Dodaj do ulubionych

Chrysler Grand Voyager - Luksus dla rodzinny

02.02.08, 17:51
Ciekawe kto i czym dokonywał pomiaru przyspieszenia...Raczej
niemozliwe zeby ponad dwutonowy kolos z tym silnikiem rozpedzal sie
w mniej niz 10s do setki, na dodatek z amerykanskim automatem...
Obserwuj wątek
    • wio4litery Re: Chrysler Grand Voyager - Luksus dla rodzinny 03.02.08, 19:48
      wyposażenie, wykonanie, osiągi - kroczek w przód.
      wygląd - krok w tył.

      w4l
      • dudecs Re: Chrysler Grand Voyager - Luksus dla rodzinny 05.02.08, 04:36
        Mialem okazje jezdzic dosc dlugo poprzednikiem w USA i nigdy bym nie
        kupił. Po prostu Chrysler to wykończeniowy chłam. Może wersja
        europejska lepsza. Osobiście w przypadku przerzucenia się z SUV
        (posiadam Pathfindera LE) na Van'a obstawię Hondę Odyssey -
        nieporównywalnie lepsze wrażenie.
    • al9 Re: Chrysler Grand Voyager - Luksus dla rodzinny 05.02.08, 15:30
      poprzednik jeżdził jak furgon wyładowany kartonami....
      a plastiki w środku jak w daci logan
      masakra

      najsmieszniejsze że są amatorzy skłonni wyskoczyć z niebanalnych
      pieniędzy na takiego dziwoląga...
      al
      • d.kos Re: Chrysler Grand Voyager - Luksus dla rodzinny 05.02.08, 17:36
        noo, a ty na pewno nim jeździłeś i możesz określać się wielkim
        znawcą, przeczytaj najpierw opinie o wygodzie podróżowania tego
        samochodu i dopiero wtedy przedstaw komentarz...jeśli chodzi o
        komfort podróżowania to nie ma takiego drugiego auta na rynku, nawet
        po 1500 kilometrach podróży nie odczuwa się strasznego zmęczenia, ja
        to przynajmniej mogę to potwierdzić bo nim jeżdżę.....
        • cezyk Re: Chrysler Grand Voyager - Luksus dla rodzinny 05.02.08, 19:58
          Auto nieprzeciętnie wygodne silnik 3,8 l -bardzo dobrze sobie radzi z tym
          kolosem. Polecam auto dla rodziny komfort i wykączenie bardzo dobre
          przyspieszenie super,szkoda ze euro kołchoz ma zamiar nałożyć embargo na auta
          amerykańskie bo następny byłby tez na pewno Voyager nowy jest śliczny Dodam że
          samocód ten mam 3 lata i żadnej awarii.
        • al9 d.kos małe wyjasnienie 06.02.08, 10:00
          noo, a ty na pewno nim jeździłeś i możesz określać się wielkim
          > znawcą, przeczytaj najpierw opinie o wygodzie podróżowania tego
          > samochodu i dopiero wtedy przedstaw komentarz
          -----------------
          nie piszę o autach którymi nie jeździłem
          jeśli dla Ciebie to auto jest komfortowe to jezdzij pociągami...
          dla mnie dobrze jezdzące auta to bmw 5, accord, nawet focus...
          Kontenerami do przewozu szparagów powinno się wozić szparagi a nie
          ludzi...
          al
    • milleniusz Amerykańskie samochody 05.02.08, 20:07
      Powinny zostać w Ameryce. Zresztą, tak samo jak wyspiarskie na Wyspach. One są
      za duże, za brzydkie, zbyt niekompatybilne, za dużo palą i wszystko mają nie
      tak. Choć pewnie właśnie z tych powodów paru nabywców się znajdzie.

      To mój (nie)bardzo merytoryczny komentarz do tego słabego, choć miejmy nadzieję,
      że nie sponsorowanego, artykułu.
      • wio4litery Re: Amerykańskie samochody 05.02.08, 23:35
        milleniusz napisał:

        > To mój (nie)bardzo merytoryczny komentarz do tego słabego, choć miejmy nadzieję
        > ,
        > że nie sponsorowanego, artykułu.

        Napisz lepszy i wyślij. Zdaje się, że szukali dziennikarza z w-wy lub okolic.

        w4l
      • jureek Re: Amerykańskie samochody 06.02.08, 10:24
        milleniusz napisał:

        > Powinny zostać w Ameryce. Zresztą, tak samo jak wyspiarskie na Wyspach.

        Dlaczego chcesz odebrać ludziom możliwość wyboru? Przecież nikt nie zmusza do
        ich kupna.

        > One są
        > za duże,

        Jeśli z pięcioosobową rodziną (czasami dochodzi babcia) kilka razy w roku
        robiłbyś trasę kilkuset kilometrów, to nie byłyby Ci za duże. To raczej
        europejskie wany są za małe. Gdy jedziesz w 6 osób, nie ma prawie miejsca na bagaż.

        > za brzydkie,

        Rzecz gustu. Poprzednik nie podobał mi się, bo za bardzo przypominał bezpłciowe
        europejskie wany (szarany, galaksy itp.) z dezajnem na jedno kopyto. Model
        produkowany do 1995 i ten aktualny podobają mi się, bo nie są sztampowe.

        > zbyt niekompatybilne,

        ? Chodzi Ci o brak części? Czasami rzeczywiście są problemy. Np. u mnie plus na
        akumulatorze jest po lewej stronie.

        > za dużo palą

        Zależy, jak się jeździ. Mam turbodiesla 2,5 l i przy spokojnej jeździe (120-130
        kmh) pali niecałe 8l/100 km. Biorąc pod uwagę wygodę jazdy, nie jest to tak dużo.

        > i wszystko mają nie
        > tak.

        Nie tak jest być może image. Od czasu gdy jeżdżę Chryslerem, częściej kontrolują
        mnie celnicy :)
        Jura
    • jpg5 Chrysler Grand Voyager - Luksus dla rodzinny 19.02.08, 09:59
      dobre forum o voyagerach na www.asu.pl
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Chrysler Grand Voyager - Luksus dla rodzinny 19.02.08, 10:14
      Jak zwykle extra dobór zdjęć. Idealnie oddają charakter vana, czyli
      wnętrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka