Dodaj do ulubionych

Spalanie w Superb 2.0 115 KM

18.01.08, 00:49
W miescie wychodzi ponad 12 ltr, nawet 13 ale jezdze w 80% do sklepu
i z powrotem (glownie 1-4 bieg bo mam ograniczenie do 30 mil na
godzine i przestrzegam je), skrzyzowania to same ronda, praktycznie
krece sie po obszarze zabudowanym (same radary).
Czy ma prawo tyle palic?
Gazowac nie bede bo sie nie oplaca na
2 wyjazdy w roku do Polski i niedaleko po UK. Turbodiesla nie
chcialem bo z uzywanymi roznie bywa, no i te krotkie przebiegi i
czeste nie najlepsze dla turbiny i filtra czastek.
Obserwuj wątek
    • tstefanowski Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 22.01.08, 22:48
      ... bardzo dziekuje za liczne opinie, zaluje ze nie mam Fabii.
      Prowincja.
      • zimnokrwisty Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 23.01.08, 11:31
        > ... bardzo dziekuje za liczne opinie, zaluje ze nie mam Fabii.
        > Prowincja.
        No fakt, my prowincjusze to zwykle tylko Fabiami jeździmy, a tylko
        nasze "elyty" finansowe stac na Octawię. Gdzie nam maluczkim do
        Superba. Toz to taki czeski Rolls-Royce albo inny Bentley. Tylko
        Jaśniewielmożnych z prawidziwych metropolii (jak Slough czy inne
        peryferia Londynu) stac na takie wypaśne auto. Nie dziwota więc, ze
        przez 4 dni nikt Jasniewielmożnemu Panu słowa nie odpisał. Bo i skad
        nam wiedziec ile pali Superb na krótkich trasach. Wprawdzie
        producent jak wół podaje na swojej stronie
        www.skoda-auto.pl/salon/superb/dt_superb.htm
        że w miescie pali 12 l/100km (czyli jak weźmie o litr wiecej to też
        norma), ale przeciez Jasnie Pan nie bedzie zagladał na
        prowincjonalne strony Skody. A w Anglii pewnie Mu pdają zużycie w
        mpg i Jasniewielmozny rodem z Polski za Chiny tego skumac nie może.
        Załączam przysiady...
        P.S. A czego sie spodziewałes kupując dużą i ciężka kolubrynę z 2
        litrowym silnikiem benzynowym? Zuzycia na poziomie 6l/100km? W takim
        aucie rzeczywiste zużycie w cyklu miejskim na poziomie ponad 12l to
        norma.
        • tstefanowski Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 23.01.08, 12:43
          ... nigdy elyta w polance nie bylem i nie o to chodzi.
          W Slough nigdy nie mieszkalem a na peryferiach mieszka sie lepiej
          jak w Londynie. Auto nie wypasne tylko classic. Dane producenta to
          fikcja, jak zwykle. Superb nie taki ciezki - ok 1450kG i nie sadze,
          ze masa ma taki wplyw na spalanie.
          No ale jesli to taka trudnosc grzecznie odpowiedziec bez wyzywania i
          dzielenia na biednych i bogatych, to moze faktycznie sobie dac
          spokoj i prosic moderatora o zamkniecie tego watku.
          Nie pozdrawiam.
          • zimnokrwisty Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 23.01.08, 13:01
            > No ale jesli to taka trudnosc grzecznie odpowiedziec bez wyzywania
            > i dzielenia na biednych i bogatych, to moze faktycznie sobie dac
            > spokoj
            Taki święty jesteś? A kto wyjechał jako pierwszy z tą "prowincją"?
            > Dane producenta to fikcja, jak zwykle
            Jak to fikcja? Przeciez piszą czarno na białym, że w miescie pali
            12l/100km i sam powyzej napisałeś, że właśnie tyle pali. To gdzie ta
            fikcja?
            • tstefanowski Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 23.01.08, 13:15
              "prowincja" to byla prowokacja aby uzyskac odpowiedz,
              Czasem niestety pali nieznacznie wiecej, a dane producenta czesto sa
              troche poprawione w stounku do testu (moze syndrom ciezkiej nogi
              testujacego, moze).
              • zimnokrwisty Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 23.01.08, 13:18
                > "prowincja" to byla prowokacja aby uzyskac odpowiedz,
                No i zadzałała- dostałeś odpowiedź :-)
                • sini11 Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 23.01.08, 23:23
                  ciesz sie ze nie pali wiecej
                  lepiej jak bys kupil 1,8T 2,0 nie idzie i chla jak glupi ale to norma
                  • tstefanowski Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 28.01.08, 23:58
                    a ja slyszalem od uzytkownika ze 1.8T pali jak glupi po 13-14 ltr/100
                    Na osiagi 2.0 naprawde nie narzekam.
          • hmp_inc Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 29.01.08, 16:13
            1,5 tony to mało? Toć to ma tylko 115 km i raczej lichy moment obrotowy.
            • tstefanowski Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 29.01.08, 21:13
              To zobacz sobie np. Mazde 6 (duzo lzejsza) z silnikiem 1.8 122KM.
              Pedal w podlodze i nie idzie - typowa japonska "wiertarka" -
              maksymalny moment obrotowy przy 6 tys. - powodzenia!
              W Superbie 2.0 to ok 3.500 i to jest wlasnie "elastycznosc silnika".
              Wezmy np. Passata 4-motion 1.9 TDI 130KM idzie jak mul, byc moze
              naped 4x4 tak spowalnia? I co z tego, ze ma moment obrotowy "na
              papierze" ??? Polecam jazdy testowe, ktore w kazdym w/w wypadku
              wykonalem.
              • hmp_inc Re: Spalanie w Superb 2.0 115 KM 03.02.08, 20:36
                Tak prawie 300 Nm Passata nie idzie do przodu. Skoro rozpędzasz się z 6stki z 1
                tys obrotów to całkiem możliwe.

                Pi.... aż się czytać nie chce. Panisko kupił sobie kawał auta z silniczkiem z
                Fabii i się dziwi, że pali dużo.
        • milleniusz Urocze 30.01.08, 15:23
          zimnokrwisty napisał:

          > No fakt, my prowincjusze to zwykle tylko Fabiami jeździmy, a tylko
          > nasze "elyty" finansowe stac na Octawię.

          Że też nie wpadłem, by sobie zamówić Suberba. Polansowałbym się trochę na forum. :)

          Chylę się nisko w prowincjonalnym ukłonie.
          • tstefanowski Tylko, ze tak naprawde to zadnej konretnej .... 31.01.08, 00:00
            odpowiedzi poza ironia to do tej pory nie dostalem.
            • milleniusz Przecież nie oczekiwałeś odpowiedzi 31.01.08, 16:08
              Po pierwsze wcale nie chodziło ci o odpowiedź, bo piszesz rzeczy oczywiste aż do
              bólu. (Co możesz zawsze zweryfikować z instrukcją obsługi auta.)

              Po drugie twój styl nie zasługuje na merytoryczne odpowiedzi.

              Po trzecie jeślibyś chciał merytorycznej odpowiedzi, to zawsze możesz zadać to
              pytanie na specjalistycznym forum Superba, polskim, czy angielskim (jeśli
              władasz), ale tam też by cię obśmiano, no chyba, żebyś zachowywał się w jakiś
              bardziej społecznie akceptowalny sposób.

              Po czwarte, żeby nie było, że tylko biję pianę -
              To link do polskiego forum Superba: forum.superbclub.pl/
              A to chyba największe forum Skody: www.briskoda.net/

              Z pozdrowieniem,

              Milleniusz Prowincjusz I

              • tstefanowski Pies czyli kot ... 01.02.08, 14:02
                Przeciez zadalem pytanie: "czy ma prawo tyle palic?". Nie rozumiem
                skad wniosek ze nie chodzilo mi o odpowiedz ?
                Skad ocena, ze moj styl nie zasluguje na merytoryczne odpowiedzi ?
                Dlatego ze nikt nie odpowiadal a jedyne odpowiedzi to byla z reuly
                zakompleksiona ironia? Pisalem przeciez ze slowem "prowincja"
                chcialem jedynie sprowokowac odpowiedz na moje pytanie, moze
                bardziej merytoryczna jak ta Twoja, ostatnia, za co dziekuje.
                Nie rozumiem kto mialby mnie obsmiac i dlaczego i jaki to spolecznie
                nieapkceptowalny sposob wypowiedzi ???
                Nie wiedzialem ze to forum przeznaczone jest jedynie dla
                uzytkownikow Fabii, Falicji i Octavii.
                Ale skoro tak mowisz ... .
                Pozdrawiam
                Nieprowincjusz I, Wladacz Angielskim
                • milleniusz Prowincjonalność ma się w głowie, Stefanowski 01.02.08, 14:46
                  I często się z niej nie wyrasta. To, że mieszkasz na angielskiej wiosce, nie
                  czyni z ciebie światowca (nawet jeśli tam jest "świat"). Równie dobrze mógłbyś
                  prowokować napychając sobie do kaloszy słomy. Sądzę, ponadto, że byłoby ci z tym
                  do twarzy. :)

                  > Przeciez zadalem pytanie: "czy ma prawo tyle palic?". Nie rozumiem
                  > skad wniosek ze nie chodzilo mi o odpowiedz ?

                  2.0 TFSI pali w mieście 12 litrów. To jest napisane w każdym katalogu, czy
                  stronie internetowej ze specyfikacją. A jeżdząc cztery kilometry na zimnym
                  silnku do sklepu za rogiem, ile chciałbyś żeby ci spaliło? 5?

                  > Skad ocena, ze moj styl nie zasluguje na merytoryczne odpowiedzi ?

                  Bo jest prowincjonalny?

                  > Dlatego ze nikt nie odpowiadal a jedyne odpowiedzi to byla z reuly
                  > zakompleksiona ironia?

                  Jeśli nie zauważyłeś tego jeszcze, to powiem, że to forum jest praktycznie
                  martwe. Jakiś miesiąc temu też zadałem dwa pytania, nie dostałem żadnej
                  odpowiedzi, bo pewnie nikt z piszących tu takim autem z takim silnikiem o który
                  pytałem nie jeździ. Ale do głowy mi nie przyszło obrażać wszystkich w celu
                  "zachęcenia" ich do odpowiedzi. To jest po prostu w najlepszym razie niegrzecze.

                  Ja po prostu znalazłem dwa inne fora, do których linki ci podałem, nawiasem
                  mówiąc, na których odpowiedzi na swoje pytania uzyskałem. I nikogo przy tym nie
                  musiałem obrażać.

                  > Nie wiedzialem ze to forum przeznaczone jest jedynie dla
                  > uzytkownikow Fabii, Falicji i Octavii.
                  > Ale skoro tak mowisz ... .

                  Gdzie tak napisałem? Skoro władasz, jak utrzymujesz, angielskim, to czy to
                  znaczy, że już zapomniałeś polskiego na tyle, aby przyswoić sobie treść prostej
                  wypowiedzi?

                  > Nieprowincjusz I, Wladacz Angielskim

                  A tego można się było spodziewać.
                  • tstefanowski Re: Prowincjonalność ma się w głowie, Stefanowski 01.02.08, 16:12
                    Za merytoryczne porady dziekuje, za cala "mentalna nadbudowe" nie.
                    Dla mnie faktem jest, ze forum to jest martwe i to jest dla mnie
                    informacja.Pomijajac "slome", "buty", itp.
                    Mimo wszystko pozdrawiam (bez nazwiska)
                    • milleniusz Re: Prowincjonalność ma się w głowie, Stefanowski 01.02.08, 16:20
                      tstefanowski napisał:

                      > Za merytoryczne porady dziekuje, za cala "mentalna nadbudowe" nie.

                      Oki, nadbudowe moglem sobie darowac. Ale i ty mogles sobie darowac prowincje.
                      Pozdrowienia.
                      • tstefanowski Re: Prowincjonalność ma się w głowie, Stefanowski 01.02.08, 16:55
                        Ok, sorry za "prowincje".
                        A propos angielskiej "wioski" to prawda jest taka, ze kazdy kto ma
                        na uwadze dobro dziecka i swoje wlasne oraz troche oleju w glowie
                        tam wlasnie ucieka z miast (przestepczosc, niski poziom edukacji,
                        lokale mieszkalne w fatalnym stanie). Mysle, ze w Polsce od wielu
                        lat jest tak samo lub wkrotce bedzie tak samo.
                        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka