Dodaj do ulubionych

Xara 1.8 - warto

31.01.03, 07:47
Moj ambitny tatus - jeszcze prawa jazdy nie odebral - napalil sie na taka
Xare z silnikiem 1,8 benzyna roczni 1996, przebieg 75 000km, drugi
wlasciciel, serwisowany w ASO. Sprzedajacy zyczy sobie 20 000zl.

Jak sie sparwuja te samochodziki? Ktos z was jezdzi takim? Na co zwrocic
szczegolna uwage?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bernard Re: Xara 1.8 - warto IP: proxy / *.ed.shawcable.net 31.01.03, 08:05
      Zostaw Xare....kup samochod
      • grogreg Re: Xara 1.8 - warto 31.01.03, 08:15
        A cos konkretniej?
      • Gość: Sławek Re: Xara 1.8 - warto IP: *.aries.com.pl 31.01.03, 09:52
        Skoro jesteś juz taki mondraliński to X S A R E przez "S"

        pozdrawiam

        > Zostaw Xare....kup samochod
    • Gość: Sławek Re: Xara 1.8 - warto IP: *.aries.com.pl 31.01.03, 09:59
      W 1996 roku Xsary jeszcze nie było...
      A tak poza tym to z całą pewnością warto kupić taki samochodzik z uwagi na:
      jeśli to 90 KM elastyczność,a jesli 110 czy 117 KM to na osiągi,ładne i duże
      wnetrze i bagażnik jak również ze względu na dobrą opinię jaką cieszy się ten
      samochodzik.

      p.s.trudno oprzeć mi się wrazeniu,że jednak cos ci się pokręciło i chodzi ci o
      Xantie...

      szacunek

      > Moj ambitny tatus - jeszcze prawa jazdy nie odebral - napalil sie na taka
      > Xare z silnikiem 1,8 benzyna roczni 1996, przebieg 75 000km, drugi
      > wlasciciel, serwisowany w ASO. Sprzedajacy zyczy sobie 20 000zl.
      >
      > Jak sie sparwuja te samochodziki? Ktos z was jezdzi takim? Na co zwrocic
      > szczegolna uwage?
    • Gość: Krzysiek Re: Xara 1.8 - warto IP: proxy / 213.172.177.* 31.01.03, 10:11
      Mam 1.8 (8V) 1999 r.115 000 km. popsułu mi się tylko sterowanie radia w
      kierownicy, ale nie byłem tego zreperować .Z ASO nie korzystalem (auto było z
      Niemiec z przebiegiem 2 000 km!)Na długie trasy ma bardzo komfortowe
      zawieszenie .
      • greenblack Re: Xara 1.8 - warto 31.01.03, 10:29
        Xsara jest produkowana dopiero od jesieni 1997. 1.8 warto, szczególnie 16V.


        Pozdrawiam
    • Gość: Jarek Re: Xara 1.8 - warto IP: *.szeptel.net.pl 31.01.03, 10:38
      Sam przeturlałem się Xsarą 1,9 D ponad 50 tys. km (teraz ujeżdża ją moja
      małżowinka). Bardzo lubię to auto. Jest miłe w prowadzeniu. Dobrze trzyma się
      drogi (szeroka i krótka). Wspomaganie o progresywnej sile w zależności od
      prędkości jest dodatkowym plusem. Wadą jest widoczność do tyłu (ale za to
      bagażnik ma ponad 400 l). Przez trzy lata dwie usterki: 1. zacięty zamek
      tylnej klapy, 2. przekaźnik świec żarowych.

      Kumpel Xsarą 1,6i (90 KM) z 1998 przejechał 110 tys. km i nie działo się nic
      oprócz normalnych wymian eksploatacyjnych.

      Pseudoawaryjność Cytryn zachęciła tak mnie jak i kumpla do wybóru kolejnego
      auta ze stajni PSA, tj. Xantii.

      Pozdr
      • Gość: Jarek Re: Xara 1.8 - warto IP: *.szeptel.net.pl 31.01.03, 11:37
        Zerknij proszę na:

        automania.terramail.pl/citroen/citroen.htm
        Pozdr
        • Gość: Sławek Re: Xara 1.8 - warto IP: *.aries.com.pl 31.01.03, 22:22
          Nie czytałem o reszczie ale na stronie o Picasso piszą takie głupoty jak to,ze
          silnil 1.8 16 V ma 115 koni,a ma 117 (to jeszcze spoko) ale jak piszą mi,że
          bagażnik ma 515 dm3 choć ma 550 to lekka przesada.Natomiast jeśli ktoś myli 1.9
          D 71 KM z 2.0 HDI 90 KM to już prawdziwa żenada.Wg autora silnik HDI ma 135 Nm
          przy 3000 obr/min choć ma 205 przy 2000...
          żenada!

          pozdrawiam

          > Zerknij proszę na:
          >
          > <a
          href="http://automania.terramail.pl/citroen/citroen.htm"target="_blank">auto
          > mania.terramail.pl/citroen/citroen.htm</a>
          > Pozdr
    • Gość: frax Re: Xsara 1.8 - warto IP: *.acn.pl / 10.68.0.* 31.01.03, 13:54
      Ja jeżdże Xsarą 1.8 8v. Mimo iż jest to auto rodziców to 90% przebiegu robie
      ja. Ma ona 90km i jak dla mnie wystarczy.

      Co do silnika:

      Może ze startu do 100km/h nie zbiera sie jakoś rewelacyjnie ale trzeba pamiętać
      że to 8v. Jak dla mnie wystarczy.
      Jest bardzo cichy i do dynamicznej jazdy nie trzeba kręcić powyżej 3500 bo
      moment obrotowy jest już przy 2600obr. Przy 120km/h jest ok 3000 obr.
      Dość oszczędny w zużyciu paliwa. Na trasie ojciec zszedł pniżej 6.5l na 100km a
      ja jeżdżąc w mieście w lato zamykam sie koło 8-8,5 z klimą i nie jest to
      bynajmniej wyścig o kropelke:P
      Jest bardzo elastyczny. W miejscach gdzie w aucie z silnikiem 16v i tą samą
      mocą trzeba robic redukcje bo zaczyna sie robić niebezpiecznie w tym
      samochodzie bez problemów daje sie wyprzedzać.
      Obiektywnie auto wydaje sie mocniejsze niż w rzeczywistości jest. Ale to
      podobno cecha 8v.
      Jest jednak jeden problem z silnikiem. Czasem pracuje nie równo. Z elektroniką
      jest wszystko ok. był sprawdzany na wielu komputerach i nic nie wykazało. Jest
      to sprawa prawdopodobnie świec, gdyż te silniki sa wyjątkowo wrażliwe na tą
      część. Podobno nie tylko 1.8 ale także inne 8v PSA, ale oprócz 1.8 to nie
      jestem pewien. Niedługo będzie wymiana świec to zobaczymy.

      Zawieszenie:

      Dla mnie absolutna bomba. Daje naprawde dużo poczucie bezpieczeństwa. Stabilne
      nawet w czasie deszcze i przy dużych prędkościach (jak na polskie warunki
      oczywiście). Do tego jest bardzo komfortowe. Niestety polskie drogi są jakie są
      i po ok 27000 trzeba było silentblock wymienić. Koszt 70zł. Przyznam sie że ja
      uwielbiam pokonywać szybkie zakręty tym autem. Zawieszenie jest wyjątkowo łatwo
      wyczuwalne a tylna oś skrętna sprawia że auto jest "zwinne"
      Dodam jeszcze że auto ma naprawde dobrze ustawiony ABS, nie łapie za wcześnie.
      Zawieszenie jest genialne ale mogło by być troche cichsze... ale może sie
      czepiam:)

      Wnętrze:

      Jeżdże modelem EXCLUSIVE i jest w nim wszystko co trzeba. tzw. klima pół-
      automat, 4*el. szyby, sensor deszczu(naprawde polecam), wygodne siedzenia,
      kołyskowa regulacja fotelu pasażera (super do spania... nogi idą w góre:) i
      pare innych fajnych bajerów. Brakuje tylko podgrzewanych siedzeń i spryskiwaczy
      na reflektory.

      Uważam że auto jest naprawde fajne do użytku na codzień. Daje dużo przyjemności
      i pozwala na dynamiczną jazde przy rozsądnym zużyciu paliwa. Porażką są jednak
      światła które świecą wyjątkowo beznadziejnie i to jest w sumie jedyny element
      do którego można sie przyczepić.

      Życze dobrego wyboru
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka