Dodaj do ulubionych

kupno autka

11.06.08, 18:07
witam wszystkich serdecznie
mam sprawę-mianowicie chcę zakupić samochód używany od kowalskiego, jest to
dosyć znaczna suma i wolałbym aby zapłata była wykonana w formie przelewu
bankowego na jego konto. W związku z tym mam pytanie: jak to zrobić aby
wszystko miało ręce i nogi i aby kowalski nie wydymał mnie w kosmos? wcześniej
kupowałem tanie auta i za gotówkę, więc nie było problemu. Wiecie przelew może
iść nawet 2-3 dni od podpisania umowy kupna pojazdu proszę więc o poradę jak
wszystko dograć
z góry wam dziękuje narka
Obserwuj wątek
    • iszkariota Re: kupno autka 11.06.08, 18:11
      Istnieje cos takiego jak umowa przedwstępna:
      www.serwisprawa.pl/wzory_formularze,73-99,359,umowa_przedwstepna_kupna_sprzedazy_pojazdu
      To prawna forma zabezpieczenia pieniędzy oraz przedmiotu transakcji.
      • tulipannn Re: kupno autka 11.06.08, 21:39
        prawda jest taka, że taka umową to można podetrzeć sobie dupsko! żeby umowa tak
        naprawdę była ważna trzeba udać się do notariusza! tylko kto tak robi? po 1 to
        nieco kosztuje, a po 2 to trzeba sporo czasu czekać na łaskę owego notariusza,aż
        znajdzie czas, a w tym czasie to autko może przejść mi koło nosa :(
        • wielki_czarownik A po co do notariusza?? 11.06.08, 22:04
          Człowieku! Jaki notariusz? Umowa to umowa. Jak się boisz wydymania, to weź świadków i tyle.
    • frequentflyer Re: kupno autka 11.06.08, 21:58
      przy większych transakcjach, np dotyczących nieruchomości, spotkałem się z
      przypadkiem zakładania przez sprzedającego konta w tym samym banku z którego
      przelew miał robić kupujący. jeżeli jest to e-bank, przelew zrobisz w domu na
      oczach kupującego, jeżeli bank marmurowy, pójdziecie do najbliższego oddziału i
      przelew zostanie wykonany w czasie rzeczywistym. jeżeli jednak boisz się, że ty
      przelejesz a on ci nie wyda dokumentów i kluczyków, nie widzę jak to możesz
      zrobić bez wciągania w to np notariusza. właśnie w przypadku segmentu przy
      którego sprzedaży asystowałem, wyglądało to tak że notariusz spisał umowę
      kupna/sprzedaży, strony złożyły podpisy, a notariusz oświadczył że nie wyda
      umowy póki obie strony nie wrócą i nie oświadczą że przelew został wykonany i
      nie mają względem siebie żadnych roszczeń. wcześniej oczywiście obie strony (a
      właściwie wszystkie trzy, uwzględniając notariusza pod uwagę) taki tryb
      uzgodniły. ale przy nieruchomości notariusz i tak jest wymagany, a przy
      samochodzie nie, więc po co podrażać transakcję?
      • tulipannn Re: kupno autka 11.06.08, 23:21
        tak właśnie myślałem o tym koncie i chyba tak zrobię.
        pozdrawiam
      • celicaman Re: kupno autka 12.06.08, 10:15
        > właśnie w przypadku segmentu przy którego sprzedaży asystowałem,
        > wyglądało to tak że notariusz spisał umowę kupna/sprzedaży, strony
        > złożyły podpisy, a notariusz oświadczył że nie wyda umowy póki
        > obie strony nie wrócą i nie oświadczą że przelew został wykonany
        Pozornie logiczne, tyle że z prawnego punktu kompletnie do bani. W
        nieruchomosciach umowa staje się ważna z chwilą podpisania przez
        strony. Notariusz nie ma prawa wsadzić do szuflady podpisanej przez
        strony umowy i nic z nią nie robić. Ona jest juz ważna. I musi na
        niej walnąć swoją pieczęć i szlachetny podpis. I m.in. zawiadomic
        sąd KW odokonanej transakcji. Notariusz nie wydaje stronom umowy czy
        aktu tylko wypisy. Oryginalny Akt zostaje u notariusza (na 5 lat).
        Strony nie musza odebrac wypisu. Ważność transakcji nie zależy od
        tego czy strona odebrała swój wypis. Dlatego skuteczniejszym od
        strony prawnej jest depozyt notarialny gotówki. Tyle, że w przypadku
        sprzedaży auta akt notarialny nie jest potrzebny, więc mozna by było
        tylko skorzystac z depozytu notarialnego umowy kupna i dokumentów
        auta. Przy przelewach elektronicznych warto też pamietać, że
        dokonujacy przelewu zwykle po zleceniu przelewu ma jeszcze trochę
        czasu kiedy może się ponownie zalogowac i anulowac przelew. Więc
        zrobienie przelewu na oczach sprzedajacego o niczym nie świadczy. 2
        minuty później żona kupującego moze się wlogowac i uniewaznić
        przelew.
        • frequentflyer Re: kupno autka 12.06.08, 10:44
          nie wiem o czym mówisz - jeżeli z mojego konta w mBanku przeleję na twoich
          oczach na twoje konto w mBanku, po sekundzie zalogujesz się na swoje konto i
          zobaczysz że wpłynęło, i odwrócić się tego nie da. jeżeli bank jest ten sam, ale
          od tego zacząłem.
          • celicaman Re: kupno autka 12.06.08, 11:09
            > nie wiem o czym mówisz - jeżeli z mojego konta w mBanku przeleję
            na twoich
            > oczach na twoje konto w mBanku, po sekundzie zalogujesz się na
            swoje konto i
            > zobaczysz że wpłynęło,
            Jesli przelewasz z mBanku do mBanku to tak. Ale przy przelewach z
            mBanku do np PKO BP juz nie. Czasami jeszcze przez klika godzin ta
            transakcja tam wisi z opcja Anuluj. W przypadku PKO Inteligo nawet
            przy przelewach w obrębie tegobanku transakcja czasami wisi przez
            jakis czas w zaplanowanych.
            > i odwrócić się tego nie da.
            Sprawdź na mLinii czy istnieje mozliwośc anulowania przelewu np z
            powodu błędnie wstukanej kwoty - o jedno zero za dużo.
    • wojtek33 Re: kupno autka 12.06.08, 09:02
      Wystarczy w umowie zastrzec, że samochód przechodzi na własność po
      wpłynięciu pieniędzy na konto sprzedającego. Jest to o tyle pewne,
      że przy takiej klauzuli nie zarejestrujesz samochodu bez okazania
      potwierdzenia dokonania przelewu.
    • siudamac Re: kupno autka 12.06.08, 14:14
      po pierwsze - w dzisiejszych czasach krajowe przelewy z banku a do
      banku b nie idą dłużej niż 24h (nawet przy założeniu że z banku a
      wysyłane są wieczorem)

      po drugie - umowa przedwstępna jest o tyle skomplikowana, że trzeba
      później (po otrzymaniu przelewu) podpisywać nową, a poza tym
      nieuczciwy kupujący (złodziej) mając już wszystkie dokumenty (dowód
      rejestracyjny, kartę pojazdu i kluczyki) może sfałszować umowę i
      puścić auto w rynek

      najlepszy sposób to wizyta w banku z człowiekiem, który przy tobie
      wyśle przelew i przekaże jego potwierdzenie. ewentualnie konto w tym
      samym banku i sprawdzenie czy przelew przeszedł (jest zaksięgowany
      na koncie)

      jest jeszcze jeden sposób - jeśli jesteś kupującym zaproponuj
      sprzedawcy zakup przez komis - koszty komisu (opłat i podatków) to
      koło 500-1000zł (zależy oczywiście od wartości auta). możesz umówić
      się ze sprzedawcą że opuści ci np. 300zł z ceny, a ty dopłacisz
      300zł ze swojej kieszeni. zyskujesz wtedy jeszcze jedną rzecz -
      podatek (2%) płaci za ciebie komis więc koszt może się zwrócić
      • lpatezag Re: kupno autka 20.06.08, 15:43
        Moj przypadek byl taki:bylem sprzedajacym samochod ale nie chcialem brac gotowki
        do ręki z powodu np. falszywki. Kupujacy akurat mial kase przy sobie.U mnie w
        domu spisalismy umowe kupna -sprzedazy, potem pojechalismy do banku i on wplacil
        te kase w okienku na moje konto.5 minut roboty a zero stresu.
        Nie baw sie w zadne umowy przedwstepne ani jakis komis (koszmar).Jesli kupujesz
        auto to sprzedahjacy zgodzi sie na Twoje warunki platnosci,gdyz teraz nielatwo
        jest sprzedac auto.Jedz do wlasciciela (oczywiscie bez kasy),spisz umowe a potem
        jedz z nim do banku i wyplac mu doslownie lub przelej na konto.Nigdy nie
        przelewaj jesli nie masz umowy,papierow no i samochodu:) Nie dawaj tez czesci
        pieniedzy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka