thony Re: S-Max samochodem roku 27.11.06, 13:34 Bylem niemal pewien, ze s-max bedzie COTY 2007, dlatego ze mimo swej przestronnosci jest inny niz pozostale obecne na rynku vany. Testowalem go przez ubiegly weekend i na prawde mi sie podoba. Silnik 2.0tdci 145KM, wersja wyposazeniowa bodajze gold, 7 miejsc. Jezdzi sie bardzo przyjemnie, zarowno podczas szybkiej jak i spokojnej jazdy, mnostwo miejsca w srodku (porownuje do obecnie przeze mnie uzywanego c-max). Pakiet sportowy obejmuje m.in. bardzo wygodne kubelkowe fotele z przodu. Rewelacyjny pomysl na doswietlanie wewnetrznej strony zakretu - przy mocniejszym skrecie kierownicy zapala sie na chwile dodatkowa lampa swiecaca w bok - bardzo przydatne podczas nocnej jazdy po kretych gorskich drogach. Jakosc materialow wysoka w porownaniu do c-max, ale tak ogolnie to na raczej przecietnym poziomie. Jedyna niepokojaca dla mnie rzecz to dobiegajace na nierownosciach ciche poskrzypywania w okolicy tylnych drzwi - po jezdzie c-maxem, ktory jest chyba krolem skrzypienia zwracam uwage na takie odglosy. Podsumowujac ten moj chaotyczny raport - samochod na prawde godny uwagi. Link Zgłoś
sq86 Re: S-Max samochodem roku 27.11.06, 14:30 www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/index.php/40377 Link Zgłoś