Dodaj do ulubionych

Opony Matador - nigdy więcej

25.03.08, 20:06
Witam

ostrzegam wszystkich użytkowników samochodów. Nie kupujcie opon
firmy Matador. W październiku skusiliśmy sie na zakup opon zimowych
tej firmy. Wynikało to z tego, że potrzebowaliśmy ich szybko a nie
było nic od ręki. Cena - nawet miłe zaskoczenie. Jednak to i tak za
dużo za taki szajs! Po jednym sezonie zimowym opony z przodu są łyse
i już nie mają bieżnika!!! Czyli można je wyrzucić!!! Przy
temperaturze 10 stopni (zdażało się to często tej zimy w Polsce-
chociaż to we Włoszech mieliśmy najwięcej problemów z tym
zjawiskiem), opony były miękkie jak masło a samochód "pływał" po
drodze. Hamowanie na tych oponach nawet przy suchej drodze jest
właściwie niemożliwe. Ślizgają się i nie zapewniają żadnej
przyczepności.
Żałuję że wymieniliśmy opony bo nawet na letnich Nokianach czy
Michelinach jeździ się lepiej zimą!
Myślę że letnie opony tej firmy nie są lepszej jakości.

Ostrzegam wszystkich odpowiedzialnych kierowców przed wyrobami tej
firmy.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marlon_kozaky Re: Opony Matador - nigdy więcej 25.03.08, 20:10
      dalas sie nabrac jakiemus pseudooponiarzowi
      zaden normalny sprzedawca nie wciska ludziom tego gowna
      juz kumho predzej sprzeda niz matadora
      jedz do tego sprzedawcy marzen i choc wyzyj sie slownie
      w okolicy zrob mu tez dobra antyreklame
      • maff1 Re: Opony Matador - nigdy więcej 25.03.08, 22:08
        a letnie jakiś czas twemu uchodziły za nieścieralne, w konsekwencji
        świetnie slizgały sie po aswalcie latem.
        Teraz nie wiem jak jest,(także z zimówkami) bo omijam je szerokim
        łukiem.
    • asserwis Re: Opony Matador - nigdy więcej 25.03.08, 22:35
      "markowe" opony matador stworzone są do skody.
      a Ty pewnie masz inną markę...
      • agatka2860 Re: Opony Matador - nigdy więcej 26.03.08, 07:58
        Mam też skodę ale ją lubię więc bym nigdy nie kupiła Matadorów.
        Założyłam Matadory w Nissan Interstar - czyli aucie dostawczym.
        Skoda chyba nie produkuje takich...
        Mój post został sprowokowany reklamą w radiu opon Matador. Powinni
        zamknąć tego kto ją wyprodukował a teraz emituje...
    • cloclo80 Re: Opony Matador - nigdy więcej 26.03.08, 00:58
      Matador to po hiszpańsku morderca lub zabójca.
      Czy warto kupować mordercze i zabójcze opony?
    • trypel Re: Opony Matador - nigdy więcej 26.03.08, 08:18
      W vectrze na ostatnie 4 msc uzytkowania zalożyłem te: www.ceneo.pl/275539

      a we wranglerze mam te: www.ceneo.pl/275705

      Co do wranglera cieżko mi jeszcze coś powiedzieć bo za mało przejechałem a co do
      vectry - na pewno nie sa gorsze od fabrycznych conti eco-contact bo tamte to
      dopiero syf był. Może i szybko sie zużywają ale nie mam problemów z
      przyczepnoscią zarówno na suchym jak i mokrym.
      Nie wierze w cuda więc jak coś kosztuje 50% taniej to nie może być równie dobre
      jak produkt markowy, kupiłem matadora wiedząc że musi starczyc na góra pare
      miesięcy i nie żałuje
    • nom73 Re: Opony Matador - nigdy więcej 26.03.08, 10:07
      w Fabii mialem fabryczne MP15 letnie i kupilem pozniej zimowki MP58. Obydwie
      opony sa do niczego. MP15 wyzabkowaly sie i wyly niemilosiernie, MP58 sa sliskie
      jak cholera, nie polecam na zimie. :-)

      Teraz mam save perfecte na lato i save eskimos s3 na zimie i jestem zadowolony
      (z ceny rowniez :-) ).
    • fredoo Re: Opony Matador - nigdy więcej 26.03.08, 10:12
      Kupiłem zimowe Matadory w rozmiarze 205/55/16 z krawędzią
      zabezpieczającą felgę przed uszkodzeniem.Sprawują się nienagannie.
      • jerry_72 Z matadorami to prawda 26.03.08, 10:20
        Z matadorami to prawda. Kilka lat temu miałem kupione
        matadory,letnie, w rozmiarze 205/55 R16.
        Kierunkowy bieżnik, cena wcale nie była niska. Po 10 tkm po bieżniku
        prawie śladu nie było. A nie jeździłem agresywnie.
        Szajs, matador od tego czasu dla mnie nie istnieje.
    • jacek671 Re: Opony Matador - nigdy więcej 26.03.08, 10:50
      a myslałem że nie ma nic gorszego od ,,vivo" - mam na myśli opony letnie
    • pan666 Re: Opony Matador - nigdy więcej 26.03.08, 11:29
      RE:agatka2860 25.03.08, 20:06

      opony ktore kupilas byly przeznaczone z pewnoscia do pn.skandynawi
      tam musza byc miekkie by dobrze funkcjonowaly
      w przyszlosci oprucz marki opony patrz na jej twardosc
      mierzona/aznaczona SHOR , na polske ~57 SHOR.
      • al9 fulda też jest do kitu 26.03.08, 12:44
        nowa zimówka po dwóch tygodniach spuchła
        w drodze na wakacje, w sobotę w Niemczech...(kto zna Niemcy ten wie
        jaki to kłopot)
        efekt - stracone godziny na poszukiwanie warsztatu, wydatek setek
        euro na dwie (fuldy nie mieli) kolejne...
        a sprzedawca fuldy powołując się na importera ma mnie w dupie...
        Odradzam!
        Fulda kit
        Pozdr
        al
      • agatka2860 Re: Opony Matador - nigdy więcej 26.03.08, 14:53
        Z pewnością nie były na pn. Skandynawię tylko na rynek polski. Przy
        kupnie były twarde ale przy temp. powyżej 5 stopni miękły a przy 10
        rozpływały się pod ciężarem samochodu. Te zjawiska były częste tej
        zimy a w innych samochodach, które woziły dużo cięższe ładunki nic
        się z oponami nie działo. Mamy tam Nokiany i to już drugi sezon!
        Pewnie na trzeci też wystarczą.
        Za Matadorach zrobiliśmy 20tys. teraz nawet za darmo bym ich nie
        chciała. To najgorsze opony jakie widziałam.
        • asserwis Re: Opony Matador - nigdy więcej 26.03.08, 20:07
          odpowiedziałaś sobie Sama. Kupiłaś badziewie, o jakości proporcjonalnej do ceny.
          Niech i inni wyciągną z tego wnioski.
    • zdecydowany4 Największy syf to Dębica w Pandzie 26.03.08, 17:02
      To co zakładają do fiata Pandy w gołej wersji na Polskę czyli opony Dębica to
      jest dopiero padaka!!!!!! Jakiekolwiek hamowanie na mokrym to tragedia!!!!!!
      dębica NO MORE!!!!! Ciekawe, że eksportowe wersje mają Continentale albo Pirelli
      • al9 żartujesz 26.03.08, 17:05
        nie jeździłeś jeszcze koreńskimi samochodami z ich fenomenalnymi
        produktami. Robionymi chyba z kauczuku...
        al
      • henryk245 Re: Największy syf to Dębica w Pandzie 27.03.08, 07:55
        zdecydowany4 napisał:

        > To co zakładają do fiata Pandy w gołej wersji na Polskę czyli
        opony Dębica to
        > jest dopiero padaka!!!!!! Jakiekolwiek hamowanie na mokrym to
        tragedia!!!!!!
        > dębica NO MORE!!!!! Ciekawe, że eksportowe wersje mają
        Continentale albo Pirell
        > i
        _____________________________________________________________

        drugi rok jezdze na Debica "Navigator II" (caloroczne) kiepsko
        hamuja na suchej nawierzchni lecz na mokrej sa super.

        znudzilo mi sie dwa razy w roku kola zmieniac wiec zalozylem
        caloroczne,przeczytaj opinie z "Alpenland"ów - tam jezdzi sie na tym
        caly rok i ludzie sobie chwala "NavigatorII" , przeciwnie w Polsce -
        wszystko co z agraniczne=SUPER ,to krajowe= Scheiss (?).
    • misiu-1 Re: Opony Matador - nigdy więcej 26.03.08, 20:32
      Nie wiem, co tam kto tam, ale ja już dwie zimy przejeździłem na MP58 (195/60R15)
      i zostało mi jeszcze całe 7mm bieżnika. Co prawda, przebieg w sezonie zimowym
      (listopad - marzec) nieduży, średnio jakieś 800km miesięcznie, czyli zusammen do
      kupy ok. 8kkm. Nie jest może szczytem marzeń, ale jeżdzić da się bez stresu. Na
      pewno dużo lepiej niż na letnich (Kleber Dynaxer HP2). Bez problemu dwa lata
      temu wyjeżdżałem z zasp sięgających powyżej dolnej krawędzi drzwi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka