Gość: 0-700
IP: *.zg.szczecin.pl
21.05.03, 10:42
Jeżdząc po mieście można zaoszczędzić paliwo często wrzucając luz, o ile to
oczywiście możliwe. Po co mam jechać na biegu do najbliższego zakrętu czy
skrzyżowania. Tak robiła część zawodowych kierowców, dzięki czemu mieli
nadwyżki paliwa. Teraz użeram się z żoną czy w ten sposób nie rozwali się
katalizatora. Dla świętego spokoju jeżdzę zawsze na biegu. Na pewno nie można
samochodu z katalizatorem uruchamiać na zapych, ale jak to jest z jazdą na
luzie to nie wiem.