computerland1
26.06.06, 15:33
dokladnie 7 czerwca wracalem z holandii do warszawy. pogoda do kitu, deszcz
leje, itp. kolo krosniewic zaczal sie korek. samochod przede mna zaczal
gwaltownie hamowac, ja tez. czlowiek za mna tez. patrze w lusterko, a on
tanczy, w prawo, w lewo, w koncu wyladowal poza srodkiem jezdni, obok mnie po
lewej stronie. od razu widac bylo, ze brak abs-u. i tu uwaga: ja jechalem 13-
letnim bmw, a on moze 3-4 letnia siena. i nasuwa sie jedna mysl: lepiej kupic
3-4 letnie auto uzywane z zachodu wyzszej klasy, niz nowego golasa nizszej. i
niech mi nikt nie mowi, o wyzszosci nowych, bo nowy...
pzdr
abc.