Gość: Fredek
IP: 172.10.11.*
28.07.03, 16:14
Właśnie zakupiłem toto w wersji kombi, jak juz wcześniej wyczytałem, żwawe
rzeczywiście nie jest przy ruszanie ale po 3000 obrotów śmiało przyśpiesza. Z
założenia miał to byc rodzinny samochów do przemieszczania się a nie do
sprintów spod świateł. Jednakże przestudiowanie instrukcji obsługi wprawiło
mnie w zakłopotanie. Bo o ile określono maksymalne obroty jakich nie należy
przekraczać o tyle autor "Instrukcji..." był bardzo lakoniczny jeżeli chodzi
o minimalne obroty z jakimi należy jeździć zwłaszcza przez pierwsze 1500.
Skutkuje to w moim przypadku dylematami, czy dojeżdzając do świateł przy ok.
15 km/h używać jedynki (stttrasznie szarpie) czy wrzucać dwójkę i poczekać aż
nabierze po 5sec animuszu?. A i jeszcze mam pytanie jak wygląda sprawa
bagażnika dachowego do Fabii kombi bez relingów. Tu tez mi zamęt w głowie
zrobili bo co innego producent samochodu a co innego producent bagażników.
Pozdrawiam Fredek