Dodaj do ulubionych

o CB słów kilka...

12.08.07, 16:34
zainspirował mnie wątek z tego forum o wariatach z CB i postanowiłam, że
przyjrzę się dokładnie tej sprawie podczas mojej weekendowej trasy w góry. No
i pewnie zostanę tu zlinczowana, ale... na wszystkie samochody które
przewalały na ograniczeniu znacznie większą prędkością, wyprzedały na 3-go,
lub na zakazie, na zakręcie, wiadukcie, albo wszystko naraz - wcale nie
posiadały CB, a dokładniej, żadne z tych aut go nie miały.

Za to dzięki pomocnym kolegom ominęłam gigantyczny korek i przeprowadzili mnie
przez jakieś wioski i dzięki temu byłam 2 godziny do przodu.
Obserwuj wątek
    • andre_234 Re: o CB słów kilka... 12.08.07, 19:56
      Spoko. Będę Cię bronił.
      pzdr
      • babeczka15 Re: o CB słów kilka... 12.08.07, 21:11
        dzięki :)
    • romandoo Re: o CB słów kilka... 13.08.07, 21:36
      miały, miały, tylko anteny pochowane, żeby nie było widać;)
      • lisia55 Re: o CB słów kilka... 13.08.07, 22:01
        To już jest mania prześladowcza.
        To się da leczyć, choć łatwo nie będzie.
        Najgorszy jest moment uzmysłowienia sobie własnej przypadłości.
        W połączeniu z pieniactwem to już beznadziejny przypadek.Taka jest diagnoza.
        Przykro mi.
        • naprawdetrzezwy Zostaw chłopaka... 13.08.07, 22:51
          Nie ma jak zebrac tych kilkuset złotych na radio z anteną i taka go wściekłość ogarnia...
          • romando3 Re: Zostaw chłopaka... 13.08.07, 23:02
            naprawdetrzezwy napisał:

            > Nie ma jak zebrac tych kilkuset złotych na radio z anteną i taka
            go wściekłość
            > ogarnia...

            Człowieku!
            mam profesjonalne radio za kilka tysiecy i antene za półtora.
            Ale w domu, nie w samochodzie.

            chodzi tu o bezpieczenstwo, zeby dresy z CB nie jezdzily 200 na
            godzine obok szkoły w mieście po paru piwach.
            • lisia55 Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 09:25
              romando3 napisała:


              > Człowieku!
              > mam profesjonalne radio za kilka tysiecy i antene za półtora.
              > Ale w domu, nie w samochodzie.

              Oooo!!!
              A po co ?

              • sum_tzw_olimpijczyk Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 09:31
                > Oooo!!!
                > A po co ?
                >

                Dobre. Czyli jednak wg was CB przydaje się tylko w samochodzie,nie? I pewne
                tylko do omijania korków, szukania trasy... Za dużo widziałem cwaniaków z wędką
                na dachu jeżdżących po 160km/h...
                • mariusz-ef Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 09:54
                  sum_tzw_olimpijczyk napisał: Za dużo widziałem cwaniaków z wędką
                  > na dachu jeżdżących po 160km/h...



                  sumie a ja widzialem policjantow ktorzy jechli przez teren
                  zabudowany grubo ponad 120
                  po chwili, tuz przed koncem terenu zabudowanego za3mali sie,
                  wyciagneli suszarke i rozpoczeli radarowy pomiar predkosci...
                  • babeczka15 Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 09:59
                    A u mnie zaczęli już jeździć z wędka na dachu...
                  • sum_tzw_olimpijczyk Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 10:02
                    Jak już o tym mówimy, to polecam przejechać się trasą Janki-Piaseczno przez
                    Magdalenkę. Jest kawałek zabudowanego, jest kawałek poza zabudowanym, jest
                    ograniczenie do 40km/h... Szkoda że nie miałem aparatu, oznakowany radiowóz
                    jechał sobie przez Magdalenkę 120-130km/h (teren zabudowany),na wylocie (lekki
                    łuk) wyprzedził inny samochód i zniknął mi z oczu.
                • lisia55 Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 10:03
                  sum_tzw_olimpijczyk napisał:
                  > Dobre. Czyli jednak wg was CB przydaje się tylko w samochodzie,nie?

                  Może i w domu też.
                  Kiedyś mój siostrzeniec miał. Było to 20 lat temu. Dziś nie bardzo pojmuje sens
                  takiego sprzętu w domu.
                  Ale jak wiesz to podziel sie swoją wiedzą. Może się namyśle i sama kupie do
                  domu. Jednak w aucie bardziej sie przydaje i zapewniam ze nie tylko cwaniakom.
                  • sum_tzw_olimpijczyk Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 10:06
                    Wiadomo, na drodze CB jest potrzebne tylko po to żeby korki omijać, ew. drogę
                    znaleźć, nie? Dziwnym trafem jak jeździłem autem z CB, to na kanale leciały
                    głównie ostrzeżenia przed kontrolami drogowymi... Przestałem używać kiedy
                    zacząłem jeździć z innymi ludźmi, po prostu wstyd mi tego potoku bluzgów
                    przelewającego się teraz z CB radia.
                    • lisia55 Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 10:13
                      Eeeetam. Po mojej stronie Wisły tak nie bluzgają.
                      Radio wiele razy pomogło mi wyjść z kłopotów.
                      A swoją drogą to bardzo wrażliwy facet jesteś. No no !
                      • sum_tzw_olimpijczyk Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 10:16
                        Przejedź się z rodziną i małymi dziećmi, jak z radia co chwile lecą k..., ch...
                        i inne takie.
                        • babeczka15 Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 10:17
                          no to prawda, czasem jak pojadą to uszy więdną...
                        • pizza987 Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 10:26
                          Na szczęście coraz bardziej temat się cywilizuje i więcej kultury w eterze. W ciągu dwóch tygodni robiłem trasę Warszawa-Gorzów Wlkp (dwa razy-raz tam, raz z powrotem) i nieprzyjemnego języka były całe 2 wypowiedzi. Czyli poprawa następuje.
                          • andre_234 Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 11:26
                            No i może tym optymistycznym akcentem zakończmy ten spór.
                            • mariusz-ef Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 14:07
                              zaraz sie zacznie kolejny o oponach zimowych, calorocznych,
                              letnich...

                              rzygam juz tym wszystkim, zawsze jest jakas grupka któa bedzie mi
                              kazac jezdzic z kolpakami albo bez, przyciemniac szyby albo nie,
                              uzywac cb-radia albo bezwarunkowo nie uzywac, kupowac diesle albo
                              tylko benzyniaki...
                              ludzie! leczcie sie na glowy!
                              • babeczka15 Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 14:17
                                Ale kto ci cokolwiek każe?

                                Czy jak jest dyskusja na temat czy coś robić czy nie, to przecież ci nikt nie
                                każe, ani nawet nikt ci nie każe brać udziału w dyskusji?
                                • mariusz-ef Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 16:12
                                  nowa tu jestes
                                  jeszcze sporo przed toba
                              • andre_234 Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 16:56
                                mariusz-ef napisał:
                                > ludzie! leczcie sie na glowy!
                                Raczej na odciski.
                                Na głowy to im za późno.
                                pzdr
                • neco Re: Zostaw chłopaka... 14.08.07, 23:48
                  prędkośc nie jest miarą "cwaniactwa".
                  jak poszukasz w sieci znajdziesz artykuly o tym , ze niebezpieczna nie jest duza
                  prędkość tylko duża RÓŻNICA prędkości.
                  Oczywiscie przy zderzeniu z filarem mostu ROZNICA jest wieksza dla tego co
                  szybciej jedzie, ale np na autostradzie jak ktos jedzie 50km/h to on stwarza
                  wieksze niebezpieczenstwo, niż Ci co jada 100-120.

                  Skrajną głupotą jest montowanie na trasie siekierowskiej - chyba najbardziej
                  bezpiecznym odcinku drogi w Warszawie, bezkolizyjnej, 3 pasmowej - jakiegos
                  systemu pomiaru predkosci czy oby ktos nie przekrocyzl ograniczenia do 70. to po
                  jasna cholere ktos wywalil tyle kasy na taka trase?!?!

                  W .de nie ma ograniczenia prędkości i mimo ze mozna jezdzic tam 160-200 to z
                  tego co wyczytalem jest tam mniej wypadkow niż gdzieindziej. bo niebezpieczna
                  jest ROZNICA prędkości a nie prędkośc, która jest względna..
            • naprawdetrzezwy Masz radio i antenę, ale dalej nie wiesz po co? 14.08.07, 16:40
              (ale wiesz, że nie ma profesjonalnych nadajników/odbiorników CB? Nie, nie wiesz - nie czytałeś ustawy)

              To, że cię nie stać na radio do samochodu nie oznacza, że trzeba czegokolewiek zakazywać.

              Ale mentalny ubek jest ubekiem i zawsze będzie chciał zakazywać...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka