Dodaj do ulubionych

CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE JAKI ?

IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 21:39
CHODZI MI O UZYWANY SAMOCHOD KOMBI-JAKI NAJLEPIEJ KUPIC,Z JAKIM PRZEBIEGIEM,I
ZEBYM NIE MUSIAL GO NAPRAWIAC CO CHWILE,NA DLUGIE JAZDY,PO ILU KM. GO
SPRZEDAC .DZIEKUJE ZA INFORMACJE
Obserwuj wątek
    • Gość: gabriel Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: *.ipt.aol.com 30.08.03, 22:20
      Jezeli masz zamiar samochodem duzo jezdzic i miec malo klopotow to zastanow sie
      czy rzeczywiscie jakiekolwiek niemieckie kombi dorownuje niezawodnoscia
      Toyocie lub Mazdzie.
      Pzdr.
      • Gość: bolo Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: *.interprojekt.pl / 10.0.2.* 30.08.03, 23:34
        Gość portalu: gabriel napisał(a):

        > Jezeli masz zamiar samochodem duzo jezdzic i miec malo klopotow to zastanow
        sie
        > czy rzeczywiscie jakiekolwiek niemieckie kombi dorownuje niezawodnoscia
        > Toyocie lub Mazdzie.

        tia, tylko dlaczego w toyotach po 100 tys km zacierają się silniki?...

        > Pzdr.
        • Gość: ver Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: 123.* 31.08.03, 00:18
          bo niemcy wody do oleju dolewaja
      • Gość: kuzyn...... Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: 62.101.126.* 31.08.03, 00:41
        Nawet Mazda(!)...........najgorszy szajs........
        Ten to pisal po butelce napewno.......
    • Gość: Henry Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: *.telia.com 31.08.03, 08:31
      Gość portalu: gryzli napisał(a):

      > CHODZI MI O UZYWANY SAMOCHOD KOMBI-JAKI NAJLEPIEJ KUPIC,Z JAKIM PRZEBIEGIEM,I
      > ZEBYM NIE MUSIAL GO NAPRAWIAC CO CHWILE,NA DLUGIE JAZDY,PO ILU KM. GO
      > SPRZEDAC .DZIEKUJE ZA INFORMACJE

      ________________________________________________________________________________

      Niestety wsrod Niemieckich kombi ,takiego niepsujacego sie mula nie
      znajdziesz,mialem kilka-wszystkich niemieckich marek, polecam z przechodzonych ;
      VOLVO 940 (unikaj 960),albo ktorys z Peugeotow po roku 1984,najlepiej z lat`90-
      ch , z nowych.- VOLVO V70 albo SAAB 9_5 ,no i oczywiscie auta z PSA koncernu-
      jezeli bedziesz ladowal cierzko-zwroc uwage na konstrukcje i solidnosc tylnego
      mostu . Najlepsze combi byly z tylnym napedem,niestety nie ma juz dzisiaj
      takich rarytasow- byly wymazone dla fanow caravaningu,-nie podnosily "nosa",
      kola napedowe zawsze mialy kontakt z nawierzchnia. Pzdr-
      ________________________________________________________________________________
      • joasia1 Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J 31.08.03, 10:44
        Gość portalu: Henry napisał(a):


        > Najlepsze combi byly z tylnym napedem,niestety nie ma juz dzisiaj
        > takich rarytasow- byly wymazone dla fanow caravaningu,-nie podnosily "nosa",
        > kola napedowe zawsze mialy kontakt z nawierzchnia. Pzdr-
        >
        _______________________________________________________________________________

        BMW i Mercedes to co ?
        Naped na przod czy brak Kombi w ofercie?
    • greenblack Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J 31.08.03, 10:08
      Omega, Scorpio, E-klasa T - jedne z ostatnich prawdziwych kombi.


      Pozdrawiam
      • Gość: Milos Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: 62.233.141.* 31.08.03, 14:58
        Gość nie chce co chwila naprawiać, a ty mu proponujesz Scorpio i Omegę ???
        Litości, a może nawet "Nie kompromituj się" ;-)
        Prawdą jest że żądane warunki spełnia tylko E-klasa.

        Pzdr
        • Gość: sheki Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: 80.48.150.* 31.08.03, 21:24
          Gość portalu: Milos napisał(a):

          > Gość nie chce co chwila naprawiać, a ty mu proponujesz Scorpio i Omegę ???
          > Litości, a może nawet "Nie kompromituj się" ;-)
          > Prawdą jest że żądane warunki spełnia tylko E-klasa.
          >
          > Pzdr
          ----------------------------------------------------------------------------
          Chyba nigdy nie jeździłeś Omegą.Miałem przez 4 lata Omegę 2.0 91r.Robiłem
          20 tyś km rocznie,używałem jako woła roboczego (kiosk).Codzienne wyjazdy
          bez względu na pogodę nie robiły na niej wrażenia.Zaraz po kupnie wymieniłem
          uszczelkę pod głowicą i to wszystko przez 4 lata.Oczywiście nie liczę normalnego
          zużycia klocków i płynów.Tylne zawieszenie:pompowane Monroe.Niestety,jakiś
          idiota wjechał mi w bok...Teraz mam kolejną,tym razem nowszy model.Polecam
          omegę 2.0 B po 96 roku.
          • Gość: Milos Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: 62.233.141.* 31.08.03, 21:57
            Oj jeździłem parę razy. Mój kolega miał kombi 2.0 też z 1991 roku. W tylnym
            moście mu tak huczało że nie szło w środku wysiedzieć. Ten typ podobno tak już
            ma ;-) Skrzynię miał do roboty, zawieszenia nie miał już prawie wcale. Przebieg
            tak ze 180.000. Generalnie miał już szczerze dość dokładania do tego grzmota.
            Ale to tylko jednostkowy przykład, podobnie jak Twój. Tak naprawdę to wystarczy
            spojrzeć na jakiekolwiek statystyki czy TUV czy ADAC czy Dekra są wyjątkowo
            zgodne co do tego auta. Bardzo zła opinia o Omedze spowodowała wycofanie z
            rynku tego modelu przez Opla, podobnie jak Ford wycofał Scorpio.

            Pzdr
            • greenblack Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J 31.08.03, 22:09
              Gość portalu: Milos napisał(a):

              Skrzynię miał do roboty, zawieszenia nie miał już prawie wcale. Przebieg
              >
              > tak ze 180.000.

              Udokumentowany przebieg?

              Bardzo zła opinia o Omedze spowodowała wycofanie z
              > rynku tego modelu przez Opla

              A ja myślałem, że to z powodu 9-letniej obecności na rynku.

              > podobnie jak Ford wycofał Scorpio.

              Tutaj zawiniła szokująca stylistyka, choć mnie się podobał.


              Pozdrawiam
              • Gość: Milos Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: 62.233.141.* 31.08.03, 22:24
                greenblack napisał:

                > Gość portalu: Milos napisał(a):
                >
                > Skrzynię miał do roboty, zawieszenia nie miał już prawie wcale. Przebieg
                > >
                > > tak ze 180.000.
                >
                > Udokumentowany przebieg?

                Nie wiem, raczej nie. Dlatego nie twierdzę że jest to miarodajny przykład, a
                jedynie pierwszy lepszy z życia wzięty tak jak kolegi wyżej który miał i sobie
                chwalił. Statystyki i baaaaardzo długa lista typowych usterek w przypadku tego
                modelu są jednak nieubłagane.

                >
                > Bardzo zła opinia o Omedze spowodowała wycofanie z
                > > rynku tego modelu przez Opla
                >
                > A ja myślałem, że to z powodu 9-letniej obecności na rynku.

                A ja myślałem że po 5-6 latach (co prawda nie 9-ciu) wprowadza się na rynek
                następcę pod tą samą lub ewentualnie inną nazwą. Oczywiście mówi się o
                następnej Omedze za 2 lata, ale tak naprawdę to nie bardzo w to wierzę. Ale
                pożyjemy zobaczymy. Jak narazie jest tylko Signum w ramach zasłony dymnej.

                >
                > > podobnie jak Ford wycofał Scorpio.
                >
                > Tutaj zawiniła szokująca stylistyka, choć mnie się podobał.

                To przede wszystkim, jednak gdyby auto to miało na rynku dobrą opinię, Ford
                mógłby się pokusić o następcę wyglądającego zupełnie inaczej.

                Pzdr
            • Gość: sheki Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: 80.48.150.* 31.08.03, 22:31
              Gość portalu: Milos napisał(a):

              > Oj jeździłem parę razy. Mój kolega miał kombi 2.0 też z 1991 roku. W tylnym
              > moście mu tak huczało że nie szło w środku wysiedzieć. Ten typ podobno tak już
              > ma ;-) Skrzynię miał do roboty, zawieszenia nie miał już prawie wcale. Przebieg
              >
              > tak ze 180.000. Generalnie miał już szczerze dość dokładania do tego grzmota.
              > Ale to tylko jednostkowy przykład, podobnie jak Twój. Tak naprawdę to wystarczy
              >
              > spojrzeć na jakiekolwiek statystyki czy TUV czy ADAC czy Dekra są wyjątkowo
              > zgodne co do tego auta. Bardzo zła opinia o Omedze spowodowała wycofanie z
              > rynku tego modelu przez Opla, podobnie jak Ford wycofał Scorpio.
              >
              > Pzdr
              -------------------------------------------------------------------------------
              Moja pierwsza miała 270 tyś i daj boże taki silnik.Kupiłem od niemca z pełną
              dokumentacją i chyba w tym jest pies pogrzebany.U nas kupujesz kota w worku i
              z reguły sprzedający nie inwestuje w płyny itp.Z kolei kupujący myśli:pojeżdżę
              trochę i sprzedam.Dlatego nie kupię nigdy auta z udokumentowaną historią.
              Cytowane statystyki są tylko statystykami.W/g nich Matiz pobił na pysk wiele
              renomowanych aut,i co? Kupisz Matiza? Zwróć uwagę,że w statystykach notowano
              wszystkie awarie,również takie,które nie dyskwalifikowały auto do dalszej jazdy.
              Np. elekt. szyby,szyber itp.Większość uznanych u nas aut,sprzedawana jest bez
              tych wszystkich bajerów (np. VW),to też wpływa na efekt statystyki.
              Zwykła dbałość o samochód zaowocuje bezawaryjnością.Być może dlatego moją Omegą
              nie wacham się wyjechać z marszu do Hiszpanii,czy Chorwacji.
              A tak na marginesie,spalanie w mieście,nawet zimą nie przekroczyło 10 litrów,
              niecałe 8 na trasie (w Polsce) przy stałej 110 km/h.
              Zaprzestanie produkcji ma związek m/in. ze zwiększaniem gabarytów nowych modeli.
              porównaj nową Vectrę ze starą Omegą (wielkość) czy nowe Polo ze starym Golfem.
              Mondeo ma chyba takie same wymiary jak Scorpio (w wersji kombi).
              pzdr
              • Gość: Milos Re: CHCIALBYM KUPIC NIEMIECKIE KOMBI? DORADZCIE J IP: 62.233.141.* 31.08.03, 22:51
                Gość portalu: sheki napisał(a):


                > Moja pierwsza miała 270 tyś i daj boże taki silnik.Kupiłem od niemca z pełną
                > dokumentacją i chyba w tym jest pies pogrzebany.

                Mój kolega też sam przywiózł swoją z Niemiec już parę lat temu.

                >Dlatego nie kupię nigdy auta z udokumentowaną historią.

                ??? hmmmm ;-)

                > Cytowane statystyki są tylko statystykami.W/g nich Matiz pobił na pysk wiele
                > renomowanych aut,i co? Kupisz Matiza? Zwróć uwagę,że w statystykach notowano
                > wszystkie awarie,również takie,które nie dyskwalifikowały auto do dalszej
                jazdy
                > .
                > Np. elekt. szyby,szyber itp.

                Często tak bywa, ale lista typowych usterek w Omedze to nie błahostki :
                przedwczesne zerwania zębatych pasków rozrządu, nieszczelne przewody paliwowe,
                padające szybko turbo w dieslach, pęknięcia pierścieni wałka rozrządu kończące
                się całkowitą maskrą silnika, nieszczelna klima, pękające wydechy, trudności z
                wyregulowaniem obrotów na biegu jałowym, nie wspominając o skrzyniach biegów i
                huczącym tylnym moście. To bardzo poważne sprawy i dlatego Omega wypada jak
                wypada. Obrazu dopełnia marne wykończenie wnętrza i choćby bak w tylnej strefie
                zgniotu.

                Większość uznanych u nas aut,sprzedawana jest bez
                > tych wszystkich bajerów (np. VW),to też wpływa na efekt statystyki.

                VW obecnie nie pomaga nawet kompletne gołocenie swoich aut z wyposażenia
                dodatkowego ;-)

                > Zwykła dbałość o samochód zaowocuje bezawaryjnością.Być może dlatego moją
                Omegą
                > nie wacham się wyjechać z marszu do Hiszpanii,czy Chorwacji.

                Oczywiście, każde (no, prawie;) zadbane auto jest godne zaufania. Wiesz co masz
                i bo sam o to dbasz. I o to chodzi przede wszystkim.

                Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka