Dodaj do ulubionych

odlaczanie ABS

IP: *.if.uj.edu.pl 07.01.02, 13:00
W krakowskiej samochodowej liscie dyskusyjnej znalazlem kilka watkow
dotyczacych wylaczania ABSu w zimie. O ile dobrze zrozumialem, niektorzy
uwazaja, ze ABS jest konieczny na mokro i sucho (zeby nie blokowac opon i ich
nadmiernie nie zuzywac przy hamowaniu)
natomiast na lodzie wola hamowac pulsacyjnie. Coz, moze sa rozne bardzo ABSy.
Ja w swoim bardzo dobrze czuje sie na lodzie i nie widze problemu. Nie wydaje
mi sie tez, zebym potrafil zgrabniej pulsowac noznie (chcialem
napisac "manualnie"), niz robi to automat.
Co experci tej listy dyskusyjnej mysla o wylaczaniu ABSu na lod?PZDR.
Obserwuj wątek
    • foxx Re: odlaczanie ABS 07.01.02, 13:29
      Moze, tam u Was w Krakowie sa tacy co uwazaja sie za cyborgow co to sa lepsi od
      ABS-u i chca go wylaczyc w swoich samochodach. Nie przejmuj sie, tu w Warszawie
      (i chyba nie tylko tu) mieszkaja ich krewniacy co to glosza poglady podobej
      treci, np. na temat bezsensu opon zimowych.

      Tobie radze abys ABS-u sobie w aucie nie odlaczal.

      Pozdrawiam
      Foxx
      • Gość: marcin Odlaczanie ABS ma sens IP: 195.136.21.* 07.01.02, 13:53
        kiedy sie jezdzi na lancuchach. Wtedy ABS wydluza droge hamowania prawie 2 krotnie.
        A tak swoja draga to ABS ma nie skracac drogi hamulcowania tylko umozliwic kierowanie autem
        podczas proby rozpaczliwego zatrzymania sie, badz ominiecia przeszkody z jednoczesnym (acz
        gwaltownym) hamulcowaniem.
        pozdrawiam
        marcin
        P.S. W Krakowie zyja ludzie ktorzy nadmiernie oszczedzaja (i slyna z tego), jak mysle dotyczy to takze
        ABS-u.
        • Gość: Greg Re: Odlaczanie ABS ma sens IP: *.*.*.* 07.01.02, 14:31
          Jak bedzicie sobie odlaczac ABS to najlepiej zrobic to przez wyjecie
          odpowiedniego bezpiecznika. Tylko UWAGA ! Zeby zmniejszyc ryzyko zwalenia
          czegos lepiej robic to na wylaczonym zaplonie! ABS najczesciej odlacza sie zeby
          troche poszalec na sliskim, bo z ABSem to zadna zabawa.
        • Gość: szatan Re: Odlaczanie ABS ma sens IP: *.pl 07.01.02, 14:43
          Gość portalu: marcin napisał(a):

          > P.S. W Krakowie zyja ludzie ktorzy nadmiernie oszczedzaja (i slyna z tego), jak
          > mysle dotyczy to takze
          > ABS-u.

          a ja myślałem że panuje obiegowa opinia która mówi że dusigrosze to raczej
          Poznaniacy :)) ale ponieważ walczę ze stereotypami to powinienem skrytykować
          stwierdzenie o Krakowiakach...

          pzdr
        • Gość: Krzysiek Re: Odlaczanie ABS ma sens IP: 159.107.89.* 08.01.02, 11:37
          Oczywiście, że odłączanie ABS ma sens.

          Jednym z celów ABSu - w uproszczeniu - jest zapobieżenie obróceniu samochodu
          spowodowanemu nierównomiernym hamowaniem poszczególnych kół. W efekcie system
          dostosowuje siłe hamowania do tego koła, które ma w danej chwili najgorszą
          przyczepność.

          Dla niedowiarków proponuję klasyczny test: jedne koła na asfalcie drugie na
          lodzie. I hamujemy ostro. Jeśli auto ma ABS to co prawda nie będzie nas chciało
          obrócić, ale efektywnośc hamowania będzie jak na lodzie. Jeśli zaś w tym samym
          przypadku ABSu nie będzie (lub będzie odłaczony) to wszystkie koła będą
          hamowane z taka samą siłą. Te na lodzie zaczną się ślizgać i samochód będzie
          miał tendencje do obrócenia się (koła na lodzie będą "uciekały do przodu").
          Odpowiednio operując kierownica można tą tendencję skontrować i zatrzymać się
          znacznie wcześniej.
          Taka sytuacja w opisanej postaci występuje rzadko, ale ten sam efekt jest gdy
          co najmniej jedno kolo traci przyczepność, a to zdarza się już całkiem często o
          tej porze roku. I nie raz zdarzyło mi się, że wciskam hamulec, ABS pracuje a
          samochód prawie nie zwalnia. I taka sytuacja potrafi trwać na tyle długo, że
          gdybym miał taką możliwość to zdążyłbym odłączyć ABS i dzięki temu skrócił
          drogę hamowania.
          Tylko niestety nie spotkałem samochodu, który by to umożliwiał w jakiś
          bezpieczny sposób (czyli z miejsca kierowcy w łatwy i szybki sposób - np
          przycisk na kierownicy).

          Dodam, że jeżdżę równie często z ABSem jak i bez i nie zdarzyło się żebym bez
          ABSu miał takie problemy z zatrzymaniem jak opisałem powyżej.

          Pozdrawiam i życzę szerokiej i przyczepnej drogi,

          Krzysiek
          • Gość: Niknejm Re: Odlaczanie ABS ma sens IP: *.pg.com 08.01.02, 11:51
            Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

            > Oczywiście, że odłączanie ABS ma sens.
            >
            > Jednym z celów ABSu - w uproszczeniu - jest zapobieżenie obróceniu samochodu
            > spowodowanemu nierównomiernym hamowaniem poszczególnych kół. W efekcie system
            > dostosowuje siłe hamowania do tego koła, które ma w danej chwili najgorszą
            > przyczepność.
            >
            > Dla niedowiarków proponuję klasyczny test: jedne koła na asfalcie drugie na
            > lodzie. I hamujemy ostro. Jeśli auto ma ABS to co prawda nie będzie nas chciało
            >
            > obrócić, ale efektywnośc hamowania będzie jak na lodzie. Jeśli zaś w tym samym
            > przypadku ABSu nie będzie (lub będzie odłaczony) to wszystkie koła będą
            > hamowane z taka samą siłą. Te na lodzie zaczną się ślizgać i samochód będzie
            > miał tendencje do obrócenia się (koła na lodzie będą "uciekały do przodu").
            > Odpowiednio operując kierownica można tą tendencję skontrować i zatrzymać się
            > znacznie wcześniej.
            > Taka sytuacja w opisanej postaci występuje rzadko, ale ten sam efekt jest gdy
            > co najmniej jedno kolo traci przyczepność, a to zdarza się już całkiem często o
            >
            > tej porze roku. I nie raz zdarzyło mi się, że wciskam hamulec, ABS pracuje a
            > samochód prawie nie zwalnia. I taka sytuacja potrafi trwać na tyle długo, że
            > gdybym miał taką możliwość to zdążyłbym odłączyć ABS i dzięki temu skrócił
            > drogę hamowania.
            > Tylko niestety nie spotkałem samochodu, który by to umożliwiał w jakiś
            > bezpieczny sposób (czyli z miejsca kierowcy w łatwy i szybki sposób - np
            > przycisk na kierownicy).
            >
            > Dodam, że jeżdżę równie często z ABSem jak i bez i nie zdarzyło się żebym bez
            > ABSu miał takie problemy z zatrzymaniem jak opisałem powyżej.

            Powyżej opisywany problem rekompensowany jest przez system EBD, często z ABSem
            współistniejący (np. w Hondach).

            Pozdrawiam,
            Niknejm
          • Gość: Staruch Re: Odlaczanie ABS ma sens IP: *.if.uj.edu.pl 08.01.02, 11:53
            Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

            > Oczywiście, że odłączanie ABS ma sens.
            >
            > Jednym z celów ABSu - w uproszczeniu - jest zapobieżenie obróceniu samochodu
            > spowodowanemu nierównomiernym hamowaniem poszczególnych kół. W efekcie system
            > dostosowuje siłe hamowania do tego koła, które ma w danej chwili najgorszą
            > przyczepność.
            >

            Nie jestem calkiem pewny tego, co pisze, ale wydaje mi sie, ze nie masz racji.
            ABS ma zapewnic taka sama przyczepnosc kol, a wiec nieblokowanie sie ich i to
            wcale nie oznacza tej samej sily hamowania kazdego kola (wrecz przeciwnie!).
            Wydaje mi sie, ze zawory regulujace cisnienie plynu hamulcowego sa niezalezne dla
            kazdego kola. Wiec (Twoj przyklad) kola na asfalcie beda lepiej (mocniej) hamowac
            niz kola na lodzie (a dzieki utrzymywaniu toczenia sie auto sie nie obroci).
            Co na to fachowcy?
            • Gość: KR$ Re: Odlaczanie ABS ma sens IP: 162.70.83.* 08.01.02, 19:08
              Nie calkiem - wiekszosc ukladow ABS dziala jednokanalowo - hamujac wszystkie
              kola na raz - tylko system ABS EBD (o ktorym pisal juz Niknejm) temu zapobiega.
              Mam auto z takim systemem i naprawde nie zamienilbym go na inne - jezdzilem w
              zeszlym tygodniu po lodzie calkiem ostro i wiele razy bardzo mi sie ten system
              przydal - mysle nawet, ze raz czy dwa gdyby nie to to bylbym juz w rowie...
          • Gość: Bryku Re: Odlaczanie ABS ma sens IP: 212.160.138.* 08.01.02, 15:05
            Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

            > > Tylko niestety nie spotkałem samochodu, który by to umożliwiał w jakiś
            > bezpieczny sposób (czyli z miejsca kierowcy w łatwy i szybki sposób - np
            > przycisk na kierownicy).
            >
            Starsze model Audi miały taką możliwość. Był przycisk ABS na desce rozdzielczej.
            Mój znajomy miał Audi 100 '87 2.3 z takim wynalazkiem.
    • Gość: Mirek Re: odlaczanie ABS IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 20:28
      Większość współczesnych aut to ma ABS czterokanałowy (ja przynajmniej z innymi
      nie miałem osobiście do czynienia), tzn. siła hamowania jest regulowana w
      każdym kole niezależnie. Właśnie po to żeby uniknąć utraty możliwości hamowania
      w skrajnych sytuacjach.
      A EBD to elektroniczny rozdział siły hamowania między przednią a tylną osią.
      Zastępuje tradycyjny zawór reagujący na zmianę obciążenia tylnej osi. Ma na
      celu uzyskanie maksymalnej siły hamowania na tylnych kołach bez
      niebezpieczeństwa zarzucenia auta tyłem.
      Nie upieram się co do szczegółów, niech mnie ewent. sprostuje ktoś jeśli NA
      PEWNO wie coś innego.
      • Gość: Mirek Re: odlaczanie ABS IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 22:47
        No co, wszyscy mądrale wyszli?
        • Gość: andrzej Re: odlaczanie ABS IP: *.wil.pk.edu.pl 10.01.02, 12:46
          żaden ze mnie spec, ale wydaje mi się że Mirek ma racje. Bez sensu byłoby
          produkowanie systemu który w przypadku oblodzonej połowy pasa ruchu
          dostosowywałby siłę hamowania do nawierzchni ze słabszą przyczepnością.
          PS. ABS wyłączyłbym tylko do wygłupów na placu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka