Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o myciu auta pod blokiem?

26.09.03, 13:23
Jak jest ciepło i warunki są sprzyjające lubie samemu pobawić się w mycie
(oczywiście nie pod samą klatką i na chodniku).Nadmienię że nie jest to
podyktowane ekonomią. Jest z tym trochę zachodu ~1.5h ~100L wody ale wiem
wtedy że będzie to zrobione dobrze.Nie preferuję zbytnio tzw. "ręcznych
myjni" które ostatnio się namnożyły jak grzyby po deszczu gdzie jakiś
prymityw łysol porysuje mi karoserie kilkuletnią gąbką nasyconą drobnym
piachem.Co o tym sądzicie?Może z racji mojego samochodu jest to
jakąś "profanacją" albo nie wiem czym.Ciekaw jestem Waszych opinii na temat...
Obserwuj wątek
    • remo29 Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? 26.09.03, 13:27
      Fajnie. Można nawet w niedzielę po kościele przyjść z całą rodzinką. Grillika
      zrobić, pogadać z innymi myjącymi samochód, czegoś nowego się dowiedzieć...
      :)
    • Gość: marcin Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? IP: *.*.*.* 26.09.03, 13:27
      jakbym miał kasę na audi_a4_2.4 to bym kupił sobie domek i mył na podjeździe do
      garażu a nie gnił w bloku.
      ostatnio w moim mieście do myjni ręcznej przyjechał rusek alfą 166, porysowali
      mu chłopaki niechcący to wjebał jednemu po cyzm powiedział , że spali tą myjnię
      i pojechał ( myjnia jeszcze stoi ale to było trzy, cztery dni temu)
      • audi_a4_2.4 Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? 26.09.03, 13:30
        Gość portalu: marcin napisał(a):

        > jakbym miał kasę na audi_a4_2.4 to bym kupił sobie domek i mył na podjeździe
        do
        >
        > garażu a nie gnił w bloku.
        Domek mam w budowie tylko że to etap wstępny więc i kupa błota aby dojechać :-(
        stąd mycie tam odpada.


        > ostatnio w moim mieście do myjni ręcznej przyjechał rusek alfą 166,
        porysowali
        > mu chłopaki niechcący to wjebał jednemu po cyzm powiedział , że spali tą
        myjnię
        >
        > i pojechał ( myjnia jeszcze stoi ale to było trzy, cztery dni temu)
    • Gość: Henio Re: Co sa˛dzicie o myciu auta pod blokiem? IP: *.sympatico.ca 26.09.03, 13:28
      Ja osobiscie wolem wyprzedzac na 3-go ... wienksza frajda jak leszcze na
      kaszlach mi drogi ustempujom, hehe!
    • ion-tichy Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? 26.09.03, 13:29
      jak stać na dobre auto to stać i na dobra myjnię. a jak ktoś jest burakiem to
      myje pod blokiem. a rozebrać na cześci i wyparać w pralce z dodatkiem cocolino
      może będzie jeszcze ładniejszy i taki puszysty.
      • audi_a4_2.4 Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? 26.09.03, 13:34
        ion-tichy napisał:

        > jak stać na dobre auto to stać i na dobra myjnię. a jak ktoś jest burakiem to
        > myje pod blokiem. a rozebrać na cześci i wyparać w pralce z dodatkiem
        cocolino
        > może będzie jeszcze ładniejszy i taki puszysty.

        Kolego ja Cię nie obrażam a że nie stać Cię na lepszy samochód to w swoim
        zakompleksieniu nie musisz obrażać innych.
        • ion-tichy Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? 26.09.03, 13:42
          nie obrażanie było moim zamiarem tylko wyrażenie swojgo zdania w temacie jak
          wyzej. pod blokiem - znaczy pod blokiem a w ogródku to w ogródku. tak to
          rozumiem i mycie pod blokiem dla mnie to pomyłka i tyle
          pzdr
      • Gość: marcin Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? IP: *.*.*.* 26.09.03, 13:36
        ion-tichy napisał:

        >. a jak ktoś jest burakiem to > myje pod blokiem.

        wiesz co to jest większy problem - ja mieszkam z rodzinką w kamienicy wraz z
        trzema innymi rodzinami. oprócz mnie jeszcze dwie mają samochody.
        oni myją swoje auta z tyłu domu gdzie są podjazdy do garaży ( mamy tam taką
        małą część wspólną a trochę dalej każdy ma swój ogród).
        mało tego jeśli do moich sąsiadów przyjeżdża rodzina lub znajomi oni też często
        myją tam swoje auta.
        NO PRZECIEŻ BYŁBYM FRAJEREM gdybym ja ze swoim jeździł do myjni...
        jak to jest???
    • Gość: Adam Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? IP: *.acn.waw.pl 26.09.03, 14:05
      audi_a4_2.4 napisała:

      > Jak jest ciepło i warunki są sprzyjające lubie samemu pobawić się w mycie
      > (oczywiście nie pod samą klatką i na chodniku).Nadmienię że nie jest to
      > podyktowane ekonomią. Jest z tym trochę zachodu ~1.5h ~100L wody ale wiem
      > wtedy że będzie to zrobione dobrze.Nie preferuję zbytnio tzw. "ręcznych
      > myjni" które ostatnio się namnożyły jak grzyby po deszczu gdzie jakiś
      > prymityw łysol porysuje mi karoserie kilkuletnią gąbką nasyconą drobnym
      > piachem.Co o tym sądzicie?Może z racji mojego samochodu jest to
      > jakąś "profanacją" albo nie wiem czym.Ciekaw jestem Waszych opinii na temat...

      Temat już się przewijał na forum i wzbudził mnóstwo kontrowersji. Osobiście nie
      korzystam z myjni ręcznych w sezonie letnim z tego samego powodu. Zimą to co
      innego bo już nie chce mi się tego robić jak grabieją ręce.

      Oczywiście myje pod blokiem, ale nie w jakiś koszmarnych okolicznościach typu
      kałuże i syf tylko grzecznie staję na kratce ściekowej i do dzieła.Mnóstwo wody
      i dobry szampon.

      Rzeczywiście efekt dokładnie taki jak oczekiwany i żadna powtarzam żadna myjnia
      nie jest w stanie tego osiągnąć. Dlatego to robię, podobnie z woskowaniem ze
      dwa trzy razy do roku. Tylko własnoręcznie!!!! Moja vectra kończy w lutym 2004
      5 lat, a wygląda jak nowa także nikogo nie muszę przekonywać, że mycie samemu
      to jest to!!!!!

      Samochody służbowe wyglądają po dwóch latach mocno matowo, ale to już rachunek
      kosztów bo trudno żeby facet, który zarabia czapkę pieniędzy marnował czas na
      własnoręczne mycie samochodu. Generalnie polecam trochę ruchu na powietrzu co
      zarówno samym samochodom jaki zdrowiu ich włascicieli wyjdzie tylko na dobre.

      Pozdrawiam,
      Adam
    • mrzagi01 Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? 26.09.03, 14:10
      mycie auta pod blokiem jest rozkoszą bogów, zwłaszcza darmową wodą z pralni.
      • Gość: cc Re: paragraf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 15:19
        za mycie pod blokiem można dostać mandat, jak ktoś chce.
        więc, myślę że to zabronione.
        kiedyś myłem 1x/2tygodnie pod blokiem. od 2 lat przestałem.
        a myjnie ręczne są różne, czasami rzeczywiście rysują lakier i często trzeba po
        nich jeszcze pół godziny poprawiać.
    • Gość: els Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.03, 14:16
      Mycie pod blokiem nie jest najlepszym pomysłem, lepiej pojechać na dobrą myjnie
      reczną, bezszczotkową. Ja tak robie jak mi się nie chce myć samemu. Tam za
      jedyne 13 zł w hali myją wpierw Karcherem z płynem i ciepłą wodą bardzo
      starannie wypłukując wszelki brud z dziur i zakamarków a potem dokładnie
      dużymi, często płukanymi gąbkami. Na koniec płukanie też Karcherem i wycieranie
      irchą i auto rzeczywiście wygląda jak nowe.
      Samemu bez urządzenia ciśnieniowego tak się nie umyje i nie usunie
      zanieczyszczeń z wszelkich zakamarków szczególnie soli i innych paskudztw w
      zimie.
      Samemu myje czasem pod firmą na utwardzonym placu, z bieżacą wodą, odpływem do
      kanalizacji. Myję powoli, starannie i bez pośpiechu często spłukując.
      Samodzielne mycie jest to najlepszy sposób na dostrzeżenie wszelkich ubytków,
      plam i wad na lakierze.

      Pozdrawiam, els
    • Gość: Marek Mycie auta pod domem IP: *.atlanta.ga.us 26.09.03, 14:27
      A u mnie nie wolno myc auta pod domem. Zaraz przyjezdza
      policja i wpieprza $75 mandat. Samochody wolno myc
      wylacznie w myjniach :( Wiec jezdzie od miesiaca brudnym
      • Gość: Staruch Re: Mycie auta pod domem IP: *.fys.sdu.dk 26.09.03, 14:58
        W Europie (Zach.) i USA nie wolno myc auta poza myjniami. Ale dlaczego? Zawsze
        mnie to dziwilo. Nie moglem sie nigdy dogadac z tubylcami. Rozumiem, ze moze
        chodzic o zanieczyszczenie srodowiska. Tzn. ze szmapon splywa do kanalizacji,
        czyli wody opadowej, a nie do oczyszczalni sciekow. To brzmi rozsadnie i to
        rozumiem. Ale mi zawsze chodzilo o mycie auta sama woda - bez szamponu!
        Sprobujcie tak zrobic gdzies na Zachodzie i i wytlumaczcie sie policji! Czym to
        sie rozni od deszczu?Pojac nie moge!
        • Gość: Marek Re: Mycie auta pod domem IP: *.atlanta.ga.us 26.09.03, 15:46
          U nas jest inny powod - susza. Wolno mi np. podlewac
          ogrodek tylko we poniedzialki, srody i soboty, nie wolno
          myc samochodu poza autoryzowana myjnia (niby ze tam sie
          mniej wody zuzywa) itp.
          • Gość: mundek Re: Mycie auta pod domem IP: *.dyn.optonline.net 26.09.03, 20:21
            Pomimo ze niedaleko mnie jest dobra i tania ($6 +$2 napiwku) myjnia reczna,
            to jesli tylko jest cieplo,sam myje swoj samochod. Dla mnie jest to czynnosc
            relaksujaca.
      • lexus400 Re: Mycie auta pod domem 26.09.03, 16:25
        Prawdę mówiąc wolę się nie wypowiadać jakie jest moje zdanie,gdyż mogłoby być
        to źle odebrane przez niektórych:)) tak na marginesie, jestem zbyt leniwy aby
        myć osobiście,chłopaki na myjni muszą z czegoś żyć więc nie będę im odbierał
        chleba.
        Pozdrawiam myjących i niemyjących
        • Gość: Marek Re: Mycie auta pod domem IP: *.atlanta.ga.us 26.09.03, 17:20
          U nas umycie autka na myjni automatycznej to jakies $4 do
          $8 w zaleznosci od tego jaki program sie wybierze. Reczne
          mycie to conajmniej $12. Z woskowaniem zaczynaja sie ceny
          od $40.
    • Gość: robert myślimy że to pbciach IP: *.acn.pl 26.09.03, 16:53
      • Gość: ji Kwintesencja - 'bym kupił sobie domek i mył...' IP: 62.29.248.* 26.09.03, 18:50

        'jakbym miał kasę na audi_a4_2.4 to bym kupił sobie domek i mył na podjeździe
        do garażu a nie gnił w bloku...'

        Nic dodac, nic ujac (kwintesencja polskiego 'spoleczenstwa').
        Czlowiek z wiochy wyjedzie ale wiocha z czlowieka nie.

        PS
        Dokup sobie zlote wiaderko jak juz bedziesz mial ten domek.
        • Gość: Pawelek Re: Kwintesencja - 'bym kupił sobie domek i mył.. IP: *.mhg.edu 26.09.03, 21:24
          Tak, kazdy Polak powinien wybudowac sobie "wylle", najlepiej w stylu zamku
          Gargamela i tam dopiero oddawac sie myciu swoich limuzyn z zachowaniem
          naleznego ceremonialu.
          A tak na serio, to niech sobie kazdy myje samochod gdzie chce, byle tylko nie
          lamalo to przepisow i nie niszczylo otoczenia. Moze smieszyloby mnie to, gdyby
          autor tego watku chcial w ten sposob pucowac swojego lamborghini albo RR, ale
          audi A4 2.4 to chyba nie jest szczegolnie egzotycznym pojazdem. Na moim dawnym
          osiedlu byla zawsze myjnia dla samochodow z biezaca woda. Tylko po takim myciu
          moj ognisto-czerwony (ferrari!) fiat 126p wygladal rzeczywiscie wspaniale!
          Milego mycia!
    • Gość: Adam Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? IP: *.lech.kso.pl / *.lech.kso.pl 27.09.03, 00:55
      Nie myję wieży, nie myję aparatu fotograficznego i nie myję telefonu. Samochód
      to taka sama rzecz jak w/w i wcale nie zamierzam go myć. Sam się myje w
      deszczu :-)
      • Gość: Adam Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? IP: *.acn.waw.pl 27.09.03, 10:40
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Nie myję wieży, nie myję aparatu fotograficznego i nie myję telefonu.
        Samochód
        > to taka sama rzecz jak w/w i wcale nie zamierzam go myć. Sam się myje w
        > deszczu :-)

        Oj mój imienniku, skoro masz taki ambiwalentny stosunek do mycia aż strach
        pomyśleć o Twoich....jajach:)
    • Gość: Darek Re: Co sądzicie o myciu auta pod blokiem? IP: 212.106.151.* 27.09.03, 11:05
      Biednemu zawsze wiatr w oczy.Zawsze znajdzie się ktoś,który będzie miał coś
      przeciwko.Najlepiej opodatkować usługę własną lub karać albo kupić własny dom i
      można powiedzieć odp......cie się.Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka