tp2610
21.06.07, 14:51
------------------------------------------------------------------------------
--
Dwa dni temu mechanik robił mi w Renówce (megane) całe sprzęgło zapłaciłam
900 zł, i wczoraj na środku drogi samochód stanął i jak go próbowałam odpalić
poszedł spod maski dym! Zajrzałam a tam kable dotykają silnika i sie topią-
strasznie to wszystko smierdziało. scholowałam samochód i stoi. Czy któś może
z czystym sumieniem polecić elektryka w Bydgoszczy???
Podejżewam że ten ostani mechanik zapomniał podczepić gdzieć te kable i
zostawił je na silniku. Nie wiem czy ma to duże znaczenie i dlaczego tak się
stało, ale przedwczoraj wlałam cały płyn do chłodnicy i wczoraj jak już
stanął mi samochód to płyn wyparałował, wlałam więc na nowo cały płyn i
odrazu jak go wlewałam to znikał- znów gdzieś wyparował (jakby się
ulotnił??!!), na ziemie nie wyciekł.
Prosze o pomoc!!!