Gość: Staruch
IP: *.if.uj.edu.pl
07.01.02, 13:00
W krakowskiej samochodowej liscie dyskusyjnej znalazlem kilka watkow
dotyczacych wylaczania ABSu w zimie. O ile dobrze zrozumialem, niektorzy
uwazaja, ze ABS jest konieczny na mokro i sucho (zeby nie blokowac opon i ich
nadmiernie nie zuzywac przy hamowaniu)
natomiast na lodzie wola hamowac pulsacyjnie. Coz, moze sa rozne bardzo ABSy.
Ja w swoim bardzo dobrze czuje sie na lodzie i nie widze problemu. Nie wydaje
mi sie tez, zebym potrafil zgrabniej pulsowac noznie (chcialem
napisac "manualnie"), niz robi to automat.
Co experci tej listy dyskusyjnej mysla o wylaczaniu ABSu na lod?PZDR.