szags
05.02.08, 10:00
Witam.
Mam problem z OC auta. TU Allianz pozwało mnie właśnie do sądu
grodzkiego o zapłacenie II raty ubezpieczenia OC. A chodzi o to że
kupiłem auto 3.01.2006 z polisą ważną do 7.02.2006 (z tym że
pierwsza rata była płatna do 7.02.2005 a druga do 7.08.2005). Także
w dniu kupowania auta nie miałem podstaw podejrzewać że nie jest
opłacone skoro termin był prawie pół roku wcześniej. Następnie
wypowiedziałem tamtą umowę i zawarłem nową. Po jakimś czasie
dostałem wezwanie do zapłaty od TU Allianz za tamtą właśnie kwotę
(392zł), ale zadzwoniłem do Allianzu i pani powiedziała że to
załatwi bo to pomyłka i sprawa ucichła i o niej zapomniałem az tu
pare dni temu wezwanie do sądu... W wezwaniu jest niby napisane że w
prawie jest że kupuje się suto z jego wszystkimi prawami i
obowiazkami zbywcy. Ale niby skąd ja to miałem wiedzieć że było
nieopłacone???? Po poerwsze nie byłem właścicielem auta podczas
podpisywania umowy ani w w czasie terminu opłacenia drugiej raty,
więc nie wiem czego oni ode mnie chcą. W tej chwili nie mam już tego
auta i mógłbym powiedzieć że te "prawa i obowiązki" przeszły na
kolejnego właściciela, ale nie jestem świnia. Jak mogę rozwiązać tę
sytuację?? Jakich argumentów użyć żeby dali mi spokój?? Czy może
jestem na przegranej pozycji bo takie jest prawo??
Bardzo proszę o poradę