Dodaj do ulubionych

czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samochodu)

IP: *.skorosze.2a.pl 27.09.03, 22:56
Jak przychodzę do dealera (fiat, ford, seat, opel, peugeot) i mówię, że chcę
kupić od ręki stilo, focusa... 1.6, ale trzydrzwiowego i bez klimatyzacji, to
się na mnie patrzą jak na idiotę i mówią, że mogą zamówić (będzie za 3
miesiące). "Panie, takie auto i chesz pan bez klimatyzacji? I do tego
trzydrzwiowe - przecież to niepraktyczne! Nikt tego nie kupuje, wiec dealerzy
nie trzymają tego na placu." Czy rzeczwiście już w Polsce jest tak dobrze, że
nikomu nie robi rożnicy 45 czy 55 tys. zł? A ja chcę zwyczajny samochodzik do
jazdy po mieście - i wała, muszę wywalić grubą kasę na 6 poduszek
powietrznych, i elektroniczną klimatyzację.
Obserwuj wątek
    • Gość: verte Re: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samocho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.03, 23:03
      Może być manualna ale w obecnych czasach takie autko bez klimatyzacji trochę
      dziwi.Ciężko to będzie później dobrze odsprzedać choć nie musi Cię to obchodzić
      oczywiście.Jeździłeś kiedys z klimą?Chyna nie.Zmieniłbys może zdanie.
      • Gość: Mar jeździłem z klimatyzacją IP: *.skorosze.2a.pl 27.09.03, 23:18
        Korzystam z dwóch samochodów - jeden to jest (było) punto bez klimy, a drugi to
        marea. W marei 1.8 elx mam klimatyzację, ale ten samochód też niebawem bedzie
        sprzedawany i niewykluczone, że "na jego miejsce" nic nie kupię. Tak się
        składa, że firmę mam w domu, na prawdę rzadko musże gdzieś jeździć, a jeżzę bo
        lubię. Nie chadzam w garniturach, bo nie muszę - więc problem duszenia się w
        upał odpada. Nie wożę dzieci, żon, kochanek (no może czasem, ale tylko w nocy),
        teściowych itd. - więc nikt mi nie napierdala, że mu wieje, jak se otworże
        okna. Zarabiam wprawdzie więcej niż średnia krajowa, ale właśnie dlatego znam
        wartość MOJEGO pieniądza. Nie sądzę, żeby bylo trudno sprzedać czteroletni
        dobrze utrzymany samochód. To będzie już inna klientela niż na nowe auta klasy
        C - a moja cena tez bedzie przecież niższa niż za samochód z klimatyzacją. Co
        ciekawe - nie ma też egzemplarzy z tańszą klimatyzajca manualną! Ewentualnie są
        egzemplarze z lakierem metalik, alufelgami i "bliską dwucyfrowej" liczbą
        poduszek powietrznych. Cały ten "bagaż" to kolejne 5-7 tys. które wolałbym
        wydać na inne przyjemnosci...
        • Gość: cc Re: fiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.03, 20:06
          a dlaczego musi to być fiat????
          skoro nie chcą ci sprzedać tego, co chcesz kupić, NORMALNIE idź do innego
          salonu.
          • Gość: Mar a kt powiedział, że nie bylem gdzie indziej? IP: *.skorosze.2a.pl 28.09.03, 20:36
            Byłem lub telefonowałem do Opla, Forda, Citroena, Seata, Toyoty. Jutro odwiedzę
            Nissana. Ciekawa oferta jest w Oplu. Astra II 1.6 8V 84 KM (a więc mój ulubiony
            wolnoobrotowy silnik) w kolorze granatowym (też ładny) z centralnym zamkiem,
            ABS-em i tylko jedną poduszką. Ale jest jedno ale.... przednie szyby SA na
            KORBĘ - jak w syrenie 105. Cena samochodu jest dla mnie atrakcyjna - 45 tys. I
            autko stoi gotowe na placu. Jest ich zreszta kilka sztuk w różnych kolorach.
            Kto wie, czy własnie jego nie kupię, ale mam wielke opory przed zamówieniem
            elektrycznych podnośników szyb montowanych przez dealera. Jest to mechanizm nie
            fabryczny tylko jakiś zastępczy. A mnie to bardzo zniechęca, bo nie mam
            zaufania ani do jakości wykonania tej instalacji ani do wyglądu tego
            wszystkiego PO rozpruciu tapicerki przez panów mechaników. Chociaż jak pomyślę,
            że mam zaplacić 8 tys więcej za focusa, to mnie skręca jeszce bardziej. Seat
            leon bez klimy kosztuje 52 tys. + 590 opłaty za wydanie pojazdu (bezczelność!),
            Toyoty bez klimy kupić nie można, zresztą i tak byłaby bardzo droga (i
            paskudna). Nawet kiedy zdecydowałem się na Focusa, to te chamy wymalowały
            wszystkie egzemplarze metalikiem i wołają za to 1900 zł ponad katalogową cenę
            51700. Opuścili do 53 - ale to i tak dużo, wziawszy pod uwagę, że kupuję
            rzeczy, których nie chcę.

