Gość: Daras IP: *.gda.computerland.pl 03.08.01, 08:03 Ludzie jak znacie jakieś fajne teksty z jajejm umieszczajcie je tutaj, nie przepadną. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: grogreg Re: Trochę humoru... IP: 212.160.165.* 03.08.01, 08:05 Tekst na tylnym zderzaku mojego sasiada: "Jade do pracy, dlatego sie nie spiesze" Link Zgłoś
Gość: Daras Ale numer !!! - tekst nadesłany przez Misia IP: *.gda.computerland.pl 03.08.01, 08:05 Nie moje ale fajne: Ale numer !!! Miałem cholerne szczęście! Ostatnio jechałem do Lublina, a że się spieszyłem to dałem rura w moim volvo. Jadę ok. 160 i patrzę a z naprzeciwka , zza ciężarówki wyłania się debil w maluszku i próbuje ją wyprzedzić. Kretyn cholerny. Zjechałem na pobocze przy prędkości 160 km/h. Zahaczyłem trochę o rów i wpadłem w poślizg.Gdyby nie Truck Control i ABS to wpierniczyłbyn się przy tej prędkości w drzewo albo w maluszka, a wtedy nie wiem, czy uszedłbym z życiem. Zdarzają mi się niebezpieczne sytuacje, ale coś takiego mi się jeszcze nie przydarzyło. Zdążyłem jeszcze kątem oka zauważyć przerażoną minę bezmózgowca w tym cholernym maluchu. Może się podzielicie podobnymi przygodami z trasy? Zachęcam. Cudem uratowany. Jadę sobie moim kaszlakiem tak z 90km/h. Jedzie jakaś ciężarówka. No to ja patrzę na lewy pas - jest OK, jakieś 500m do nadjeżdżającego volvo, więc wyprzedzam. Idzie mi całkiem nieźle ( mam już ok 100km/h), ale widzę, że chyba źle oceniłem prędkość tego debila w volvo, bo ten idiota zap.. na pewno 150km/h. Skąd się k... miałem spodziewać, że na zwykłej drodze szerokości 7,5 m, bez utwardzonych poboczy i z drzewami za rowem przy normalnym ruchu jakiś bezmózgowiec będzie sobie urządzał popisy jak na torze Formuły1. Oczywiście na cokolwiek było za późno - przytuliłem się do trucka, a ten idiota jechał tak szybko, że nie zmieścił się w czarnym i zwiedził pobocze. Naprawdę żałuję, że tym razem się nie zabił, bo kiedy indziej to może zabić niewinnych świadków. Jadę sobie ciężarówką, z przodu widzę kawałek pustej drogi. Z tyłu facet w kucki mnie wyprzedza, myślę sobie, dam mu fory, bo pozycją jest strudzony. A tu jak nie wyskoczył jakiś palant z naprzeciwka... Stoję za krzakiem głogu z radarem w ręku, a tu wyjeżdża roztelepana ciężarówka. Maluch zaczyna ją wyprzedać na ciągłej, a z drugiej strony wskakuje volvo z prędkością światła. Niestety zanim znalazłem odpowiedni paragraf, który pojazd należy zatrzymać w pierwszej kolejności - wszystkie 3 zniknęły z pola widzenia, przez co Skarb Państwa stracił kilkaset złotych... Lecę sobie samolotem nad trasą Warszawa Lublin, patrzę w dół a tam policjant za krzakami szarpie się z radarem, kierowca ciążarówki próbuje puścić maluszka a z naprzeciwka mknie dużo przekraczając prędkość volvo. Jadę swoim moterkiem 280km/h z przodu człapie jakiś gostek w volvo , z naprzeciwka ciężarówka. No to daję w ogień, nagle wyłania się maluch, mówię sobie " koniec ze mną".. puszczam kierownicę.. a tu nagle gostek z volvo - równy gość - ustępuje mi drogi i zjeżdża na pobocze , na trawkę... Więc ja w manetkę, całe szczęście miałem ASR ! Uratował mi życie, z drugiej strony jednak dlaczego jeździcie tak wolno ? Przez takich wolnojazdów są wypadki Siedzę sobie po pracy w rowie, patrzę a tu z jednej strony ciężarówka, którą próbuje wyprzedzić jakiś kaszel, patrzę z drugiej strony a tu napier... jakiś zboczeniec w volvo, podlatuje bliżej, a że się nie zmieścił na drodze więc zjeżdża na rów ( NA MÓJ RÓW) i po girach mi przejeżdża p... jeden, jak go k... dostanę to nogi z d... powyrywam - niech no tylko poczeka, aż z gipsu wylezę. Rolnik Lecę sobie UFO na podświetlnej, patrzę w dół a tam gostek na prehistorycznym sprzęcie bez UFO-esu daje 160km/h. Wpadłby do rowu, ale pomogłem mu swoim polem magnetycznym i jakoś wyciągnąłem z opresji. Później ten drugi, co go mykał ledwo przeszedł, a chłopu w rowie też się udało. Ludzie - nie możemy wszystkim ciągle pomagać. Czy wy nie wiecie , ile takich zacofanych planet mamy pod opieką ? Link Zgłoś
Gość: Wojciech Re: Ale numer !!! - tekst nadesłany przez Misia IP: *.kvarner.net 03.08.01, 14:27 He he, zajebiste!!! Ale sie usmialem! Link Zgłoś
Gość: Mirek To jest najlepszy kawałek, jakiego dawno nie słyszałem! IP: *.makolab.pl 06.08.01, 21:01 Dajcie jeszcze takie! Link Zgłoś
Gość: Daras Wymiana oleju - niby prosta sprawa IP: *.gda.computerland.pl 03.08.01, 08:12 Nie moje, ale również fajne > > Wymiana oleju- instrukcja dla kobiet: > 1) jechac do warsztatu, najpozniej 15.000 km po > ostatniej wymianie > 2) wypic kawe > 3) po 15 min. wystawic czek i z porzadnie skontrolowanym > autem opuscic > warsztat > Koszty: > Wymiana oleju: PLN 100, Link Zgłoś
Gość: C_D Re: Trochę humoru... IP: *.opt.com.pl 03.08.01, 08:16 Z napisów na zderzakach - pewien gość na obcych numerach w W-wie: "Nie jedź za mną bo się zgubiłem" Pozdrowienia C_D Link Zgłoś
Gość: Daras Lepiej bądź miły dla kobiet - tekst nadesłany przez tomato IP: *.gda.computerland.pl 03.08.01, 08:25 cześć, tak mi się w związku z tym przypomniała pewna historyjka (za pl.rec.humor): "...Jechalem wczoraj do pracy, kiedy zauwazylem, jak pewna mloda dama zajechala droge jednemu pick-up''''owi, zmuszajac kierowce do gwaltownego zjazdu na pobocze. Facet sie tak wsciekl, ze odkrecil szybe i wyzwal kobiete od najgorszych. "Boze, ten czlowiek jest nienormalny !" - pomyslalem, poniewaz ja zawsze staram sie milo usmiechac i raczej zachowywac przyjaznie, bez wzgledu na to jak niebezpieczny manewr wykona niewiasta za kolkiem. Dlaczego reaguje tak a nie inaczej? Ano przejezdzam codziennie do pracy 38 mil w jedna strone, czyli lacznie 76, z tego 16 w kazda strone to jazda w korku. Wiekszosc korkow jest na 8-pasmowej autostradzie, stad, jezeli popatrze na te 7 pasow obok mojego, to mozna zalozyc, ze przejezdzam kolo innego auta jakies 40 stop na pas. To daje 7 samochodow co 40 stop przez 32 mile, czyli 982 auta na mile, lacznie 31 424 samochody. Nawet jezeli pozostaly odcinek 34 mil nie jest jazda w korku, mozna zalozyc, ze mijam nastepne 4000 samochodow. Czyli codziennie mija mnie okolo 36 000 samochodow. Statystycznie polowa z nich prowadzona jest przez kobiety, zatem mamy 18 000. Podobno w kazdej grupie kobiet 1 na 28 ma akurat najgorszy dzien okresu - to daje 642. Wedlug Cosmopolitan 70% kobiet opisuje swoje zycie uczuciowe jako niezadowalajace lub nie dajace satysfakcji seksualnej, to daje liczbe 449. Wedlug Narodowego Instytutu Zdrowia 22% powaznie rozwaza popelnienie mordrstwa lub samobojstwa, to daje liczbe 98. 34% podaje, ze ich najwiekszym problemem sa mezczyzni - mamy 33. Dodatkowo National Rifle Association podaje, ze 5% wszystkich kobiet wozi ze soba bron, i ta liczba stale wzrasta. Wszystko to oznacza, ze KAZDEGO dnia przejezdzam PRZYNAJMNIEJ kolo jednej kobiety, ktora jest sfrustrowana seksualnie, za swoj najwiekszy problem uwaza mezczyzn, powaznie rozwaza zabojstwo lub samobojstwo, ma najgorszy dzien okresu i w dodatku posiada bron. Niech sobie w tym samochodzie robi co chce. Ja wole byc mily...." a więc??? pozdrowienia :-)) tomato Link Zgłoś
Gość: wb Re: 60 rad jak za kierownica zostac prawdziwym burakiem IP: *.waw.cdp.pl 03.08.01, 11:36 Ruszaj ze swiatel dopiero wtedy, gdy zielone swieci sie juz kilka sekund. Ochlap pieszego. Zajmij komus przed nosem miejsce na parkingu. Przyspieszaj w czasie gdy ktos cie wyprzedza. Ruszaj zanim jeszcze wszyscy piesi opuszcza przejscie. Sluchaj muzyki na maxa przy otwartych szybach. Zawsze mrugaj dlugimi lub uzywaj klaksonu wobec kierowców których chcesz wyprzedzic. Uprawiaj slalom po wszystkich pasach. Jadac w nocy wylaczaj dlugie dopiero wtedy, gdy masz calkowita pewnosc, ze oslepiles juz nadjezdzajacego. Jedz z lokciem wystawionym za szybe. Wjezdzaj samochodem w najglebsze zakamarki lasu. Ruszaj z piskiem opon. Gdy zamówisz hamburgera w McDrive, jedz go zawsze na parkingu w samochodzie. Zadbaj o to, zeby w twoim samochodzie byl maksymalny syf. Udowodnij ze twój samochód potrafi zabrac wiecej niz 5 osób. Pokazuj innym obrazliwe gesty przez szybe. Czekajac przed zamknietym szlabanem wyjdz na papierosa. Szanuj zarówki - wlaczaj kierunkowskaz dopiero gdy skrecasz. Wjedz na skrzyzowanie w taki sposób, zeby po zmianie swiatel zatkac inny kierunek ruchu. Parkuj tak, zeby inni nie mogli wyjechac. Hamuj z piskiem opon zatrzymujac sie na stacjach benzynowych albo kolo przydroznych barów. Nie daj sie wyprzedzic innym - to przeciez hanba i dyshonor. Zadbaj o to, zeby bez przerwy wlaczal ci sie alarm. Zwlaszcza wtedy, gdy nie bedziesz mógl go uslyszec. W czasie jazdy wyrzucaj niedopalki przez uchylona szybe. Gdy na parkingu potracisz inny samochód, uciekaj czym predzej. Naklej na samochód kilka kolorowych kleksów. Wsiadajac do cudzego, dobrego samochodu wolaj innych kumpli na przejazdzke. Pamietaj, ze najlepszy kierowca to najszybszy kierowca. Zainstaluj sobie klakson - melodyjke. Powies na lusterku kartonowy zapaszek. Jadac w dluzsza trase miej zawsze wyladowana komórke. Nigdy nie tankuj do pelna. Jedz w taki sposób, zeby wszyscy pasazerowie byli przez cala droge zaabsorbowani tylko twoja jazda. Gdy uslyszysz za soba sygnal karetki pogotowia, pozwól na to, zeby wyla bezposrednio za toba. Podswietl sobie podwozie i tablice kolorowym neonem. Jesli myjnia sterowana jest z zewnatrz, spróbuj czy po wrzuceniu karty uda ci sie dobiec i wsiasc do samochodu. Nie pozwól wlaczyc sie do ruchu innym. Nigdy nie ostrzegaj innych przed grozacym im radarem. Zalóz sportowe alufelgi w limuzynie. Traktuj jazde na trasie jako "Need for Speed" na zywo. Kup samochód o duzej pojemnosci silnika i narzekaj ze duzo pali. Kup samochód o malej pojemnosci silnika i narzekaj ze nie ma przyspieszenia. Zatrzasnij kluczyki w samochodzie. Najlepiej gdzies na trasie. Wyprzedzajac rowerzyste nie wlaczaj kierunkowskazu. Jezdzij w czapce, berecie lub kapeluszu. Zajmuj lewy pas na 3 km przed skretem w lewo. Jadac na trasie, zatrzymuj sie wielokrotnie i wyprzedzaj potem te same samochody. Zapamietaj, ze wszystkiemu winne sa glupie przepisy, fatalne drogi, zbyt duza liczba samochodów i korki. Ty sam jestes zawsze bez winy. Myj samochód raz na miesiac, albo i rzadziej. Na stacji benzynowej, stawaj z niewlasciwej strony dystrybutora i ciagnij waz dookola samochodu. Zamontuj dodatkowe glosniki pod maska - bedzie Cie lepiej slychac. Powies CD na lusterku. Zalóz pokrowiec z misia na kierownice. Rozmawiaj przez komórke w miescie kiedy i gdzie sie tylko da. Nigdy nie zapinaj pasów. Zamontuj melodyjke Lambada kiedy jedziesz na wstecznym. Przy kolejce na CPN po zatankowaniu paliwa polaz jeszcze troche po sklepie. Nie zdejmuj folii z siedzen po kupieniu samochodu. Dlub w nosie w oczekiwaniu na zielone swiatlo. Wyprzedzaj pod góre. Link Zgłoś
Gość: Daras Kronika policyjna IP: *.gda.computerland.pl 03.08.01, 12:05 Kronika policyjna -Pytanie: czy próbował pan dać ostrzeżenie? -Odpowiedź ubezpieczonego: tak, klaksonem. -Pytanie: czy druga strona próbowała dać ostrzeżenie? -Odpowiedź ubezpieczonego: tak. zrobiła "muuuuu". Link Zgłoś
Gość: Daras Re: Kronika policyjna IP: *.gda.computerland.pl 06.08.01, 15:41 Kronika policyjna -Wracałem do domu, wjechałem na złą posesję i uderzyłem w drzewo, którego u siebie nie mam. Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Trochę humoru... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 03.08.01, 14:16 Ze zderzaka: "Wal śmiało, ktoś czeka na twoją nerkę" Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Trochę humoru... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 03.08.01, 14:18 I jeszcze raz zderzak (na maluchu)- naklejka ograniczenie prędkości do 60 km/h z napisem: "Jeśli jadę szybciej zadzwoń do NASA" Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Trochę humoru... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 03.08.01, 14:28 A teraz autentyk: Gościu przechodzi przez przejście dla pieszych. Z daleka beemwicą pamiętającą wczesną NRD wali jakiś szpanerek, słychać muzę "umc-umc- umc!". Zatrzymał się przy pieszym na zapałkę z piskiem opon i jeszcze buldoczy coś pod nosem. Gościu podszedł spokojnie do pajaca i na cały głos: "No co? Pierwszy raz w mieście?" :)) Link Zgłoś
Gość: mr Re: Trochę humoru... IP: 217.67.196.* 03.08.01, 15:45 i to jest super, moje gratulacje!!! Link Zgłoś
Gość: robokop Re: Trochę humoru... IP: 195.41.66.* 06.08.01, 12:45 Z napisu na szybie samochodu do sprzedania (opel vectra disel, dosc stara): ''Rozpedza sie do 100 km/h w 7 min.'' pa. Link Zgłoś
Gość: oilc Re: Trochę humoru... IP: *.ldam.casema.net 06.08.01, 15:14 napis na tylniej szybie malucha duzymi litermai: "Przepraszam, szybciej nie moge" Link Zgłoś
Gość: yos Re: Trochę humoru... IP: 192.168.100.* / 212.244.95.* 07.08.01, 09:40 REWELACJA ! Jak zostać burakiem też świetne ! Link Zgłoś
Gość: dama Re: Trochę humoru... IP: 216.104.228.* 06.08.01, 15:24 "Samochód zachaczył prawym kołem o pobocze, wpadł w poślizg, zjeższając do rowu przekoziołkował i na koniec wyrżnął w drzewo. Wtedy straciłem panowanie nad autem." Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Trochę humoru... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 06.08.01, 15:24 Na szybie malucha, za kierownicą którego siedziała pani: "Uwaga - baba!" Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Trochę humoru... IP: 157.25.125.* 06.08.01, 15:31 Autentyk z warsztatu - podjezdza babka maluchem, wchodzi do kantorka i pytaja jej sie w czym moga pomoc, a ona na to: "Cos mi z tylu smierdzi". Link Zgłoś
Gość: Orl Dwie sasiadki... IP: 129.73.45.* 06.08.01, 20:23 Panie i Panowie, Otoz bedac kiedys na spacerze z moim synkiem, mijalem dwie Panie Sasiadki. Prowadzily jak zwykle najwazniejsza rozmowe dnia, a poniewaz szedlem dosc wolno uslyszalem taki oto dialog... Sasiadka A: "Wiesz co moja Droga, tak dawno sie nie widzialysmy" Sasiadka B: "A wiesz, jestem teraz taka zabiegana, ze ciezko mi wygospodarowac troche czasu na spotkanie z Toba." Sasiadka A: "Kiedys Cie widzialam jak jechalas samochodem i nawet Ci machalam, abys sie zatrzymala." Na co Sasiadka B: "Wiesz co, ja jak jade samochodem to ja nic nie wiedze". Bez komentarzy Serdecznie pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Daras Re: Trochę humoru... IP: *.gda.computerland.pl 07.08.01, 15:18 Napis pod rejestracją: KOCHAM TEŚCIOWĄ PS Za takim lepiej zawsze trzymać odstęp=prędkość^2 :) Link Zgłoś
Gość: JK Re: Trochę humoru... IP: 192.168.252.* 08.08.01, 07:07 prawdziwa historia: panienka chamsko wymusza pierwszeństwo na Żuku, facet w bereciku dostaje piany, próbuje gonić, błyska, trąbi, macha rękami. Panienka kontrolując w lusterku "ust swoich korale": o co mu chodzi? chyba mu się podobam..... Mało wam humoru: zajrzyjcie sobie tam, uwaga na brzuchy... https://www.gazeta.pl/alfa/index.jsp?xx=22050&dzial=02050491 Link Zgłoś
Gość: Kr. Re: Trochę humoru... IP: 212.244.170.* 08.08.01, 12:17 Może już było ale i tak nie moje : Zatrąbiłam na pieszego, ale on tylko się na mnie gapił, więc go przejechałam. Link Zgłoś
Gość: doris Re: Trochę humoru... IP: 64.124.150.* 09.08.01, 12:38 to było inaczej: Pieszy nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać więc go przejechałem. Link Zgłoś
Gość: Kr. Re: Trochę humoru... IP: 212.244.170.* 09.08.01, 13:52 Pod koła wpada pieszy. Z okna wychyla się kierowca i woła: - Idioto! Uważaj! A konający przechodzień: - A co, czy pani zawraca?... Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Trochę humoru... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 09.08.01, 11:18 Dalem sygnal klaksonem, ale nie dzialal, poniewaz zostal skradziony. Nagle znikad pojawil sie niewidoczny samochód, uderzyl w mój samochód i zniknal. Zderzylem sie ze stojaca ciezarówka, nadjezdzajaca z drugiej strony. Inny samochód zderzyl sie z moim, nie ostrzegajac o swoich zamiarach . Ciezarówka cofnela sie przez szybe prosto w moja zone. Mój samochód byl legalnie zaparkowany, kiedy wjechal w inny pojazd. Posrednia przyczyna wypadku byl maly czlowieczek w malym samochodzie z duza buzia . Budka telefoniczna zblizala sie. kiedy spróbowalem zjechac jej z drogi, to uderzyla w mój przód. Link Zgłoś
Gość: mike Re: Trochę humoru...Znacie to IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.08.01, 20:16 Znacie to: Jechał dresiarz (Dres I), swoim Golfem i złapał gumę. Zatrzymał się podniósł autko, zaczął wymieniać koło, gdy podjechał kumpel też dresiarz(Dres II) Dres II: Co robisz? Zapytał Dres I: Odkręcam koło! odparł. Dres II:- To ja biorę radio!!! krzyknął, wybijając szybę. Znacie coś jeszcze????? Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Trochę humoru...Znacie to IP: *.telia.com 12.08.01, 15:52 Wchodzi viagra do restauracji i krzyczy wszystkim stawiam. Dlaczego w domu starcow podaja wieczorem viagre? Zebu nie sikali po kapciach i niespadali z lozek. Mufi w N.Y na dworcu do taxarza do najlepszego burdelu.Mama burdel odpowiada prosze sobie wybrac.nie ta , nie ta ta w trzecim pokoju. O.K Mufi wyciaga 100baksow placi dziewczynie i mowi bylas dobra masz tipsa jeszcze 100baksow. Sytacja powtorzyla sie dwa razy dziewczyna idzie do Mamy bordel i pyta co robic Mama odpowiada no wiesz moze sie zakochal pogadaj troche nie tylko cyk.Trzeciego dnia po cyk, dziewczyna zaczela konwersowac A jak masz na imie MUFI dobrze a skad pochodzisz? Z wyspy Graham o ja tez, A gdzie mieszkasz u Malcolma o ja tez, no wlasnie Twoja Mama oddala dlug 600baksow. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Trochę humoru...Znacie to IP: *.telia.com 12.08.01, 16:03 W hotelu panstwo Johnsson dokonuja porannej toaelety. On siedzi w wannie Onaw szlafroku wpokoju. Dzwonek do drzwi, Pani Johnsson otwiera drzwi postawny mezcyzna patrzy na nia i mowi jak pokazesz piczke to dam Ci 500 dollarowOna sie obejrzala i na moment uchylila szlafroku On poczerwienial i mowi dostaniesz jeszcze 500 a rozchyl nogi, szybko obejrzala sie do tylu a raz kozie smierc . Glos z wanny Mary ktoto a Fischer cholera zapomnialbym przypomnij mu zeby 1000dollarow dlug oddal. Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Trochę humoru...Znacie to...Jakiego humoru? IP: *.pl 12.08.01, 17:18 Drogi Panie Michale, prosze juz wiecej nie serwowac nam swoich "dowcipow" poniewaz nie sa w ogole smieszne, a poza tym nie zwiazane z tematyka tego forum. Pozdrawiam Grzegorz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Trochę humoru...Znacie to...Jakiego humoru? IP: *.telia.com 12.08.01, 18:43 O.K. slyszalem je jadac autostrada. Jezeli urazilem przepraszam.Michal Link Zgłoś
Gość: wadziu Re: Trochę humoru... IP: 212.106.173.* 12.08.01, 23:30 Jedzie dresiarz swoja BeMWica i zatrzymuje go glinarz - Dokumenty prosze, a dresiarz - Zapomniałem, - No to imie -mówi gliniarz - Adam - rzekł dresiarz - Nazwisko - mowi gliniarz - Kowalski - dresiarz - Adresik -pyta gliniarz - A co nie widac, ADIDAS!! odpowiada dresiarz... Link Zgłoś
Gość: orion Re: Trochę humoru... IP: 213.77.32.* 12.08.01, 23:52 Tuż po zjednoczeniu RFN z NRD bogaty Hans z RFN wybrał się na przejażdżkę swoim Mercem S 500 po jakimś wschodnim Landzie. Na jednej z NRDowskich autostrad zobaczył rozkraczonego trabanta. Przepełniony chęcią pomocy zatrzymał się i zaoferował pomoc. Trabant był już kaputt więc zaczął go holować ale uzgodnili, że jak by jechał za szybko to ten z trabanta mrugnie mu długimi. Jadą sobie 40 a tu z mercem zrównuje się czerwone porsche cabrio a w nim cud blondyna puszcza oczko do Hansa i wyprzedza go. Hans dał po gazie i się z nią zrównał ona znowu oczko i gaz więc Hans znów za nią itd.. Tymczasem dalej dwóch postenerdowskich policjantów zaczaiło się swoją ładą w krzakach. Jeden poszedł się odlać a drugi stoi z radarem. Nagle sru.. sru.. sru przejechało coś koło niego. - Co to było? - pyta ten co był się odlać. - Stary nie uwierzysz - odpowiada mu radarowiec. - Najpierw 190 na godzinę przeleciało czerwone porszche potem 185/h czarny merc a tuż za nimi trabant na długich żeby mu zjechali bo wyprzedza. Link Zgłoś