Dodaj do ulubionych

opłata w parkomacie!

09.06.03, 23:23
moze mi ktos powiedziec na czym stanela sprawa z oplatami w parkomatach? to
znaczy trzeba placic czy nie!?
hehe mam 50 pln mandatu i mysle czy placic czy moze nie? ;-)
Obserwuj wątek
    • bisnesmen Re: opłata w parkomacie! 09.06.03, 23:50
      A po co płacić?
      Przecież w sklepie jak nie patrzą to też można coś zabrać i nie płacić.
      Ze szwagrem się upić, żeby mu portfel przetrzepać.
      Rozbić sąsiadowi kurze jajko na dachu w upał...
      • agnulek Re: opłata w parkomacie! 09.06.03, 23:58
        bisnesmen napisał:

        > A po co płacić?
        > Przecież w sklepie jak nie patrzą to też można coś zabrać i nie płacić.
        > Ze szwagrem się upić, żeby mu portfel przetrzepać.
        > Rozbić sąsiadowi kurze jajko na dachu w upał...

        mi chodzi o to jak stoja prawnie sprawy: co konstytucja na te oplaty i w
        ogole.

        ale oczywiscie Ty mozesz miec jakas tam manie i podejrzewac wszystkich ze chca
        Cie oszukac i krzywde zrobic.
        pozdrawiam
        • bisnesmen Re: opłata w parkomacie! 10.06.03, 00:05
          Konstytucję każdy do domu dostał od Pana Prezydenta.
          Zobacz, co tam stoi napisane o opłatach za parkowanie i wszystko będzie jasne.
          • agnulek Re: opłata w parkomacie! 10.06.03, 00:11
            bisnesmen hehe czy moze biznesman.... TY jestes laik w panstwie prawa jak
            widze. Idz i zaplac miastu za to ze masz komputer i lozko w pokoju!
            a jak nie masz wiedzy to lepiej sie nie odpisuj, bo szkoda klawiatury ;-)
    • greenblack Re: opłata w parkomacie! 10.06.03, 14:09
      Widzę, że Bisnesmen dał kolejny pokaz. Czyżby właściciel Waparku?

      Wyrok był taki, że kasowanie kierowców było i jest nielegalne, ale nadal trzeba
      i będzie trzeba płacić. Jak to w Polsce.


      Pozdrawiam
      • qrakki999 Wyrok kuriozalny 10.06.03, 15:10
        greenblack napisał:

        > Widzę, że Bisnesmen dał kolejny pokaz. Czyżby właściciel Waparku?
        >
        > Wyrok był taki, że kasowanie kierowców było i jest nielegalne, ale nadal
        trzeba
        >
        > i będzie trzeba płacić. Jak to w Polsce.
        >
        >
        > Pozdrawiam
        Bo wg. tego skladu sedziowskiego jaki znak ma nakazywac oplaty. Czy w tym kraju
        trzeba stworzyc nowy znak bo powszechnie uznane na swiecie znaki informacyjne
        juz nie znajduja prawomocnego zastosowania w kraju o tak mocno rozbudo+wanej
        praworządnosci jakim jest RP?
        Boleje nad tymi opłatami jak Wy wszyscy. Ze wzgledu na czeste wizyty na miescie
        w ciagu dnia moja kieszeń oproznia sie w blyskawicznym tempie. Ale place!
        Osobiście uwazam wyrok o którym tu prawdopodobnie mowa jest kuriozalny! Niech
        sklad sedziowski zaproponuje jakie znaki maja oznaczac strefe platnego
        parkowania? Byc moze powinien byc to znak zakazu bezplatnego parkowania????
        Zreszta gwoli scisłosci w podobnej sprawie równiez warszawski sad nie uznał
        reklamacji klienta Waparku.
        Ale to tylko moim skromnym zdaniem.
        I dodam, ze wolalbym zeby te pieniadza zarabiało miasto a nie prywatna firma,
        którem jedynym wkladem sa przedpotopowe automaty, które nie potrafia wydac
        reszty!!!

        pzdr.
        Q
        • Gość: polokokt Re: Wyrok kuriozalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 15:51
          zawsze mozna za szybe wlozyc cos takiego:

          www.pjwstk.edu.pl/~s2320/wapark.jpg
          Ja stosowalem jeszcze inne metody (jak wkladanie starego mandatu sobie za
          wycieraczke) ale staly sie one juz tak powszechne ze przestaly przynosci
          oczekiwany skutek (nienalozenia kolejnego mandatu).
          W moim przypadku sprawa wyglada dosc ciekawie, otoz jadac ulica w strone strefy
          platnego parkowania (jej poczatku, czyli znaku ktory informuje o poczatku
          strefy) znak jest ustawiony tak ze strefa zaczyna sie za skrzyzowaniem. A ja
          nawracam na skrzyzowaniu i stawiam samochod w takiej zatoczce. Ale oto, ZDM tak
          oznakowal ulice ze znak konczacy strefe platnego parkowania jest ustawiony 10-
          15 metrow przed skrzyzowaniem co powoduje ze przed nawroceniem wyraznie widze
          ze nie wiechalem w strefe platnego parkowania, a po nawrocie (zgodnym z prawem)
          nagle jestem w tej strefie. Za skrzyzowwaniem nie ma powtozonego znaku ze jest
          to jeszzcze strefa, tylko stoi znak konczacy strefe (na logike moja, rzecz
          biorac, jest to znak informujacy, ktory mowi ze za tym znakiem nie ma juz
          strefy PP, ale nie mowi ze przed tym znakiem jest). Zreszta miejsce gdzie
          stawiam to jest zatoczka, nieoznakowana jako parking (czyli znakami P "płatny"
          i P"koniec") tylko zwykla zatoczka nieoznakowana zadnymi znakami pionowymi i
          poziomymi, zakaz parkowania zaczyna sie za zatoczka, wiec wszystko robie
          zgodnie z prawem). No i niestety Wapark jest nieugiety w tej kwestii. Pierwsze
          5 moich odwolan nie zostalo w ogole rozpatrzonych (minal termin wyznaczony
          przez kodeks Postepowania Administracyjnego = 3 miesiace) ale 6 odwolanie
          rozpatrzyla jakas komisja ktora stwierdzila ze moje roszczenia sa bezpodstawne
          i zaplacic musze. na pytanie jak sie moge odwolac od tej decyzji (zazwyczaj na
          pismach urzedowych jest informacja w jakim trybie i do kogo moge sie odwolac)
          Pan z ZDM powiedzial ze odwolan nie przewiduje umowa (czy rozporzadzenie
          miejskie - nie wiem jak dokladnie sie to nazywa) z miastem. No wiec taka oto
          komisja jest wyzej niz NSA (lub kazdy inny sad) do ktorego odwolac wedlug nich
          juz sie nie moge. Wobec tego postanowilem ze tego mandatu nie zaplace.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka