aaannn
06.09.06, 22:06
co za ludzie, połasili się na tico. małe, tanie ale moje ukochane. a właściwie nie moje, tylko dziadka. jak ja mu teraz spojrze w oczy...
dał mi samochód i samochodu nie ma. zwinęli go wprost spod bloku.
wychuchane, wymuskane autko. bez wypadków, rys, 10 tys. na liczniku.
wiem, że to nieralne, ale tak na wszelki wypadek - rude tico metalik, krakowskie rejstracje....