Dodaj do ulubionych

Kupuję sama samochód - proszę o radę

03.05.08, 20:19
Witajcie,
bardzo proszę Was o wskazówki przy kupnie pierwszego auta. Na chwilę
obecną zarys sprawy jest taki:
- rocznik nie starszy niż 2003
- kwota do 15 tys. zł
- wstępnie szukam wśród: Fiat Punto, Fiat Panda, Nissan Micra, Opel
Corsa, Peugeot 206, Renault Clio
- kupiony w salonie w Polsce, serwisowany; ja sama chciałabym kupić
go od I-ego właściciela
- chętnie 5-drzwiowy

Napiszcie proszę co o tym sądzicie? Czy może powinnam zwrócić
jeszcze uwagę na jakieś modele, czy może któryś z powyższych odpada?
Jaki przebieg wchodzi w grę? Jakie szczegóły? Czy ta granica cenowa
wchodzi w grę przy takich rocznikach? Śledzę autogiełdę i wygląda na
to, że tak ale proszę jeszcze o rady, wskazówki.
Obserwuj wątek
    • mmujer Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 03.05.08, 20:37
      Proponuje Opel Corsa z silnkiem min. 1,4. Ale trudno będzie o 5-cio
      drzwiowy.
    • kann2 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 03.05.08, 20:43
      Wstukałem Twoje kryteria do allegro, i wyszło rzeczywiście niezbyt,
      mimo iż ofert wydaje się być dużo:

      moto.allegro.pl/4029_osobowe.html?id=4029&order=t&view=gtext&a_text_i[1][0]=2003&a_enum[12]=3&a_enum
      [178]=1&a_mask[200][4]=4&a_mask[200][8]=8&a_mask[200][16]
      =16&price_to=15000&p=0
    • wojtek33 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 03.05.08, 22:52
      yoovanka napisała:

      > - rocznik nie starszy niż 2003
      > - kwota do 15 tys. zł
      > - wstępnie szukam wśród: Fiat Punto, Fiat Panda, Nissan Micra, Opel
      > Corsa, Peugeot 206, Renault Clio
      > - kupiony w salonie w Polsce, serwisowany;

      > Napiszcie proszę co o tym sądzicie?

      Sądzę, że brakuje Ci minimum 5 tys. zł
    • sniperslaststand Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 03.05.08, 23:01
      > Witajcie,
      > bardzo proszę Was o wskazówki przy kupnie pierwszego auta.

      To wielowymiarowy wybór, ale dziś możesz bardzo wiele informacji zebrać i dowiedzieć się sama, intensywnie i metodycznie klikając w Internecie.

      Tu sprawdzisz awaryjność wybranych autek:
      www.uzywane.mojeauto.pl/raport2006/
      www.uzywane.mojeauto.pl/raport_awaryjnosci_dekra_2008/

      Tu na ile są bezpieczne:
      www.autocentrum.pl/euroncap/index.html
      www.euroncap.com/supermini.aspx (w oryginale)

      Tu ile palą dla silników o zadanym typie i mocy:
      www.autocentrum.pl/spalanie/
      www.spritmonitor.de/en/

      Tu co ludzie piszą o danych autkach (proponuje, po wybraniu modelu, nadwozia i co tam jeszcze porządkować od najdłuższych komentarzy (podsumowań) i też mieć dystans do tego, co tam jest)
      www.autocentrum.pl/oceny/

      Tu moto.allegro.pl/620_czesci_samochodowe.html możesz mniej więcej oszacować, ile podstawowe materiały/części eksploatacyjne (takie jak amortyzatory, tarcze hamulcowe, filtr powietrza, paliwa, oleju, pasek klinowy, rozrządu etc.) będą Ciebie kosztować, wpisująć w wyszukiwarkę nazwę części i np. model auta, w stylu:
      "amortyzatory corsa" moto.allegro.pl/search.php?string=amortyzatory+corsa&category=620&country=1
      czy "tarcze hamulcowe micra" moto.allegro.pl/search.php?string=tarcze+hamulcowe+micra&category=620&country=1
      etc. Oczywiście zwróć uwagę, aby części były nowe (wpisując w wyszukiwarkę chyba nie można zawęzić wyboru do części nowych)

      W miarę metodycznie idąc tą drogą będziesz miała nieco jaśniejszy i w miarę rzetelny obraz sytuacji.


      > Czy ta granica cenowa wchodzi w grę przy takich rocznikach?

      Raczej głównie dla autek z przebiegiem sporo ponad 100 tys. km.


      Gdy już coś wybierzesz, zapoznaj się w sieci z opisami, jak sprawdzić stan techniczny auta.
    • majster11 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 03.05.08, 23:18
      też miałem takie kryteria.....i kupiłem, seat cordoba 1.6, kombi 17 000tys; I
      właściciel serwisowany, kupiony i użytkowany w Polsce, 89 tys km. no bajka po
      prostu, aha i kupiony w salonie
      przez pierwsze pół roku było ok. a później to już tylko awaria za awarią, koszty
      napraw całkiem spore, szlag mnie trafiał jak do niego wsiadałem. zaczęło się od
      sprzęgła, później skrzynia biegów [ponoć wada fabryczna], później walnąłem [choć
      lekko] w tira; następnie chcieli mi go ukraść, dalej wymiana rozrządu, dalej
      wymiana tarcz hamulcowych + cala masa drobnych napraw. no szlag mnie trafiał.
      mówi sie że właściciel samochodu ciszy sie dwa razy - jak kupuje auto i jak je
      sprzedaje. po sobie wiem, że ta druga chwila jest o wiele, wiele, wiele bardziej
      przyjemna.
      gdybym miał jeszcze raz wybierać to kupiłbym auto za około 10tys zł.; starsze co
      prawda, ale psujące się tak samo. a za tą pozostałą piątkę pojechałbym sobie
      na wakacje....ale cóż było, minęło
      pozdr
      • josner Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 04.05.08, 00:24
        Żeby sprzedać tego seata musisz usunąć usterki. Jak usuniesz i sprzedaż, to nowy
        właściciel będzie się dziwił: taki świetny wóz, sprzęgło, skrzynia, rozrząd są
        świetne, czemu ten gość sprzedał auto?
        ;)
      • piotr33k2 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 04.05.08, 00:35
        świeta prawda majster ,tak czy siak za uzywane auto trzeba płacić
        podwójnie ,raz przy zakupie, drugi przy naprawach, remontach i
        koniecznych wymianach np w zawieszeniu ,i nie ważne jest czy to po
        pierwszym czy drugim a nawet trzecim włascicielu ,wazne jest ile i
        po jakich drogich ma przejechane te tysiace kilometrów he
        he ,wiadomo tez że ten kto sprzedaje to juz nie bawi sie w kosztowne
        wymiany ,wymieni i odpicuje tylko to żeby sie trzymało na razie
        wszystko jakoś kupy jak najmniejszym nakładem jeżeli wogóle jakims
        nakładem, he he.a to że np.olej i filtry wymienił to najmniejszy i
        najtanszy pryszcz z tego wszystkiego co trzeba zrobic po zakupie
        uzywanego ponad piecio letniego samochodu ,wtedy własnie wszystko
        powoli leci głównie w zawieszeniu zarówno w takim clio jak i np w
        toyocie ,nie ma zmiłuj sie ,he he.tak że droga koleżanko do tych 15
        tys dolicz jeszcze z 5 tys na ewentualne niedalekie remonty a gdzie
        i ubezpieczenie i rozrzad pewno z rolkami itd itp.
      • wojtek33 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 04.05.08, 08:24
        majster11 napisał:

        > przez pierwsze pół roku było ok. a później to już tylko awaria za awarią, koszt
        > y
        > napraw całkiem spore, szlag mnie trafiał jak do niego wsiadałem. zaczęło się od
        > sprzęgła, później skrzynia biegów [ponoć wada fabryczna], później walnąłem [cho
        > ć
        > lekko] w tira; następnie chcieli mi go ukraść, dalej wymiana rozrządu, dalej
        > wymiana tarcz hamulcowych + cala masa drobnych napraw

        Poza tą wadą fabryczną nie wymieniłeś żadnej awarii tylko normalną eksploatację,
        tankowanie też traktujesz jak niezasłużony wydatek? trochę ten nick nie
        adekwatny do treści posta.
      • mc_koperdejl Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 04.05.08, 10:10
        majster11 napisał:

        > aha i kupiony w salonie

        a gdzie mial byc kupiony?? w spożywczym?
        • majster11 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 04.05.08, 11:31
          oprócz salonu , samochód można kupić w komisie, przez ogłoszenia, od znajomych,
          lub można sobie sprowadzić
          być może ty kupując auto wybierasz sie najpierw do osiedlowego spożywczaka i tam
          rozpoczynasz poszukiwania.
    • bulkazesmalcem Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 04.05.08, 00:52
      yoovanka napisała:

      > Witajcie,
      > bardzo proszę Was o wskazówki przy kupnie pierwszego auta. Na
      chwilę
      > obecną zarys sprawy jest taki:
      > - rocznik nie starszy niż 2003
      > - kwota do 15 tys. zł
      > - wstępnie szukam wśród: Fiat Punto, Fiat Panda, Nissan Micra,
      Opel
      > Corsa, Peugeot 206, Renault Clio
      > - kupiony w salonie w Polsce, serwisowany; ja sama chciałabym
      kupić
      > go od I-ego właściciela
      > - chętnie 5-drzwiowy
      >
      > Napiszcie proszę co o tym sądzicie? Czy może powinnam zwrócić
      > jeszcze uwagę na jakieś modele, czy może któryś z powyższych
      odpada?
      > Jaki przebieg wchodzi w grę? Jakie szczegóły? Czy ta granica
      cenowa
      > wchodzi w grę przy takich rocznikach? Śledzę autogiełdę i wygląda
      na
      > to, że tak ale proszę jeszcze o rady, wskazówki.

      rocznik w zasadzie po moich doswiadczeniach nie gra wiekszej roli.
      samochod z 95 roku ma takie same jesli nie wieksze szanse sie nie
      psuc niz taki z 2005.
      jedyna roznica jest taka ze ten starszy bedzie w srodku zuzyty, moze
      miec przetarte siedziska, jak skore to powrzynana, itd itp. ale to
      mozna zrobic wszytko tanim kosztem.
      zamiast tego kryterium i tego "od pierwszego wlasciciela, salon" to
      bym sobie wstawil ze mam go dobrze sprawdzic mechanicznie i u
      blacharza.

      a co do samego modelu to nie podpowiem bo nie znam takich aut ale
      Ople mialem 2 i to byly gnioty wiec odradzam. mialem kilkanascie
      samochodow i jesli chodzi o niezawodnosc to tylko i wylacznie lexus
      wogle nie robil problemow z niczym ale nie ma modelu niestety w tej
      klasie.
    • fredoo Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 04.05.08, 12:38
      Kup dowolny zadbany samochód ale nie w komisie ani giełdzie.Kup od
      człowieka takiego z nazwiskiem i adresem.Najczęsciej ludzie są
      uczciwi.Zresztą kobiety chyba lepiej znają się na ludziach niż na
      samochodach.Pójdz tym tropem.
      • dewulot1 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 06.05.08, 17:25
        fredoo napisał:

        > Kup dowolny zadbany samochód ale nie w komisie ani giełdzie.Kup od
        > człowieka takiego z nazwiskiem i adresem.Najczęsciej ludzie są
        > uczciwi.Zresztą kobiety chyba lepiej znają się na ludziach niż na
        > samochodach.Pójdz tym tropem.

        Wbrew pozorom to jest super rada. Nie dasz rady wszystkiego
        sprawdzic w samochodzie chyba ze masz na to odpowiedni sprzet i caly
        dzien czasu. Ale bacznie obserwujac sprzedawce bedziesz wiedziec
        czego sie spodziewac. Nerwowy z wymijajacymi odpowiedziami albo
        przyjemny sam oferujacy wyjasnienia to duze ulatwienie w podjeciu
        decyzji kupuje albo nie.
    • marlon2006 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 04.05.08, 22:29
      Dobra decyzja jesli chodzi o krytrium miejsca zakupu auta (polski salon).
      Łatwiej sprawdzić jego historie (jeśli był serwisowany to wystarczy zadzwonić do
      ASO).
      Zrezygnuj z kryterium roku. Corse z 2003 roku za max 15 tys to raczej nie kupisz
      (chyba że po przedstawicielu, zazwyczaj białą z silnikiem 1.0). Resztę w dobrym
      stanie też może być ciężko (może oprócz Pandy).
      W każdym razie w Corsie szczególną uwagę należy zwrócić na stan karoserii
      (często się sypie). Francuzy mają delikatniejsze zawieszenie. W 206 mam
      zastrzeżenia do silnika 1.4, gdyż pomimo prostej konstrukcji jest dosć awaryjny.
      Punto też ma delikatniejsze zawieszenie.
      W każdym razie powtórze jeszcze raz że za takie pieniadze w takim wieku auta w
      dobrym stanie raczej nie kupisz. W każdym razie powodzenia:)
      • marlon2006 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 04.05.08, 22:30
        A i unikaj komisów i giełd. Tam najczęściej są przekręty.
        Weź również auto do jakiegoś serwisu, żeby dokładnie auto przejrzeli.
    • cloclo80 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 04.05.08, 23:55
      Ja bym tutaj dorzucił jeszcze Hyundai Atos/Atos Prime.
      Auto na pewno lepsze niż cena za jaką można je kupić.
      Oprócz tego z małych auto brak jeszcze Citroena Saxo, który również nie powinien
      mieć odstraszającej ceny.
      Z trochę większych aut to w podanej cenie mogą zmieści się Palio/Albea, Thalia i
      Accent ale to sedany nie hatchbacki.
      • macgregor-72 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 05.05.08, 09:21
        W tej cenie można jeszcze próbować wyhaczyć Kię Picanto z 2004r lub 1-2 lata starsze ale większe Rio.
        • yoovanka Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 06.05.08, 10:27
          Dzięki za wszystkie rady.
          Nie zwróciłam wcześniej uwagi na koreańskie auta a rzeczywiście
          wydają się sympatyczne i jeśli chodzi o wygląd, jaki i o cenę. W
          opiniach użytkowników i rankingach też wypadają ciekawie. Zarówno
          Picanto, Rio jak i Atos.

          Ale jak przejrzałam autogiełdę to większość z dostępnych egzemplarzy
          trzeba by sprowadzć z Niemiec. Co o tym sądzicie, jakie rodzi to
          zagrożenia, na co zwrócić ewentualnie uwagę?
          I jak wygladają koszty części zamiennych do koreańskich aut i ich
          dostępność na polskim rynku? Jak koszty przeglądów?
          • marlon2006 Re: Kupuję sama samochód - proszę o radę 06.05.08, 14:59
            Wiesz moje zdanie jest takie, że lepiej kupować auto zakupione w polsim salonie.
            Chyba, że chcesz sama jechać i wybierać. Generalnie obecnie auta w Niemczech w
            dobrym stanie ciężko znaleźć (chyba, że droższe).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka