Dodaj do ulubionych

Trochę humoru...

IP: *.gda.computerland.pl 03.08.01, 08:03
Ludzie jak znacie jakieś fajne teksty z jajejm umieszczajcie je tutaj, nie
przepadną.
Obserwuj wątek
    • Gość: grogreg Re: Trochę humoru... IP: 212.160.165.* 03.08.01, 08:05
      Tekst na tylnym zderzaku mojego sasiada:

      "Jade do pracy, dlatego sie nie spiesze"
    • Gość: Daras Ale numer !!! - tekst nadesłany przez Misia IP: *.gda.computerland.pl 03.08.01, 08:05
      Nie moje ale fajne:

      Ale numer !!!
      Miałem cholerne szczęście! Ostatnio jechałem do Lublina, a że się spieszyłem
      to dałem rura w moim volvo. Jadę ok. 160 i patrzę a z naprzeciwka , zza
      ciężarówki wyłania się debil w maluszku i próbuje ją wyprzedzić. Kretyn
      cholerny. Zjechałem na pobocze przy prędkości 160 km/h. Zahaczyłem trochę o
      rów i wpadłem w poślizg.Gdyby nie Truck Control i ABS to wpierniczyłbyn się
      przy tej prędkości w drzewo albo w maluszka, a wtedy nie wiem, czy
      uszedłbym z życiem. Zdarzają mi się niebezpieczne sytuacje, ale coś takiego
      mi się jeszcze nie przydarzyło. Zdążyłem jeszcze kątem oka zauważyć
      przerażoną minę bezmózgowca w tym cholernym maluchu. Może się podzielicie
      podobnymi przygodami z trasy? Zachęcam. Cudem uratowany.


      Jadę sobie moim kaszlakiem tak z 90km/h. Jedzie jakaś ciężarówka. No to ja
      patrzę na lewy pas - jest OK, jakieś 500m do nadjeżdżającego volvo, więc
      wyprzedzam. Idzie mi całkiem nieźle ( mam już ok 100km/h), ale widzę, że
      chyba źle oceniłem prędkość tego debila w volvo, bo ten idiota zap.. na
      pewno 150km/h. Skąd się k... miałem spodziewać, że na zwykłej drodze
      szerokości 7,5 m, bez utwardzonych poboczy i z drzewami za rowem przy
      normalnym ruchu jakiś bezmózgowiec będzie sobie urządzał popisy jak na torze
      Formuły1. Oczywiście na cokolwiek było za późno - przytuliłem się do trucka,
      a ten idiota jechał tak szybko, że nie zmieścił się w czarnym i zwiedził
      pobocze. Naprawdę żałuję, że tym razem się nie zabił, bo kiedy indziej to
      może zabić niewinnych świadków.


      Jadę sobie ciężarówką, z przodu widzę kawałek pustej drogi. Z tyłu facet w
      kucki mnie wyprzedza, myślę sobie, dam mu fory, bo pozycją jest strudzony. A
      tu jak nie wyskoczył jakiś palant z naprzeciwka...


      Stoję za krzakiem głogu z radarem w ręku, a tu wyjeżdża roztelepana
      ciężarówka. Maluch zaczyna ją wyprzedać na ciągłej, a z drugiej strony
      wskakuje volvo z prędkością światła. Niestety zanim znalazłem odpowiedni
      paragraf, który pojazd należy zatrzymać w pierwszej kolejności - wszystkie 3
      zniknęły z pola widzenia, przez co Skarb Państwa stracił kilkaset złotych...


      Lecę sobie samolotem nad trasą Warszawa Lublin, patrzę w dół a tam policjant
      za krzakami szarpie się z radarem, kierowca ciążarówki próbuje puścić
      maluszka a z naprzeciwka mknie dużo przekraczając prędkość volvo.


      Jadę swoim moterkiem 280km/h z przodu człapie jakiś gostek w volvo , z
      naprzeciwka ciężarówka. No to daję w ogień, nagle wyłania się maluch, mówię
      sobie " koniec ze mną".. puszczam kierownicę.. a tu nagle gostek z volvo -
      równy gość - ustępuje mi drogi i zjeżdża na pobocze , na trawkę... Więc ja w
      manetkę, całe szczęście miałem ASR ! Uratował mi życie, z drugiej strony
      jednak dlaczego jeździcie tak wolno ? Przez takich wolnojazdów są wypadki


      Siedzę sobie po pracy w rowie, patrzę a tu z jednej strony ciężarówka, którą
      próbuje wyprzedzić jakiś kaszel, patrzę z drugiej strony a tu napier...
      jakiś zboczeniec w volvo, podlatuje bliżej, a że się nie zmieścił na drodze
      więc zjeżdża na rów ( NA MÓJ RÓW) i po girach mi przejeżdża p... jeden, jak
      go k... dostanę to nogi z d... powyrywam - niech no tylko poczeka, aż z
      gipsu wylezę. Rolnik


      Lecę sobie UFO na podświetlnej, patrzę w dół a tam gostek na prehistorycznym
      sprzęcie bez UFO-esu daje 160km/h. Wpadłby do rowu, ale pomogłem mu swoim
      polem magnetycznym i jakoś wyciągnąłem z opresji. Później ten drugi, co go
      mykał ledwo przeszedł, a chłopu w rowie też się udało. Ludzie - nie możemy
      wszystkim ciągle pomagać. Czy wy nie wiecie , ile takich zacofanych planet
      mamy pod opieką ?
      • Gość: Wojciech Re: Ale numer !!! - tekst nadesłany przez Misia IP: *.kvarner.net 03.08.01, 14:27
        He he, zajebiste!!! Ale sie usmialem!
      • Gość: Mirek To jest najlepszy kawałek, jakiego dawno nie słyszałem! IP: *.makolab.pl 06.08.01, 21:01
        Dajcie jeszcze takie!
    • Gość: Daras Wymiana oleju - niby prosta sprawa IP: *.gda.computerland.pl 03.08.01, 08:12
      Nie moje, ale również fajne

      >
      > Wymiana oleju- instrukcja dla kobiet:
      > 1) jechac do warsztatu, najpozniej 15.000 km po
      > ostatniej wymianie
      > 2) wypic kawe
      > 3) po 15 min. wystawic czek i z porzadnie skontrolowanym
      > autem opuscic
      > warsztat
      > Koszty:
      > Wymiana oleju: PLN 100,
    • Gość: C_D Re: Trochę humoru... IP: *.opt.com.pl 03.08.01, 08:16
      Z napisów na zderzakach - pewien gość na obcych numerach w W-wie:
      "Nie jedź za mną bo się zgubiłem"

      Pozdrowienia

      C_D
    • Gość: Daras Lepiej bądź miły dla kobiet - tekst nadesłany przez tomato IP: *.gda.computerland.pl 03.08.01, 08:25
      cześć,
      tak mi się w związku z tym przypomniała pewna historyjka (za pl.rec.humor):


      "...Jechalem wczoraj do pracy, kiedy zauwazylem, jak pewna mloda dama
      zajechala droge jednemu pick-up''''owi, zmuszajac kierowce do gwaltownego
      zjazdu na pobocze.
      Facet sie tak wsciekl, ze odkrecil szybe i wyzwal kobiete od
      najgorszych.

      "Boze, ten czlowiek jest nienormalny !" - pomyslalem, poniewaz ja
      zawsze staram sie milo usmiechac i raczej zachowywac przyjaznie,
      bez wzgledu na to jak niebezpieczny manewr wykona niewiasta za kolkiem.
      Dlaczego reaguje tak a nie inaczej?

      Ano przejezdzam codziennie do pracy 38 mil w jedna strone, czyli
      lacznie 76, z tego 16 w kazda strone to jazda w korku. Wiekszosc korkow
      jest na 8-pasmowej autostradzie, stad, jezeli popatrze na te 7 pasow
      obok
      mojego, to mozna zalozyc, ze przejezdzam kolo innego auta jakies 40 stop
      na pas.
      To daje 7 samochodow co 40 stop przez 32 mile, czyli 982 auta na mile,
      lacznie 31 424 samochody.
      Nawet jezeli pozostaly odcinek 34 mil nie jest jazda w korku, mozna
      zalozyc, ze mijam nastepne 4000 samochodow.
      Czyli codziennie mija mnie okolo 36 000 samochodow.

      Statystycznie polowa z nich prowadzona jest przez kobiety, zatem mamy
      18 000.
      Podobno w kazdej grupie kobiet 1 na 28 ma akurat najgorszy dzien
      okresu - to daje 642.
      Wedlug Cosmopolitan 70% kobiet opisuje swoje zycie uczuciowe jako
      niezadowalajace lub nie dajace satysfakcji seksualnej, to daje liczbe
      449.
      Wedlug Narodowego Instytutu Zdrowia 22% powaznie rozwaza popelnienie
      mordrstwa lub samobojstwa, to daje liczbe 98. 34% podaje, ze ich
      najwiekszym
      problemem sa mezczyzni - mamy 33.
      Dodatkowo National Rifle Association podaje, ze 5% wszystkich kobiet
      wozi ze soba bron, i ta liczba stale wzrasta.

      Wszystko to oznacza, ze KAZDEGO dnia przejezdzam PRZYNAJMNIEJ kolo
      jednej kobiety, ktora jest sfrustrowana seksualnie, za swoj najwiekszy
      problem uwaza mezczyzn, powaznie rozwaza zabojstwo lub samobojstwo, ma
      najgorszy
      dzien okresu i w dodatku posiada bron.

      Niech sobie w tym samochodzie robi co chce. Ja wole byc mily...."

      a więc???

      pozdrowienia :-))
      tomato
    • Gość: wb Re: 60 rad jak za kierownica zostac prawdziwym burakiem IP: *.waw.cdp.pl 03.08.01, 11:36
      Ruszaj ze swiatel dopiero wtedy, gdy zielone swieci sie juz kilka sekund.
      Ochlap pieszego.
      Zajmij komus przed nosem miejsce na parkingu.
      Przyspieszaj w czasie gdy ktos cie wyprzedza.
      Ruszaj zanim jeszcze wszyscy piesi opuszcza przejscie.
      Sluchaj muzyki na maxa przy otwartych szybach.
      Zawsze mrugaj dlugimi lub uzywaj klaksonu wobec kierowców których chcesz
      wyprzedzic.
      Uprawiaj slalom po wszystkich pasach.
      Jadac w nocy wylaczaj dlugie dopiero wtedy, gdy masz calkowita pewnosc, ze
      oslepiles juz nadjezdzajacego.
      Jedz z lokciem wystawionym za szybe.
      Wjezdzaj samochodem w najglebsze zakamarki lasu.
      Ruszaj z piskiem opon.
      Gdy zamówisz hamburgera w McDrive, jedz go zawsze na parkingu w samochodzie.
      Zadbaj o to, zeby w twoim samochodzie byl maksymalny syf.
      Udowodnij ze twój samochód potrafi zabrac wiecej niz 5 osób.
      Pokazuj innym obrazliwe gesty przez szybe.
      Czekajac przed zamknietym szlabanem wyjdz na papierosa.
      Szanuj zarówki - wlaczaj kierunkowskaz dopiero gdy skrecasz.
      Wjedz na skrzyzowanie w taki sposób, zeby po zmianie swiatel zatkac inny
      kierunek ruchu.
      Parkuj tak, zeby inni nie mogli wyjechac.
      Hamuj z piskiem opon zatrzymujac sie na stacjach benzynowych albo kolo
      przydroznych barów.
      Nie daj sie wyprzedzic innym - to przeciez hanba i dyshonor.
      Zadbaj o to, zeby bez przerwy wlaczal ci sie alarm. Zwlaszcza wtedy, gdy nie
      bedziesz mógl go uslyszec.
      W czasie jazdy wyrzucaj niedopalki przez uchylona szybe.
      Gdy na parkingu potracisz inny samochód, uciekaj czym predzej.
      Naklej na samochód kilka kolorowych kleksów.
      Wsiadajac do cudzego, dobrego samochodu wolaj innych kumpli na przejazdzke.
      Pamietaj, ze najlepszy kierowca to najszybszy kierowca.
      Zainstaluj sobie klakson - melodyjke.
      Powies na lusterku kartonowy zapaszek.
      Jadac w dluzsza trase miej zawsze wyladowana komórke.
      Nigdy nie tankuj do pelna.
      Jedz w taki sposób, zeby wszyscy pasazerowie byli przez cala droge
      zaabsorbowani tylko twoja jazda.
      Gdy uslyszysz za soba sygnal karetki pogotowia, pozwól na to, zeby wyla
      bezposrednio za toba.
      Podswietl sobie podwozie i tablice kolorowym neonem.
      Jesli myjnia sterowana jest z zewnatrz, spróbuj czy po wrzuceniu karty uda ci
      sie dobiec i wsiasc do samochodu.
      Nie pozwól wlaczyc sie do ruchu innym.
      Nigdy nie ostrzegaj innych przed grozacym im radarem.
      Zalóz sportowe alufelgi w limuzynie.
      Traktuj jazde na trasie jako "Need for Speed" na zywo.
      Kup samochód o duzej pojemnosci silnika i narzekaj ze duzo pali.
      Kup samochód o malej pojemnosci silnika i narzekaj ze nie ma przyspieszenia.
      Zatrzasnij kluczyki w samochodzie. Najlepiej gdzies na trasie.
      Wyprzedzajac rowerzyste nie wlaczaj kierunkowskazu.
      Jezdzij w czapce, berecie lub kapeluszu.
      Zajmuj lewy pas na 3 km przed skretem w lewo.
      Jadac na trasie, zatrzymuj sie wielokrotnie i wyprzedzaj potem te same
      samochody.
      Zapamietaj, ze wszystkiemu winne sa glupie przepisy, fatalne drogi, zbyt duza
      liczba samochodów i korki. Ty sam jestes zawsze bez winy.
      Myj samochód raz na miesiac, albo i rzadziej.
      Na stacji benzynowej, stawaj z niewlasciwej strony dystrybutora i ciagnij waz
      dookola samochodu.
      Zamontuj dodatkowe glosniki pod maska - bedzie Cie lepiej slychac.
      Powies CD na lusterku.
      Zalóz pokrowiec z misia na kierownice.
      Rozmawiaj przez komórke w miescie kiedy i gdzie sie tylko da.
      Nigdy nie zapinaj pasów.
      Zamontuj melodyjke Lambada kiedy jedziesz na wstecznym.
      Przy kolejce na CPN po zatankowaniu paliwa polaz jeszcze troche po sklepie.
      Nie zdejmuj folii z siedzen po kupieniu samochodu.
      Dlub w nosie w oczekiwaniu na zielone swiatlo.
      Wyprzedzaj pod góre.
    • Gość: Daras Kronika policyjna IP: *.gda.computerland.pl 03.08.01, 12:05
      Kronika policyjna
      -Pytanie: czy próbował pan dać ostrzeżenie?
      -Odpowiedź ubezpieczonego: tak, klaksonem.
      -Pytanie: czy druga strona próbowała dać ostrzeżenie?
      -Odpowiedź ubezpieczonego: tak. zrobiła "muuuuu".


      • Gość: Daras Re: Kronika policyjna IP: *.gda.computerland.pl 06.08.01, 15:41
        Kronika policyjna
        -Wracałem do domu, wjechałem na złą posesję i uderzyłem w drzewo, którego u
        siebie nie mam.


    • Gość: Remo Re: Trochę humoru... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 03.08.01, 14:16
      Ze zderzaka: "Wal śmiało, ktoś czeka na twoją nerkę"
    • Gość: Remo Re: Trochę humoru... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 03.08.01, 14:18
      I jeszcze raz zderzak (na maluchu)- naklejka ograniczenie prędkości do 60 km/h
      z napisem: "Jeśli jadę szybciej zadzwoń do NASA"
    • Gość: Remo Re: Trochę humoru... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 03.08.01, 14:28
      A teraz autentyk: Gościu przechodzi przez przejście dla pieszych. Z daleka
      beemwicą pamiętającą wczesną NRD wali jakiś szpanerek, słychać muzę "umc-umc-
      umc!". Zatrzymał się przy pieszym na zapałkę z piskiem opon i jeszcze buldoczy
      coś pod nosem. Gościu podszedł spokojnie do pajaca i na cały głos: "No co?
      Pierwszy raz w mieście?" :))
      • Gość: mr Re: Trochę humoru... IP: 217.67.196.* 03.08.01, 15:45
        i to jest super, moje gratulacje!!!
        • Gość: robokop Re: Trochę humoru... IP: 195.41.66.* 06.08.01, 12:45
          Z napisu na szybie samochodu do sprzedania (opel vectra disel, dosc stara):

          ''Rozpedza sie do 100 km/h w 7 min.''



          pa.
          • Gość: oilc Re: Trochę humoru... IP: *.ldam.casema.net 06.08.01, 15:14
            napis na tylniej szybie malucha duzymi litermai:

            "Przepraszam, szybciej nie moge"
      • Gość: yos Re: Trochę humoru... IP: 192.168.100.* / 212.244.95.* 07.08.01, 09:40
        REWELACJA ! Jak zostać burakiem też świetne !
    • Gość: dama Re: Trochę humoru... IP: 216.104.228.* 06.08.01, 15:24
      "Samochód zachaczył prawym kołem o pobocze, wpadł w poślizg, zjeższając do rowu
      przekoziołkował i na koniec wyrżnął w drzewo. Wtedy straciłem panowanie nad
      autem."
    • Gość: Remo Re: Trochę humoru... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 06.08.01, 15:24
      Na szybie malucha, za kierownicą którego siedziała pani: "Uwaga - baba!"
    • Gość: Karol Re: Trochę humoru... IP: 157.25.125.* 06.08.01, 15:31
      Autentyk z warsztatu - podjezdza babka maluchem, wchodzi do kantorka i pytaja
      jej sie w czym moga pomoc, a ona na to: "Cos mi z tylu smierdzi".
    • Gość: Orl Dwie sasiadki... IP: 129.73.45.* 06.08.01, 20:23
      Panie i Panowie,

      Otoz bedac kiedys na spacerze z moim synkiem, mijalem dwie Panie Sasiadki.
      Prowadzily jak zwykle najwazniejsza rozmowe dnia, a poniewaz szedlem dosc wolno
      uslyszalem taki oto dialog...

      Sasiadka A: "Wiesz co moja Droga, tak dawno sie nie widzialysmy"
      Sasiadka B: "A wiesz, jestem teraz taka zabiegana, ze ciezko mi wygospodarowac
      troche czasu na spotkanie z Toba."
      Sasiadka A: "Kiedys Cie widzialam jak jechalas samochodem i nawet Ci machalam,
      abys sie zatrzymala."
      Na co Sasiadka B: "Wiesz co, ja jak jade samochodem to ja nic nie wiedze".

      Bez komentarzy

      Serdecznie pozdrawiam
    • Gość: Daras Re: Trochę humoru... IP: *.gda.computerland.pl 07.08.01, 15:18
      Napis pod rejestracją: KOCHAM TEŚCIOWĄ

      PS
      Za takim lepiej zawsze trzymać odstęp=prędkość^2 :)
      • Gość: JK Re: Trochę humoru... IP: 192.168.252.* 08.08.01, 07:07
        prawdziwa historia:
        panienka chamsko wymusza pierwszeństwo na Żuku, facet w bereciku dostaje piany,
        próbuje gonić, błyska, trąbi, macha rękami.
        Panienka kontrolując w lusterku "ust swoich korale": o co mu chodzi? chyba mu
        się podobam.....

        Mało wam humoru: zajrzyjcie sobie tam, uwaga na brzuchy...
        https://www.gazeta.pl/alfa/index.jsp?xx=22050&dzial=02050491
    • Gość: Kr. Re: Trochę humoru... IP: 212.244.170.* 08.08.01, 12:17
      Może już było ale i tak nie moje :

      Zatrąbiłam na pieszego, ale on tylko się na mnie gapił, więc go przejechałam.




      • Gość: doris Re: Trochę humoru... IP: 64.124.150.* 09.08.01, 12:38
        to było inaczej:
        Pieszy nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać więc go przejechałem.
        • Gość: Kr. Re: Trochę humoru... IP: 212.244.170.* 09.08.01, 13:52

          Pod koła wpada pieszy. Z okna wychyla się kierowca i woła: - Idioto! Uważaj!
          A konający przechodzień: - A co, czy pani zawraca?...
    • Gość: Remo Re: Trochę humoru... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 09.08.01, 11:18
      Dalem sygnal klaksonem, ale nie dzialal, poniewaz zostal skradziony.

      Nagle znikad pojawil sie niewidoczny samochód, uderzyl w mój samochód i
      zniknal.

      Zderzylem sie ze stojaca ciezarówka, nadjezdzajaca z drugiej strony.

      Inny samochód zderzyl sie z moim, nie ostrzegajac o swoich zamiarach .

      Ciezarówka cofnela sie przez szybe prosto w moja zone.

      Mój samochód byl legalnie zaparkowany, kiedy wjechal w inny pojazd.

      Posrednia przyczyna wypadku byl maly czlowieczek w malym samochodzie z duza
      buzia .

      Budka telefoniczna zblizala sie. kiedy spróbowalem zjechac jej z drogi, to
      uderzyla w mój przód.

    • Gość: mike Re: Trochę humoru...Znacie to IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.08.01, 20:16
      Znacie to:
      Jechał dresiarz (Dres I), swoim Golfem i złapał gumę. Zatrzymał się podniósł
      autko, zaczął wymieniać koło, gdy podjechał kumpel też dresiarz(Dres II)
      Dres II: Co robisz? Zapytał
      Dres I: Odkręcam koło! odparł.
      Dres II:- To ja biorę radio!!! krzyknął, wybijając szybę.

      Znacie coś jeszcze?????
      • Gość: Michal Re: Trochę humoru...Znacie to IP: *.telia.com 12.08.01, 15:52
        Wchodzi viagra do restauracji i krzyczy wszystkim stawiam.
        Dlaczego w domu starcow podaja wieczorem viagre? Zebu nie sikali po kapciach i
        niespadali z lozek.
        Mufi w N.Y na dworcu do taxarza do najlepszego burdelu.Mama burdel odpowiada
        prosze sobie wybrac.nie ta , nie ta ta w trzecim pokoju. O.K Mufi wyciaga
        100baksow placi dziewczynie i mowi bylas dobra masz tipsa jeszcze 100baksow.
        Sytacja powtorzyla sie dwa razy dziewczyna idzie do Mamy bordel i pyta co
        robic Mama odpowiada no wiesz moze sie zakochal pogadaj troche nie tylko
        cyk.Trzeciego dnia po cyk, dziewczyna zaczela konwersowac A jak masz na imie
        MUFI dobrze a skad pochodzisz? Z wyspy Graham o ja tez, A gdzie mieszkasz u
        Malcolma o ja tez, no wlasnie Twoja Mama oddala dlug 600baksow.
        • Gość: Michal Re: Trochę humoru...Znacie to IP: *.telia.com 12.08.01, 16:03
          W hotelu panstwo Johnsson dokonuja porannej toaelety. On siedzi w wannie Onaw
          szlafroku wpokoju. Dzwonek do drzwi, Pani Johnsson otwiera drzwi postawny
          mezcyzna patrzy na nia i mowi jak pokazesz piczke to dam Ci 500 dollarowOna
          sie obejrzala i na moment uchylila szlafroku On poczerwienial i mowi
          dostaniesz jeszcze 500 a rozchyl nogi, szybko obejrzala sie do tylu a raz kozie
          smierc . Glos z wanny Mary ktoto a Fischer cholera zapomnialbym przypomnij mu
          zeby 1000dollarow dlug oddal.
          • Gość: Greg Re: Trochę humoru...Znacie to...Jakiego humoru? IP: *.pl 12.08.01, 17:18
            Drogi Panie Michale,
            prosze juz wiecej nie serwowac nam swoich "dowcipow" poniewaz nie sa w ogole
            smieszne, a poza tym nie zwiazane z tematyka tego forum.
            Pozdrawiam
            Grzegorz
            • Gość: Michal Re: Trochę humoru...Znacie to...Jakiego humoru? IP: *.telia.com 12.08.01, 18:43
              O.K. slyszalem je jadac autostrada. Jezeli urazilem przepraszam.Michal
    • Gość: wadziu Re: Trochę humoru... IP: 212.106.173.* 12.08.01, 23:30
      Jedzie dresiarz swoja BeMWica i zatrzymuje go glinarz
      - Dokumenty prosze, a dresiarz
      - Zapomniałem,
      - No to imie -mówi gliniarz
      - Adam - rzekł dresiarz
      - Nazwisko - mowi gliniarz
      - Kowalski - dresiarz
      - Adresik -pyta gliniarz
      - A co nie widac, ADIDAS!! odpowiada dresiarz...
    • Gość: orion Re: Trochę humoru... IP: 213.77.32.* 12.08.01, 23:52
      Tuż po zjednoczeniu RFN z NRD bogaty Hans z RFN wybrał się na przejażdżkę
      swoim Mercem S 500 po jakimś wschodnim Landzie. Na jednej z NRDowskich
      autostrad zobaczył rozkraczonego trabanta. Przepełniony chęcią pomocy zatrzymał
      się i zaoferował pomoc. Trabant był już kaputt więc zaczął go holować ale
      uzgodnili, że jak by jechał za szybko to ten z trabanta mrugnie mu długimi.
      Jadą sobie 40 a tu z mercem zrównuje się czerwone porsche cabrio a w nim cud
      blondyna puszcza oczko do Hansa i wyprzedza go. Hans dał po gazie i się z nią
      zrównał ona znowu oczko i gaz więc Hans znów za nią itd..
      Tymczasem dalej dwóch postenerdowskich policjantów zaczaiło się swoją ładą w
      krzakach. Jeden poszedł się odlać a drugi stoi z radarem. Nagle sru.. sru.. sru
      przejechało coś koło niego.
      - Co to było? - pyta ten co był się odlać.
      - Stary nie uwierzysz - odpowiada mu radarowiec. - Najpierw 190 na godzinę
      przeleciało czerwone porszche potem 185/h czarny merc a tuż za nimi trabant na
      długich żeby mu zjechali bo wyprzedza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka