Dodaj do ulubionych

seicento czy panda

18.09.03, 12:30
Jako zielona motoryzacyjnie kobieta, proszę o radę.
Obecnie jeżdżę seicento, ale ma już 5 lat i czas by go zmienić. Planowałam po
prostu kolejne seicento, tyle że nowe, bo takie auto na moje potrzeby
zupełnie wystarcza (jeżdżę sama i prawie tylko po mieście, ok. 40 km
dziennie). Teraz zobaczyłam nową Pandę i zastanawiam się, czy może lepiej
dołożyć i kupić to właśnie autko. Czy jest ono lepsze pod jakimś względem od
seicento, czy to mniej więcej to samo? Pomijając to, co widać gołym okiem,
np. 5 drzwi, a nie 3.
Obserwuj wątek
    • ka_27 seicento czy panda 18.09.03, 12:37
      Panda to jednak nowsza konstrukcja, zatem bezpieczniejsza. Panda ma także
      przydatną, szczegolnie dla kobiet rzecz - funkcję wspomagania City, gdzie można
      obracać kierownica na postoju małym palcem :-))))
      Jeżeli finanase Ci pozwalają, to zastanawiałbym się właśnie nad Pandą :-))))
    • krakus.mp Re: seicento czy panda 18.09.03, 16:11
      plucha napisała:

      > Jako zielona motoryzacyjnie kobieta, proszę o radę.
      > Obecnie jeżdżę seicento, ale ma już 5 lat i czas by go zmienić. Planowałam po
      > prostu kolejne seicento, tyle że nowe, bo takie auto na moje potrzeby
      > zupełnie wystarcza (jeżdżę sama i prawie tylko po mieście, ok. 40 km
      > dziennie). Teraz zobaczyłam nową Pandę i zastanawiam się, czy może lepiej
      > dołożyć i kupić to właśnie autko. Czy jest ono lepsze pod jakimś względem od
      > seicento, czy to mniej więcej to samo? Pomijając to, co widać gołym okiem,
      > np. 5 drzwi, a nie 3.
      Witam.
      Odpowiadając na pytanie postawione przez Ciebie,przyznam że wybrał bym Pandę
      (nowsza konstrukcja,większa karoseria).
      Ale musisz się zastanowić czy faktycznie potrzebujesz samochód z 5 drzwiami i
      zmieniasz go tylkodlatego że chcesz większy?
      Bo jak nie,to za cenę podstawowej wersji Pandy (26900)masz Seicento z bogatym
      wyposażeniem (elektryczne szyby,airback,wspomaganie kierownicy czy nawet
      fabryczne radio)i silnikiem 1100 (takim samym jak w podstawie Pandy).Możesz
      również uzyskać rabat u dealera w wysokości 1500 zł (na Seicento).Powinnaś też
      rozpatrzyć możliwość zakupu samochodu używanego ale z gwarancją.Fiaty mają
      teraz dwuletnią gwarancję na mechanikę,więc roczny samochód może być bardzo
      dobrą propozycją!Samochód używany ,jak jest bezwypadkowy i z małym przebiegiem
      nie powinien sprawiać kłopotu!
      Gdybyś była zainteresowana kupnem Seicento,to miałbym dla Ciebie takie autko z
      roczną gwarancją na mechanikę i siedmioletnią na korozję,
      używane,jednoroczne,z małym przebiegiem i BEZWYPADKOWE (silnik 1100 i bogate
      wyposażenie).
      Pozdrawiam.
      krakus.mp@interia.pl ( jakby co to proszę o kontakt)
      • ka_27 seicento czy panda 19.09.03, 07:50
        Jak już stwierdziłem, jeżeli finanse Ci na to pozwalają, to kup nowszą
        konstrukcyjnie i bezpieczniejszą nową Pandę :-))))
        Mój przedmówca dobrze napisał na ten temat :-)
        • Gość: Odin Re: seicento czy panda IP: *.telia.com 19.09.03, 08:43
          k_27 ,moglbys podac link z nowa Panda ?,chce zobaczyc jak to wyglada,dane
          techniczne tez mnie interesuja,silnik powinien miec dluzszy suw niz srednica
          cylindra=elastycznosc jazdy/nie trzeba zbyt wiele w skrzyni mieszac. No i
          oczywiscie inne dane,im wiecej tym lepiej. Chce uszczesliwic mojego krewniaka w
          Polsce ktory dwa mce. temu dostal prawo jazdy. Pzdr.
          • ka_27 seicento czy panda 19.09.03, 08:49
            Odin,

            nie znam, ale wrzuć na jakiejkolwiek wyszukiwarce, a na pewno znajdziesz link
            do strany o nowej Pandzie :-)))
            • Gość: panda Re: seicento czy panda IP: 217.96.51.* 19.09.03, 11:38
              www.fiatpanda.pl/
              • Gość: Odin Re: seicento czy panda IP: *.telia.com 19.09.03, 12:56
                Dzieki Ci Panda ,za link do Pandy,interesujaca konstrukcja. Pzdr.
    • ion-tichy Re: seicento czy panda 19.09.03, 10:41
      ale po co tak sobie utrudniać - przez pięć lat poznałaś już w seicento
      wszystkie guziczki i pokrętła a tu nowy kłopot /i drzwi tyle do otwierania/
      kolejne pięć lat mordęgi z czyms nowym - kup seicento raz jeszcze i spoko.
    • marudny_smerf Re: seicento czy panda 19.09.03, 14:07
      juz mowilem ale sie powtorze,

      nie cierpie pand
      nie cierpie tez seiczento
      a najbardziej nie cierpie
      ...
      ...
      ...
      zielonych kobitek

      >:-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka