audi_a4_2.4
26.09.03, 13:23
Jak jest ciepło i warunki są sprzyjające lubie samemu pobawić się w mycie
(oczywiście nie pod samą klatką i na chodniku).Nadmienię że nie jest to
podyktowane ekonomią. Jest z tym trochę zachodu ~1.5h ~100L wody ale wiem
wtedy że będzie to zrobione dobrze.Nie preferuję zbytnio tzw. "ręcznych
myjni" które ostatnio się namnożyły jak grzyby po deszczu gdzie jakiś
prymityw łysol porysuje mi karoserie kilkuletnią gąbką nasyconą drobnym
piachem.Co o tym sądzicie?Może z racji mojego samochodu jest to
jakąś "profanacją" albo nie wiem czym.Ciekaw jestem Waszych opinii na temat...