Dodaj do ulubionych

Ogloszenia samochodowe - nie z komisu

03.06.07, 19:29
Witam
Mam pytanie, gdzie mozna znalezc najwięcej ogłoszeń prywatnych sprzedazy
samochodow osobowych. Większość (95%) na gratce czy w otomoto to komisy.
Zakładam, ze bezposrednio od właściciela cena będzie niższa (komis musi
pobrac swoja marze).Swoja droge chce kupić samochód średniej wielkości około
20 tys pln od 2001 roku
Dziękuje za odpowiedzi
Pozdrawiam

Piotr
Obserwuj wątek
    • approved Re: Ogloszenia samochodowe - nie z komisu 03.06.07, 21:51
      Niestety takie rzeczy to tylko w Erze:( Rynek wtórny jest zdominowany przez
      handlarzy , picowników cofających liczniki i maskujących uszkodzenia.

      Łże taki jeden z drugim o "igłach", "kobietach" "zgubionych książkach serwisowych"

      Jest na to rada może ktoś chce zarobić? Należy uruchomić serwis ogłoszeniowy
      MOTO PRYWATNE z możliwoscią wystawiania samochodów WYŁĄCZNIE przez włascicieli.

      Osobiscie nie uznaje kupna używanego samochodu od handlarza.
      • purhed Re: Ogloszenia samochodowe - nie z komisu 03.06.07, 22:57
        na allegro jest sporo prywatnych ogłoszeń
    • wielki_czarownik Tu 03.06.07, 23:02
      W na stronie i w gazecie Autogiełda. Ma różne regionalne wydania. Np. Autogiełda Dolnośląska.
      www.autogielda.pl/
      Ale w wersji papierowej ogłoszeń jest więcej - nie każdy przecież ma internet.
    • mq21 Re: Ogloszenia samochodowe - nie z komisu 03.06.07, 23:28
      Może zainteresuje Cie Punto z 2000r od I właściciela. super auto i bezpośrednio od właściciela. nr gg 5439148
      • piotrek2008 Re: Ogloszenia samochodowe - nie z komisu 04.06.07, 17:04
        Witam
        Dzięki, konkretnie to szukam jednak czegoś ciut większego i podstawowa rzecz: z
        klimatyzacją, a to Punto pewnie jest bez.
        Pozdrawiam
    • mia2006 Re: Ogloszenia samochodowe - nie z komisu 04.06.07, 17:38
      Witam,
      sprzedaję Picasso z 2000 r. wiecej:
      www.autogielda.pl/motoryzacja/osobowe_citroen_xsara,citroen_xsara_picasso,28540437.html
    • gasper21 wytrwałość tylko to!!!! 05.06.07, 21:34
      j.w. ja też szukałem ostatnio samochodu. I po czterech miesiącach polowania na
      okazję znalzałem to czego szukałem i za kwotę mniejszą niż zakładałem i to w
      swojej miejscowości.Cud! nie tylko wytrwałość i zawężenie do maksimum tego
      czego szukam to bardzo ułatwia sprawę.

      Pozdrawiam i życzę udanych łowów

      Gasper
      • cougar4 Re: wytrwałość tylko to!!!! 05.06.07, 23:35
        Ewentualnie zostaja komisy przy ASO. Czesto samochody nawet z gwarancja polroczna w opcji.
        Ja z kolei trafilem na bardzo dobry komis w Piasecznie pod Warszawa - AAA Auto. Czesi dopiero co otwierali i byli sklonni do negocjacji. Nie wiem jak ceny teraz ale oferta mnie przekonala bo... Przy okazji chcialem im zostawic samochod w rozliczeniu i nie przyjeli go bo mial nabijane nowe numery nadwozia. Mimo ze od pierwszego wlasciciela to nie chcieli bo ich zasada jest zero watpliwosci co do legalnosci i bezwypadkowosci. Z kazdym samochodem przed kupnem jezdza na sprawdzenie i przez godzine kiedy czekalem na zalatwienie formalnosci odprawili 60-70% chetnych na sprzedanie samochodu z kwitkiem. Jesli tylko byly slady po powaznych naprawach samochod od razu byl dyskwalifikowany.
        • michaelm3 Re: wytrwałość tylko to!!!! 06.06.07, 23:15
          cougar4 napisał:

          > Ja z kolei trafilem na bardzo dobry komis w Piasecznie pod Warszawa - AAA Auto.

          Tez miałem dobre zdanie na ich temat, kiedyś.

          > Czesi dopiero co otwierali i byli sklonni do negocjacji.

          I za jakiś czas będą się musieli znowu do tego przyzwyczaić.

          > Nie wiem jak ceny teraz ale oferta mnie przekonala bo...

          Czym Cię przekonała, no czym?

          > Przy okazji chcialem im zostawic samochod w
          > rozliczeniu i nie przyjeli go bo mial nabijane nowe numery nadwozia.

          Ale przezorni i uczciwi, już mam ochotę robić z nimi interesy.

          Mimo ze
          > od pierwszego wlasciciela to nie chcieli bo ich zasada jest zero watpliwosci co
          > do legalnosci i bezwypadkowosci.

          Posłuchaj,
          ci ludzie oprócz skupowania samochodów z Polski sami importują auta z zachodu a raczej kible na kołach, jeżdżące toi toie bo inaczej się tego nie da nazwać
          a u Ciebie przyczepiają się do czegoś co można łatwo zweryfikować pod względem legalności. Chyba chodziło o coś innego..??? Przyznaj się

          > Z kazdym samochodem przed kupnem jezdza na sprawdzenie

          Powiem Wam jak wygląda to sprawdzenie. Podchodzi pracownik i spisuje wyposażenie samochodu. Obchodzi go z raz dookoła i wydaje werdykt co było a co nie było lakierowane, naprawiane czy wymieniane. Nie muszę wspominać, że robi to na oko bez użycia jakiegokolwiek miernika lakieru czy szpachli zapominając o takich 'bzdurkach' jak sprawdzenie dat produkcji szyb czy numerów lamp
          Do tego nie interesują go żadne papiery z ASO czy wystawione przez rzeczoznawców na temat stanu technicznego samochodu - on ufa swojemu doświadczeniu! A ćwoki mają średnio po 25 lat.
          Później odbywa się jazda próbna po okolicznych dołach (cel - wjechać w jak największą liczbę dziur, to najlepsze sprawdzenie stanu zawieszenia)
          i wyciśnięcie z samochodu siódmych potów.
          A kiedy łebki już zaspokoją potrzebę silnych doznań odbywa się wycena, którą przeprowadzają Czesi w Pradze po wysłuchaniu zdawkowej relacji od swoich polskich niewolników w Piasecznie. I to jest najlepsze...

          > przez godzine kiedy czekalem na zalatwienie formalnosci odprawili 6
          > 0-70% chetnych na sprzedanie samochodu z kwitkiem.

          Raczej to klienci odprawili tę firmę z kwitkiem nie zgadzając się na śmiesznie niskie kwoty jakie usłyszeli za odkupienie samochodu.
          Pieniądze jakie proponują są wyraźnie niższe od cen jakie usłyszycie w pierwszym lepszym komisie w Warszawie. Dlaczego? Bo właśnie tę różnicę przeznaczają na zamaskowanie (nie naprawę)drobnych lub większych uszkodzeń i niedociągnięć samochodu aby po około tygodniu wystawić go u siebie na placu za 120% tego co zapłacili Wam.

          Jesli tylko byly slady po po
          > waznych naprawach samochod od razu byl dyskwalifikowany.

          No jasne, w końcu to porządna firma - oględziny + przejażdżka moim samochodem trwały w sumie jakieś 15 min. Dodając fakt, że ocena powłoki lakierniczej
          miała miejsce przy częściowym zmierzchu na słabo oświetlonym placu (i była błędna) a całość zakończyła się bez wjazdu na podnośnik lub nawet krótkiego rzucenia okiem na komorę silnika daje obraz pełnego profesjonalizmu i idealnego stanu każdego ze stojących u nich aut...
          Na koniec przestroga dla wszystkich, którzy w rozmowie tel. zachęceni cenami odkupu skuszą się i pojadą do Piaseczna. Przyjmijcie, że będzie to średnio może 70% tego co usłyszeliście wcześniej.
    • miser30 Re: Ogloszenia samochodowe - nie z komisu 07.06.07, 10:46
      Mam do sprzedania Toyote Corolle 2001 rok. Szczegoly na

      otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2812378
      Pozdrawiam
    • tnxx Re: Ogloszenia samochodowe - nie z komisu kupię... 11.06.07, 20:11
      Witam, chcę kupić drugie auto dla żony,
      poprzez bank/raty etc.
      moje modele to
      1.Toyota Corolla kombi lub hatchback pojemność od 1.4 model E 11.
      Auto musi mieć klimatyzację, w miarę niski przebieg, do 15 tys cena.
      Polo ``okularnika`` w dieslu z klimą cena do 25 tys
      Volvo v 40 kombi max 18 tys.
      Moje zainteresowanie jest szczere i mam zamiar kupić jeden z takich samochodów
      więc jesli znacie jakies dobre sposoby lub ludzi tudzież instytucje toto
      chetnie posłucham o nich i skorzystam.
      tnxx@gazeta.pl

      • loyezoo Re: Ogloszenia samochodowe - nie z komisu kupię.. 11.06.07, 22:04
        Bez obrazy ale dziwią mnie aż 2 rzeczy.Pierwsza to klasy aut (Volvo kombi VS
        Polo)?? Kolejna to ceny, jedne auta do 15tys. inne do 25?
        • tnxx Re: Ogloszenia samochodowe - nie z komisu kupię.. 12.06.07, 10:23
          Nie rozumiem co Cię tu dziwi,
          że mam zamiar kupić tego typu samochód jaki mi się podoba?
          Widzę że to raczej jest wstep do dochodzenia wręcz
          co ja mam za złe zamiary i jaki to jestem niekonsekwentny
          tylko że ja chcę kupić takie auta i tyle.
          Liczę na uwagi i pomoc
          dzieki
          • bobbob2 Re: Ogloszenia samochodowe - nie z komisu kupię.. 12.06.07, 23:19
            a ja mam na sprzedaz poloneza caro plus z grudnia 97 :) przebieg 20600 km !
            instalacja gazowa na gwarancji cena do negocjacji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka