11/Avensis, ale kolega mechanik
powiedział że koszty napraw mogą być wysokie (obecnie robi coś przy silniku
D4D i koszt części wyniesie 5k pln) i że lepiej wziąć A4 lub Passata (przy
dieslu bez wersji 130 KM), tu koszt porównywalnej części wyniósłby 2k pln.
Myślałem też o Mondeo w benzynie, bo diesle podobno mają awaryjne i drogie w
naprawie, ale tu podobno są problemy z rdzą i awaryjnością. Autko ściągałbym
z Niemiec. Przyznam się ze jestem skołowany, bo nie bardzo wiem co wybrać i
liczę na opinię bywalców forum. Ktoś mi moze zarzucić, że awaryjność i koszty
naprawto nie wszystko przy ocenie samochodu, ale ja nie jestem wielkim fanem
motoryzacji i autko ma służyć do wygodnego przemieszczania się i nie
kosztować zbyt wiele w naprawach. Dlatego też nie rozważałem w ogóle alfy156
i renault laguna.

Pozdrawiam


Obserwuj wątek
    • loyezoo Re: auto na 5 lat 22.05.06, 17:36
      Nie wiem co znowu za koszty w japończykach.Matka ma Promere P-11.Ostatnio ktoś
      coś bredził tu na forum że łożyska zwrotnicy tylko oryginał i że kosztują
      900zł:))No cóż ja kupiłem japońskie (podróbki) komplet za 72zł:)Kumple do
      galanta kupił teraz końcówkę drążka "wybulił" całe 34zł:))To chyba wszystko na
      temat.

      P/S co do przebiegu hmm ja się nie zgodzę.Matka ma przejechane 74tys a auto z
      97 roku:)
      • netbot Re: auto na 5 lat 23.05.06, 06:37
        ja podobnie jak ty szukam jakiegoś auta mam 35 tys zł i też jestem skołowany,
        ostatnio napaliłem się na forda mondeo ale przeszło mi jak usłyszałem jak jest
        awaryjny i ma problem z drzwiami, interesuje mnie coś w dieslu, z lat 2000-2004
        najlepiej kombi, odpadają francuskie i koreańskie auta, myślałem też o land
        roverze freelander, może znajdzie się ktoś kto doradzi.
    • 1realista Re: auto na 5 lat 23.05.06, 12:05
      1) rozgladaj się za autem w ktorym się zmieścisz :-)))
      2) przestań patrzeć na marki i poszukaj kombi lub vanów bo z reguły mają więcej miejsca
      3) dlaczego do 100 tys.? współczesne silniki nie mają problemów z przebiegiem rzedu 250 czy 300 tys. więc jak weźmiesz auto o przebiegu 150 tys spokojnie zrobisz drugie tyle.
      4) o awaryjności: jak weźmiesz auto do 100 tys. to moze się okazać że wkrotce będziesz zrobił sprzęglo ,zawieszenie, rozrząd, wydech, alternator,jakaś naprawa turbo czy pompy w dieslach itd. jak weźmiesz z wiekszym przebiegiem to albo mają cześć z tych rzeczy już wymienione albo możesz wiecej urwać z ceny ;-)))
      5) awaryjnośc traktuj jedynie informacyjnie. należy auto dokładnie obejrzeć przed zakupem. bo możesz trafić akurat bardzo awaryjny egzemplarz w nieawaryjnej marce.
      6) a jak już kupisz superbezawaryjne auto ekskluzywnej marki to po tygodniu może przyjść wichura i powalic na nie auto albo jakiś tir może mieć malą awarię i na nim zaparkować ;-))).
      więcej luzu i umiarkowanego rozsądku. :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka