IP: 212.33.95.* 07.01.02, 18:00
Myśle, że druid to dupek w Seacie Leonie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Janekde Re: druid IP: 212.33.95.* 07.01.02, 18:08
      Masz rację.To znawca damskich podpasek i poduszek powietrznych w ciagnikach.
      • Gość: disturbe Re: druid IP: 217.99.1.* 07.01.02, 19:00
        A mi się wydaje że to zwykły szary, zakompleksiony zjadacz chleba. Jak chciał
        napisać coś mądrego i zaimponować innym to nie wyszło i nikt na niego nie
        zwrócił uwagi, a jak pisze bzdury i prowokuje to wtedy oczywiście ludzie chcą
        mu dokopać słownie i to chłopaka cieszy, bo przecież wreszcie ma to na czym mu
        najbardziej zależy, czyli zainteresowanie swoją osobą.
        Pzdr.
        A tak na marginesie to radzę go olać, bo nie wierzę aby był aż tak głupi żeby
        pisać te brednie na serio. To tylko taka jego choroba, trzeba zrozumieć i
        pominąć milczeniem.
        • Gość: Michal Re: druid IP: *.telia.com 07.01.02, 19:14
          Panowie nie tak ostro,Druid jest fajnym facetem jeszcze sie nie polapaliscie.
          Pzdr.Michal
          • Gość: Michal Re: druid IP: *.mediacom.pl 07.01.02, 19:43
            CZesc Imienniku :) Mysle ze z druidem chodzi o to, ze on puszcza jakis temat,
            potem patrzy jak ludzie sie rozpisuja. Temat debilny zawsze zmusza do
            komentarzy.
            • vajder Re: druid 07.01.02, 23:26
              Tak jak ten.

              Amen und danke
            • Gość: szatan Re: druid IP: *.pl 08.01.02, 02:24
              Gość portalu: Michal napisał(a):

              > Mysle ze z druidem chodzi o to, ze on puszcza jakis temat,
              > potem patrzy jak ludzie sie rozpisuja.
              POWAŻNIE??? :-0 MY TO JUŻ WIEMY OD DAWIEN DAWNA

              Temat debilny zawsze zmusza do
              > komentarzy.

              mądrośćpolega na tym by nie brać poważnie (czyli żartować z niego) tego co mówi
              Druid albo ignorować

              pozdrawiam
            • vajder Re: suplement - musze to zapamietac... 08.01.02, 03:39
              A więc, suplement.

              I temat debilny, i gostek, co go rozpoczął, i sobie
              odpowiada, i komentarz pierwszy /jeśli mijamy się
              z prawdą/, drugi, yyy... co tam było... yyy..., 4-ty
              od góry – no, zgadnijta teraz który.

              A daleeeej nie wiemy, bo nie umiemy daleeeej...

              I dobra, nie róbmy z tego zagadnienia, Panowie...
              o sorry, oPanie błagam o litość i Panowie, nie
              zapominając o Szanownych godnych_wiecznego_uwielbienia Paniach.

              Bo o co chodzi?

              O budowanie poczucia humoru w narodzie.

              JAKA TO OGRANICZNA I ODPODSTAW SYZYFA PRACA! O!

              Tu macie racje, szatan, zgadzamy się z Wami,
              dobrze mowicie, jesteście pod ciągłą obserwacją,
              bo jesteście tu podejrzani in + a nawet -,
              ale naszym zdaniem...

              Takiego talentu nie należy ignorować,
              jak i innych m_a_pos[t_o]_ł_ów, lecz pochylić się
              z życzliwym zainteresowaniem i troską, docenić,
              tudzież dowartościować, od czasu do czasu zachęcić
              miłymi słowy.

              Olejecie takiego i wleci w wieżę...

              No, muszemy to powiedzieć...

              ... SEATEM LEONEM, KTÓRY:

              JEST NAPRAWDĘ DOBRY,
              MA DUŻĄ ŁADOWNOŚĆ,
              CAŁKIEM SPORY ZASIĘG I ZUZYCIE RADZIECKIEGO
              PALIWA RAKIETOWEGO pb 210 c2 h5 oh /to jak prawie jak my/,
              ŁATWO SIĘ GO PRZERZUCA NA PRAWE SKRZYDŁO,
              I WŁĄCZA KIERUNKOWSKAZY, PRZEDNI I TYLNY,
              NA LEWE NIE WIEMY I NIE KCEMY WIEDZIEĆ, i...

              na marginesie, ciekawe jak tam dynamika sprzedaży /trzebaby
              posłuchać znajomego dilera - SEAT-a _fak_off corse.../

              i, już nie możemy, kha..., kha..., wódki! bolszewika goń, chwatit

              Amen und danke (c)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka