Gość: Mariusz
IP: 47.211.0.*
06.11.01, 10:27
Witam wszystkich,
Patrząc na zinteresowanie poprzednim wątkiem o SAABach, cieszę się, że zdobywa
on coraz większą popularność. Są to na prawdę doskonałe samochody, sam posiadam
dwa:
1. '90 SAAB 9000i 2.0i 16V kat. (130KM) manual - w moim posiadaniu od 2,5 roku
2. '94 SAAB 9000CSE 2.3LPT 16V kat. (170KM) automat - od 0,5 roku
Opiszę tutaj moje doświadczenia związane z tymi świetnymi samochodami:
Eksploatacja:
Mieszkam w Warszawie, codziennie pokonuje trasę 20km z dzielnicy Białołęka do
centrum. Według mnie nie palą one dużo: nr.1 pali ok.10l/100km w mieście, i
ok.7,5-8 l/100km na trasie. Nr 2. odpowiednio 13l i 9l. Zważywszy na wielkość i
masę samochodu nie są to wyniki bardzo wygórowane.
Nie zdażyła mi się nigdy nagła awaria. Wszelkie naprawy jakie wykonywałem
wynikały z naturalnego zużycia elementów. Podam tutaj przykładowe naprawy i ich
ceny.
- sprzęgło i docisk - 1200PLN - SACHS
- hamulce - cały komplet (4 tarcze i 4 komplety klocków) 1000PLN - Brembo i
Lockheed
- amortyzatory z przodu - 1000PLN - Kayab
Powyższe naprawy zawierają cenę usługi. Dodam jeszcze, że korzystam tylko z
warsztatu p. Mariana Chawryńskiego, który od wielu lat naprawia tylko SAABy,
jest tani, solidny, szybki i ma dostęp do wszystkich potrzebnych części po
atrakcyjnych cenach.
Wyposażenie i prezencja:
Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że są to samochody wyróżniające się na
drodze. Dzieje się tak nie bez powodu. Oba moje samochody wyglądają doskonale
zarówno w środku jak i na zewnątrz. Rdza pojawiła się w Nr.1 na dole tylnych
drzwi w postaci brązowego kółka o 2mm. średnicy. To wszystko!!! Dodam, że
przebieg moich samochodów to odpowiednio 205tys. i 165tys.
W środku Nr.1 ma welur, nr.2 skórę - oba materiały b. łatwe do utrzymania w
czystości. A wyposażenie - luksusowe jak na SAABa przystało:
- elektryczne szyby, lusterka
- elektroniczna klima
- podgrzewane fotele przednie i lusterka zewnętrzne
- atermiczne szyby
- dzielona tylna kanapa
- wspomaganie
- komputer pokładowy
Czegóż można chcieć więcej za tak niewielkie pieniądze (nr.2 kupiłem w czerwcu
za 30.000PLN)? Dlatego uważam, że pomiędzy bajki można włożyć, że SAAB jest tak
bardzo drogi w utrzymaniu! Ja nie nie jestem prezesem Rady Polityki Pieniężnej
i nie zarabiam tak jak on. Mam w miarę dobrą warszawską pensję, z której
utrzymuję 4-osobową rodzinę, spłacam kredyt i mieszkaniowy itp. itd. co
większość z Was zna. Mimo to moja żona i ja jeździmy SAABami. \
Po bardziej szczegółowe informacje o eksploatacji moich samochodów zapraszam do
odwiedzenia strony:
moto.ahoj.pl/testy.html pod pozycją SAAB.
Można by się dalej rozpisywać, ale myślę że jeśli ktoś jest zainteresowany tymi
samochodami, to sam zacznie "drążyć" temat. Ze zwej strony służe pomocą, dość
dużo wiem na temat tych samochodów, mam trochę materiałów. Wiele rzeczy także
robię sam przy samochodzie, co sprzyja poznaniu jego tajników.
Pozdrawiam serdecznie i chętnie nawiąże kontakt z osobami również
zafascynowanymi tą marką.
Na koniec pewna przestroga! SAAB 900 produkowany od roku 94 jest samochodem
atrakcyjnym optycznie i cenowo. Można kupić model z 96 roku za mniej niż 30tys.
PLN. Ale uwaga! Nie jest on już tak tani w eksploatacji i bezawaryjny jak jego
poprzednik!
Użytkownicy szczególnie narzekają na zawieszenie - jest drogie w naprawach i
nie tak dobrze zestrojone jak w starszej generacji. Ale cóż się dziwić, jeśli
elementy ze zwykłych samochodów (w tym przypadku z Opla Vectry) trafiają do
limuzyn o sportowym zacięciu. Cytując wspomnianego już p. Chawryńskiego: "jeśli
chcesz mieć ładny, wygodny i dynamiczny samochód i stać cię na płacenie
kilkutysięcznych rachunków za poważne naprawy - to wybierz nową 900. Jeśli te
rachunki cię przerażają - sięgnij po klasyczną 900-tkę lub po 9000 z początku
lat 90-tych". To jest zdanie fachowca.
pozdrawiam
Mariusz Kram
Warszawa
mariuszkram@poczta.onet.pl