Dodaj do ulubionych

Skurwysyn z matiza

IP: *.gazeta.pl 12.07.01, 23:14
Dziś w Warszawie na trasie toruńskiej (po dwa pasy w każdą stronę) kierowca matiza tak bardzo
poczuł się królem szosy, ze na pełnym gazie zawadził o lewy krawężnik. Skutek: auto przeleciało na
drugi pas, wylądowało na hondzie, zmasakrowało dwa inne auta i tira. To, ze skurwiel się zabił a z
matiza została klapa od bagażnika, to mniejsza. Gorzej, że honda z kobietą w środku zapaliła się,
choć gasiło ją kilkunastu kierowców. Kobieta spłonęła ŻYWCEM na oczach wszystkich. Nikt nie był w
stanie jej pomóc, krzyczała i płonęła. Tyle. Nie zawiniła, ten gość ją zabił.
Pomyślcie czasem, drobne chujki w koreańskich kaszlakach. Matiz to nie volvo.
Obserwuj wątek
    • Gość: evee Re: Skurwysyn z matiza IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.07.01, 23:55
      hmmm, a jak ja bym sie palila w matizie, na ktory by volvo wpadl, to
      podejrzewam, ze bys nawet ostatnia zapalniczke dorzucil...
    • Gość: Krzysiek Re: Skurwysyn z matiza IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 00:24
      No coz, zdarza sie. Podejrzewam, ze jakby volvo 80 przelecialo na drugi pas, to
      pol warszawy by sie spalilo. Wypadki sa tragiczne, niestety zdarzaja sie
      wszedzie i glownie jest to wina kierowcow, a nie samochodow. A Tobie chamie
      zalecam spokojnieszy ton. Rozumiem, emocje, ale naucz sie nad nimi panowac, a
      moze zdarzy ci sie spowodowac kilka wypadkow mniej...
    • Gość: jurek Re: Skurwysyn z matiza IP: *.wartsila-nsd.fi 13.07.01, 04:31
      człowieku jesteś chory . Spadaj z forum . To nie jest miejsce dla ciebie.
      • Gość: rico Re: Skurwysyn z matiza IP: 195.136.25.* 13.07.01, 06:23
        Gość portalu: mono napisał(a):

        > Pomyślcie czasem, drobne chujki w koreańskich kaszlakach. Matiz to nie volvo.

        Auto nie ma tu nic do rzeczy. Winny jest kierowca za ten wypadek i raczej nie
        wyżywaj się niepotrzebnie na konkretnych samochodach.

      • Gość: Piotr Re: Skurwysyn z matiza-do Jurka i Krzyska IP: *.deu.dupont.com 13.07.01, 09:54
        Panowie - wybaczcie mono. Widac, ze jest w szoku i wcale mu sie nie dziwie.
        Mozna panowac nad emocjami, ale w tym przypadku sytuacja kazdego by przerosla.

        Do mono:
        Oczywista wina jest po stronie kierowcy Matiza, ale czy to dobrze ze zginal?

        pzdr
        Piotr
      • Gość: Dominik Re: Skurwysyn z matiza IP: *.wolsztyn.sdi.tpnet.pl 14.07.01, 15:13
        sam jestes chory, trzeba troche pomyśleć za kólkiem a nie jak idiota do dechy
        takim gównem jak matiz, sam mam Peugeota 106 i wiem ze to gówno ale nie
        przegraczam 120 km/h a to i tak gdy jest pusta droga, postaw sie w sytuacji
        kierowcy który gasił to volvo a w nim płonęła kobieta!!! to mu zostanie w
        psychice do końca życia!!!
    • Gość: Daras Re: *** z matiza IP: *.gda.computerland.pl 13.07.01, 07:41
      Rozumiem oburzenie, też mnie BARDZO wkurza gdy giną przez jakiś debili niewinni
      ludzie, ale trochę koleś przesadziłeś. Z taką gadką to poszukaj sobie forum dla
      dresów.
      • Gość: Daras Re: *** z matiza IP: *.gda.computerland.pl 13.07.01, 08:00
        Odnośnie tego wypadku, jakieś trzy miesiące temu kierowca jakiegoś Seiczento
        zrobił przy mnie to samo, ale jemu się udało. Włos się jeży jak trzeba na
        takich patrzeć.
        PS
        A mogę się założyć, że koleś zwyczajnie bezmyślnie się śpieszył. Bez żadnego
        celu, bez żadnego powodu. Kolesie tak jeżdżą bo lubią, nudzi ich spokojna
        jazda. A można na tyle innych sposobów się wyżyć. Nie wiem czy ci kolesie
        zauważyli, ale są już na przykład doskonałe symulatory wyścigów na komputery
        lub konsole.

        A tu jest mały apel do wariatów, którzy czasem takie posty czytają:
        Cymbały - tam jest właśnie wasze miejsce – w wirtualnym świecie, tam macie żyć
        na ile wam starczy prądu, samochody się same prostują i ludzie zmartwychwstają.
        Tutaj niestety tak nie jest, dlatego jak siadacie za kierownicę to pomyślcie,
        że możecie sobie i komuś zrobić wielką krzywdę. Pomyśl sobie pacanie czy
        chciałbyś, żeby inny cymbał jechał tak jak ty, gdy ty jesteś po tej drugiej
        stronie pasa. Ty twoja matka, ojciec, siostra lub brat... Trzeba trochę więcej
        myśleć...
        • Gość: PiL Re: *** z matiza IP: 212.244.170.* 13.07.01, 08:25
          Wypadki zawsze źle wpływają na psychikę uczestników i obserwatorów. Gorzej,
          kiedy budzą ordynarną agresję. Ty mono jesteś kolejnym kandydatem do popisu na
          drodze. Nie umiesz zachować potrzebnego w trudnej sytuacji spokoju. Dobrze
          jeśli tylko ty się zabijesz. Gorzej jeśli zabijesz kilku niewinnych. I ktoś
          wtedy napisze : To, że skurwiel się zabił, to mniejsza. Gorzej, że...

          Dobrze Ci się czytało?
          • Gość: Daras Uff, a już myślalem, że to do mnie :) IP: *.gda.computerland.pl 13.07.01, 08:29
            • Gość: PiL Re: Uff, a już myślalem, że to do mnie :) IP: 212.244.170.* 13.07.01, 08:41
              Daras, przepraszam! Skądże, Ty jesteś OK! Z mojej nieuwagi tak wyszło. Jeszcze
              raz sorry.
            • Gość: jaro Re: Uff, a już myślalem, że to do mnie :) IP: *.bomi.com.pl 13.07.01, 09:02
              mojego znajomego żona z dwójką dzieci zginęła przez takiego kierowcę jak ten z
              matiza. Ludzie opamiętajcie się, [rzecież sami się zgładzamy . Czy nie
              jesteście ciekawi przyszłości
              • Gość: Tweed Re: Uff, a już myślalem, że to do mnie :) IP: *.grey.com.pl 13.07.01, 10:16
                Gość portalu: jaro napisał(a):

                > mojego znajomego żona z dwójką dzieci zginęła przez takiego kierowcę jak ten z
                > matiza. Ludzie opamiętajcie się, [rzecież sami się zgładzamy . Czy nie
                > jesteście ciekawi przyszłości

                NIektorzy sie nigdy nie naucza, nie zrozumieja. Ludzie, przeciez 120 km/h to maksymalana predkosc na autostradzie
                w wiekszosci krajow w Europie. I generalnie tak sie tam jezdzi. A u nas jezdzi sie szybciej nawet po miescie. W ten
                sposob zawsze beda ginac ludzie, najgorzej, ze takze niewinni.
    • Gość: remek Re: parę zdań IP: 192.168.0.* / *.gliwice.sdi.tpnet.pl 13.07.01, 08:25
      Pewnie był spieszącym się akwizytorem. żeby sobie o tych kamikaze przeczytać
      zapraszam do dyskusji którą prowadzimy o akwizytorach za kółkiem "akwizytor
      nowy rodzaj kamikadze"
      A temu panu wybaczcie bo jest jeszcze w szoku po takim zdarzeniu.
      Chciałbym jeszcze dodać że zauważyłem że matizy mają spore tendencje do
      wywrotności i ogólnie kłopoty ze stabilnością. Może to wynikać z wysokości
      pojazdu małej szerokości opon i wąskiego rozstawu kół Ciekaw jestem jak wygląda
      test łosia w wykonaniu matiza
      • Gość: mandrill Re: parę zdań IP: 212.160.147.* 13.07.01, 09:54
        O dziwo całkiem nieźle.
      • Gość: Tweed Re: parę zdań IP: *.grey.com.pl 13.07.01, 10:19
        Gość portalu: remek napisał(a):

        > Pewnie był spieszącym się akwizytorem. żeby sobie o tych kamikaze przeczytać
        > zapraszam do dyskusji którą prowadzimy o akwizytorach za kółkiem "akwizytor
        > nowy rodzaj kamikadze"
        > A temu panu wybaczcie bo jest jeszcze w szoku po takim zdarzeniu.
        > Chciałbym jeszcze dodać że zauważyłem że matizy mają spore tendencje do
        > wywrotności i ogólnie kłopoty ze stabilnością. Może to wynikać z wysokości
        > pojazdu małej szerokości opon i wąskiego rozstawu kół Ciekaw jestem jak wygląda
        >
        > test łosia w wykonaniu matiza

        Wiesz, wedlug mnie to nie tyle zalezy od samochodu, co od czlowieka. Idiota rozwali sie (a niestety przy okazji
        jeszcze niewinnych ludzi) nawet w najlepszym i najbezpieczniejszym samochodzie na drosze wyprofilowanej, jak tor
        wyscigowy.

        U nas w ogole jest tendencja do zwalania wszystkiego na drogi, samochody itp. A ludzie sa zawsze niewinni.
        • Gość: Koolo Re: parę zdań IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 12:38
          Zgadzam się wszystko co polskie jest niedobre bo robią to polacy czy jeżdzą
          Daewoo czy BMW to i tak jeżdzą jak buraki.
    • Gość: GRAMIAN Re: Skurwysyn z matiza IP: *.zus.pl 13.07.01, 08:31
      Nie potrzebnie się aż tak unosisz!!! Poza tym jakie znaczenie ma fakt, iż
      kierowca jechał akurat MATIZEM??????
      TRAGEDIA poprostu tragedia!!! Mój stary uczestniczył w całej akcji. Nic nie
      było w stanie uratować tej dziewczyny. Ludzie płakali a dziewczyna błagała o
      pomoc.
      WAKACJE SIĘ ROZPOCZĘŁY, ONA I KIEROWCA MATIZA NAPEWNO MIELI PLANY JAK JE
      SPĘDZIĆ, NIESTETY WSZYSTKO WZIĘŁO W ŁEB A TO TYLKO PRZEZ NIEROZWAGĘ I
      BEZGRANICZNĄ GŁUPOTĘ "RAJDOWCA".

      BŁAGAM WAS LUDZIE... !!!

      ... O ROZWAGĘ , DOSTOSOWANIE PRĘDKOŚCI DO WARUNKÓW ATMOSFERYCZNYCH ORAZ O
      "ROZUM". I POMYŚLCIE, ŻE JEŻDŻĄC JAK TEN KIEROWCA MATIZA MOŻECIE ZROBIĆ NIE
      TYLKO KRZYWDĘ SOBIE ALE I INNYM, NIE TYLKO KIERUJĄCYM ALE I ICH RODZINOM,
      ZNAJOMYM!!!
      • Gość: Tomasz Re: Skurwysyn z matiza - Matiz OC gratis IP: 193.59.192.* 13.07.01, 09:06
        Może to głupie i niewłaściwe w tym momencie, ale ja przekładam gaśnicę
        z powrotem pod fotel kierowcy - tuż pod kolana, mocowanie w Feli - z bagażnika
        (obawa przed kuszeniem złodzieja). Zawsze też wożę nóż (mogą być ostre nożyczki)
        do przecięcia pasów w razie czego. Latarka pomoże zbić szybę w razie czego !
        Osobiście to nie wiem (a propos bezpieczeństwa biernego) kto dopuścił Matiza do
        ruchu ? Przecież przy prawdziwym "waleniu" od tyłu pasażerowie tylnej kanapy
        łamią kręgosłupy.
        Przecież taka Fela, parę tysięcy droższa albo nawet nie, a jaka różnica w
        bezpieczeństwie biernym !
        Zastanówcie się ludzie przy kupowaniu "aut"!!! Kryteria wyboru w kolejności:
        1. bezpieczeństwo bierne i czynne
        2. płyta podłogowa/zawieszenie
        3. "buda"
        4. silnik
        5. bajery.
      • Gość: Igor Re: Skurwysyn z matiza IP: 194.181.188.* 13.07.01, 09:12
        A ja dzisiaj przed chwilą jadąc kaszlakiem jak każdy inny uczestnik drogi / mam
        opłacone OC,AC samochód sprawny / jadę sobie 70 przedemną na lewym pasie
        ciężarówka która migacz w prawo izjeżdza przedemnie więc ja daję kierunek w
        lewo i zaczynam zmienić pas. I wtedy w lewym lusterku pojawia się b.b.szybki
        samochód ja ciężarówce wjeżdzam pod tył , po hamulcach ale widzę ze tylko lewy
        pas może mnie uratować więc gaz do dechy kierownica w lewo i do
        przodu /kierunk. w lewo pali się/. Co robi PAN w b.b.szybkim samochodzie ? po
        klaksonie!!!!! ja wyprzedzam ciężarówkę trochę mi się nogi trzęsą adrenalina w
        górze a Ten trąbi jadę lewym imoment chłonę a ten mnie wyprzedza z prawej
        zajeżdza drogę co prawda spieszy się jak cholera ale nie przeszkadza mu to
        sprawdzić moich hamulców /Sam ma ABS-y / DWUKROTNIE!!!!!! i mając 80 daję w
        rurę . A ja nareszcie mogę jechać dalej do pracy. SZEROKIEJ DROGI!!!!!!!!! i
        więcej wyrozumiałości oraz patrzenia i analizowania co się dzieje przed tym
        samochodem co jest bezpośrednio przed tobą /przecież to była ciężarówka światła
        miała widoczne nawet za mną !!!!!! Gdyby ten co za mną jechał trochę zwolnił -
        trochę- to ja bym wyprzedził spokojnie ciężarówkę on by spokojnie sobie
        przyspieszył /nie używając klaksona oraz nie demonstrując swoich hamulców - a
        jak ja miałbym słabsze i byłby dzwon?!!!!/ i b.b.szybko mógłby pojechać tam
        gdzie się śpieszył. Także pozdrawiam cały ale z mieszanymi uczuciami Igor
        • Gość: Pior Re: Skurwysyn z matiza IP: 10.1.100.* / 212.160.93.* 13.07.01, 10:16
          Niektórzy jeżdżą bardzo szybko i takie wypadki na nich NIESTETY nie działają.
          Nie pomagają żadne racjonalne argumenty, to że nie są sami na drodze i to że w
          domu czeka na nich żona, dzieci. Znam faceta który posiada bardzo szybki
          sportowy samochód i jeździ nim nawet 280 km/h na trasie Śląsk - Warszawa.
          Giną i zostają kalekami niewinni ludzie. Dzisiaj lub jutro to mogę być ja lub
          TY. I niestety nie zmienimy tych ludzi. Oni są niereformowalni. NIESTETY.
      • Gość: remek Re: Skurwysyn z matiza IP: 192.168.0.* / *.gliwice.sdi.tpnet.pl 13.07.01, 09:16
        Szkoda mi tej dziewczyny... Cholernie mi sie przykro zrobiło
    • Gość: hocest wstrząśnięty jestem ..... IP: *.bbnplanet.com 13.07.01, 09:22
      relacją w Stołecznej z tego koszmaru.
      Ludzie opamiętajcie się, szczególnie Wy wszyscy którzy dziś wyjdziecie
      wcześniej z pracy żeby jeszcze "za dnia" dojechać na swoje ulubione Mazury,
      morze, góry. warto być później na miejscu nawet o tą godzinę niż o pięćdziesiąt
      lat za wcześnie zejść z tego padołu albo jeździć na wózku przez resztę życia
      bez żadnych nadziei na to by kiedykolwiek jeździć na rowerze, pływać kajakiem
      czy jeździć konno.
      za każdym razem gdy będziecie chcieli wyprzedzać czy będziecie jechali za
      szybko pomyślcie : "gdzie mi się spieszy"?
      miłego dnia
      • Gość: ma Re: wstrząśnięty jestem ..... IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 13.07.01, 10:12
        Ja tez. Przerazajace. Samochod to nie zabawka i gra komputerowa.
        Gdyby tylko zginal ten gnojek, to bylby tylko zysk dla swiata.

        Proponuje rozeslac ten artykul do ludzi, o ktorych wiecie, ze "jezdza szybko,
        ale bezpiecznie"

        A na Torunskiej tych lapowkarzy nie uswiadczysz...gdzie te ich slynne pojazdy z
        kamera, gdzie te kamery, gdzie akcje 'predkosc'?

        Rzeczywiscie, ludzie opamietajcie sie, niezaleznie od tego, czy jedziecie
        matizem czy volvo.
    • Gość: Wojtek Re: Skurwysyn z matiza IP: *.gunb.gov.pl 13.07.01, 10:02
      Nie ma znaczenia czy tak jechał kierowca małego fiata, matiza czy alfa romeo.
      nie można za to obrażac kierowców daewoo bo wielokrotnie widziałem jak podobnie
      jezdżą kierowcy dużo lepszych marek i ich spotkanie krawęnikiem skończyłoby
      się podobnie.
    • Gość: PiL Re: Skurwysyn z matiza IP: 212.244.170.* 13.07.01, 10:05
      Śmierć, jaka by nie była i z jakiej przyczyny, winna być zawsze uszanowana. O
      ZMARŁYCH NIE NALEZY MÓWIĆ ŹLE. Dlatego, nie namawiając do przerwania
      komentarzy, proponuję zmienić źle brzmiący tytuł tematu. Otwieram nowy "Śmierć
      na drodze" i proszę o umieszczanie w nim dalszych postów jako kontynuację
      niniejszego. PiL
      • Gość: huggoo Re: Skurwysyn z matiza IP: *.acn.waw.pl 13.07.01, 13:50
        PiL chyba Matizem jezdzisz co???
      • Gość: Wojtek Re: Skurwysyn z matiza IP: 194.139.172.* 13.07.01, 15:04
        Gość portalu: PiL napisał(a):

        > Śmierć, jaka by nie była i z jakiej przyczyny, winna być zawsze uszanowana. O
        > ZMARŁYCH NIE NALEZY MÓWIĆ ŹLE.

        Cny Pięknoduchu,
        Czy o Hitlerze, Stalinie i innych też nie wolno mówić źle, bo nie żyją?
        Facet był zupełnie nieodpowiedzialnym idiotą, zabił kobietę w najokrutniejszy
        możliwy sposób (Jedwabne!)i to nie było "przypadkiem". Jak się jedzie z wariacką
        prędkością, to się trzeba z czymś takim liczyć. A jak się nie umie liczyć -
        lepiej oddać prawo jazdy.
        Proponuję nie zwalać tego, co się stało na Matiza, może to nie szczyt osiągnięć
        techniki motoryzacyjnej, ale "test łosia" jakoś przeszedł, wcale też nie jest
        taki niebezpieczny w zderzeniu (patrz publikacje GW). Całe szczęście, że ten
        osobnik jechał Matizem, bo Volvem mógłby jechać o 40 lub 50 km/godz szybciej. I
        wtedy byłaby to prawdziwa jatka w stylu amerykańskich filmów akcji.
        NB - zdarzyło się to na najlepszej chyba drodze w Warszawie, jedynej, jaka z
        trudem może aspirować do tzw. "zachodniego" standardu. A ograniczenie prędkości
        tamto 80 km/godz. Przy tej prędkości nawet "złapanie krawężnika" da się opanować.
        Życzmy sobie wszystcy, by nie spotykać takich współużytkowników naszych marnych,
        polskich dróg - Wojtek.
    • Gość: Daras Bo lubił szybką i dynamiczną, jazdę samochodem ... IP: *.gda.computerland.pl 13.07.01, 11:16
      Cytat z SuperExpresu:

      "Spod świateł z piskiem opon ruszył ten czerwony Matiz. Kierowca gwałtownie
      przyspieszał i wyprzedzał przeskakując z pasa na pas - opowiada świadek
      wypadku. - Jechał z ogromną prędkością. "

      PS.
      Bez komentarza...

      Więcej:
      http://www.se.pl/iso/dzisiaj/Wiadomosci/Kraj/kraj_2.shtml
    • Gość: MK Re: Skurwysyn z matiza IP: 212.160.138.* 13.07.01, 13:26
      A ciebieto nawet na rowerze bym sie obawial ('ciebie' nie przez przypadek z
      malej litery). Idiota nawet jak wsiadzie do mercka, to nie zmadrzeje. Ale
      probuj, probuj...
      • Gość: gryps Re: Skurwysyn z matiza IP: *.warta-vita.com.pl 13.07.01, 13:51
        MK a ty kurwa analfabetą jesteś
        • Gość: MK Re: IP: 212.160.138.* 13.07.01, 14:01
          A ty chyba drechem
          • Gość: gryps Re: IP: *.warta-vita.com.pl 13.07.01, 14:12
            chyba długo zastanawiałeś się jak napisać "drech" haha,
            a tak poza tym to nie jestem drechem, ale twojego wraka opierdoliłbym z
            przyjemnością.
            • Gość: MK Re: IP: 212.160.138.* 13.07.01, 14:18
              Nie wiem, co masz na mysli piszac "twojego wraka opierdoliłbym z przyjemnością".
              Jezeli chodzi o jakies podteksty seksualne, to nie jestem gejem, wiec nie jestem
              zainteresowany. A tak w ogole, to wszelka dyskusja z toba jest ponizej mojego
              poziomu intelektualnego. Wiec bujaj sie, gostek, bo nie chce mi sie z toba
              gadac...

              • Gość: gryps Re: IP: *.warta-vita.com.pl 13.07.01, 14:23
                Z ciebie taki intelektualista jak ze mnie ksiądz. Wnioskuje z tego co napisałeś
                że dla ciebie wszystko do okoła ma podtekst seksualny. No to niestety musisz
                się leczyć na głowę (oczywiście tę na górze jak byś nie wiedział)
                pozdrawiam cię cioto niemyta
                • Gość: Pitz Re: IP: 195.116.250.* 13.07.01, 14:32
                  Ludzie, zrobcie sobie jakis osobny, prywatny watek i tam sobie powymieniajcie
                  uprzejmosci.
                  • Gość: MK Re: IP: 212.160.138.* 13.07.01, 14:37
                    Przepraszam za OT, juz nie bede dyskutowal z tym typem
            • Gość: MK Re: IP: 212.160.138.* 13.07.01, 14:19
              A swoja droga to zawsze podejrzewalem, ze w funduszach emerytalnych to musza
              pracowac jakies superdebile
    • Gość: Jarek Re: Skurwysyn z matiza IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 13.07.01, 16:20
      To bardzo przygnebiajace...

      Pamietajmy:

      Na wlasny pogrzeb zawsze zdazymy!!!
    • Gość: Janek Re: Skurwysyn z matiza IP: *.uml.lodz.pl 14.07.01, 16:12
      Miłośniku Volvo, wychamuj. Biorąc pod uwagę ilość jeżdrzących ,koreańców'do
      Volvo to Volvo bije o kilkadziesiąt razy koreańca, w stosunku do wypadków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka