Dodaj do ulubionych

Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie??

17.11.06, 14:22
Hej,witam wszystkich forumowiczów!! Całkiem niedawno zdałam prawko(mam zerowe
dosiwadzczenie.. :/) a potem przeprowadziłam sie do Warszawy, i w zwiazku z
tym mam pytanie. Chce kupic jakies autko na początek,zeby nabrac doswiadczenia
w jezdzie w dodatku w wiekszym miescie niz zdwałam egzamin, a nie mam pojecia
jakie!! szukam czegos niewielkich gabarytów (parkowanie),cos w miare
ekonomicznego (student;p),nie psującego sie często. Nie chce rarytasów tylko
cos na początek,czy moglibyscie mi cos polecic?ktos mi mówił o Nissanie
Mikra,ze byłby ok,co sądzicie?mam na auto ok3000 wiec z drugiej strony nie tak
dużo.. Czekam na rady,pozdr!!
Obserwuj wątek
    • wasert Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 17.11.06, 16:58
      Niezłą propozycją może być Trabant - nie będziesz gięła blach...
    • dorak8 ople corsa 22.11.06, 10:50

      • dorak8 nissan micra jeszcze leppszy. nie psuje sie. 22.11.06, 10:53

      • olabu Re: ople corsa 30.12.06, 17:42
        Corsy wygladaja tak, jakby sie mialy zaraz przewrocic!
    • llaszczewski Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 25.11.06, 00:52
      gdybys miala wiecej kasy polecilbym Ci honde civic ale ze masz MALUTKO to
      faktycznie micra bedzie w sam raz. Pali malusio i nawet silnik 1,0 daje rade po
      miescie dzieki malej masie auta. Jest to japonczyk wiec bezawaryjnosc
      gwarantowana (chyba za kupisz cos po dzwonie. O czesci i ich cene sie nie martw
      bo jak wszystko bedzie ok to i tak ich nei bedziesz kupowac ( jaj smigam
      civikiem z 1996 i jak na razie nic sie nie oposulo a czesci eksploatacyjne nie
      sa jakies wyraznie drozsze. Jesli mozesz to jednak radzil bym wydac wiecej kasy
      bo kupisz cos nowszego i nie sluchaj ze piersze auto jest takie "do
      zniszczenia" bo szybko sie nauczysz pozadnie jezdzic i zostaniesz z starym
      autem. Wydaj teraz wiecei i ciesz sie dluzej pozadnym samochodzikiem.
      POZDRAWIAM!!!!
      • new5 Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 04.12.06, 08:21
        Ja wsiadłam odarzu na średniej wielkości czyli Renault Megane .Lepiej wsiadaj
        na duże odrazu.
        • izka-kr Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 09.12.06, 14:39
          za 2000 fiata 126p reszte na ubezpieczenie AC w stolicy sprzyda sie napewno
          • llaszczewski Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 10.12.06, 19:51
            po co AC na takie auto??? jest malo warte! lepiej kase wydac na remont czy
            jakies oponki nowe.
            Pozdrawiam!
            • izka-kr Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 11.12.06, 09:28
              to prawda AC dopiero w 3 roku jazdy gdy statystycznie jest najwiecej wypadkow
              wydaje sie ze juz umie wszystko za kolkiem a tu buuummm
    • ziuta4441 Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 15.12.06, 22:55
      prawko mam od wielu lat ale tak sie składało ze nigdy nie miałam swojego auta
      od roku mam Reno Clio jestem b.zadowolona
    • mar_log Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 16.12.06, 21:13
      Na poczatek na jakiegoś mocno "przechodzonego" cienkusia ci wystarczy! Chyba,
      że będzie to rower ciut wyższej klasy niż tzw "hipermarketowy" (średniej klasy
      jak dołożysz drugie tyle). Ale jest na to rada: wykup abonament na tor
      kartingowy, tam nabierzesz wprawy, która może ci się przyda w "warszafce"
      Powodzenia!
      • artistry1 Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 18.12.06, 07:31
        poleca Daihatsu Sharade:) jeżdzę takim i ma super widoczne światła stopu!!!
    • malibali Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 19.12.06, 22:58
      moje pierwsze było tico... i byłam bardzo zadowolona :). Wszyscy mówili,
      że "żelazko", ale gdzie chciałam to jechałam :). Nie psuło się, tzn przez czas
      użytkowania - kupiłam 2-latka, jeździłam jeszcze 4 - nie zepsuło się nic :).
      Części tanie, eksploatacja też, pakiet ubezbieczeń (AC, OC, NW 500 zł na
      rok :)). No i nie boisz się, że Ci ktoś ukradnie :)
    • lukibiker Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 08.10.07, 10:36
      Corsa, clio, może yaris. Jak się nie boisz to nawet tico :)
      • azaheca Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 08.10.07, 11:12
        Mogą być inne też,ale z czujnikiem cofania i no listek na szybę,to
        żaden wstyd a inni kierowcy są wówczas bardziej wyrozumiali.I nie
        szarżować.
        • aga_rudes Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 12.10.07, 22:44
          Wiecie co,brat mi chcial zrobic niespodzianke i kupil mi samochod,ktory
          obejrzalam dopiero po transakcji.. Peugeot 405:)
          duze to(a taki w sumie chcialam..) i bez wspomagania:)
          ciezko sie parkuje,cofa itp. ale kolega stwierdził,ze jak takim pojezdze kilka
          ladnych miesiecy to naucze sie jezdzic...
          trudno powiedziec,po 2,5 miesiacach uzytkowania pojazdu w stolicy musialam
          zrobic pelny remont silnika i mam potluczony przedni zderzak,ale mysle,ze warto
          bylo:)
          nie ma to jak nauka na bledach, jakby samochod byl lepszy,serce by mi pekało z
          kazdym zdarciem lakieru a tak...
          cwiczenie czyni mistrza,pozdrawiam!!!
      • happy_time Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 21.10.07, 16:16
        Yaris za 3000 zł?
    • jaro_ss Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 09.10.07, 08:49
      Ja żonie chciałem kupić Pandę, niby małe, ale w środku dużo miejsca
      i na fotelik dziecięcy też, poza tym zmiana biegów pod ręką....
      Niestety, zrezygnowała, a pieniądze za dodatkowe jazdy przzepadły....
      • no-comments Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 14.10.07, 14:24
        jaro_ss napisał:

