ach ten tylny naped....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 14:50
www.se.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/WwaNews/wwanews_3.shtml
    • Gość: rollo tomasi Re: ach ten tylny naped.... IP: 213.76.135.* 30.07.03, 15:08
      Może czegoś nie zrozumiałem ale co do tego ma tylny napęd ? (skądinąd hołubiony
      przeze mnie ).
      • Gość: polokokt Re: ach ten tylny naped.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 15:09
        a to takie nawiazanie do watkow o wypadkach BMW i ich kierowcach, tam ponoc
        jest winny tylny naped, duza moc i niedoswiadczenie kierowcy. Tu o mocy nie
        mozna mowic, wiec zostaje tylny naped i kierowca...
        Pozdrawiam
    • qrakki999 Re: ach ten tylny naped.... 30.07.03, 15:32
      Po tylnych światłach znać, że samochod był tjuninkowany. Prawdopodobnie on
      to /tjunink/ dawał wiare kierowcy w swe umiejetności:/

      Dobrze, że to tylko drzerwo a ni przystanek pełen ludzi.

      pzdr.
      Q
    • greenblack Re: ach ta głupota 30.07.03, 15:40
      Nie chodzi o tylny napęd, lecz o silnik z tyłu w kontrukcji z lat '60, oponki z
      hulajnogi, hamulce jak w Wigry 2 itd. Czy ktoś rozsądny powie, że
      przednionapędowy kompakt jest bezpieczniejszy od 530i?


      Pozdrawiam
      • Gość: Niknejm Re: ach ta głupota IP: *.pg.com 30.07.03, 15:53
        greenblack napisał:

        > Nie chodzi o tylny napęd, lecz o silnik z tyłu w kontrukcji z lat '60, oponki
        > z hulajnogi, hamulce jak w Wigry 2 itd. Czy ktoś rozsądny powie, że
        > przednionapędowy kompakt jest bezpieczniejszy od 530i?

        Ja powiem. Weź dla obu aut warunki zimowe, 15 cm błota pośniegowego na drodze,
        niedoświadczonego kierowcę i brak ESP. :-))

        Pzdr
        Niknejm
        • greenblack Re: ach ta głupota 30.07.03, 15:57
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Ja powiem. Weź dla obu aut warunki zimowe, 15 cm błota pośniegowego na
          drodze,
          > niedoświadczonego kierowcę i brak ESP. :-))

          A gdzie można spotkać 530i bez DSC, chyba że mówimy o 530i z początku lat '90?
          Jeśli chodzi o kompakty, to chyba tylko Honda nie oferuje ESP.

          > Pzdr
          > Niknejm

          Pozdrawiam
          • Gość: Niknejm Re: ach ta głupota IP: *.pg.com 30.07.03, 16:02
            greenblack napisał:

            > A gdzie można spotkać 530i bez DSC, chyba że mówimy o 530i z początku
            > lat '90?
            > Jeśli chodzi o kompakty, to chyba tylko Honda nie oferuje ESP.

            Pytałeś teoretycznie, to teoretycznie odpowiedziałem. :-)
            Poza tym z tą elektroniką to bez przesady... Na zimowej szkole jazdy jeździł
            gość BMW z DSC i tyłek nosiło mu na slalomie straszliwie (znacznie więcej niż w
            autach przednionapędowych). Ja już poszedłem, ale został kolega, który mi
            powiedział co sie stało, jak gość DSC wyłączył. Wtedy dopiero zaczęło się robić
            śmiesznie - co pachołek, to piruecik. :-)

            Pzdr
            Niknejm
            • ziolek73 Re: ach ta głupota 30.07.03, 16:10
              No to gosc za bardzo cisnal, dawal po zaworach.
              Pare lat juz jezdze BMW, z kontrola trakci i bez.
              Do tej pory raz udalo mi sie stracic konrole nad pojazdem i zwiedzic pobocze
              (w modelu bez kontroli trakcji). Przednio napedowce tez sie tam wykladaly bo
              na jezdni byla totalna i gladziutka szklaneczka. Jechalo sie jak na sankach.
              Za to moj czolg z niejednej dziury sam sie wygrzebal bez lancuchow, pokopow,
              wypychan, etc. wlasnie dzieki tylnemu, jak sie nie piluje to dupy nie zarzuca.
              Rispekt.
              • Gość: Niknejm Re: ach ta głupota IP: *.pg.com 30.07.03, 16:13
                ziolek73 napisał:

                > No to gosc za bardzo cisnal, dawal po zaworach.
                > Pare lat juz jezdze BMW, z kontrola trakci i bez.
                > Do tej pory raz udalo mi sie stracic konrole nad pojazdem i zwiedzic pobocze
                > (w modelu bez kontroli trakcji). Przednio napedowce tez sie tam wykladaly bo
                > na jezdni byla totalna i gladziutka szklaneczka. Jechalo sie jak na sankach.
                > Za to moj czolg z niejednej dziury sam sie wygrzebal bez lancuchow, pokopow,
                > wypychan, etc. wlasnie dzieki tylnemu, jak sie nie piluje to dupy nie zarzuca.

                Dlatego napisałem 'niedoświadczony kierowca' :-) Początkującym łatwiej z
                napędem na przód, zwłaszcza w zimie.
                Inna sprawa, że dobrze, że gość (o którym pisałem) poszedł się doszkolić do
                szkoły jazdy. Mało ludzi to robi :-( Wsiadają po zrobieniu prawka za kierownicę
                w nastawieniu 'I am the king of the road' :-(

                Pzdr
                Niknejm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja