Dodaj do ulubionych

Polonez - problem z wolnymi obrotami

08.09.03, 19:45
Po uruchomieniu silnika (nie zawsze ale baaaardzo często) mam obroty na
benzynce 4000 . jeżeli przełączy mi się na gaz jest OK. Wymieniłem juz
silniczek krokowy i nic nie pomogło. Wyczytalem, że może to byc regulator
napięcia dziś tez wymieniłem - to samo. Komputer cały czas pokazuje kod 35
czyli silnik krokowy. Co mozna jeszcze sprawdzić: dodam, że jest to 1,6 GLI
(Abimex). Co gorsza wcześniej te obroty leciały do 4000 po czym spadały
teraz jak wskoczy na 4000 to jest jedno wycie i nie spadają, dopiero muszę
ruszyć i jak mi się przełaczy na gaz jest OK. Komputer już chyba z 10 razy
resetowałem i po resecie jest jakiś czas tzn dwa odpalenia Ok a przy trzecim
już to samo

Obserwuj wątek
    • Gość: lexus Re: Polonez - problem z wolnymi obrotami IP: *.trzebinia.net 08.09.03, 20:15
      ....a czy przypadkiem nie masz twardego pedału hamulca ??
      sprawdź jeszcze przewód gumowy łączący MAP-sensor z kolektorem ssącym(lubi
      pęknąć wzdłuż),ewentualnie uszczelka kolektora ssącego.To o czym piszesz to
      typowy objaw "lewego powietrza".jeżeli ze strony "lewego powietrza" masz
      wszystko OK to raczej będzie problem sterowania silniczkiem krokowym czyli
      uszkodzenie sterownika.
      Pzdr.
      • Gość: mati_ Polonez - problem z wolnymi obrotami IP: *.icpnet.pl 08.09.03, 23:35
        Spytaj tutaj i przejżyj to forum (tam jest sporo o tym ) :

        www.fsoautoklub.pl/?op=fvf&f=12
      • maxiu Re: Polonez - problem z wolnymi obrotami 09.09.03, 07:24
        Co do pedału hamulca - to owszem jest twardy. Ale co to oznacza
        • Gość: lexus Re: Polonez - problem z wolnymi obrotami IP: *.trzebinia.net 09.09.03, 13:50
          maxiu napisał:

          > Co do pedału hamulca - to owszem jest twardy. Ale co to oznacza

          Ja korespondencyjnie nie wiem w jakim stopniu jest twardy ale bardzo możliwe,
          że maasz dziurawe serwo.Najprościej sprawdzisz odłączając przewód serwa od
          kolektora ssącego i zaślepić (zatkać) otwór w kolektorze, jeżeli obroty będą
          tak samo wysokie to problem leży gdzie indziej a jeżeli spadną to membrama w
          pompie jest dziurawa.
          Pzdr.
    • maxiu Re: Polonez - problem z wolnymi obrotami 10.09.03, 07:47
      No i niby znalazłem problem, jeden wężyk był walniety, kod błedu (35 znikł) ale
      problem nie, zauważyłem, że teraz obroty są takie wysokie po odpaleniu na
      gorącym silniku, jak ostygnie jest OK, ale np. po dłuższej jexdzie jak go
      zgaszę i chcę ponownie odpalić dalej są obroty na poziomie 4000
      • Gość: lexus Re: Polonez - problem z wolnymi obrotami IP: *.trzebinia.net 10.09.03, 08:23
        Obawiam się, że korespondencyjnie nie jestem w stanie Tobie pomóc.Jednak nadal
        wygląda to na fałszywe powietrze w układzie dolotowym,istnieje jeszcze
        możliwość zasysania powietrza pod głowicą (czy lewa strona silnika ta po
        stronie kierowcy jest mokra od oleju ?)
        Pzdr
        • maxiu Re: Polonez - problem z wolnymi obrotami 10.09.03, 09:36
          a wiesz, że jest !!!!
          Czyżby to była uszczelka pod głowicą ???? No ale wtdey by chyba uciekał
          płyn ????
          Co prawda go ubywa trochę no ale olej jest czyściutki
        • maxiu Re: Polonez - problem z wolnymi obrotami 10.09.03, 11:23
          Lexus, ktoś mi właśnie powiedział, że to może być czujnik temp. płynu
          chłodzącego, ten który daje sygnał do kompa, że może być walniety i podawać
          błedne dane, a ponoć przy gazie on nie ma znaczenia i dlatego na gazie jest OK
          ????
          • Gość: lexus Re: Polonez - problem z wolnymi obrotami IP: *.trzebinia.net 10.09.03, 13:02
            maxiu napisał:

            > Lexus, ktoś mi właśnie powiedział, że to może być czujnik temp. płynu
            > chłodzącego, ten który daje sygnał do kompa, że może być walniety i podawać
            > błedne dane, a ponoć przy gazie on nie ma znaczenia i dlatego na gazie jest OK
            > ????

            Uszkodzony czujnik temp. nie podniesie obrotów do 4000 to raz,dwa to jezeli
            jest zbyt wysoki sygnał z czujnika temp. otrzymasz kod blędu 14 jeżeli zbyt
            niski 15 poza tym jeżeli byłaby usterka w układzie elektroniki silnika to
            odczytasz to z kodów błędów, jednak optuję w Twoim przypadku za usterką
            mechaniczną ale bądź świadom, że korespondencyjnie mogę się mylić.Uszkodzona
            uszczelka pod głowicą wcale nie musi oznaczać się pobieraniem płynu,jednak
            jeśli olej wycieka spod głowicy to równie dobrze powietrze może być zasysane.
            Pzdr.
            • maxiu Re: Polonez - problem z wolnymi obrotami 10.09.03, 13:14
              Rozumię, że korespondencyjnie się nie da. Ale z drugiej strony jakby była
              uszczelka i wydmuchiwało olej na zewnątrz to by mi się poziom zmniejszał, a
              tak się nie dziej. Wczoraj byłem w ASO i badanie komputerowe pokazało duże
              podciśnienie, okazało się że walniety był przewód od (chyba tak to się nazywa)
              pochłaniacza spalin. Po wymianie tego przewodu, odpalił Ok, chodził ładnie,
              zero błędów na kompie. Dojechałem do domu 20 km, zgasiłem silnie odpalam i
              znowu 4000. Wieczorkiem wsadziłem spinacz i żadnych błedów na kompie, odpala
              LUX. Dziś rano odlanie OK. Podjeżdżam do roboty. Zgasiłem odpalam i znowu 4000.
              Sparawdzam kody błedów no i jest ten zasrany 35. Lexus możeć podaj jakiegoś
              maila do siebie.
              Pozdrawiam
              • Gość: lexus Re: Polonez - problem z wolnymi obrotami IP: *.trzebinia.net 10.09.03, 13:50
                testauto@wp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka