zdzislaw16
01.10.06, 20:32
Witam!
Na zakup auta moge przeznaczyc ok 10000 zl. Nie jest to duzo, ale na dzien
dzisiejszy na tyle moge sobie pozwolic. Zalezy mi na tym by bylo to auto w
miare mozliwosci bezawaryjne i ekonomiczne (najlepiej diesel albo z instalacja
LPG). Poszukuje raczej czegos wiekszego, minimalna wielkoscia jest jakis
kompakt. Dobrze by bylo rowniez gdyby to autko posiadalo klimatyzacje(chyba
sie starzeje ale zaczynam zwracac uwage na komfort;)))
Moge kupic od znajomego za podobna sume Almere 96 1,4 z instalacja gazowa i
klima. Plusem tego auta jest to ze znam je od dawna, na pewno nie bylo bite.
Minusem ze dosc mocno jak na jego wiek bierze go korozja na progach i
nadkolach. Mechanicznie jest bez zarzutu.
Zastanawiam sie jeszcze nad sciagnieciem z niemiec innego auta, ale tak zeby
zmiescic sie razem z oplatami w wymienionej przeze mnie sumie. Dla auta
beznynowego dostepna kwota bylaby troche nizsza bo dochodzilby koszt
instalacji LPG. W gre wchodzilyby Mondeo, Escort, Astra, Vectra/Omega, moze
cos japonskiego. Jak myslicie czy jest realne sciagniecie czegos takiego z
niemiec w zalozonej sumie?
Jak myslicie ktore rozwiazanie jest lepsze.
Pozdrawiam i dziekuje za rzeczowe uwagi.