            I jeszcze jedna śmieszna (chyba) rzecz. Zapytałem czy można odbyć jazdę próbną
            focusem 1.4. Jedna z osób z mojej rodziny ma już drugiego fousa 1.4 i bardzo
            sobie chwali. Ale to jest emeryt i nie przekracza 100 bo mu zona nie pozwala.
            Chciałem sie przekonać czy to rzeczywiście taki szajs jak mi się zdaje (tylko
            75 KM) - na co sprzedawca powiedział - iiiii, panie, niech pan zapomni. nie
            mamy tego na składzie, nikt takiego czegoś by nie kupił. Niesamowite...
    • tutu3000 Re: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samocho 27.09.03, 23:07
      ...nie, to te dilernie dzialaja jak za "poznej komuny".Poczekaj cierpliwie,a
      zaraz zglosza sie porzadne firmy i zaoferuja Ci takie "wozek" jaki
      szukasz.pozdr. 8)
    • Gość: samusa Re: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samocho IP: *.tnt38.ewr3.da.uu.net 28.09.03, 07:14
      W USA mozemy kupic auto bez klimy bez problemow nawet ACCORDA .
    • Gość: Odin Re: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samocho IP: *.telia.com 28.09.03, 08:29
      Hi Mar ,co kraj to obyczaj,w Szwecji trzy drzwiow auta sa tansze jako nowe,jako
      przejezdzone trzymaja lepsza cene niz pieciodrzwiowe - latwiej je sprzedac ,
      popyt na trzydzrzwiowe jest wiekszy,-kupuje to mlodziez i usportawia ,kupuja to
      emeryci-im piec drzwi nie trzeba ,kupuja to osoby ktore prawie nigdy na tylnej
      kanapie pasazerow nie maja-nie kupuje sie auta ze wzgledu na ew.pasazerow,
      lecz ze wzgledu na wlasne potrzeby transportowe.Ja wolal bym auto z szybodachem
      i trzema drzwiami , niz z piecioma drzwiami i bez szybodachu. Pzdr.
      ________________________________________________________________________________
    • Gość: Grzegorz Re: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samocho IP: *.cs.bialystok.pl 28.09.03, 12:26
      Rzeczywiście tak jest. Też mnie nie interesuje klima ani 5 drzwi. Mam to
      gdzieś. Przekonałem się tak samo jak Ty. Jestem w "dilerni" targuję się o cenę,
      wypas standard. Okazuje sie, że nie mogę zrezygnować z firmowego radia (Panie,
      to se wyjmiesz, odpowiedź młodziana w gajerku). Chcę dodać elektr. lusterka-
      można. Ale co się okazuje: Przy wersji standard dealer schodzi z ceny ok. 10%,
      przy dodatkach zejśćnie może. Kurwa co za kraj.
      • Gość: Joasia Re: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samocho IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.03, 12:54
        Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

        > Kurwa co za kraj.

        A wiesz jak jest zagranica ze tak na "ten kraj" klniesz.
        Standart to standart i nikt nie bedzie niczego specjalnie dla Ciebie
        wymontowywac.
        Sprawdz oferty na rynku niemieckim to dopiero niepotrzebnych pierdolow maja w
        standarcie
        chociazby co najmniej 6 poduszek - po co mi to jak jezdze autem sama
        • Gość: Mar du dupy z taką europą IP: *.skorosze.2a.pl 28.09.03, 12:56
          Ale ja chcę standardową wersję. Focus Trend, Stilo Actual, Xara VTR...
          wsszystko jest w STANDARDZIE bez klimatyzacji. Ale to są tylko wersje dostepne
          na papierze - w praktyce trzeba na to czekać po parę miesiecy. W USA byłoby to
          nie do pomyślenia. A ciekawe czy np. w Finlandii albo w Szwecji, złaszcza na
          północy tez tak wszyscy te klimatyzację kupują?
          • Gość: Henry Re: du dupy z taką europą > Mar IP: *.telia.com 28.09.03, 13:05
            w Skandynavi klima tez "idzie" juz 6-te lato z rzedu mielismy powyzej +30*C ,
            w zimie klima tez dobra-ustawiasz np:18*C i trzyma cala droge,oprucz tego suszy
            auto od srodka-rdzy pod dywanami nie ma.Mimo ACC szybodachy tez "ida" -jasniej
            w wnetrzu i jak sie ma ochote na powiew swiezego powietrza i huk ,-to jak
            znalazl,oprucz tego to taki "zapas" na wypadek gdyby ACC zastrajkowalo w upalny
            dzien-lepsze to niz nic. Pzdr.
            ________________________________________________________________________________
            • Gość: Mar Re: du dupy z taką europą > Mar IP: *.skorosze.2a.pl 28.09.03, 13:15
              ale ciekawe czy ludzie mają wybór - samochód z klimą czy bez plus gruby plik
              banknotów w kieszeni? Zreztą w Skandynawii ludzie więcej zarabiają.
        • Gość: Makumba Re: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samocho IP: *.proxy.aol.com 28.09.03, 13:13
          Gość portalu: Joasia napisał(a):

          > Gość portalu: Grzegorz napisał(a):
          >
          > > Kurwa co za kraj.
          >
          > A wiesz jak jest zagranica ze tak na "ten kraj" klniesz.
          > Standart to standart i nikt nie bedzie niczego specjalnie dla Ciebie
          > wymontowywac.
          > Sprawdz oferty na rynku niemieckim to dopiero niepotrzebnych pierdolow maja w
          > standarcie
          > chociazby co najmniej 6 poduszek - po co mi to jak jezdze autem sama

          Co do standartowej ilosci poduszek Masz racje - poroniony to pomysl
          i niesamowite koszty w przypadku koniecznosci wymiany - jesli nastapil
          spowodowany przypadkiem samoczynny ich "wystrzal".
          Z reszta "niepotrzebnych pierdolow" -mam watpliwosci bo w dalszym ciagu
          klimatyzacja nie nalezy powszechnie do standartowego wyposazenia aut
          sprzedawanych na wewnetrznym rynku niemieckim nawet w klasie sredniej a
          bzdurnych wypowiedzi pseudo obroncow srodowiska na ten ten temat w prasie -
          pelno!.
          Karoserie 3-drzwiowe sa nie tylko tansze ale i dla osob uzywajacych pojazd
          jednoosobowo (w 99% przypadkow) - rowniez wygodniejsze do wsiadania
          i wysiadania bo drzwi sa zawsze szersze od rozwiazan 5-cio drzwiowych.
          Jezdzac nawet relatywnie sporo i duzym samochodem kupuje rozwiazanie coupe bo z
          praktyki zyciowej wiem iz "pasazera" mam max: w 10% przejazdow (zona ma wlasne
          auto i nie mamy juz w domu dzieci), a siedzenie/a "z tylu" uzywane sa 1 x na
          6-sc miesiecy i ... wychodze z zalozenia iz jak pasazerom "niewygodnie" - niech
          jada taksowka -:)
          Rozumiem problem autora watku i Jego zdanie w pelni podzielam!.
      • Gość: Mar napisałem maile IP: *.skorosze.2a.pl 28.09.03, 12:54
        Do paru dealerów citroena, nissana i forda w Polsce, że chcę kupić taki
        samochód (3d, 1.6 + el. szyby i c. zamek i ABS). Daję 46-47 za wersję bez
        klimy i max. 50 za wersję z klimą. 46-47 za wersję bez klimy to na ogół więcej
        niż cena katalogowa. A jak chcą mi sprzedać z klimatyzacją, to niech zejdą z
        ceny. Zobaczymy co odpowiedzą. Jak się żaden kutas nie odezwie to pojeżdżę
        jeszcze trochę mareą i poczekam do grudnia. Wtedy się obudzą z łapą w nocniku
        jak trzeba bedzie dawać upusty, żeby opchnąć towar przed końcem roku... Nie
        zamierzam się targować o wersję bez klimatyzacji - biorę jak idzie, nawet na
        kolorze mi specjalnie nie zalezy. Ale te chuje wolą blokować se plac i kapitał
        samochodami po 55-60 tys. złotych bo podobno takie jest zapotrzebowanie rynku.
        Ciekawe tylko, że auta te stoją w dilerniach po kilka miesięcy zanim je ktos
        kupi.
    • Gość: Mar mondeo/vectra itp za 50-55 tys? IP: *.skorosze.2a.pl 28.09.03, 13:23
      A jakbym tak miał ochotę na duży samochód z 1 poduszką, ABS i elektrycznymi
      szybkami, to już wogóle nie mam szans. Bo "spece" od rynku przewidzieli, że
      samotny facet powinien jeździć fiestą, a nie mondeo, bo mondeo jest dla rodziny
      i upierdliwej zony, która każe bachory i swoją mamusię zapinać w pasy i dygoce,
      czy aby poduszki się otworzą. A jeszcze 15 lat temu były trzydrzwiowe
      sierry.... A 20 lat temu były Granady i Taunusy coupe....
    • Gość: Sławek Re: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samocho IP: *.trzebinia.net 28.09.03, 20:23
      Zapomnieliście dodać,że na 99% przypadków 3 -drzwiowe autka sa
      znacznie,znacznie ładniejsze od 5 -drzwiowych braci (jedyny bardzo ładny
      hatchback 5 - drzwiwy to dla mnie Mazda 323F z połowy lat `90 -tych)
      Mar bierz Stilaka 3d za wygląd i ładne wnętrze,a jak cos im nie pasuje w
      salonie to za cene nowego bierz roczne JTD lub 1.8 ;-)

      pozdr
      • Gość: Mar ależ ja bym wziął Stilo IP: *.skorosze.2a.pl 28.09.03, 20:40
        Też mi się podoba. Zresztą byłby to już mój piąty fiat! Ale od ręki są tylko
        wersje Active po 54900 + lakier metalik - 2000 rabatu kosztował by mnie i tak
        więcej niż focus. Wersji Actual 3d nie ma. Ma podobno być jedna w Warszawie,
        ale czerwona (bleeeee)... Zadzwonie jeszcze do Bielska - jak tam nie znajdą to
        nie się pierdolą...

        A na używanego to mam tak średnio ochotę...
        • Gość: Sławek Re: ależ ja bym wziął Stilo IP: *.trzebinia.net 28.09.03, 20:49
          Poszukaj,podzwoń po dilerniach może maja gdzieś takiego zarejestrowanego itp.
          Inna sprawa,że jak na samochód będący od dwóch lat na rynku to jako używany ze
          świecą można szukać,a jesli już to cena jak za igłe.

          pozdr
          • Gość: Mar mam takiego w Wawie IP: *.skorosze.2a.pl 28.09.03, 21:41
            1.6 roczny z Autoexperta. Jest zarezerwowany dla mnie - ale cena jest wysoka w
            stosunku do nowego. Zobaczymy....
    • Gość: sw Stilo w Katowicach IP: *.trzepak.pl 28.09.03, 21:31
      W Katowicach byly jeszcze 2 tygodnie temu Stilo 3d golas, czyli silnik 1,2, 2
      poduchy i elektryka w dwóch salonach:
      - Fiat Partner ul. Kościuszki (czerwony), cena 39900
      - Polmozbyt (czerwomny i żółty), ceny nie znam, ale pewnie troche wyższa.

      Pewnie są do teraz!
      Powodzenia

      SW.
      • Gość: Mar dzięki, ale IP: *.skorosze.2a.pl 28.09.03, 21:39
        Stilo 1,2 są też w Warszawie. Ja natomiast chcę 1.6, bo 1.2 to moim zdaniem
        dziwny silnik do tego samochodu. Nie jeździłem, ale myślę że jest za słaby.
        Sprzeać potem takie coś bedzie znacznie trudniej niż 1.6 bez klimy ;-).
        • Gość: sw Re: dzięki, ale IP: *.trzepak.pl 28.09.03, 21:43
          Może masz rację, ale po mieście i jeżdżąc samemu to raczej wystarczy. 6 biegów
          powoduje, że jest baaaardzo oszczędny, a 1,6 to smok. Ale rozumiem potrzebę
          silniejszego napędu.

          Pozdrawiam

          SW
    • Gość: ja4 Re: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samocho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.03, 21:55
      to kup sobie getza, albo accenta
      serowe wyposazenie, niezle silniki i niska cena
      • Gość: Henry Re: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samocho IP: *.telia.com 29.09.03, 07:54
        Mar ,pojedz Ty do Dani,kupisz to co zechcesz-nawet z korbkami zamiast el.wind
        szyb,akcyze i VAT odlicza Ci od reki w salonie,w polsce zaplacisz tylko acceze,
        zostanie Ci jeszcze pieniazkow na motorynke . Pzdr.
        ________________________________________________________________________________
    • Gość: Kierowiec Wszystkiemu jak zwykle winna Europa :-/ IP: 212.6.124.* 29.09.03, 08:04
      Europa winna pewnie temu, ze handlarze zachowuja sie tak, aby im jak najlepiej
      interesy szly. Toz to podlosc i chamstwo prowadzic interes tak, aby z tego zysk
      miec. Zgodnie z ogolnym mniemaniem handlarz powinien przeciez dokladac do
      interesu.

      A na powaznie to jest tak, normalna praktyka jest zamawianie przez handlarza do
      salonu wersji dobrze wyposazonych, a robienie golcow na zamowienie klienta. A
      ze realizacja takiego mniej typowego zamowienia dlozej trwa...

      I tylko dla tego, ze minimalny odsetek klientow czasem rzada od reki golego
      modelu, handlarze nie beda trzymac na stanie takiegoz samochodu, ktory pozniej
      najprawdopodobniej tylko ze strata dalej sprzedadza.

      A z kolei wieszanie psow z tego powodu na handlarzach swiadczy tylko o pewnym -
      hmmm - nieprzystosowaniu do realiow gospodarki rynkowej ;-)

      POzdr.

      K.
      • Gość: Mar nie p.dol IP: *.skorosze.2a.pl 29.09.03, 08:17
        Myślę, że w USA jest jednak trochę inaczej i wybór wiersji do zakupy od ręki
        jest większy. Mam spore wątpliwości czy rzeczywiście tak "wspaniale" idzie
        sprzedaż samochodów, że zamawia się tylko najdroższe wersje. Polska to nie taki
        znowu mały kraj i trochę dziwi, że FIZYCZNIE NIE MA ani jednej sztuki pojazdu
        ze średnim wyposażeniem wśród KILKU MAREK.

        Nie rozumiem dlaczego sądzisz, że chcę, aby handlarz dokładał do interesu? Nie
        mam zamiaru targoać się ani minuty o samochód, który jest w cenniku i którego
        wersja mi odpowiada. To nie handlarz ma decydować co se mam kupć tylko ja. A
        tym czasem handlarze już podjęli za mnie decyzę, że se powinienem kupic
        klimatyzację, lakier metalik i 6 poduszek powietrznych i najlepiej wersję
        pięciodrzwiową. Zobaczymy jak będą śpiewać przed świętami i po nowym roku.
        • Gość: Kierowiec Re: nie p.dol IP: 212.6.124.* 29.09.03, 08:36
          A o czyms takim, jak kultura w obliczu innych pogladow, to uzytkownik formum o
          ksywce Mar slyszal?

          Gość portalu: Mar napisał(a):

          > Myślę, że w USA jest jednak trochę inaczej i wybór wiersji do zakupy od ręki
          > jest większy.

          W USA praktykowane jest produkowanie na halde i sprzedaz z tejze. Wybor
          mozliwosci kompozycji samochodu jest mniejszy, niz w przypadku samochodow
          europejsckich.

          Pod koniec roku modelowego jest zerowy.

          > Mam spore wątpliwości czy rzeczywiście tak "wspaniale" idzie
          > sprzedaż samochodów, że zamawia się tylko najdroższe wersje.

          To nie ma nic do czynienia ze "wspanialoscia". To normalna praktyka handlowa.
          Sprawdza sie od dziesiecioleci. NIe tylko w Polsce.

          > Nie rozumiem dlaczego sądzisz, że chcę, aby handlarz dokładał do interesu?
          > Nie
          > mam zamiaru targoać się ani minuty o samochód, który jest w cenniku i którego
          > wersja mi odpowiada. To nie handlarz ma decydować co se mam kupć tylko ja. A
          > tym czasem handlarze już podjęli za mnie decyzę, że se powinienem kupic
          > klimatyzację, lakier metalik i 6 poduszek powietrznych i najlepiej wersję
          > pięciodrzwiową. Zobaczymy jak będą śpiewać przed świętami i po nowym roku.

          Nikt nie podjal zadnej decyzji co do wyposazenia Twojego samochodu. Nie podoba
          sie to, co stoi w salonie, to mozesz zamowic dowolna wersje, a jak sie uprzesz,
          to nawet zupelnie gola. Zostanie zmontowany, dowieziony, odbierzesz i bedziesz
          szczesliwy.

          Masz wolny wybor.

          A pomstowanie na handlarzy, ze trzymaja w salonach tylko wersje, co Ci sie nie
          podobaja jest cokolwiek smieszne.

          Pozdr.

          K.

          • Gość: Mar widzę, ze sie handlarz odezwał IP: *.skorosze.2a.pl 29.09.03, 09:05
            1) Od kultury to jest forum "Kultura". Kultury sa też w jogurcie... Nie ja
            pierwszy atakuję
            2) Praktyka handlowa jest fdobra wtedy jak jest duży obrót i duży zysk. Obawiam
            się, że teraz co najmniej obroty sa niewielkie (wystarczy przejrzeć statystyki
            sprzedaży i porównać np. z 2000 r.)
            3) Nie, nie bedę szczęśliwy bo ja chcę TERAZ a nie za pół roku. Skoro w całym
            kraju nie można kupić samochodu nie w jakiejść "dziwnej" wersji, ale w zwykłej
            cennikowej tylko nie najbogatszej to znaczy że kuleje marketing i logistyka. To
            zreszta widać już gołym okiem. Ciekawe czy też tak bedzie jak i w Polsce
            zacznie obowiązywać Rozporządzenie o wyłączeniach grupowych (Block Exemption
            Regulation) i samochody będą sprzdawać w supermarketach.
            4) Gratuluję sukcesu w życiu, skoro dla ciebie 55 tys. albo rónica 10 tys. w tą
            czy w tamtą to sprawa śmieszna.
            • Gość: Kierowiec Re: widzę, ze sie handlarz odezwał IP: 212.6.124.* 29.09.03, 11:18
              Blad w dedukcji.

              Gość portalu: Mar napisał(a):

              > 1) Od kultury to jest forum "Kultura". Kultury sa też w jogurcie...

              I w ten sposob wykazales, czym sie od jogurtu roznisz.

              > 2) Praktyka handlowa jest fdobra wtedy jak jest duży obrót i duży zysk.

              Nie ucz dziada charchac, a ojca dzieci plodzic. Mozesz z pewnymi metodami
              handlowymi sie zgadzac lub nie. Jesli sie nie zgadzasz, masz dwie mozliowosci:
              - podajesz sprawe do sadu (w rozpatrywanym przypadku niskie szanse na sukces)
              - nie korzystasz z oferty.

              A zlozeczenie i pomstowanie z racji, ze handlarz osmielil sie zlozyc
              niesadysfakcjonujaca oferte, osmiesza pomstujacego.

              > 3) Nie, nie bedę szczęśliwy bo ja chcę TERAZ a nie za pół roku.

              Masz pelna wolnosc. Mozesz kupic TERAZ taki samochod, jaki stoi na wystawie,
              albo za pol roku taki, jaki chcesz.

              > (Block Exemption
              > Regulation) i samochody będą sprzdawać w supermarketach.

              POzyjemy, zobaczymy.

              > 4) Gratuluję sukcesu w życiu, skoro dla ciebie 55 tys. albo rónica 10 tys. w
              > tą czy w tamtą to sprawa śmieszna.

              Dziekuje.
              Nie umniejszajac tego sukcesu nigdzie nie pisalem tekstu w stylu "55 tys. albo
              rónica 10 tys. w tą czy w tamtą to sprawa śmieszna"

              POzdr.

              K.
              • Gość: Mar Re: widzę, ze sie handlarz odezwał IP: *.skorosze.2a.pl 29.09.03, 11:25
                rozumiem, że za komuny też nie pomstowałeś na zaopatrzenie w sklepach miesnych -
                przecież też zawsze mogłeś kupić wołowinę z kością od ręki albo odstać 3 noce,
                żeby kupić przerośnietą szynkę. Mogłeś też iść do Peweksu i kupić sobie Polish
                Ham za dolary bez koleji i jescze co dali reklamówkę z motylkiem.
                • Gość: max Re: widzę, ze sie handlarz odezwał IP: *.proxy.aol.com 29.09.03, 17:43
                  Mar -
                  polemika z tym panem nie ma najmniejszego sensu.
                  Napisales o Twoim problemie - normalni ludzie wymieniali z Toba spostrzezenia,
                  jak umieli - starali sie doradzic lub zaproponowac rozwiazanie w zakresie
                  mniej/wiecej pasujacym do Twoich zalozen.
                  Ten he, he "Kierowiec" - to zawodowy spec od wszystkiego - od siedmiu bolesci
                  germanista (raczej Volksdeutsche na 2-ch paszportach), absolutny znawca,
                  uzytkownik i specjalista od wszelkich rozwiazan technicznych a nawet
                  samozwanczy doradca i spec d/s kariery na rynkach miedzynarodowych.
                  Probke jego stylu >doradztwa< - masz czarno na bialym: Ty masz problem a On -
                  robi Tobie wyklad z zasad funkcjonowania rynku >dilerskiego< - to stara i
                  wyprobowana metoda dyskusji tego pieniacza.
                  Ty o zupie, On o d....., byleby na JEGO wyszlo.
                  Ignoruj i nie daj sie wpuscic w dyskusje z balwanem - szkoda Twojego czasu
                  i nerwow.
                  • Gość: Kierowiec Masz moze jakis problem... IP: *.pppool.de 29.09.03, 19:52
                    ...i chcesz o nim publicznie porozmiawiac?

                    Masz jakies poglady i potrafisz je podbudowac argumentami?

                    Jesli nie, to badz laskaw i odstosunkuj sie, biedny kliencie AOL.

                    Z zyczeniem zmiany providera

                    K.
    • Gość: Mar KOŃCZYMY DYSKUSJĘ IP: *.skorosze.2a.pl 29.09.03, 21:33
      Bo właśnie zamówiłem samochod, który odbiorę za kilka dni. Jaki - tego wam nie
      powiem, bo jedni bedą się śmiać, a inni zazdrościć :-). Aha - NIE JEST TO SKODA!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka