Gość: Sven
IP: *.devs.futuro.pl
21.11.01, 11:48
Nie jestem z tych, ktorych nosi po drodze, ale zachowanie pieszych
juz mna zaczyna targac. Przepis mowi, ze przed wejscem na przejscie
pieszy powinien sie upewnic, ze jest czysto. Tymczasem Ci napieraja
bez zatrzymywania z sobie znanym odruchem odwracania glowy w
inna strone, co w domysle oznacza, ze ja mam za niego uwazac i
jeszcze stanac w miejscu. Ostatnio obserwuje b.modne wyjscie na
srodek jezdni juz nie z chodnika ale np. prosto ze sklepu!
Kazdemu z Nas utrwalil sie juz widok kobiety czekajacej na chodniku
z wozeczkiem wysunietym na ulice... Jak na wyrok.
Moze w tym kierunku przydalaby sie edukacja. Jeszcze nigdy nie
widzialem, by gliny wlepily takim mandat.
Pozdr.