maciek389 29.01.07, 21:07 nie wytrzymał konkurencji z Hummerem, do tego szwaby traktują całą dywizje Chryslera jak piąte koło u wozu, szkoda... Link Zgłoś Obserwuj wątek
wio4litery Re: Koniec Commandera 30.01.07, 00:13 maciek389 napisał: > nie wytrzymał konkurencji z Hummerem Czy ja wiem? Hummer jest spoooooro droższy. Ale i zgrabniejszy (w tej swojej przeciwpancerności). w4l Link Zgłoś
wojcias Re: Koniec Commandera 31.01.07, 01:57 Ja wlasnie wybralem Commandera z powodu upustow i podobienstwa do H3 ale jednak troszke bardziej cywilizowanego. H3 zonie sie nie podobal. Powiedziala ze H3 jest za bardzo dzipniety. Co tu duzo pisac - kupilem go NOWEGO (choc rocznik 2006 a w USA rocznik 2007 zaczyna sie juz w sierpniu 2006 czyli auto teoretycznie moglo byc z sierpnia 2005 - mialo za to 330mil co jest normalne bo tutaj kazdy moze zrobic jazde probna kazdym autem - ja juz placilem za niego a jeszcze ktos go wziol na przejazdzke bo zainteresowanie nimi po tym upuscie bylo takie ze musialem troche pojedzic zanim trafilem wybrany wczesniej kolor czerwony i system quadratrack wkladany tylko do 8 cylindrow) za 25.000$ z transporrtem do Polski (czyli cena netto jak za pande 4x4 w salonie fiata) z wyposazeniem takim sredniem ale z super napedem Quadratrack ( a nie Quadradrive jakie daja z dizlami = roznica taka jak miedzy panda 4x4 a subaru 4x4) pipkiem do cofania hakiem bagaznikiem itd. Rzeczywiscie wybor nie byl latwy bo niby 7 miejsc ale jazda duzo mniej wygodna niz w Vanie Chryslera. Ja chcialem miec te 7 siedzen bo czesto wyskakujemy na narty ze znajomymi a na taka podroz ze slaska w beskidy 7 osob spokojnie "wysiedzi" te 1.5 godz. Pali wiecej (nie bede ukrywal ze latem troche bylem przerazony bo z klima w 7 osob na autostradzie jadac jakies 140km/h palil 17 litrow. Dopiero zima bez klimy spadl na trasie do 12 litrow. W miescie nie pisze ile bo mogloby zszkowac te 22 litry w porywach w jezdzie po Krakowie (choc marea 2.0 155km palila mi wczesniej 12-15 litrow) choc duzo mniej niz H3 , ale ... az milo wsiasc wlaczyc te 8 cylindrow i spalic kawalek dziury ozonowej. Nie wiem czy sie cieszyc ze to koniec czy martwic. Chyba cieszyc bo bedzie oryginalne auto nieczesto w Polsce spotykane a czesci brakowac nie bedzie bo caly spod auta to 1:1 jeep cherokee. Z jeepowym pozdrowieniam wc Link Zgłoś
rasiauskas Re: Koniec Commandera 30.01.07, 01:26 Przy tak katastrofalnie niskiej jakosci i ogromnej zawodnosci porownywalnej tylko z toyota land cruiser i zalosnymi silnikami nie mial szans na jakikolwiek sukces. Link Zgłoś
wio4litery Re: Koniec Commandera 30.01.07, 07:39 rasiauskas napisał: > Przy tak katastrofalnie niskiej jakosci i ogromnej zawodnosci porownywalnej > tylko z toyota land cruiser i zalosnymi silnikami nie mial szans na jakikolwiek > sukces. Dawno nie czytałem takiego steku bzdur. w4l Gość portalu: MJ napisał(a): > Mam nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie drogówka stać co kilometr. Wtedy > będzie miło jeździć Link Zgłoś
stanek1974 Re: Koniec Commandera 31.01.07, 00:38 Rasiauskas, siedzisz na tej Litwie i nie wiesz co bredzisz. Jedz na Middle East to zobaczysz co potrafi Land Cruiser na pustyni i czym jezdza wszyscy gazowi i ropni szejkowie. Link Zgłoś
marekatlanta71 Re: Koniec Commandera 30.01.07, 02:49 Jeszcze jeden przyklad na to ze Homer Simpson ma nadal wiele do powiedzenia w motoryzacji USA. Link Zgłoś
wowo5 Re: Koniec Commandera 30.01.07, 04:08 Commander to wyjatkowo niezgrabne auto. Wyglada jak kanciasty Cherokee. DaimlerChrysler nie bardzo wie co zrobic z Jeepem. A szkoda, bo to zacna marka. Link Zgłoś
primerasri tu w UK to kleska 05.02.07, 11:46 Nikt nie chce tego kupowac - wielkie bydle a w srodku miejsca jak na lekarstwo. Niby 7 miejsc ale pod warunkiem, ze dla ludzi ponizej przecietnego wzrostu. Link Zgłoś