        > Ja żonie chciałem kupić Pandę, niby małe, ale w środku dużo miejsca
        > i na fotelik dziecięcy też, poza tym zmiana biegów pod ręką....
        > Niestety, zrezygnowała, a pieniądze za dodatkowe jazdy przzepadły....

        Może trzeba było najpierw kupić samochód, a dopiero potem inwestować w
        dodatkowe;) A poza tym - najlepiej jakby sama sobie wybrała, nawet gdyby lepszy
        byl inny model (swoją drogą to usytuowanie drążką zmiany biegów w pandize jest
        moim zdaniem tragiczne), inne auto, a jej wybór niekoniecznie trafyny (bo za
        mały, bo za dużo pali, bo coś tam) - to jednak byłoby to auto wybrano przez nią
        i może byłaby do tego auta bardziej przekonana, sama by się rwała do jazdy,
        wiesz - na zasadzie - wybrałam autko, moje autko - chce nim jeździć;)
        • malgoszac tanie n/t 14.10.07, 14:48
          • kast Re: tanie n/t 04.11.07, 12:56
            Ja jestem po zakupie pierwszego samochodu. Nie zgadzam sie, ze powinien byc
            "tani", powinien byc bezpieczny. 3000zl to niestety nie jest duzy budzet, ale
            wybierz cos, czemu mozesz zaufac. Na bezpieczenstwie nie warto oszczedzac.
            Ja na pierwszy samochod wybralam Audi A4 1.6. Jest bardzo bezpieczny i swietnie
            sie prowadzi. Troche duzy (chcialam cos mniejszego), ale dzieki temu parkowanie
            opanowalam perfekcyjnie i jak sie przerzuce na cos mniejszego, to nie bedzie
            problemu :)
            Powodzenia!
    • jaro_ss Panda i wybory... 10.11.07, 06:45
      Nie, no oczywiście, z tym że to ona zdała się na mój wybór,
      wcześniej z grubsza oceniła swoje oczekiwania.
    • gti-2 Re: Pierwsze auto dla niedoswiadczonej- jakie?? 07.01.08, 18:30
      Kombajn do czereśni sobie kup

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka