Dodaj do ulubionych

Mercedes W124 320TE - opinie prosze

01.01.07, 21:23
Witam,
Bede przez kilka miesiecy potrzebowal pojemne kombi - szukam czegos taniego i
duzego i najlepiej w automacie. Mam na oku mercedesa W124 230TE -stary jak
swiat, chyba 1986 albo 1987 z kosmicznym przebiegiem (355K km) ale ma
przeglad wazny jeszcze z pol roku. I teraz pytanie - czy te autka maja jakies
typowe usterki ktore moga mnie unieruchomic nagle na drodze? Nie planuje
potem auta sprzedawac ale je zezlomowac ale zalezy mi, zeby przejechalo kilka
tys km (nit naraz oczywiscie ale w krotkich odcinkach)
Z gory dziekuje za RZECZOWE odpowiedzi. Nie znam sie na mercedesach w124 i
dlatego prosze o opinie kogos kto dysponuje odpowiednim doswiadczeniem
Pozdrawiam w Nowym Roku.
Obserwuj wątek
    • roto Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 01.01.07, 21:26
      Jeżeli jest to przebieg prawdziwy nie jest kosmiczny można powiedzieć auto
      dotarte dopiero jeśli chodzi o ten model
      • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 01.01.07, 21:36
        Przebieg realny...silnik juz w kiepskim stanie (mimo ze jeden wlasciciel od
        nowosci) bo chyba zawory "puszczaja" - na 2 cylindrach (nie sasiadujacych) jest
        duzo nizsze sprezanie. Po dodaniu oleju i powtorzeniu testu kompresji rezultat
        nie zmienia sie wiec mozna raczej wykluczyc pierscienie. Auto nie chodzi zbyt
        rowno na wolnych obrotach ale po dodaniu gazu i pod obciazeniem nie ma zarzutow
        wiec pewnie tez to wskazuje na zawory ale nie chce mi sie bawic w sciaganie
        glowicy. Aha - nie wyglada to na problem z walkiem rozrzadu bo krzywki
        wygladaja OK. Tylko zanim odpali to musi kilka razy przekrecic wiec moze jednak
        to cos ma wspolnego z piersieniami...?
        Poza tym ato jest ogolnie OK tylko blacharka powoli zaczyna "leciec" - ale mi
        to nie przeszkadza. Srodek prawie jak nowy, nawet nie ma sladuw zuzycia na
        fotelu kierowcy! A tak na marginesie to porzedni wlasciciel niedawno wymienil
        swiece i poduszki silnika - pewnie liczyl, ze to wyeliminuje nierowny bieg
        jalowy.
        Pozdr
        • misiak.bk Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 02.01.07, 08:16
          Witam.
          Krzywki mogą wyglądac ok ale cały wałek może miec luzy. Jeśli to tylko zawory
          to nie problem. Idzie wymienic bez ściagania głowicy, pytanie czy warto.
          Silnik sam w sobie średni. Problemy z trwałościa rozrządu.
          Problem z odpalaniem może wynikać z 500 różnych przyczyn:)
          Jeśli to ma byc auto na kilka tkm to brac i nie zaglądać:)
          pzdr
          • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 02.01.07, 22:28
            > Witam.
            > Krzywki mogą wyglądac ok ale cały wałek może miec luzy. Jeśli to tylko zawory
            > to nie problem. Idzie wymienic bez ściagania głowicy, pytanie czy warto.
            > Silnik sam w sobie średni. Problemy z trwałościa rozrządu.
            > Problem z odpalaniem może wynikać z 500 różnych przyczyn:)
            > Jeśli to ma byc auto na kilka tkm to brac i nie zaglądać:)
            > pzdr


            No przyznam, ze jestem troszke zaskoczony....chyba zamiast mechanika przdalby
            sie magik do wymiany zaworow bez sciagania glowicy ale moge sie mylic (od razu
            zaznaczam, ze to nie mialo byc zlosliwe).
            Silnik to 102 czyli 2.3l 4 cylindry 8 zaworow czyli zgadzam sie, ze sredni. I
            chodzilo mi glownie o to, czy samochod "pociagnie" kilka tys km i wyglada na
            to, ze powinien. Wprawdzie nie chodzi idealnie rowno na wolnych obrotach i
            mieszanka za bogata (chyba nie dopala paliwa sadzac po zapachu) to jednak jak
            sie cos ma za grosze to nie mozna wybrzydzac ;-)
            Pozdr i dzieki za rady
            • misiak.bk Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 08:44
              > No przyznam, ze jestem troszke zaskoczony....chyba zamiast mechanika przdalby
              > sie magik do wymiany zaworow bez sciagania glowicy ale moge sie mylic
              he,he faktycznie trza magika:)
              Moja propozycja
              Ustaw zapłon i jeździj aż padnie. Jeśli ci auto podpasuje na dłużej to silnik
              zakupisz za nieduże pieniądze i dalej będziesz tłukł auto:)
              pzdr
              • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 09:39
                Nawet gdybym chcial to na dluzej nie moge go trzymac - zaczela go juz brac
                korozja a nie chce mi sie bawic w latanie - migomatu nie mialem w rekach od
                czasu spawania swojego MGB GT kilka lat temu... taniej wyjdzie kupic podobny w
                lepszym stanie - pewnie zaplace za niego jakies 500-700GBP. A ogolnie to na co
                dzien jezdze rover'em 75 i to drugie autko to jak cos musze przewozic a w
                siedemdziesiatce piatce cezko cos wcisnac. A kombi nie lubie ze wzgledu na
                wyglad - nie mam dzieci ani psa to mi kombi nie potrzebne na co dzien ;-)
                • misiak.bk Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 10:05
                  :)
                  Jeśli ma służyc jako gruzawik to nie widzę problemu. Jeszcze ze 20 tkm popełza:)
                  pzdr
                  • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 10:19
                    misiak.bk napisał:

                    > :)
                    > Jeśli ma służyc jako gruzawik to nie widzę problemu. Jeszcze ze 20 tkm
                    popełza:
                    > )
                    > pzdr

                    No to jestem pozytywnej mysli ;-) A jak sie okaze, ze to nie jest takie zle
                    autko to pewnie kupie jakis nowszy model i bbede go trzymal "na wszelki
                    wypadek" jako zapasowe autko albo jak bede musial jechac na wieksze zakupy ;-)
                    no chyba, ze mi sie tak spodoba, ze kupie sobie jakies coupe c konca produkcji
                    (chyba 1995 albo 1996) i pozbede sie rover'a... nigdy nie wiadomo - the proof's
                    in eating the pudding....
    • knurzynski Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 01.01.07, 21:47
      z tego co się orientuję T ma hydropneumatyczne zawieszenie na tylnej osi i
      warto sprawdzić czy niema wycieków.
      ważny też jest stan przednich sworzni gdyż w momencie zjazdu z wysokiego
      krawężnika itp.może się odpiąć co powoduje koniec jazdy.

      *powiem ci ważną ciekawostkę którą MUSISZ sprawdzić.
      w lewym okragłym zegarze są 3 lub 4 wskaźniki
      -góra -ilość paliwa
      -dół-chwilowe spalanie
      -po lewej -temp.cieczy chłodzącej
      -PO PRAWEJ - WSKAŹNIK CIŚNIENIA OLEJU i w pewnym sensie pkazuje nam zużycie
      silnika - i teraz!!!!! dopiero po włączęniu silniką-praca strzałka powinna się
      podnieść na 3 i max opaść do 2 i to będzie oznaczać że jest OK.
      często handlarze w przypadku zajechanego silnika podłaczają ją pod napięcie i w
      momecie przekręcenia kluczyka w poz.1 strzała podnosi sie na 3 i tam pozostaje!

      pamiętaj - ona się podnosi dopiero po uruchomieniu silnika i powinna się lekko
      przemieszczać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      ogólnie mówiąc jest to samochód bardzo wytrzymały
      • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 01.01.07, 21:54
        knurzynski napisał:

        > często handlarze w przypadku zajechanego silnika podłaczają ją pod napięcie i
        w
        >
        > momecie przekręcenia kluczyka w poz.1 strzała podnosi sie na 3 i tam
        pozostaje!
        >
        > pamiętaj - ona się podnosi dopiero po uruchomieniu silnika i powinna się
        lekko
        > przemieszczać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
        > ogólnie mówiąc jest to samochód bardzo wytrzymały



        Jak chodzi o handlarzy to nie ma sie czego obawiac - samochod zostawil klient w
        rozliczeniu i dostal za niego.... jakies 500zl w przeliczeniu. Akurat cisnienie
        oleju jest prawie pod "3" ale tak jak mowiles oczywiscie dopiero po odpaleniu
        silnika.
        Po samochodzie widac juz jego wiek - np kolektor wydechowy ma pekniecia ktore
        zostaly "zapchane" pasta do tlumikow ale ogolnie to mnie to malo obchodzi. Czy
        awarie elektryki sa w nich czeste? Po rachunkach widze ze facet ze 2 lata temu
        wymienil caly aparat zaplonowy a niedawno kopulke. Auto zadbane w srodku i
        jezdzi calkiem calkiem. Szyberdach zepsuty ale obie elektryczne szyby dzialaja
        wiec jest OK. Skrzynia zmienia biegi bardzo plynnie, pewnie nawet plynniej niz
        moj rover 75 V6 z 2002 roku ;-). Do tego nawet jest cruise control co mi sie
        bardzo przyda.
        • knurzynski Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 01.01.07, 22:11
          wszystko zależy od tego czego się spodziewasz za pieniądze które wydasz na wóz.
          balerona kombi można kupić od 10tyś do 25tyś zł zalezy od stanu,rocznika i
          wyposażenia.
          ps/on ci będzie dużo palił , moze lepiej 2.5diesel z tamtego rocznika
          • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 01.01.07, 22:34
            Mnie ten samochod bedzie kosztowal tylke so obiad w knajpie dla 4 osob!
            Kosztami paliwa sie nie przejmuje bo nie planuje zrobic wiecej niz 2-3tys mil
            • artiug4 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 01.01.07, 23:20
              Jeśli to auto jest takie tanie to nie ma się nad czym zastanawiać tylko kupować
              • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 02.01.07, 00:26
                I pewnie tak zrobie ale zastanawiam sie czy cos powinienem w nim "na wszelki
                wypadek" wymienc czy tylko (za)jezdzic i wyrzucic...ale wyglada na to ze chyba
                nie ma jakis typowych usterek ktore uniruchamiaja na srodku autostrady...
                • artiug4 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 02.01.07, 01:32
                  po kupnie podjedz do zaufanego mechanika i powie Ci co trzeba by wymienić a co
                  jeszcze w nim trochę pochodzi
                  • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 02.01.07, 03:00
                    artiug4 napisał:

                    > po kupnie podjedz do zaufanego mechanika i powie Ci co trzeba by wymienić a co
                    > jeszcze w nim trochę pochodzi

                    I tu problem - mamy u nas 5 mechanikow ale jak znam zycie rozloza rece i
                    powiedza ze sie nie znaja bo to nie ta marka (u nas w salonie mamy tylko dwie
                    marki i tylko na nich sie nasze sieroty znaja)...
                    • artiug4 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 01:35
                      Wiesz co nie miałem na myśli ASO tylko zwykły, mały prywatny warsztat
                      samochodowy tam pracują ludzie którzy często znają się na wszystkich starszych
                      autach (przeciez ten merc ma prostą budowę) wystarczy zerknąć na zawieszenie,
                      układ kierowniczy, chłodzenie ewentualnie hamulce i w drogę
                      • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 09:35
                        Wlasnie wrocil z urlopu nasz "mechanik starej daty" i rzucil okiem na samochod,
                        twierdzi zeby wsiadac i jezdzic az sie nie rozpadnie...do niego mam najwieksze
                        zaufanie szczegolnie ze bawi sie w restauracje zabytkowych samochodow. Tez
                        twierdzi, ze to pewnie zawory ale potwierdzil Wasze opinie, ze siadac i sie nie
                        przejmowac a jak padnie to zadzwonic, zeby odwiezli na zlom i spokoj ;-)
                        I tak tez zrobie - to bedzie moj pierwszy bardzo stary i zajezdzony
                        samochodzik...ale nawet jest dosyc wygodny - miejsca tyle co w moim rover'ze 75
                        no i tez automat.
                        • artiug4 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 15:17
                          dobrze ten mechanik mówi...nic dziwnego że jest wygodny to przecież mercedes
                          zamiast na złom przywieź go mi do Trójmiasta chętnie kupię za symboliczną cenę
                          • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 20:03
                            artiug4 napisał:

                            > dobrze ten mechanik mówi...nic dziwnego że jest wygodny to przecież mercedes
                            > zamiast na złom przywieź go mi do Trójmiasta chętnie kupię za symboliczną cenę

                            Niestety do trojmiasta mam jakies 1600km a do tego kierownica jest po prawej
                            stronie wiec nie wiem czy to sie uda ;-)
                            • artiug4 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 20:11
                              rzeczywiście daleko :) no i jeszcze ta kierownica :) mieszkasz w UK?
                              • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 20:35
                                artiug4 napisał:

                                > rzeczywiście daleko :) no i jeszcze ta kierownica :) mieszkasz w UK?

                                Tak, calkiem niedaleko Londynu. Dzisiaj jezdzilem tym wynalazkiem i nawet
                                calkiem calkiem...mimo tego przebiegu. A jescze mam na oku w124 sedan z 1991
                                260E ze swietnym wyposazeniem (klimatyzacja, cruise control itp) z bardzo malym
                                przebiegiem (tylko 88K mil czyli jakies 150K km i to jeden wlasciciel... Wiec
                                moze wydam te 750GBP i to wezme, nie tak pakowne jak kombi ale mi glownie
                                chodzilo, zeby nie zaswinic rovera... jak tak dalej pojdzie to sprzedam rovera
                                i zaczne tylko jezdzic starym mercem ;-)
                                • artiug4 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 21:11
                                  bardzo dobry pomysł popieram,,,stary merc jest lepszy niż nowy rover...tanie tam
                                  u was auta taka fura za kilkaset funtów
                                  • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 03.01.07, 21:37
                                    Tak, ceny niskie ale ubezpieczenie drogie wiec na jedno wychodzi ;-)
                                    • bonifacy12 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 04.01.07, 08:15
                                      Czy moze wiesz jaka mam ten mercedes kombi pojemnosc zbiornika paliwowego??
                                      Czy ktos wie, czy mozna do niego zalozyc zbiornik o pojemnosci 130l??
                                • qamillo Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 04.01.07, 09:02
                                  Ten rover to kupa w porównaniu z tym mercem.Jeździłem takim jak była premiera w polsce (jeszcze za czasów smorawinskiego).Zawias był głośniejszy (to był ganz nowy pojazd)niż w starej taxi w 124,prowadzenie do dupy,i smród kleju jak to w nowym aucie...porażka słowem.A ztego co wiem jak już został rozchwytany--sporo napraw gwarancyjnych...ale możesz oczywiście mieć własne zdanie...
                                  • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 05.01.07, 19:53
                                    qamillo napisał:

                                    > Ten rover to kupa w porównaniu z tym mercem.Jeździłem takim jak była premiera
                                    w
                                    > polsce (jeszcze za czasów smorawinskiego).Zawias był głośniejszy (to był ganz
                                    > nowy pojazd)niż w starej taxi w 124,prowadzenie do dupy,i smród kleju jak to
                                    w
                                    > nowym aucie...porażka słowem.A ztego co wiem jak już został rozchwytany--
                                    sporo
                                    > napraw gwarancyjnych...ale możesz oczywiście mieć własne zdanie...


                                    Na jakosc wykonania nie moge narzekac... nic nie trzeszczy nawet na bardzo
                                    kiepskich drogach. A do zapachu nowych aut z racji na prace jestem
                                    przyzwyczajony ;-). Rover 75 to calkiem ciekawy samochod i fakt - silnika 1.8
                                    bym nie tknal bo ciagle leca uszczelki pod glowica ale to inna sprawa.
                                    Podstawowa przewaga nad w124 to bezpieczenstwo bierne - w razie wypadku w
                                    mercedesie mam duzo mniejsze szanse niz w roverze
                                    • bartullo007 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 06.01.07, 19:20
                                      witam w nowym roku,to fakt 1.8 w roverze to kicha,ale v6 lubi gubic plyn
                                      chlodniczy a naprawa jes naprawde kosztowna,rozrzad rowniez.z powazaniem z
                                      londynu :)
                                      • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 06.01.07, 20:57
                                        Odnosnie rozrzadu to masz racje, o ile pamietam to przeglad przy ktorym
                                        wymienia sie paski rozrzadu trwa jakies 8 roboczogodzin czyli klient zaplaci za
                                        niego jakies 1000GBP. A problemy z ubywajacym plynem w KV6 sa sporadyczne, nie
                                        to co 4 cylindrowe K series
                                        • bartullo007 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 07.01.07, 14:35
                                          tez sie z tym zgadzam,jak woda nie leje sie na zewnatrz,tu wpada do miski
                                          olejowej,prawie co drugi dzien mam takiego parcha na warsztacie,a v6 niekiedy
                                          (ale rzadko)rozszczelnia sie przy termostacie,zeby to naprawic nalezy zdjac
                                          kolektor dolotowy i inne pierdoly,a to trwa przynajmniej ze 6 godzinek,a 124
                                          bierz,jak ma byc tylko do czochrania,
                                          • natan20 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 07.01.07, 14:45
                                            baje piszesz.kolektor dolotowy zdejmujesz a żeby wymienić termostat?
                                            syneczku , biegiem do mamusi.
                                            • bartullo007 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 07.01.07, 14:48
                                              natan20 napisała:

                                              > baje piszesz.kolektor dolotowy zdejmujesz a żeby wymienić termostat?
                                              > syneczku , biegiem do mamusi.
                                              sprubuj wymienic termostat w v6 rovera bez zdejmowania kolektora to
                                              pobiegne,nawet z placzem
                                              • johnie_walker Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 07.01.07, 14:53
                                                a od spodu to nie łaska.
                                                • bartullo007 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 07.01.07, 14:59
                                                  nie rozumiem,prosze jasniej o jaki spod chodzi
                                                  • johnie_walker Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 07.01.07, 15:05
                                                    to siem domyśl panie mechanniku.
                                                  • bartullo007 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 07.01.07, 15:09
                                                    a ty wiesz pan gdie jest termostat w v6 rovera?podpowiem ci,miedzy glowicai,a
                                                    nad nim jest kolektor dolotowy a pod nim blok silnika,:)
                                                  • bartullo007 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 07.01.07, 15:16
                                                    od spodu to mozna wymieniac w 4-cylindrowcach,niw w v6
                                                  • bartullo007 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 08.01.07, 08:37
                                                    ktos chyba pobiegl jednak do mamusi i to nie bylem ja
                                                  • johnie_walker Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 08.01.07, 12:27
                                                    nie pobiegłem do mamusi tylko zrezygnowałem z rozmowy gdyż piszesz wielkie
                                                    bzdury udając że znasz się na samochodach.
                                                    a jak ten silnik jest niby ten silnik umieszczony- wzdłużnie czy poprzednie?
                                                    dałeś się sprowokować jak brzdąc.

                                                  • bartullo007 Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 08.01.07, 20:25
                                                    porzecznie,pewnie nawet takiego silnika nie widziales,sorki ale bzdory to ty
                                                    piszesz,dzieki za opinie i na razie,moze kiedys sie dogadamy,ale nie dzisiaj
                                                  • primerasri Re: Mercedes W124 320TE - opinie prosze 05.02.07, 11:57
                                                    Widze, ze Ci ktos zazdrosci, ze sie znasz na samochodach. A fakt - wymiana
                                                    termostatu w 75ce v6 czy tez ZTT 190 wymaga sciagniecia dolotu (plastikowy i co
                                                    najgorsze ma zmienna geometrie dolotu czy cos takiego i silniczki krokowe
                                                    czesto w nich padaja).
    • primerasri no i Mercedes sie sprawdzil! 05.02.07, 12:05
      Przejechalem nim jakies 3K mil i nadal nie padl. No i po przejechaniu takiego
      dystansu starym mercedesem...kupilem jeszcze jednego mercedesa w124, tylko ten
      mlodszy i z bardzo malym przebiegiem, jeden wlasciciel od nowosci itp. Chyba
      mam slabosc do starych tylnonapedowych samochodow. W w124 z pewnoscia nie mozna
      narzekac na jakosc wykonczenia - wszystkie panele idealnie spasowane, drzwi
      zamykaja sie idealnie... To jest zupelnie inna era niz mercedes teraz (poza S-
      class). Drewniane akcenty na desce i drzwiach nie sa tandetnym plastikiem jak
      dzis w A class, C class czy ML. Zawieszeie od nie ma zadnych luzow od nowosci
      (a drogi w UK sa rownie kiepskie jak w PL). Ze wzgledu na pojemnosc silnika
      (3.0l) i automatyczna skrzynie biegow auto nie nalezy do superekonomicznych -
      na dluzszych trasach niekoniecznie autostradami okolo 9l a na krotszych (jakies
      20km 2 x dziennie) z czesta jazda po pagorkowatym terenie i miescie jakies 12-
      13l/100km.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka