Dodaj do ulubionych

porównanie-dylemat octavia/altea corolla verso

02.01.08, 18:05
Jestem na etapie poszukiwań w miare przestronnego auta ( dla 2+1) z
sensownym bagażnikiem ( dalekie i wielodniowe wyjazdy )z silnikiem
disla ( ekonomia, rocznik 2004-05, cena ok 50 tys. Po selskcji na
na "placu boju" zostały 3 skoda octavia II 1.9 tdi, seat altea 1.9
tdi i toyota corolla verso 2.o D-4D . Żadnym z nich niestety nie
jezdziłem choć w każdym siedziałem i dokładnie ogladałem,
przeglądałem opinie dostępne na necie, każde z nich w porównaniu z
konkurencją ma wady i zalety i tak w ilości miejsca zwycięża Toyota
ma ona jednak przynajmniej teoretycznie słabszy silnik ( gorsze
osiagi i spalanie) no i jej cena jest stosunkowo największa, Skoda
jest najmniej przestronna z dość dużym bagażnikiem, Seat "prawie"
ideał ale.... pseudo podłokietnik i "ponoć" szumy z okolic okna.
Może macie jakieś sugestie /opinie dotyczace tych modeli. Może
szukać mocniejszych silników? a może jakieś inne propozycje? Z góry
dziękuje...
Obserwuj wątek
    • purhed Re: porównanie-dylemat octavia/altea corolla vers 02.01.08, 18:09
      croma jtd - bardzo niedoceniany samochód (a co za tym idzie - do
      kupienia za rozsądne pieniądze).
      • histe Re: porównanie-dylemat octavia/altea corolla vers 02.01.08, 18:22
        niestety croma kompletnie nam się nie podoba ;-( a i podaż tego
        auta jest znikoma
    • milleniusz Octavia II 03.01.08, 00:32
      Wydaje mi sie, ze wybrales troche nieporownywalne auta. Skoda to kompakt z pretensjami do bycia "dluzszym", tamte to kompakty z pretensjami do bycia "wyzszymi". Przynajmniej ja tak to postrzegam, bedac kompletnym lajkonikiem. :)

      Tym niemniej - zrobilem Octavia 1.9 TDI w tym roku kilkanascie tysiecy kilometrow, mialem ja od nowosci, wiec byla bez zaszlosci. Generalnie mam dosc pozytywne wrazenia i teraz kiedy sie rozgladam za prywatnym autem rowniez rozwazam Skode.

      Moje uwagi:

      Z zewnatrz auto jest rozmiarow Passata, choc zbudowane na plycie Golfa V (co widac w srodku). Dla mnie miejsca dosc, ale podrozuje przewaznie w 1-2 osoby i jestem srednio-wysoki. Jednak dla rodziny 2+1 powinno miejsca spokojnie starczyc.

      Ogromny kufer, chyba 560 litrow, tego nie znajdziesz czesto nawet w klasie wyzszej. Wiec jak ktos lubi bagazniki, to jest to.

      Silnik glosny jest. To przez te pompowtryski VW, czy jak im tam, i przez slabe wygluszenie. Jesli ktos nie lubi pracy diesla, to bedzie cierpial. Ja nie lubie.

      105 koni w TDI jak na samochod rodzinny wystarcza. Jak ktos sie chce jezdzic dynamicznie, to za malo. Okolo 12 sekund do setki - starcza w wiekszosci zastosowan (ruszenie ze swiatel), ale ze scigantem bez tlumika nie wygrasz. W koncu to diesel. Na trasie dosc dynamiczny, ja w sumie wiekszej mocy nie potrzebowalbym, gdyby nie ten dzwiek, to byloby znosnie. Silnik slaby w pierszym zakresie obrotow (do 1200, czy cos), jak sie go zdusi - co mi sie kilka razy zadarzylo, zanim sie nie przyzwyczailem - staje z naprawde brzydkim metalicznym szczekiem. Wczesniej przez pare miesiecy jezdzilem slabszym 1.6 TDCi w Focusie II i tamten mial lepsza kulture pracy, choc w trasie byl slabszy. Za to - podobno - ten silnik jest nie do zajechania, choc pewnie sa tacy magicy, ktorym sie uda. Te jednostke mozna tez podkrecic do 130 koni bez wiekszych problemow i strat w wytrzymalosci (podobno).

      Srednie spalanie mialem ponizej 6 litrow, co jest wynikiem chyba bardzo dobrym (70% w trasie). Raz zrobilem z 1200 km w trybie "papamobile", jak ktos to trafnie tu opisal (z tego z 200 km w miescie), ze srednim spalanie 5.2, ale to trzeba naprawde jechac delikatnie, 90-100, hamowac silnikiem, etc. W miescie spalanie ponizej 7 litrow, jak sie jezdzi agresywnie dochodzi do 8.

      Auto pewnie sie prowadzi, nie przechyla sie, dobrze trzyma sie drogi (choc nie jestem tu najwiekszym autorytetem). Z pewnoscia bedzie sie pewniej prowadzic od wyzszych konkurentow, ktorych zakup rozwazasz. Powyzej 120 troche zaczyna dawac sie we znaki ped powietrza (chyba wokol lusterek najbardziej). Rozwiazaniem jest - dolaczany w gratisie - uklad podglasniajacy radio. Mnie jednak to troche irytowalo, pozytywnym skutkiem ubocznym jest to, ze przestaje byc slychac stukot klekota pod maska. :)

      Moj egzemplarz mial zalecane przeglady co 30 tys. km lub co rok, to duzo i wygodnie, ale trzeba lac jakis lepszy olej. Nie mialem okazji przegladac auta.

      Z upierdliwych rzeczy po jakichs paru tysiacach siadlo cos w elektryce swiatel postojowych z przodu, i raz jedna, raz druga zarowka odmawiala wspolpracy. One, te zarowki, zmienialy sie rolami (swieci, nie swieci) co pare tygodni, przy czym czasem swiecily obie. Na poczatku myslalem, ze to padla zarowka, podjalem probe wymiany (jest ladny komplet zapasowy w bagazniku), ale producent zapobiega takim samowolom i skutecznie zabudowal wszelki dostep do reflektorow. A co tam jakis nieupowazniony uzytkownik bedzie grzebal. Zreszta slusznie, skoro to nie zarowka padla, tylko jakis sterownik...

      Auto ma relatywnie slaba widocznosc ze wzgledu na ogromne slupki boczne i przednie. Duza tylna szyba jest mocno pochylona, tak ze do tylu tez widocznosc nie powala. Czujnik parkowania niezbedny i pewnie dlatego skoda daje go w standardzie (a moze w jakiejs promocji). Slupki oczywiscie sie przydaja w razie dachowania, wiec jestem sklonny sie pogodzic, ale inne kompakty widza ze srodka lepiej. Kiedys czytalem jakis test i z 40 aut, od roku 80 do teraz, najlepsza widocznosc z miejsca kierowcy mial Golf I, ze wspolczesnych wygral chyba Peugeot 407.

      Nie wiem, czy Ci pomoglem w wyborze, ale moim zdaniem Skoda, to niezly sprzet. Corola Verso jest zwyczajnie paskudna (ale to kazdy pewnie odbiera inaczej), a Seat Altea to troche inny rodzaj bryly (jak Toyota zreszta), ktora akurat mi nie odpowiada. Ja bym wybral Skode. Choc zdaje sie, ze silniki D4D toyoty sa lepsze technologicznie (?) i maja wyzsza kulture pracy.

      No, to sie rozpisalem. :) Sam jestem przed zakupem nowego auta, troche mi sie Octavia znudzila (tej co opisalem juz nie mam), wiec pewnie sie nie zdecyduje. Moze kupie cos ze szklanym dachem, a jesli tak, to pewnie bedzie francuskie. A moze Golf, czy Passat z silnikiem TSI. Diesla juz nie chce, wlasnie po doswiadczeniach z Octavia.

      A, jeszcze cos mi sie przypomnialo - jesli szukasz wyszych aut, to spojrzyj na Golfa Plus. Jezdzilem kiedys pare dni tym, z wrazen ktore zapamietalem: dobra widocznosc, wysoka pozycja za kierownica, no i stukot klekota. :)
      • histe Re: Octavia II 03.01.08, 14:56
        Dziekuje za obszerną odpowiedz...kilka kwesti mi wyjaśniłeś...silnik
        głośny...mhy spodziewałem się tego... jeszcze raz dziękuje i czekam
        na inne opinie
      • wujo_prezio Re: Octavia II 03.01.08, 15:39
        Podpisuje sie pod wszystkimi opiniami. Ale za to spalanie skody tdi mozna zniesc te wszystkie wady... no chyba ze nie jezdzisz zbyt wiele i spalanie nie jest dla Ciebie takie istotne...
        • histe Re: Octavia II 03.01.08, 15:59
          no własnie nie da sie pogodzić wszystkiego... a swoją drogą spalanie
          rzecz istotna, zwłascza przy rosnacych cenach na stacjach i
          malejacym przemycie ze wschodu
          • chris62 Re: Octavia II 03.01.08, 16:32
            W kwestii spalania to wypadnie porównywalnie każdy diesel.
            Kwestia jaką mocą dysponuje i ile kilogramów musi ciągnąć.
            Ja dojeżdżam Scenica już ósmy rok ale mam 140 konną benzynówkę.
            Od jakiegoś czasu na lpg którego po mieście zużywam około 10l/100 km a w trasie
            mniej. koszty więc są poównywalne z dieslem.
            Niemniej oszczędny diesel kosztuje więcej na starcie w stosunku do benzynowego i
            to chyba więcej niż instalacja lpg.
            Podobno w Fordzie dają diesle w cenie benzynówek albo odwrotnie nie wiem.
            Kolega kupił C-maxa diesel (w technologi common rail więc nie klekocze)i jest
            zadowolony bo jak na minivana świetnie się prowadzi. Możesz sobie obejrzeć i
            pojeździć próbnie może akurat Cię zainteresuje.
            Altea mi się podoba ale ta wycieraczka w słupku to chyba nie za szczęśliwy
            pomysł na polskie śnieżyce.
            Nie wiem jak się jeździ najnowszym Scenikiem ale radziłbym wypróbować to w miarę
            bezpieczny samochód a to ważne kiedy wozi się rodzinkę.
            Generalnie zdecyduj się czy chcesz kompaktowe kombi czy minivana.
            Do tego ostatniego można pakować bez problemu obszerne przedmioty jak np paczki
            styropianu itp. bo jest wyższy a po złożeniu foteli przestrzeń jest też dość
            długa zwłaszcza jak kupisz wersję wydłużoną typu Grand Scenic.
            Ciekawy też jest Opel Zafira, lub większe Fordy S-max.
            Gdybym miał kasy dość to zainteresowałbym się Mercedesem B-klasse z silniczkiem
            blisko 200 konnym. Fajnie jeździ.
            Ogólnie ceny Toyoty są blisko Mercedesa więc w tej sytuacji Toyoty bym nie chciał.
            • histe Re: Octavia II 03.01.08, 17:20
              Dzięki za rady... co do Scenica...sam mam Clio i Twingo...i
              niestety mam mieszane uczucia co do firmy Renault - w firmie tez
              mamy Scenica ale starszego - poprzedni model ( piszczy i skrzypi w
              środku tragicznie) co do nowego..mhy gdyby nie było w nim tyle
              elektronicznych bajerów....mam uzasadnione podejrzenia, że kończy
              się to częstą wizytą w serwisie

              Focus C-max jezdziłem fajny - faktycznie diesel nie klekocze ale
              niestety bardzo wrazliwy na nasze paliwo, że o korozji nie wspomnę ;-
              (.

              Auta kombi...nie dziekuje wole miniwany a co do wycieraczki altei
              też się zastanawiałem... ale oglądałem dokładnie w salonie....nie
              powinno być tego problemu - pierwszy ruch ramion jest na dół - w
              słupkach zbiera się niewiele - ale fakt faktem są cholernie szerokie
              i troche utrudnia to widoczność - albo trzeba się przyzwyczaić
              • sowizdrza Re: Octavia II 03.01.08, 18:41
                z uwagi na Polskie warunki klimatyczne bierz ,jeżeli sie
                zdecydujesz na seata, samochód który ma podgrzewne przednie
                wycieraczki;w przeciwnym razie nie będziesz długo czekał jak rano
                bedzie mróż i śnieżyca i Ci te wycieraczki zamarzną w słupkach

                pomysł z tymi wycieraczkami może i fajny ale w cieplejszych
                krajach



                • histe altea - wyciraczki - toyota diesel 04.01.08, 07:56
                  mam pytanie. Czy te problemy z wycieraczkami w zimie przeżyłeś
                  empirycznie, czy jest to raczej opowieść zasłyszana...jest to dla
                  mnie pytanie ważne, bo osobiście nie znam żadnego posiadacza altei.

                  Osobne pytanie o silnik 2.0 montowany w Toyotach - jak z jego
                  kulturą pracy i głośnością?
                  • nifkon Re: altea - wyciraczki - toyota diesel 08.01.08, 21:46
                    Ja mam Leona z takimi wycieraczkami i powiem jedno - te wszystkie
                    opinie że zimą są z nimi problemy to mit. Może mało kto o tym wie
                    ale jest tak funkcja w wycieraczkach że możesz je spuścić na dół i
                    tak zostawić (czyli nie kończą one pracy w słupkach tylko na dole
                    tak jak w innych samochodach). Ja po kilku atakach zimy tego roku
                    nie narzekam. Zawsze odśnieżam samochód ( tak jak zresztą w innych
                    autach) i wycieraczki chodzą bez zarzutu.
                    • histe Re: altea - wyciraczki - toyota diesel 09.01.08, 12:53
                      dziękuję za rzeczową odpowiedz
              • chris62 Re: Octavia II 04.01.08, 17:00
                > Focus C-max jezdziłem fajny - faktycznie diesel nie klekocze ale
                > niestety bardzo wrazliwy na nasze paliwo, że o korozji nie wspomnę ;-
                > (.

                To podaj mi, który nie jest wrażliwy ...
                Jak chcesz na jadalnym oleju jeździć lub na kwasie siarkowym to lepiej
                nowoczesnego turbo diesla nie kupuj.

                Z korozją Forda nie panikuj przy nowym samochodzie. Zresztą okazy z którymi
                miałem do czynienia wcale nie korodują.

                Weź pod uwagę cenę przy podobnym silniku i wyposażeniu.
                Zalecam to tego typu auta przynajmniej 120 KM i dobry moment obrotowy.
                A i jeszcze zapomniałeś o Hondzie FRV - 6 osobowej.
                • sum_tzw_olimpijczyk Re: Octavia II 04.01.08, 18:00
                  > To podaj mi, który nie jest wrażliwy ...

                  Do niedawna jeszcze oferowane TDI z pompą wtryskową.
              • mameja21 Re: Octavia II 07.01.08, 17:18
                histe napisał
                > Auta kombi...nie dziekuje wole miniwany

                I zastanawiasz się nad Octavią ? To ja nie rozumiem...
            • wujo_prezio Re: Octavia II 04.01.08, 14:20
              No niestety sie z Toba nie zgodze. Jezdzac 90kmh masz racje, ale robiac dlugie autostradowe trasy nie ma porownania, ajdac 160-170 jest marna szansa zeby zmiescic sie w 10l LPG, a nawet benyznz, podczas gdy taka octaavia czy passat pali wtedy 6-7l. Pozatym chcac miec jeszcze bagaznik musizs gaz tankowac co 30-350km co jest dosc dokuczliwe.
              Co do renowek, kolezance w megance diesel przy 45 tys w trasie padl wtryskiwacz i koniec jazdy poczatek klopotow.
              • chris62 Re: Octavia II 04.01.08, 16:55
                wujo_prezio napisał:

                > No niestety sie z Toba nie zgodze. Jezdzac 90kmh masz racje, ale robiac dlugie
                > autostradowe trasy nie ma porownania, ajdac 160-170 jest marna szansa zeby zmie
                > scic sie w 10l LPG, a nawet benyznz,

                No więc skoro Passat pali 6-7 ON to ja mogę spalić nawet 13 l. lpg i koszty będą
                podobne bo ja tankuję po 2,10-2,30 a nie około 4 PLN za litr, a w praktyce w
                trasie nie przekroczyłem 9 litrów lpg więc wychodzi ok. 5 l ON.
                Zasuwałem Fordem TDCi z duzymi prędkościami 180-200 km/h spalił około 10l więc
                wystarczy że w takich warunkach zmieszczę się w ok. 17 l/100 km.
                Bagażnik wciąż mam tylko, że koło zapasowe w nim leży ale i tak mam dużo
                przestrzeni więc mi to rybka taki Mercedes w A klasse nie daje wcale koła
                zapasowego i też ludzie jeżdżą.
                A jak chwyci mróz -30 to się też nie martwię o parafinkę.
                Dziś było -12 i już diesli mniej na drogach.
                Uwaga o wtryskiwaczu niczego nie wnosi mogę podać wiele takich czy innych
                przykładów z każdą marką auta ale po co?

                • wujo_prezio Re: Octavia II 04.01.08, 17:11
                  OK, ale nie zapominaj ze zamontowanie LPG do auta tez darmowe nie jest. Generalnie koszty jazdy lpg i diesel sa podobne, koszty nabycia tez, wiec warto zadac pytanie co jest wygodniejsze. Ja wole tankowac raz na 1000 km a nie raz na 400. i nie musze myslec o wymianie filtra w parowniku, regulacji membran zaworow gazowych itp. kwestia gustu.
                  • sum_tzw_olimpijczyk Re: Octavia II 04.01.08, 18:04
                    Chris ma specjalną wersję Scenica, nie ma co się kłócić. W trasie "połyka"
                    osobowe Hondy, pali poniżej 10l (przecież to mały samochodzik), olej sam sobie
                    wymienia kiedy trzeba, nie psuje się jak pozostałe samochody, po prostu bóstwo...
                    • black_gartenzwerg Re: Octavia II 04.01.08, 18:16
                      ...tak, a My wolimy diesle i jeździmy do ASO.
                    • chris62 Re: Octavia II 07.01.08, 09:53
                      sum_tzw_olimpijczyk napisał:

                      > Chris ma specjalną wersję Scenica, nie ma co się kłócić.

                      Nie specjalną tylko seryjną RXI przynajmnniej tylne szyby odsuwam przyciskiem a
                      nie korbką jak Ty.

                      W trasie "połyka"
                      > osobowe Hondy,

                      A co boli Cię to? Jeśli porównać Hondę, która w salonie kosztowała tyle co to
                      auto to tak - bez problemu.
                      Jakbyś nie wiedział to dałem za niego tyle co za Golfika 1,6 100 KM z tym, że ja
                      mam 140 KM i znacznie lepszy moment obrotowy.
                      W salonie Hondy ceny wersji z bzykadłem 1,4 spowodowały że zaraz wyszedłem.

                      pali poniżej 10l (przecież to mały samochodzik),

                      Przeciętnie 7,2 w trasie czasem więcej czasem mniej jakby Cię to interesowało w
                      mieście 9-11 i nigdy więcej się nie zdarzyło.
                      Gdyby Cię to interesowało to wytłumaczę Ci co ma na to wpływ.
                      1. zmienne fazy rozrządu - tat tak są pomimo że na aucie nie dopatrzysz się
                      reklamowych dopisków typu VVTi lub VTEC.
                      2. specjalna konstrukcja wałków rozrządu rurowych a nie kutych zatem lżejszych -
                      zmniejszone do minimum opory tarcia mechanizmu rozrządu poprzez zastosowanie
                      rolek na dźwigienkach zaworów co również wydłuża żywotność krzywek wałka rozrządu.
                      3. Względnie nieduża masa poniżej 1300 kg więc silnik nie ma problemu uciągnąć
                      tego auta np na 5-tym biegu przy prędkości 50 km/h a w trasie przy dużym
                      obciążeniu bez redukcji pokonać długie i strome wzniesienia.

                      olej sam sobie
                      > wymienia kiedy trzeba,

                      Nie sam ,tylko u swojego mechanika gwoli ścisłości.
                      Samemu już mi się nie chce choć robiłem to w czasach kiedy miałem Porsche 126p z
                      polskiej FSM.
                      Mechanika mam solidnego i jak coś wymienia to robi to należycie w
                      przeciwieństwie do ASO gdzie przeważnie są uczniowie.
                      Dodam że dużo taniej.

                      >nie psuje się jak pozostałe samochody, po prostu bóstwo.

                      Potwierdzam, że się po prostu nie psuje i tyle.
                      Nie wiem czemu taka opinia rodzi agresję u Hondziarzy, czy ja im wmawiam że ich
                      auta się psują?
                      Co do bóstwa to przesada. Dla mnie żadne auto bóstwem nie jest. Jestem
                      przeciwnikiem wydawania dużych pieniędzy na auta. Zawsze szukam coś w miarę taniego.
                  • chris62 Re: Octavia II 07.01.08, 09:15
                    wujo_prezio napisał:

                    > OK, ale nie zapominaj ze zamontowanie LPG do auta tez darmowe nie jest.

                    No przecieżnie zapominam koszt od 2400-4500 PLN za instalację 4 generacji wedle
                    uznania.

                    General
                    > nie koszty jazdy lpg i diesel sa podobne,
                    No przecież tak napisałem a to Ty twierdziłeś, że diesel wychodzi taniej.

                    >koszty nabycia tez, wiec warto zadac
                    > pytanie co jest wygodniejsze. Ja wole tankowac raz na 1000 km a nie raz na 400.

                    Ja wolę tankować 2x na 1000 km bo mój pęcherz więcej i tak nie wytrzyma a i
                    kości dobrze rozruszać i kawkę wypić.

                    > i nie musze myslec o wymianie filtra w parowniku, regulacji membran zaworow ga
                    > zowych itp. kwestia gustu.
                    Ja o tym nie myślę wiem że co 15 tys mam wymianę i to wszystko.

                    Co do zalet i wad można długo dywagować a zarówno jedno i drugie rozwiązanie
                    idealnym nie jest. Ja nikogo do niczego nie namawiam.
                    Wydaje mi sięjednak że warto rozważyć kilka możliwości przed zakupem i wybraćdla
                    siebie najbardziej odpowiednią.
                    • histe Re: Octavia II 07.01.08, 09:54
                      jeszcze raz dziękuje za ożywioną dyskusję. Honda HR-V dziękuje -
                      osiągi nie są na miarę moich potrzeb. Co do rdzewienia fordów
                      niestety mam 2 - 2 letnie w moim bliskim otoczeniu i jest to prawdą
                      nie mam zamiaru eksperymentować czy będe miał szczęscie czy nie...
                      • chris62 Re: Octavia II 07.01.08, 15:55
                        histe napisał(a):

                        > jeszcze raz dziękuje za ożywioną dyskusję. Honda HR-V dziękuje -
                        > osiągi nie są na miarę moich potrzeb.

                        HRV a FRV to róznica.
                        Nie wiem czy za dobre osiągi czy za słabe?

                        Widzę że panicznie boisz się ewentualnych problemów.
                        Jakbyś zajrzał do statystyk ADAC to najmniej awaryjnym minivanem jest Citroen
                        Xara Picasso - dziwne nie?
                        • histe Re: Octavia II 08.01.08, 14:50
                          Po prostu wole dmuchać na zimnę i unikać w miare możliwości
                          konfrontacji z warsztatami/ASO. Zarówno Honde FRV jak i mercedesa B
                          classe sprawdziłem dziękuję - są poza moimi możliwościami
                          finansowymi. A co do Citroena Xary Picasso słyszy się opinie, ze
                          jest to jedna najbardziej udanych konstrukcji Citroena i
                          najbardziej niedoceniana
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka