Dodaj do ulubionych

99 % aut po tuningu w polsce to...

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 13:05
krótko wieś tańczy i śpiewa...

moja własna opinia
Obserwuj wątek
    • Gość: hip Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.pgi.waw.pl 21.01.03, 13:49
      Gość portalu: Ian_Curtis napisał(a):

      > krótko wieś tańczy i śpiewa...
      >
      > moja własna opinia

      hip: Według mojej opinii, Twoja "własna opinia" ujmuje rzecz wyjątkowo
      delikatnie i wieje nieuzasadnionym optymizmem zupełnie nie potwierdzonym
      rzeczywistością. Ta piękna wizja tańczącej i śpiewającej wsi nijak się ma do
      tego czegoś co ryczy i straszy na polskich drogach.
      pozdrawiam
      • mrzagi01 Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... 21.01.03, 14:01
        a'propos: Gustowny kompakcik dyndajacy za lusterkiem to tuning wewnetrzny czy
        zewnetrzny?
        • Gość: hip Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.pgi.waw.pl 21.01.03, 14:07
          mrzagi01 napisał:

          > a'propos: Gustowny kompakcik dyndajacy za lusterkiem to tuning wewnetrzny czy
          > zewnetrzny?

          hip: Dobre pytanie. Może remusofile odpowiedzą?
          • Gość: Jarek Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.szeptel.net.pl 21.01.03, 14:20
            Gość portalu: hip napisał(a):

            > mrzagi01 napisał:
            >
            > > a'propos: Gustowny kompakcik dyndajacy za lusterkiem to tuning wewnetrzny
            > czy
            > > zewnetrzny?
            >
            > hip: Dobre pytanie. Może remusofile odpowiedzą?

            Nie odpowiem, bo swoje wożę w zmieniarce.
    • greenblack Tuning, to AMG, Brabus, Alpina, Lorinser, Carlsson 21.01.03, 14:16
      Arden, AC Schnitzer, Irmscher itp. To są tunerzy, którzy właściwie tworzą
      samochód od nowa - nowe silniki, zawieszenia. Nie lubię tuningu, ale doceniam
      ich umiejętności i osiągnięcia.

      To co widzimy na polskich "drogach", to tylko syf i tandeta - worki na śmieci
      na szybach, spojlery, diodki, neonki, 12-letnie opony wystające poza obrys
      samochodu, "brewki" na lampach. To wszystko, to tylko żałosny kicz.


      Pozdrawiam
      • Gość: hip Re: Tuning, to AMG, Brabus, Alpina, Lorinser, Car IP: *.pgi.waw.pl 21.01.03, 14:27
        greenblack napisał:

        > Arden, AC Schnitzer, Irmscher itp. To są tunerzy, którzy właściwie tworzą
        > samochód od nowa - nowe silniki, zawieszenia. Nie lubię tuningu, ale doceniam
        > ich umiejętności i osiągnięcia.
        >
        > To co widzimy na polskich "drogach", to tylko syf i tandeta - worki na śmieci
        > na szybach, spojlery, diodki, neonki, 12-letnie opony wystające poza obrys
        > samochodu, "brewki" na lampach. To wszystko, to tylko żałosny kicz.


        hip: Gdyby to był tylko kicz to pół biedy. Niestety, jest gorzej. Ja też nie
        lubię tuningu, choć ten profesjonalny, ciekawy i nie uciążliwy dla innych
        czasem mnie nawet intryguje (mowa o zewnętrznym bo ten zwraca najczęściej
        uwagę). Reszta to zwyczajne prostactwo i pospolite chamstwo.
        pozdr
        • greenblack Re: Tuning, to AMG, Brabus, Alpina, Lorinser, Car 21.01.03, 14:40
          Gość portalu: hip napisał(a):

          > hip: Gdyby to był tylko kicz to pół biedy. Niestety, jest gorzej.

          Tak, zapomniałem jeszcze o wydechach w samochodach, średnicy szyi ich
          właścicieli. Hałasuje to niemiłosiernie:(

          Ja też nie
          > lubię tuningu, choć ten profesjonalny, ciekawy i nie uciążliwy dla innych
          > czasem mnie nawet intryguje (mowa o zewnętrznym bo ten zwraca najczęściej
          > uwagę).

          Sztuką właśnie jest tak stuningować samochód, żeby nikt się nie domyślał. Np.
          Taka E-klase z Lorinsera - wygląda, jak taksówka, a pod maską 6.0 V8 i 400 KM.

          Reszta to zwyczajne prostactwo i pospolite chamstwo.

          Szczególnie lubię "brewki".

          > pozdr

          Pozdrawiam
          • Gość: hip Re: Tuning, to AMG, Brabus, Alpina, Lorinser, Car IP: *.pgi.waw.pl 21.01.03, 14:50
            greenblack napisał:

            > Tak, zapomniałem jeszcze o wydechach w samochodach, średnicy szyi ich
            > właścicieli. Hałasuje to niemiłosiernie:(

            hip: Otóż właśnie. To mój "ulubiony" rodzaj "tuningu po polsku". Do tego te
            słynne worki na śmieci i gaz do dechy. Czyli elegancja i styl.

            Pozdrawiam
            • greenblack Re: Tuning, to AMG, Brabus, Alpina, Lorinser, Car 21.01.03, 14:57
              Jest jeszcze jeden trend - szyby lustrzane, absolutnie nielegalne, ale kogo to
              obchodzi. "Lustrzanki" nie znają różnic klasowych - ostatnio widziałem w starym
              Maluchu i nowym Lexusie RX300:O


              Pozdrawiam

          • mrzagi01 Re: Tuning, to AMG, Brabus, Alpina, Lorinser, Car 21.01.03, 14:59
            greenblack napisał:

            >
            > Szczególnie lubię "brewki".
            >
            a na mojej liscie przebojow permanent no.1 sa biale zegary prosto z drukarki
            atramentowej "zrob to sam". (swego czasu mozna bylo kupic na allegro cedeka z
            gotowcami):))))
            • greenblack Re: Tuning, to AMG, Brabus, Alpina, Lorinser, Car 21.01.03, 15:07
              mrzagi01 napisał:

              > a na mojej liscie przebojow permanent no.1 sa biale zegary prosto z drukarki
              > atramentowej "zrob to sam". (swego czasu mozna bylo kupic na allegro cedeka z
              > gotowcami):))))


              Tego nie znałem:) Może bym sobie zrobił:)

              Zapomniałem jeszcze o tylnych lampach wysmarowanych czarną pastą do butów, to
              też mi się bardzo podoba. Szczególnie w słoneczny dzień, lubię jechać za tak
              przyozdobionym samochodem.

              Pozdrawiam
    • wichura Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... 21.01.03, 15:08
      Ja najbardziej lubię malowane na czarno lampy tylne. Nic spod nich nie widać!
      Ale na szczęście pod podwoziem świeci coś na fioletowo, więc samochód
      (samochód? ja to widziałem w 125p) widać na drodze.
      • greenblack Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... 21.01.03, 15:15
        wichura napisał:

        > Ja najbardziej lubię malowane na czarno lampy tylne.

        Byłem o 1 minutę szybszy:P

        Nic spod nich nie widać!

        Widać debilizm właściciela pojazdu.



        Pozdrawiam
        • wichura Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... 21.01.03, 15:35
          No i lepiej rozszyfrowałeś pochodzenie "farby". Ja myslałem, że to spray.
          Następnym razem spróbuję zapytać, będę mówił wolno, wyraźnie i bez słów
          dłuższych niż 3 sylaby, to może nie dostanę po twarzy.
          Pozdrawiam
    • Gość: zibii Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.skarzysko.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 15:47
      Zgodzam się. Wiocha. Jechałem kiedyś za takim oplem kadetem: gumy chyba 195 lub
      szersze, worki na śmieci na szybach, rynna na rurze wydechowej, moc spojlerów,
      tylny spojler wielkości lady sklepowej, tylne swiatła pomalowane pastą do
      butów. Pod górę ten super bolid "zdechł" i widziałem go we wstecznym lusterku
      mojego seicento 0.9 (a jechałem z całą rodziną - 4 osoby). Bardzo chciał
      mnie "dojść" sądząc po minie i spalinach, ale mój seicento na 5 biegu był poza
      jego zasięgiem. Co do mojego auto, to jedyny "bajer" to choinka zapachowa.
      Ostatnio modne stają się tzw. "śpiochy". Mocny silnik i na zewnątrz zero
      bajeru. Chyba oto chodzi, bo sercem auta jest jego silnik, a nie wygląd.
      Oczywiście stan techniczny pojazdu to osobny temat. Widziałem kilka takich
      szpachlogenów np: Opli Calibra robiących na śniegu 4 ślady, ze zderzakami
      przykręcanymi na wkręty do karton-gipsu. Polecam wozić w bagażniku takich trupo-
      trumien worki na swoje zwłoki.
      Pozdrawiam wszystkich posiadaczy "normalnych" pojazdów.
      • Gość: grey Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 16:27
        Gość portalu: zibii napisał(a):

        > Zgodzam się. Wiocha. Jechałem kiedyś za takim oplem kadetem: gumy chyba 195
        lub
        >
        > szersze, worki na śmieci na szybach, rynna na rurze wydechowej, moc
        spojlerów,
        > tylny spojler wielkości lady sklepowej, tylne swiatła pomalowane pastą do
        > butów. Pod górę ten super bolid "zdechł" i widziałem go we wstecznym lusterku
        > mojego seicento 0.9 (a jechałem z całą rodziną - 4 osoby). Bardzo chciał
        > mnie "dojść" sądząc po minie i spalinach, ale mój seicento na 5 biegu był
        poza
        > jego zasięgiem.

        Moze waga smieci doczepionych do tego kadecika byla zbyt duza ,ale wydaje mi
        sie ze co najmniej kadett 1.6i (75KM)"łyknoł" by cie bez problemow nie mowiac
        juz o jakims 2.0 16v ktore ma 150 KM. Biedaczku twoje seicento 0.9 zaplulo by
        sie gnajac podgorke z 4 osobami na 5 biegu wiec klamiesz jak z nut.
        • greenblack Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... 21.01.03, 16:31
          Gość portalu: grey napisał(a):

          > Moze waga smieci doczepionych do tego kadecika byla zbyt duza ,ale wydaje mi
          > sie ze co najmniej kadett 1.6i (75KM)"łyknoł" by cie bez problemow nie mowiac
          > juz o jakims 2.0 16v ktore ma 150 KM.

          Może "kierowca" Kadetta z powodu pozycji półleżącej nie mógł dosiegnąć pedału i
          drążka zmiany biegów, może worki na śmieci sprawiły, że nawet nie dostrzegł, że
          ktoś się z nim ściga...

        • Gość: Jarek Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.szeptel.net.pl 21.01.03, 16:32
          Gość portalu: grey napisał(a):

          > Moze waga smieci doczepionych do tego kadecika byla zbyt duza ,ale wydaje mi
          > sie ze co najmniej kadett 1.6i (75KM)"łyknoł" by cie bez problemow nie
          mowiac
          > juz o jakims 2.0 16v ktore ma 150 KM. Biedaczku twoje seicento 0.9 zaplulo
          by
          > sie gnajac podgorke z 4 osobami na 5 biegu wiec klamiesz jak z nut.

          Te, Grey,

          trochę więcej szacunku dla głoszących "jedynie słuszne opinie" o tuningu.

          ;-))))))))))))))
          • Gość: hip Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.pgi.waw.pl 22.01.03, 07:59
            Gość portalu: Jarek napisał(a):

            > Gość portalu: grey napisał(a):
            >
            > > Moze waga smieci doczepionych do tego kadecika byla zbyt duza ,ale wydaje
            > mi
            > > sie ze co najmniej kadett 1.6i (75KM)"łyknoł" by cie bez problemow nie
            > mowiac
            > > juz o jakims 2.0 16v ktore ma 150 KM. Biedaczku twoje seicento 0.9 zaplulo
            >
            > by
            > > sie gnajac podgorke z 4 osobami na 5 biegu wiec klamiesz jak z nut.
            >
            > Te, Grey,
            >
            > trochę więcej szacunku dla głoszących "jedynie słuszne opinie" o tuningu.
            >
            > ;-))))))))))))))

            hip: Nie ma jedynie słusznych poglądów. Są fakty. A fakty mówią, że tzw. tuning
            w Polsce to żałosna choroba bezmyślnych prostaczków. Tylko dlaczego tego
            barachła tak dużo?
            pozdr
            • Gość: Jarek Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: 213.17.181.* 22.01.03, 14:40
              Gość portalu: hip napisał(a):

              > hip: Nie ma jedynie słusznych poglądów. Są fakty. A fakty mówią, że tzw.
              tuning
              >
              > w Polsce to żałosna choroba bezmyślnych prostaczków. Tylko dlaczego tego
              > barachła tak dużo?
              > pozdr

              Bo jesteśmy narodem "bezmyślnych prostaczków", a 99% z nich głosi "jedynie
              słuszne opinie".

              Ha, ha, ha...
              • Gość: hip Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.pgi.waw.pl 22.01.03, 15:10
                Gość portalu: Jarek napisał(a):

                >
                > Bo jesteśmy narodem "bezmyślnych prostaczków", a 99% z nich głosi "jedynie
                > słuszne opinie".

                hip: Tylko, że opinie to jedno, a fakty - drugie. I nie upierajmy się przy
                określeniu jedynie słuszne, bo czemu ma to służyć. Opinie opisują pewną
                rzeczywistość. Tak jak stwierdzenie: nie należy kraść. Jest słuszne, jedynie
                słuszne czy może słuszne, a może nie?
                • Gość: Jarek Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.szeptel.net.pl 23.01.03, 16:19
                  Gość portalu: hip napisał(a):

                  > hip: Tak jak stwierdzenie: nie należy kraść. Jest słuszne, jedynie
                  > słuszne czy może słuszne, a może nie?

                  To zależy od AKTUALNEGO interesu "bezmyślnych prostaczków".
                  • Gość: hip Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.pgi.waw.pl 24.01.03, 08:39
                    Gość portalu: Jarek napisał(a):

                    > > hip: Tak jak stwierdzenie: nie należy kraść. Jest słuszne, jedynie
                    > > słuszne czy może słuszne, a może nie?
                    >
                    > To zależy od AKTUALNEGO interesu "bezmyślnych prostaczków".

                    hip: Pytałem Ciebie o opinię. Nie interesuje mnie "interes bezmyślnych
                    prostaczków".
          • Gość: Nemesis Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: 80.48.253.* 22.01.03, 10:09
            Generalnie zgadzam sie z opinią ze polski tuning to dno. Na przykładzie Kadetta
            którego sam jestem posiadaczem moge napisać , że mnie jest wstyd jak widze
            cwaniaczka z silnikiem 1,3 , który oblepi auto spoilerami i da sobie napis 2.0
            16V , to jak go ktoś wych**a na światłach to przynosi wstyd modelom GSI (a jak
            wyżej pisal Grey, taki GSi SERYJNIE ma 7s do setki).
            Ale kolega od seicento sdecydowanie przesadza, bo miałem ostatnio przyjemnosc
            stać na światłach z jakimś seicento sporting dociazonym na maxa spoilerkami i
            wielką naklejka Abarth, i z przykroscia musze stwierdzić ze mój 12letni,
            sypiący sie kadecik z 70kucykami(z których połowa dawno zdechła) z 200tys.km
            przebiegu i nawet zderzakami w kolorze plastiku:) zostawił tego UMCA UMCA
            sportinga za sobą juz po paru metrach.
            Uważam ze jakaś mała lotka podnoszaca tylko optycznie tył auta jest całkiem na
            miejscu i wygląda fajnie. Wieśniactwem jest tylko przesadne oblepianie auta
            plastikiem i nalepkami z oznaczeniami silnika, którego nawet połowy mocy sie
            nie ma.
            Niestety wiekszosc Polaków nie widzi ze pewne rzeczy nie pasują do małego
            fiata , czy nawet czegoś lepszego , ale w 5cio drzwiowej wersji dla emerytów.
            PS: z tuningiem wewnętrzym tez niektórzy przesadzają, wójek mechanik raz
            widział Poloneza z 3litrowym silnikiem od Cossworta, spawy pourywane:) )
        • Gość: zibii Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.skarzysko.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 17:26
          Moim seicento (tylko 0,9) przejechałem przez 4 lata 70 tyś km i wiem na co go
          stać. Spytaj się innych właścicieli tych aut. Co do Kadeta 1.6 to te 75 KM to
          on miał jak opuszczał fabrykę 15 lat temu. Ile ma teraz??? Nie sądzę żeby miał
          dużo bo brał olej i widać było po spalinach wydobywających sie w "rynny"
          wydechowej. I nie chodzi mi o to by ścigać sie z każdym samochodem (nawet tym
          po tuningu). Po prostu jechałem swoim tempem, ile pozwalały warunki drogowe i
          zdrowy rozsądek. I nie ja się ścigałem, tylko tuningowany szpachlak chciał być
          na siłę szybszy, nikt nie mgyga ci ściatłami drogowymi, by zjachać mu na prawy
          pas pod górkę. Ja zjechałem na lewy i lewym pasem jechałem dalej. W połowie
          drogi szapchlak dostał zadyszki i mimo mieszania biegami "zdechł". Porównaj
          masy samochodów do mocy. Ile waży taki szpachlak i jaką ma moc - policz sam.
          Pozdrawiam wszystkich na tym forum, nawet tych co mają inne zdanie niż ja.
          • Gość: grey Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 00:56
            Gość portalu: zibii napisał(a):

            > Moim seicento (tylko 0,9) przejechałem przez 4 lata 70 tyś km i wiem na co go
            > stać. Spytaj się innych właścicieli tych aut. Co do Kadeta 1.6 to te 75 KM to
            > on miał jak opuszczał fabrykę 15 lat temu. Ile ma teraz??? Nie sądzę żeby
            miał
            > dużo bo brał olej i widać było po spalinach wydobywających sie w "rynny"
            > wydechowej. I nie chodzi mi o to by ścigać sie z każdym samochodem (nawet tym
            > po tuningu). Po prostu jechałem swoim tempem, ile pozwalały warunki drogowe i
            > zdrowy rozsądek. I nie ja się ścigałem, tylko tuningowany szpachlak chciał
            być
            > na siłę szybszy, nikt nie mgyga ci ściatłami drogowymi, by zjachać mu na
            prawy
            > pas pod górkę. Ja zjechałem na lewy i lewym pasem jechałem dalej. W połowie
            > drogi szapchlak dostał zadyszki i mimo mieszania biegami "zdechł". Porównaj
            > masy samochodów do mocy. Ile waży taki szpachlak i jaką ma moc - policz sam.
            > Pozdrawiam wszystkich na tym forum, nawet tych co mają inne zdanie niż ja.


            licze: seicento (tylko 0,9) 39 KM i 730kg = 18.7kg/KM , kadett 75 KM i 970 kg =
            12.9 kg/KM juz jestes na straconej pozycji, a jakby to bylo GSI (112 KM)- nie
            mialbys najmniejszych szans - nadal uwazam ze klamiesz jak z nut.
            pozd
            • polokokt Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... 22.01.03, 01:00
              jakie 730kg? przeciez jechal z czterema osobami na pokladzie, usredniajac do
              60kg/osobe to jest 240kg wiecej. W kadecie posadzimy spaslaka i damy 100kg
              wiecej.
              • Gość: grey Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 01:29
                polokokt napisał:

                > jakie 730kg? przeciez jechal z czterema osobami na pokladzie, usredniajac do
                > 60kg/osobe to jest 240kg wiecej. W kadecie posadzimy spaslaka i damy 100kg
                > wiecej.
                odpuszczam mu te kilogramy, i tak wysiada i tak - chodzi o to ze gosc sie
                kompromituje opowiadajac take rzeczy - po co takie glupoty ludziom wciska-jaki
                to on jest wspanialy i kazdemu dowali
                • Gość: zibii Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.skarzysko.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 02:45
                  Nie będę polemizował, bo to przypomina mi wyższość świąt Bożego Narodzenia od
                  Świąt Wielkiej Nocy. Mam tylko jedno pytanie: ile ma mocy silnik w takim 15-20
                  letnim aucie po astronomicznym przebiegu. Jeśli to ma być dalej fabryczne 75KM,
                  to chyba ja się nie znam. Ile ma faktycznie spytajcie dobrego mechanika. Jaki
                  był silnik w tym opisywanym przeze mnie samochodzie nie wiem, bo zbrak było
                  napisu na zardzewiałej klapie. Skoro inni uważają inaczej, ich sprawa. Każdy ma
                  prawo do własnego zdania. Kolega ma Skodę Felicję 1,3 68 KM (podobny przebieg
                  do mojego)i jechaliśmy na wczasy 600 kilometrów. Oba samochody podobnie
                  obciążone tj.4 osoby plus bagaże. Mój seicento wcale nie zostawał w tyle za
                  mocniejszą Felką. O Polonezie nie będę pisał, bo muł straszny. Każdy może się
                  przejechać takim autem i sam ocenić jak jeździ. Spytajcie właścicieli takich
                  aut. Zreszta dla fatów tuningu i tak ich FURA będzie lepsza, nawet gdybym
                  jechał nowym Passatem.
                  Ciekawi mnie jedno, zero opinii na temat stanu technicznego takich wózków. Może
                  jest taki dobry i dowala prawie każdemu na drodze. Tylko że większość tych
                  szpachlaków nadaje się jedynie do kasacji. Mądry Helmut już dawno sprzedał
                  rozbitka biednemu polakowi, niech się polaczek cieszy, że ma zagraniczy wózek.
                  Pozdrawim raz jeszcze uczestników dyskusji. Nie jestem małolatem co dorwał
                  tatusiowi auto, mam swoje 39 lat, nie jedno na drodze widziałem. Prawo jazdy
                  mam od 18 lat i zero wypadków na koncie. Nie twierdzę też że Seicento to
                  najlepsze auto jakie jeździ po drodze. Na chwilę obecną na taki mnie stać.
                  Mogłem kupic rozbitka za podobne pieniazde. Kupiłem nowego z salonu. Pomimo
                  słabego wyniku w testach zderzeniowych nadal jest sprawny technicznie (hamulce,
                  ogumienie, układ kierowniczy itd) czego nie mozna powiedzieć o tych robionych w
                  stodole. Przepraszam tych co maja auta w podobnym wieku, a są bezwypadkowe i w
                  dobrym stanie technicznym (wiem że jeszcze mozna takie spotkać).
                  Na dobranoc polecam lekturę prasy codziennnej dot. wypadków drogowych.
                  Statystyki to tylko liczby, nie da się tam "polać wody". Każdemu życzę
                  dojechania do celu, nawet jeśli ma worek na śmieci, łezki, spejlery.....
                  • Gość: kotek Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 22.01.03, 16:37
                    Jestem posiadaczem (jescze :))) ) staruszka - Fiesty rocznik '87 z przebiegiem
                    udokumentowanym na nieco ponad 160.000, kupionym od znajomego dziadka, który
                    nim jeździł od niepamiętnych czasów. Przed zakupem wolałem sprawdzić co z nim
                    jest i przeprowadzić badanko na stacji diagnostycznej. I pan mechanik
                    stwierdził, że jeżeli silnik trzyma kompresję to nie ma ubytku mocy!!! A czy
                    trzyma - to już jest zasługa właściciela tzn, czy silnik jest naprawiany w porę.
                    I wcale nie twierdzę że 16 letnia Fiesta to cud techniki, ale dobrze utrzymana
                    (bez wypadków, rdzy itp.), jest wcale sprawnym samochodem. A że komfort jazdy w
                    porównaniu z nowymi już nie ten.......

                    Pozdrawiam.

                    Ps. I chyba nie widzę dużej przewagi Seicento w poziomie bezpieczeństwa.
            • Gość: KajTan Wyliczenia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.03, 08:28
              > licze: seicento (tylko 0,9) 39 KM i 730kg = 18.7kg/KM , kadett 75 KM i 970 kg
              =
              >
              > 12.9 kg/KM juz jestes na straconej pozycji, a jakby to bylo GSI (112 KM)- nie
              > mialbys najmniejszych szans - nadal uwazam ze klamiesz jak z nut.
              > pozd


              Ze tak sie wtrace, a kto Wam powiedzial, ze ten Kadett mial silnik 1600cc?

              Podejrzewam, ze chodzilo tu o Opla Kadetta D - a takie wozy mialy rowniez
              silniki 1200cc na export, oraz zdaje sie 1100cc na rynek wewnerzny (model z
              okraglymi swiatlami w miejscu kwadratowych).

              Nie orientuje sie, ile koni mial Kadett z silnikiem 1200cc, ale skoro 1600
              mialo "az" 75KM (moj Oldtimer ma 70KM z 1300cc), to 1200cc mogl miec w porywach
              do 50KM-60KM. Wiec 970 kg kadetta i 60KM = 16,17 kg/KM.

              Biorac pod uwage zuzycie silnika (niebieski dym), bardzo czesto niewyregulowany
              gaznik, od wiekow nieustawiane zawory (jeszcze chyba wtedy nie mial
              regulowanych hydraulicznie), lekko zuzyta pompa paliwa (ktora nie podaje
              odpowiedniej ilosci cudownego plynu), to szanse na rozpedzenie pod gorke
              Kadetta wyraznie maleja.

              Zaznaczam, ze sa to wylacznie przypuszczenia... ;))

              pozdroowka
              KajTan
              • Gość: polokokt Re: Wyliczenia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.03, 08:43
                Byl tez GSI z mocami boadjze do 150KM a o tym nie wspomniales
                • Gość: Nemesis Re: Wyliczenia... IP: 195.116.43.* 22.01.03, 15:09
                  Jesli faktycznie ma na myśli kadetta D, to ich nie robią od 1987r, co daje mu
                  sporo więcej latek niz 12,kiedy to sknczyli produkcje serii E w 1991. W "D" jak
                  sie nie myle to były 1,6 na gaźniku które miały koło 70km .Nie wiem jakie w tej
                  starej serii były najmocniejsze silniki.
                  Nie ma co dyskutowac o tym konkretnym przypadku, bo tak samo zdarzają sie
                  odpicowane po wiejsku stare Kadetty jak i nowiutkie Seicento 1.1 Sporting (niby
                  nawet "abarth") którego ja wyprzedziłem moim poczciwym 1,6 (aha, jedyny tuning
                  jaki ja mam to instalacja LPG :)))
                  Posty wniosek:mierz siły na zamiary, tez pewnie dorobiłbym mojemu troche
                  bajerów,(bo kto by nie chciał ładnej,nowoczesnie wyglądającej bryczki) ale mam
                  akurat 5-dzwiowy i wiem ze pewnych rzeczy sie nie robi :)
                  Oby inni tez zrozumieli,
                  aha jestem z tych tak zwanych "kierowców zwiekszonego ryzyka",tzn prawko od 2
                  lat:) )
                • Gość: KajTan Opel Kadett D IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 24.01.03, 17:19
                  GSI moj drogi to od modelu E.

                  Opel Kadett D produkcja pod koniec lat 70-tych i poczatki 80-tych nie
                  przewidywaly takiej wersji.

                  Zreszta nawet Opel Astra 1800cc rocznik 1992 ma na piatym biegu zaledwie 2000
                  obrotow, wiec jakie to moze miec przyspieszenie? (pytanie retoryczne)

                  pozdroowka
                  KajTan
    • Gość: spiwor Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 21.01.03, 16:46
      ...a najgorsze jest to, że tak jak "super" wyglądają, tak samo "super" ich
      kierowcy jeżdżą.
      • Gość: pilot czego chcecie od brewek? IP: *.wil.pk.edu.pl 21.01.03, 17:35
        nie wiem czemu właśnie brewki postawiliście na równi z workkami na śmieci,
        pastą na lampach czy półeczką na piwo (tylni spłojler).

        przepraszam wszystkich, ale od kilku dni mam takowe (brewki) i zaczynam się
        zastanawiać czy juz należę do rzeczonych 99% czy może skromnie załapuję się do
        1 procencika.
        biedny pilot


        PS dodatkowo mam tylko! brewki
        • Gość: robert tos burak misiu:))))) IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 21.01.03, 17:43
        • greenblack Re: czego chcecie od brewek? 21.01.03, 17:58
          Gość portalu: pilot napisał(a):

          > nie wiem czemu właśnie brewki postawiliście na równi z workkami na śmieci,
          > pastą na lampach czy półeczką na piwo (tylni spłojler).

          Bo te "brewki" mają w zwyczaju "zachodzić" na lampy, ograniczając ich
          skuteczność. Poza tym wygladają żałośnie. I po co Ci te "brewki"? Zwiększają
          moc, polepszają trakcję? Ile na nie wydałeś? Nie lepiej było zmienić płyn
          hamulcowy, klocki, kupić lepsze opony?

          > przepraszam wszystkich, ale od kilku dni mam takowe (brewki) i zaczynam się
          > zastanawiać czy juz należę do rzeczonych 99% czy może skromnie załapuję się
          do
          > 1 procencika.

          Raczej do tych 99%.

          biedny pilot

          Pozdrawiam
          Jeszcze możesz zdemontować to badziewie.
          • Gość: robert najbardziej stunowane brewki to jak pamietam IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 21.01.03, 19:23
            miał niejaki tawariszcz Breżniew.
            Ten to miał dopiero kultowe brewki, że hej:)
          • Gość: cOlo Re: czego chcecie od brewek? IP: 213.77.96.* 21.01.03, 19:43
            Kolega sobie przymocowal brewki aby polepszyc wizerunek swojego auta.
            Badzmy tolerancyjni.

            Kierujac sie Twoimi zasadami (i ludzi Tobie podobnych) powinnismy kupowac TYLKO
            BARDZO PODSTAWOWE wersje samochodow m.in. z czarnymi zderzakami i lusterkami,
            bo według Was zderzaki i lusterka w kolorze nadwozia to pewnie tez jest tunning
            i zalicza sie do tych 99%

            Troszeczke qltury
            • Gość: Adolf Re: czego chcecie od brewek? IP: *.kurdwanowa.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 22:40
              Nikt tu nie byl niekulturalny.

              A co do brewek to zgadzam sie z opinia, iz jest to wydatek w porownaniu do
              wymiany chocby kompletu swiec na nowe zupelnie bezsensowny.

              Jesli ktos chce zmieniac auto to chyba zeby bylo
              a) ladniejsze
              b) bardziej "luksusowe", eleganckie
              c) bylo szybsze, mozniejsze, lepiej sie drogi trzymalo

              Za co odpowiadaja brewki?

              Nie ma ich ani piekne porsche,
              ani elegencki maybach, ani limuzyna Busha
              Buuu Brewek tez nie widzialem w zadnym rajdowym pojezdzie (nie liczac
              oczywiscie rodzimych "rajdowek z osiedla".

              Wiec w czym pomogly Twojemu koledze te zaawansowane technicznie gadzety?

              pozdrawiam wszystkich co maja "czyste oczka"

              • Gość: cOlo Re: czego chcecie od brewek? IP: 213.77.96.* 24.01.03, 18:01

                > Wiec w czym pomogly Twojemu koledze te zaawansowane technicznie gadzety?

                Pislaem przeciez ze chodzilo o efekty wizualne, tzw. tunning optyczny.
                Tobie moze to sie nie podoba, ale innym tak.

                PS
                Nie mam brewek, moje auto ma wystarczajaco 'rasowy' wyglad ze nie musze go
                poprawiac w ten sposob. :)
            • webdesigner Re: czego chcecie od brewek? 27.01.03, 17:18
              Gość portalu: cOlo napisał(a):
              > Kierujac sie Twoimi zasadami (i ludzi Tobie podobnych) powinnismy kupowac
              TYLKO BARDZO PODSTAWOWE wersje samochodow m.in. z czarnymi zderzakami i
              lusterkami, bo według Was zderzaki i lusterka w kolorze nadwozia to pewnie tez
              jest tunning i zalicza sie do tych 99%

              > Troszeczke qltury

              Ciekawe podejście, ale jeśli uważasz, że polakierowany zderzak zasłania
              reflektor, to się myslisz. Chyba, że ktoś malując zderzak "pryśnie" też po
              lampie! Ty chyba nie rozumiesz tego, co normalni ludzie piszą.
              Choć właściwie jeżeli łezka dostała wszystkie atesty i jest nieszkodliwa, to
              czemu nie - jak ktoś chce się wyróżniać, to nikt mu nie broni.
              A jeśli chodzi o zderzaki to cieszę się że mam szerokie i czarne - znajomy
              ostatnio piąty raz jechał do lakiernika, bo ktoś mu porysował na parkingu
              zderzak ;-) A w moich zderzakach podoba mi się głównie to, że z niewielkich
              stłuczek wychodzą bez szwanku! Może dlatego, że to szwedzka robota?
    • mrzagi01 ach, nie wroca szalone lata 70-te..... 21.01.03, 21:41
      ...kiedy super tuningowana fura byl fiat 125p z galka zmiany biegow w postaci
      powoziku zalanego plexi i kiwajacym lbem pieskiem na poleczce...
    • Gość: piotr Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 23:49
      Panowie a o co ta kłótnia?jeden lubi róże a inny jak mu smierdzą nogi...Ja mam
      merca 300E (180 KM) więc mu założyłem zawiasy od wersji sportline i fele 16 z
      nizszymi oponami zeby sie poprostu lepiej prowadził.to niby tez tuning.i tez
      jestem burakiem?mam jeszcze mały spojlerek na klapie
      • Gość: hip Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.pgi.waw.pl 23.01.03, 08:02
        Gość portalu: piotr napisał(a):

        > Panowie a o co ta kłótnia?jeden lubi róże a inny jak mu smierdzą nogi...Ja
        mam
        > merca 300E (180 KM) więc mu założyłem zawiasy od wersji sportline i fele 16 z
        > nizszymi oponami zeby sie poprostu lepiej prowadził.to niby tez tuning.i tez
        > jestem burakiem?mam jeszcze mały spojlerek na klapie
        hip: To nie żadna kłótnia tylko wymiana poglądów. I nie masz się co stresować.
        Wszystko rzecz gustu. Co najwyżej ktoś Ci zarzuci, że masz kiepski. Przecież
        nie musisz się z nim zgadzać. Gorzej jak ten Twój gust powoduje zwiększenie
        zagrożenie w ruchu drogowym (np. zamalowane światła, worki na śmieci na
        szybach) albo zakłóca spokój w miejscach publicznych (np. garnki i inne gówna
        na wydechu). W tym przypadku to już jest bezdyskusyjne buractwo i chamstwo.
        Więc ten Twój spojler, zawiasy i fele to jeszcze nie tragedia;-)
    • Gość: Darek Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: 212.106.151.* 23.01.03, 08:34
      A ja swoje Volvo wyłożyłem skórą[wszystkie plastiki]w dwu kolorach i skończył
      się problem z pęcherzami na paluszkach.Proszę o głos od obrońcy zwierząt nie od
      tuningowca.
      • Gość: hip Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.pgi.waw.pl 23.01.03, 08:38
        Gość portalu: Darek napisał(a):

        > A ja swoje Volvo wyłożyłem skórą. Proszę o głos od obrońcy zwierząt nie od


        hip: Współpraca z wietnamczykami?
        pozdr
    • Gość: Niknejm Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: proxy / 143.26.82.* 23.01.03, 11:43
      Qrka, w moim Cifku tylny spoiler i przedni (pod zderzakiem) były zamontowane
      fabrycznie. Zaraz biorę piłę i lecę na parking to wszystko urżnąć, bo za buraka
      robię... ;-)

      Pzdr
      Niknejm
      • kalos Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... 23.01.03, 17:00
        Cos mi się wydaje, że większość „anty-tunigowców” jeździ furami z dynamicznymi
        silnikami typy maluch, skoda favorit, trabnat itd.

        Sztuka tuningu to uzyskanie dużej moc silnika a nie brewki, spojlery czy inne
        pierdoły.
        • Gość: piotr Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 17:49
          Ale podniesienie mocy silnika to nie taka prosta sprawa,nie mówie o takich
          pierdołach jak jakies filtry powietrza czy "sportowe" swiece.to są powazne
          zmiany typu wymiana wałka itd. i to zdrowo kosztuje!!!no chyba ze kto ma
          nowoczesnego turbodiesla wtedy nowy chip i od razu jest 20-30 koników więcej.
        • Gość: hip Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.pgi.waw.pl 24.01.03, 08:48
          kalos napisał:

          > Cos mi się wydaje, że większość „anty-tunigowców” jeździ furami z d
          > ynamicznymi
          > silnikami typy maluch, skoda favorit, trabnat itd.

          hip: Nawet jeśli tak jest, to o czym to ma świadczyć? Może chcesz powiedzieć,
          że ci którzy nie cierpią pierdzących, ofoliowanych i ospojlerowanych prostaków
          zazdroszczą im tych tzw. "fur"?
          >
          > Sztuka tuningu to uzyskanie dużej moc silnika a nie brewki, spojlery czy inne
          > pierdoły.

          hip: zgoda. Ale nie "anty-tuningowcom" to powiedz tylko tym 99%, którym wydaje
          się, że się już "stunowali".
          pozdr
    • Gość: heatseeker Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.kik.pcz.czest.pl 23.01.03, 22:57
      z reguly diabel tkwi w szczegolach, wiec przewaznie czym
      wiecej widac na zewnatrz, tym mniej jest w srodku.
      A propos - jestem dosc niezadowolony z tunowanego walka
      rozrzadu do VW POLO G40 i VW Derby i eksperymentuje z
      zaprojektowaniem wlasnych ksztaltow krzywek. Oczywiscie
      'cegly' na ten temat czyli Wajanda i Niewiarowskiego juz
      przeczytalem, jednak moze ktos z forumowiczow ma jakies
      doswiadczenia w tym zakresie? Szczegolnie ze wykonanie
      walka (a konkretnie zmiana ksztaltu krzywek na
      oryginalnym) jest mozliwe w wielu firmach i to nawet
      niezbyt duzym kosztem.Z gory thx za sugestie
      pozdro
      • Gość: Niknejm Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.waw.cdp.pl, / 143.26.82.* 24.01.03, 09:17
        Gość portalu: heatseeker napisał(a):

        > Szczegolnie ze wykonanie
        > walka (a konkretnie zmiana ksztaltu krzywek na
        > oryginalnym) jest mozliwe w wielu firmach i to nawet
        > niezbyt duzym kosztem.

        A jesteś pewien, że wałek nie jest utwardzany powierzchniowo specjalną obróbką?
        Jeśli jest, to nie radzę grzebać przy wałku oryginalnym, raczej kupić
        specjalny, nowy, ale renomowanego tunera.

        Do Hond np. polecałbym Mugen, Spoon.

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: pilot Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.wil.pk.edu.pl 24.01.03, 11:23
          tu jeszcze raz pilot (ten od brewek).
          po pierwsze primo: mam nowe auto, więc nie muszę zmieniać płynu hamulcowego,
          świec, ani innych elementów
          po drugie primo: brewki które założyłem nie spowodowały pogorszenia właściwości
          świetlnych mojego samochodu
          po trzecie primo:moim zdaniem auto wygląda znacznie lepiej

          po czwarte primo: mam prośbę, by wszyscy którzy są przeciwni zmianie wizerunku
          fabrycznych samochodzików krytykowali tych , którzy mają dziadowskie tłumiki,
          czarne lampy czy folię na przednich szybach. to jest prawdziwe zagrożenie.
          to czy ktoś ma brewki, spojler czy inne dodatki na samochodzie nie świadczy
          a'priori o wieśniactwie właściciela. fakt, ze niektórzy chcą mieć auto inne od
          faabrycznego nie jest powodem do krytyki. jeżeli komuś to się nie podoba, to
          zapraszam do chin - tam wszystko jest jednakowe.(zresztą przerabialiśmy to samo
          przez ostatnie 50 lat - juz nie pamiętacie co było na naszych ulicach?)
          jestem zwolennikiem tuningu. podobają mi się samochody, wymuskane przez
          właścicieli i zupełnie inne od fabrycznej sztampy.
          oczywiście jak wszędzie mamy do czynienia z wieśniactwem (czasem zupełnie
          niewyobrażalnym) ale to nie znaczy, że każde takie auto to własność wieśniaka
          czy łysego dresa.

          panowie, trochę więcej tolerancji.
          • Gość: hip Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.pgi.waw.pl 24.01.03, 11:33
            Gość portalu: pilot napisał(a):

            mam prośbę, by wszyscy którzy są przeciwni zmianie wizerunku
            > fabrycznych samochodzików krytykowali tych , którzy mają dziadowskie tłumiki,
            > czarne lampy czy folię na przednich szybach. to jest prawdziwe zagrożenie.
            hip: Zgadzam się z Tobą.

            > to czy ktoś ma brewki, spojler czy inne dodatki na samochodzie nie świadczy
            > a'priori o wieśniactwie właściciela. fakt, ze niektórzy chcą mieć auto inne
            od
            > faabrycznego nie jest powodem do krytyki.
            hip: Ale dlaczego nie można krytykować? Może dzięki mojej krytyce Twoje auto
            będzie jeszcze ładniejsze bo zwrócę Ci uwagę na coś czego Ty dotychczas nie
            zauważałeś.

            > oczywiście jak wszędzie mamy do czynienia z wieśniactwem (czasem zupełnie
            > niewyobrażalnym) ale to nie znaczy, że każde takie auto to własność wieśniaka
            > czy łysego dresa.
            hip: szkoda tylko, że tego wieśniactwa i buractwa jest tak dużo i de facto
            tuning kojarzy się właśnie z tym. Ja nie lubię tuningu, ale jak ktoś chce sobie
            udziwniać samochód nie stwarzając zagrożenia i nie powodując bezmyślnego hałasu
            to jego sprawa i wolno mu. A mnie też wolno wyrazić na ten temat moją opinię.
            czołem
            • Gość: pilot Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.wil.pk.edu.pl 24.01.03, 11:42
              hip masz rację. wolno krytykować i tuning może ci się nie podobać, ale nikt nie
              chce by go nazywano wieśniekiem i debilem tylko dlatego, ze ma coś zmnienione w
              aucie przynajmniej ja nie chcę...
              pozdr
              PS treść i charakter postów najlepiej oddaje tytuł.
              • Gość: hip Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.pgi.waw.pl 24.01.03, 11:50
                Gość portalu: pilot napisał(a):

                > hip masz rację. wolno krytykować i tuning może ci się nie podobać, ale nikt
                nie
                > chce by go nazywano wieśniekiem i debilem tylko dlatego, ze ma coś zmnienione
                w aucie przynajmniej ja nie chcę...

                hip: Ludzie są często nierozsądni i chcą się wyżyć, dlatego używają ostrych
                słów. Uzasadnij takiemu co Cię obraża, że nie ma racji, podaj rzeczową
                argumentację (a najlepiej naukowo uzasadnij) to się odpieprzy i wyjdzie na
                chama.
                Mnie kiedyś nazwano wieśniakiem i kazano wynosić się z miasta Warszawy za to,
                że nazwałem chamstwem pierdzących pod oknami dwururowców z workami na śmieci na
                szybach. Tak, że widzisz: różnie to bywa.
                pozdr
        • Gość: heatseeker Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.kik.pcz.czest.pl 24.01.03, 11:39
          walek jest utwardzany powierzchniowo i m.in. to robia firmy o ktorych mowilem.
          A nie jest to bardzo skomplikowany ani kosztowny proces. Zreszta jedna z firm,
          ktore znalazlem regeneruje nawet waly korbowe i walki rozdzielaczy zaplonu do
          zabytkowych czy nietypowych samochodow.
        • Gość: heatseeker Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.kik.pcz.czest.pl 24.01.03, 11:41
          acha - zakup walka u tunera to pojscie po najmniejszej linii oporu. Mam chec
          poeksperymentowac a nie tylko wylozyc kase.
          pozdro
          • Gość: Niknejm Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: proxy / 143.26.82.* 24.01.03, 16:25
            Gość portalu: heatseeker napisał(a):

            > acha - zakup walka u tunera to pojscie po najmniejszej linii oporu. Mam chec
            > poeksperymentowac a nie tylko wylozyc kase.

            OK, to kup jeszcze obrabiarkę numeryczną i podziałaj sam ;-) Żartowałem.

            Wiesz, Mugen czy AC Schnitzer zatrudniają do tego profesjonalistów, robią testy
            swoich produktów na hamowniach, działając na zasadzie 'push the limit'.
            Jednocześnie jednak uważają, by ich zabiegi nie zezłomowały silnika piorunem.
            Jeśli KONIECZNIE chcesz eksperymentować to ostrożnie z tym. Bo możesz zrobić
            krzywdę autku, sobie lub jeszcze komuś.
            Ja bym sam tego nie robił. Zbyt duże ryzyko. Nie chciałbym, żeby silniczek
            zrobił mi bum przy 8400 obr/min ;-) Osobiście, jeśli w ogóle zrobię jakiś
            tuning, to wymienię kompletny układ wydechowy na pochodzący od renomowanego
            tunera (Mugen, Supersprint) - dedykowany do mojego modelu samochodu i typu
            silnika. Wersje dopuszczone do ruchu ulicznego nie są wcale głośniejsze od
            serii, a co do 'garnków' na końcu, to jak ktoś koniecznie chce, to może sobie
            taką ozdobę założyć (dostępne jako opcje u Supersprinta) ale jak zajrzysz do
            takiego garnka, okazuje się, że ma on w środku ukrytą... zwężkę. I jest to
            zrobione celowo, aby zapewnić optymalny przepływ gazów przez wydech
            (odpowiednia szybkość gazów).

            Pzdr
            Niknejm
            • Gość: heatseeker Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.icis.pcz.pl 24.01.03, 17:55
              Dobra, ale zakup gotowych podzespolow nie jest ani odrobine ... edukacyjny.
              Moze zabrzmi to dziwnie, ale pomimo iz nie jestem mechanikiem lecz
              informatykiem to i tak chce poszerzyc swoja wiedze w tej dziedzinie i to po
              pierwsze nie tylko teoretycznie ale rowniez praktycznie i nie na poziomie
              eksploatacji tylko projektowania. Nie swieci garnki lepia. A poza tym mam
              mozliwosc korzystania nieodplatnie z przeroznych obrabiarek, wiec jest to tym
              bardziej mobilizujace. A poza tym po co wydawac 1000 PLN na walek i niczego sie
              nie nauczyc, skoro mozna wydac 150 pln na napawanie i utwardzenie walka, ktory
              sie potem oszlifuje i dodatkowo sie czegos nauczyc. A pytalem o porady
              praktyczne, bo teoria nie zawsze z praktyka idzie w parze.
              Acha - no i na pewno bede mial duzo wieksza satysfakcje mogac sobie myslec
              (przynajmniej w czesci) o miom samochodzie - 'zaprojektowany przeze mnie'.
              pozdro
              • Gość: Niknejm Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.waw.cdp.pl / 143.26.82.* 27.01.03, 17:07
                Gość portalu: heatseeker napisał(a):

                > Dobra, ale zakup gotowych podzespolow nie jest ani odrobine ... edukacyjny.
                > Moze zabrzmi to dziwnie, ale pomimo iz nie jestem mechanikiem lecz
                > informatykiem to i tak chce poszerzyc swoja wiedze w tej dziedzinie i to po
                > pierwsze nie tylko teoretycznie ale rowniez praktycznie i nie na poziomie
                > eksploatacji tylko projektowania. Nie swieci garnki lepia. A poza tym mam
                > mozliwosc korzystania nieodplatnie z przeroznych obrabiarek, wiec jest to tym
                > bardziej mobilizujace. A poza tym po co wydawac 1000 PLN na walek i niczego
                > sie
                > nie nauczyc, skoro mozna wydac 150 pln na napawanie i utwardzenie walka,
                > ktory
                > sie potem oszlifuje i dodatkowo sie czegos nauczyc. A pytalem o porady
                > praktyczne, bo teoria nie zawsze z praktyka idzie w parze.
                > Acha - no i na pewno bede mial duzo wieksza satysfakcje mogac sobie myslec
                > (przynajmniej w czesci) o miom samochodzie - 'zaprojektowany przeze mnie'.

                No z tego punktu widzenia masz oczywiście rację, tyle, że pamiętaj o jednym: na
                istniejącym wałku możesz jedynie 'zmniejszyć' krzywkę, nie powiększyć (zgodnie
                z zasadą 'łatwiej kijek obcienkować, niż go potem pogrubasić' ;-)). Co za tym
                idzie, możesz poprawić zachowanie auta przy niskim zakresie obrotów (lepszy
                moment 'z dołu'), bo zawory będą się uchylać mniej i/lub na krócej. Ale przy
                wysokich obrotach silnik będzie Ci zdychał, bo cylindry nie zdążą się napełnić
                i moment obrotowy zacznie w tym zakresie siadać, a więc i moc.
                Wałki sportowe działają zazwyczaj na odwrót (poprawienie 'góry'
                kosztem 'dołu'), często 'skraca' się przy tym skrzynię biegów, by podwyższyć
                obroty na danym biegu przy danej prędkości i lepiej wykorzystać taki sportowy
                wałek, kosztem Vmax oczywiście.
                Tutaj możesz tylko poprawić charakterystykę w 'emeryt mode', czyli zmiana
                biegów przy 3000 obr/min ;-)
                Oczywiście mowa o dolocie.

                Pzdr
                Niknejm
        • kutos Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... 24.01.03, 16:02
          A ja mam worki na szybach ale nie pod oczami przynajmniej,jak większość z was
          cieniasy,fabiany i inne nowe złomy z salonu.
          • Gość: Niknejm Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: proxy / 143.26.82.* 24.01.03, 16:45
            kutos napisał(a):

            > A ja mam worki na szybach ale nie pod oczami przynajmniej,jak większość z was
            > cieniasy,fabiany i inne nowe złomy z salonu.

            Cześć Druid! Problem polega na tym, że stałeś się zbyt rozpoznawalny...

            Pzdr
            Niknejm
    • Gość: competer Re: 99 % aut po tuningu w polsce to... IP: *.piasta.pl 24.01.03, 21:50
      Witam fanów tuningu!Niestety mój Kadecik 1.6 87r nie jest przerobiony, ale za
      to jest to model 3-drzwiowy kombi i takim cieniasom czy seicento pokazuje
      tylny zderzak juz po kilkunastu metrach.Zdradzę ,że zdarza się to przede
      wszystkim po zatankowaniu V-Powera na Shellu:) . Mam jednakowoż prośbę do
      forumowiczów.Poszukuję silnika do powyższego autka, najlepiej o oznaczeniach
      SV.Silnik zaczyna juz powoli brać olej i podejrzewam , że niedługo będę
      zmuszony albo go wymienić, albo wyremontować.Proszę o mail-e na
      competer@piasta.pl .Z góry dzięki za pomoc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka