Dodaj do ulubionych

Autko do 3 000 pln?

14.02.07, 10:42
Przydałoby się jakieś autko - na dojazdy do pracy, czasem w jakąś trasę. W
miarę niekłopotliwe w obsłudze (choć za tę cenę - czyt. wiek auta - nie
spodziewam się cudów ;). Co do silnika to nie mam wygórowanych ambicji -
bardziej interesuje mnie niezawodność (powtarzam jeszcze raz - za tę cenę...
;), dostępność części, relatywnie niskie koszty utrzymania. Raczej wersja 2/3
drzwiowa. Póki co jestem na etapie zastanawiania się nad golfem II. Co
sądzicie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • pawian_oktawian Re: Autko do 3 000 pln? 14.02.07, 11:17
      Kup sobie rower za te pieniądze, bo samochodu nie kupisz.
    • wielki_czarownik Re: Autko do 3 000 pln? 14.02.07, 11:57
      Skorzystaj z wyszukiwarki forumowej. Temat był już wałkowany. Nie wierz w to, że auta za te pieniądze nie kupisz, bo kupisz. Tylko trzeba dobrze poszukać. Pamiętaj, że musisz doliczyć jeszcze koszt ubezpieczenia, rejestrecji, wymiany oleju, rozrządu i płynu hamulcowego (koniecznie - nie wiadomo kiedy poprzedni właściciel to zmieniał a awaria rozrządu = śmierć silnika). Tak więc do ceny auta dolicz jeszcze z 1000-1200 PLN.
      Z autek poszukaj sobie Corsy A, Fiesty mark 2, Hyunadia Pony, Citroena AX. Golfy za te pieniądze będą raczej bardzo zajechane.
      • pawian_oktawian Re: Autko do 3 000 pln? 14.02.07, 12:52
        Auta za te pieniądze NIE KUPISZ, co najwyżej jakiś dwudziestoletni,
        przerdzewiały złom.
        • wielki_czarownik Opowiadasz głupoty 14.02.07, 20:17
          Mój kolega przez kilka lat szczęśliwie woził się Oplem Rekordem mającym +/-20 lat i cyhba z milion kilometrów przebiegu. Auto nigdy w drodze nie stanęło. A fakt, że czasami coś drobnego się urwało (linka od klamki w tylnych drzwiach) albo przestało działać (lampka w środku) w niczym nie uniemożliwiał korzystania z pojazdu.
          Koleżanka mojej mamy kupiła sobie Mazdę 121 i zapłaciła za nią niecałe 4000 PLN. Przez prawie rok użytkowania musiała włożyć w auto... nowy akumulator za ~150 PLN.
          Oczywiście większość aut za 3000 PLN to pordzewiałe złomy. Ale nie wszystkie. Jak ktoś ma trochę samozaparcia i cierpliwości to znajdzie sobie za te pieniądze fajny samochodzik który mu posłuży lepiej niż niejedna nówka (np. C5 moich krewnych, który przez 14 miesięcy od zakupu 5 razy jechał na lawecie).
    • qamillo Re: Autko do 3 000 pln? 14.02.07, 15:15
      mój kosztował 120eur-ze sprowadzeniem i wszystkimi opłatami ok 3k,szczęśliwie
      dobijam do 80tys przebiegu w ciągu póltora roku..Z awarii wymiana
      żarówek,regulacja pompy wtryskowej,jedna końcówka drążka,amortyzatory...ale to
      chyba w nowych kiblach tez sie robi..Do tego przyspieszenie lepsze niz w nowej
      fieście 1.4tdci (a pojemność motoru prawie taka sama),spalanie w okolicach 4-
      5l,zero dolewek oleju i v-max-licznikowe 170km/h)-starlet 1.5d przebija pod
      względem awaryjności każde inne kible-bo nie istnieje auto mniej awaryjne od
      całkowicie bezawaryjnego...
      • dx771 Re: Autko do 3 000 pln? 14.02.07, 20:30
        Mój Cinquś - nowe amory, akumulator, wydech, wahacze rozrzad (choć to łańcuch),
        nie pije oleju, wzorowa obsługa (filtry, oleje itp. wszystko w terminie,
        najlepsza jakość). Jak go będe sprzedawał to dostanę pewnie z 2700 (97 r.), ale
        o tak zadbane auto trudno. Przedmówca ma racje - zawsze trzeba bedzie 1000 -
        2000 dołożyć.
        • loyezoo Re: Autko do 3 000 pln? 14.02.07, 21:55
          Jakiś czas temu pisałem post o "trupie" którego kupiłem specjalnie za grosze na
          test ile jest warty "złom".Otóż była to Jetta 1 z 80roku!!Oryginał lakier,zero
          dziur,sporo rzeczy powymienianych,silnik 1.3 z gazem,4 nowe! nie bieżnikowane
          opony.Zrobiłem nią od czerwca zeszłego roku około 15-16tys km.W tym czasie
          2 "awarie".Wymiana stacyjki (padła kostka - 15zł na szrocie) wymiana jednej
          końcówki drążka (nówka 22zł niemiecka Kagera)Ponieważ na forum nikogo taki test
          nie interesował ( a pytań o tanie auta miliony:-/ ) to sprzedałem
          znajomemu.Jeździ prawie 2 m-ce i to w miare sporo i jest
          zadowolony.Najważniesza kwestia.Zapłaciłem za nią 950zł z ważnym OC i
          przegladem.Sprzedałem za 900:)) Aha ponieważ jest na gazie znajomy
          musiał "zainwestować" 24zł w nowe przewody wysokiego napięcia.Wiem że o takie
          auto (tymbardziej 27 letnie) w stanie używalności bardzo ciężko ale nie
          niemożliwe.

          P/S w połowie zeszłego roku pewien starszy pan którego bardzo dobrze znam
          sprzedał za niewielkie pieniądze malucha (wiem że to nie auto:)) z 2000roku z
          przebiegiem....5320km :)
    • lotnik78 Re: Autko do 3 000 pln? 14.02.07, 21:51
      Sprzedaje to: auto jest bezawaryjne
      www.allegro.pl/item164176646_super_stan_mazda_121_elektryczny_dach.html
      • lapufkasz Re: Autko do 3 000 pln? 14.02.07, 22:08
        lotnik78 napisał:

        > Sprzedaje to: auto jest bezawaryjne
        > www.allegro.pl/item164176646_super_stan_mazda_121_elektryczny_dach.html

        O0oo idealny samochod dla mafii musi budzic respekt :)
        Jaki normalny facet moglby jezdzic takim samochodem?
        • qamillo Re: Autko do 3 000 pln? 16.02.07, 22:05
          napisz jeszcze w tytule ,ze to dla prawdziwych twardzieli..na dowód możesz od
          niechcenia rzucić ,ze na wyposażeniu w schowku są doskonałe amerykańskie
          kajdanki...to zrobi wrażenie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka