Dodaj do ulubionych

akomulator w maluchu taty

IP: 217.153.69.* 17.11.01, 13:32
taki problem. w maluchu mojego taty jak się robi zimniej zaczyna odmawiać
posłuszeństwa akomulator. po prostu rozładowywuje się. akomulator dwulatek,
normalnie eksploatowany. czy to jest wada wrodzona maluchów? wiem że to sie
często w maluchach zdarza. i jak temu zapobiegać? wiem że najlepiej byloby
zmienić auto ale tato się przyzwyczaił. a przecież starszy człowiek nie bedzie
co chwila wymontowywał i ładował go w domu na czwartym piętrze!
Obserwuj wątek
    • Gość: Greg Re: akomulator w maluchu taty IP: *.pl 17.11.01, 19:23
      Ciezko tak z miejsca cos poradzic...jesli jest to Maluszek z pradnica to warto
      sprawdzic i wyregulowac regulator napiecia. A moze jakos tanio daloby sie
      alternator zamontowac?
      Pozdro
      • Gość: Ralph Re: akomulator w maluchu taty IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.11.01, 19:49
        Poza tym można obłożyć bateryjkę styropianem czy czymś innym termoizolacyjnym.
        Jak rzeczywiście jest tak źle, to chyba warto spróbować...a na pewno nie
        zaszkodzi.
        • Gość: 126 Re: akomulator w maluchu taty IP: 212.244.170.* 19.11.01, 08:51
          Napewno maluch jest garażowany pod chmurką, ma prądnicę, jeździ głównie po
          mieście, obecnie stale na światłach, może nawet na zbyt silnych żarówkach.Rada:
          garażować w ciepłym garażu, zmienić prądnicę na alternator, jeździć w dłuższe,
          kilkugodzinne trasy, nie włączać zbyt często wycieraczek, nie używać kiedy nie
          trzeba długich świateł zwłaszcza równocześnie z wycieraczkami, pojechać do
          sumiennego elektryka który sprawdzi stan akumulatora i instalacji,
          przyzwyczajać się do myśli o zmianie auta.Powodzenia.
          • Gość: 130rapid Re: akomulator w maluchu taty IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 11:00
            Sposób prosty, chociaż dość drogi - jeździć w miarę możliwości codziennie.
            PZDR

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka