Dodaj do ulubionych

Mocne S40, czyli nie taki student biedny

01.10.03, 13:45
motoryzacja.interia.pl/tuning/xtrema/artykul?art_id=20962
Najmocniejsze Volvo w Polsce

360 KM i 500 Nm maksymalnego momentu obrotowego - to dane techniczne Volvo
V40, przygotowanego do wyścigów na 1/4 mili przez firmę V-Tech i właściciela
auta - Jaremiego Kurkowskiego, studenta VI roku medycyny w Krakowie.


Jaremi "od zawsze" chciał się ścigać, jednak rodzina sprzeciwiała się takim
zainteresowaniom. Wreszcie znalazł w miarę bezpieczną dyscyplinę sportu, jaką
są wyścigi równoległe na 1/4 mili. Kupił w salonie samochód - Volvo V40 2,0 T
o mocy 160 KM. Już podczas pierwszych testów okazało się, że samochód osiągał
zaledwie 130 KM. Auto poddano pierwotnemu tuningowi, który zakończył się...
zniszczeniem silnika.


Jaremi kupił więc kolejny silnik, montowany seryjnie do modelu T4 (1855 ccm,
200 KM). Tym razem eksperymenty dokonywane były znacznie spokojniej. Najpierw
wymieniono turbinę na większą, stosowaną w modelu 850 T5 R. Przy ciśnieniu
doładowania 0,9 bara samochód osiągał 260 KM. Zmieniono także zawór do
sterowania turbiną (fabryczny działał zbyt wolno) oraz zamontowano instalację
do wtrysku wody do cylindrów Aquamist.


Inne zmiany w stosunku do oryginału to m.in. skrzynia biegów z modelu T4,
zmiana wydechu oraz zawieszenia: obecnie są to regulowane amortyzatory Koni i
sprężyny Eibach. Auto obniżyło się o 30 mm. Do zatrzymania tego potwora służą
wzmocnione hamulce przednie i tylne, w utrzymaniu sztywności konstrukcji
pomaga rozpórka firmy Sparco. Pozostawiono natomiast fabryczny filtr paliwa:
przy montażu sportowego filtra firmy K&N auto... traciło moc i to dość
znacznie: od 7 do 26 KM!


Na desce rozdzielczej Jaremi dołożył dodatkowe wskaźniki, pokazujące
ciśnienie doładowania, ciśnienie oleju, temperaturę oleju i temperaturę gazów
wylotowych. Ten ostatni jest szczególnie ważny, bez niego dość łatwo można
uszkodzić silnik (np. stopić tłoki).


Na tym etapie do pracy przystąpili specjaliści z V-Tech, przestroili
elektronikę i zamontowali dwa, specjalnie przygotowane do tego
egzemplarza "power boxy"; jeden steruje pracą turbiny, drugi układem
wtryskowym. Po tych zabiegach samochód osiągnął wspomniane 360 KM, 500 Nm
maksymalnego momentu obrotowego. Dane te mierzono przy ciśnieniu doładowania
wynoszącym 1,5 bara.


Historia tegorocznych startów Jaremiego Kurkowskiego w Mistrzostwach Polski w
Wyścigach Równoległych to: debiut w innym egzemplarzem Volvo i drugie miejsce
w klasie turbo, dwa zwycięstwa, raz trzecie miejsce.


Właściciel Volvo udostępnił nam informacje o zakresie przeróbek swojego auta
z prostej przyczyny. W tym sezonie już wygrał, zaś w przyszłym roku albo
uzupełniać będzie zakres przeróbek o tuning mechaniczny (przy zastosowaniu
seryjnych elementów silnika i przeniesienia napędu, dalszy wzrost mocy do
niczego nie doprowadzi) albo zmieni auto. Wszystko zależeć będzie od
funduszy, którymi dysponować będzie zawodnik i ekipa wspomagających go
techników i inżynierów. mars


Greenblack: Po lekturze nasuwa się kilka wniosków.

- Student lekką ręką wydaje 2xponad 100 tys. na kolejne S40. Poza tym koszt
przeróbek i opłacenie ekipy techników.
- Volvo oszukuje na mocy silników. Zresztą nie od dziś silniki w S40 uchodzą
za znacznie słabsze niż na papierze.
- "Sportowe" filtry ZMNIJESZAJĄ moc.
- Volvo robi mocne skrzynie i półosie skoro nie rozpadły się po takich
przeróbkach.
- Taki samochód nadaje się tylko do startu na 1/4 mili.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 13:49
      Oj, przepraszam. Po zniszczeniu pierwszego silnika, kupił tylko sam motor z
      wersji T4. no cóż, biedny student.


      Pozdrawiam
      • Gość: Z Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny IP: 217.98.47.* 01.10.03, 14:22
        Gratuluję zaglądania do kieszeni. A może nocami stoi pod latarnią z gaz-rurką
        albo daje d... za pieniądze? Co ci kolego do tego?
        Lepiej zdecyduj się, czy wypisujesz te rewelacje o S40 czy o V40?
        Żeby ci ułatwić to podam, że to auto to jednak kombi...
        • greenblack Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 14:30
          Nikomu do kieszeni nie zaglądam i nikomu nie zazdroszczę, jeśli o to Ci chodzi.
          Kontrastuje to jednak z reportażem jaki dzisiaj słyszałem o biednych
          studentach. Wiem, że nie każdy ma Volvo, ale myślę, że problem ubóstwa
          studentów jest przerysowany.

          Rzeczywiście, chodzi o V40. Pewnie zakratowane.


          Pozdrawiam
          • sherlock_holmes Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 14:43
            greenblack napisał:

            > Nikomu do kieszeni nie zaglądam i nikomu nie zazdroszczę, jeśli o to Ci
            chodzi.
            >
            > Kontrastuje to jednak z reportażem jaki dzisiaj słyszałem o biednych
            > studentach. Wiem, że nie każdy ma Volvo, ale myślę, że problem ubóstwa
            > studentów jest przerysowany.

            Wszystko zalezy od kierunku studiow i kim sa rodzice studenta. Na studiach
            mialem kolegow, ktorzy po koniec miesiaca pozyczali 10zl bo nie mieli na chleb.

            >
            > Rzeczywiście, chodzi o V40. Pewnie zakratowane.
            >

            Dwa tygodnie temu uczylem kolezanke jezdzic samochodem na starym pasie
            startowym - kawalek od "scigantow". Poza Maluchami i rasowanymi CC i SC,
            praktycznie 90% to byly samochody z kratka. Zaluje,ze nie spisalem im wszystkim
            numerow gdy odjezdzali - ciekawe czy prezesi firm, w ktorych pracuja, byliby
            zadowoleni z tak budujacej postawy pracownikow...

            >
            > Pozdrawiam
            • Gość: Z Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny IP: 217.98.47.* 01.10.03, 15:08
              Ja tam kratki nie widzę.
              np.
              www.streetracing.pl/misc/092003/modlin09/P9062100.JPG
              Ale może wiecie lepiej...
              A może jednak przygotować się zanim coś się napisze? Opinie oczywiście każdy
              może mieć swoje.
              • sherlock_holmes Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 15:17
                Gość portalu: Z napisał(a):

                > Ja tam kratki nie widzę.
                > np.
                > www.streetracing.pl/misc/092003/modlin09/P9062100.JPG
                > Ale może wiecie lepiej...
                > A może jednak przygotować się zanim coś się napisze? Opinie oczywiście każdy
                > może mieć swoje.

                Pisalem wyraznie o wyscigach, ktore urzadzaja sobie na lotnisku w Czyzynach.
                Rzeczonego Volvo tam nie widzialem, zreszta Greenblack napisal "pewnie", a
                zatem nie stwierdzil autorytatywnie.
                Czego sie wiec czepiasz?
                • Gość: Z Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny IP: 217.98.47.* 01.10.03, 15:33
                  1) Tytuł: S40 - już ustaliliśmy, że to jednak V40
                  2) Bieda studenta - jw. - podobno nikt drugiemu do kieszeni nie zagląda. Jednak
                  więcej słów w tym temacie padło na temat sytuacji prawdziwej lub wyimaginowanej
                  studentów niż na temat tego Volvo. To forum jest podobno motoryzacyjne?
                  3) Słowo "pewnie" ma swoje znaczenie w jęz. polskim. Zresztą, jakie by nie było
                  to skutecznie wywołało dalsze dygresje nt. kratek co nadal ma się nijak do tego
                  Volvo
                  4) Nigdzie nie znalazłem nazwy "lotnisko w Czyżynach"?
                  5) Słowo czepiasz się ma znaczenie pejoratywne, a na tym poziomie dyskutować
                  nie zamierzam.
                  Dalszego samozadowolenia i akceptacji faktów życzę.
                  • sherlock_holmes Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 15:37
                    Chyba pominales jeden z moich postow? Bo w nim sa odpowiedzi na pytania,
                    ktorych - gdybys przeczytal post - zapewne nie zadalbys
                    • Gość: Z Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny IP: 217.98.47.* 01.10.03, 15:40
                      Zacytuj bo ja nadal nie widzę.
                      • greenblack Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 15:42
                        Dobra, nic mnie nie powinno obchodzić, kto ile ma. A teraz przyznaj się - to
                        Twój samochód?
                        • Gość: Z Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny IP: 217.98.47.* 01.10.03, 15:50
                          Nie. Ale to auto jest bardzo dobrze znane - niezależnie od tego, co w
                          sensacyjnym tonie wypisywane jest w gazetkach (jak zresztą o wielu pokrewnych
                          tematach).
                          Ja osobiście nie lubię turbin - jak mawiał A.Opel: Nic nie zastąpi pojemności -
                          chyba, że jeszcze większa pojemność.
                          • greenblack Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 15:52
                            Gość portalu: Z napisał(a):


                            > Ja osobiście nie lubię turbin - jak mawiał A.Opel: Nic nie zastąpi
                            pojemności -
                            >
                            > chyba, że jeszcze większa pojemność.

                            :)


                            Pozdrawiam
                            • Gość: Z Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny IP: 217.98.47.* 01.10.03, 16:00
                              :)
    • Gość: Henio Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny IP: *.sympatico.ca 01.10.03, 13:56
      Najgorzej to jak ginekolog zacznie grzebac w silniku, hehe ...
    • sherlock_holmes Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 14:10
      greenblack napisał:
      >
      > Greenblack: Po lekturze nasuwa się kilka wniosków.
      >
      > - Student lekką ręką wydaje 2xponad 100 tys. na kolejne S40. Poza tym koszt
      > przeróbek i opłacenie ekipy techników.

      Pamietaj,ze to student medycyny...

      > - Volvo oszukuje na mocy silników. Zresztą nie od dziś silniki w S40 uchodzą
      > za znacznie słabsze niż na papierze.

      To mnie zaskoczylo i - po jazdach roznymi samochodami - zaczynam sie
      zastanawiac, czy czasem nie jest to norma, ze producenci podaja dane z sufitu.
      Ale roznica rzedu 20% to bezczelnosc!

      > - "Sportowe" filtry ZMNIJESZAJĄ moc.

      W koncu sie wydalo! :-) Ciekawe co teraz powiedza ci, ktorzy tak zaciekle
      bronili dawno temu "sportowych filtrow"? Podobnie zreszta jak pseudosportowe
      uklady wydechowe, ciekawe kiedy zrobia badania i sie okaze, ze cichy wydech
      daje wieksza moc niz "pierdziel"

      > - Volvo robi mocne skrzynie i półosie skoro nie rozpadły się po takich
      > przeróbkach.

      A jednak, przeneisienie napedu jest przewymiarowane, przynajmniej w Volvo.
      Chcoiaz pewnie nie bylo wielkich przeciazen z powodu niemoznosci przeniesienia
      tak duzej mocy na przednia os.

      > - Taki samochód nadaje się tylko do startu na 1/4 mili.
      >

      Kierowca tez :-)))

      > Pozdrawiam
      • greenblack Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 14:35
        sherlock_holmes napisał:

        > To mnie zaskoczylo i - po jazdach roznymi samochodami - zaczynam sie
        > zastanawiac, czy czasem nie jest to norma, ze producenci podaja dane z
        sufitu.

        Z tym różnie bywa. Turbodiesle Fiata i VW/Audi mają więcej (czasami znacznie)
        mocy niż na papierze. Co innego diesle PSA i Renault.

        > W koncu sie wydalo! :-) Ciekawe co teraz powiedza ci, ktorzy tak zaciekle
        > bronili dawno temu "sportowych filtrow"?

        Nic nie powiedzą. To ta sama ekipa, co od magnetyzerów i "gazu w oponach".


        > A jednak, przeneisienie napedu jest przewymiarowane, przynajmniej w Volvo.

        Dodajmy, że chodzi o zespół z S40 T4. Volvo przewidziało, że turbobenzynowce
        chętnie poddaje się przeróbkom.

        > Chcoiaz pewnie nie bylo wielkich przeciazen z powodu niemoznosci
        przeniesienia
        > tak duzej mocy na przednia os.

        ;)


        Pozdrawiam
    • franek-b Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 18:05
      hmm greenblack, a nie pamietasz takiej dyskusji jaka wywolales twierdzac, ze
      tylko honda baaardzo zaniza dane silnikowe... jestem pewien, ze jak pozyje
      jeszcze troche to bedziemy mieli 'donosy', ze tak zdaza sie u kazdego
      producenta...
      a co do bajerow tuningowych to nie od dzis wiadomo, ze to bardziej poprawia
      samopoczucie kierowcow niz osiagi...
      • greenblack Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 18:16
        franek-b napisał:

        > hmm greenblack, a nie pamietasz takiej dyskusji jaka wywolales twierdzac, ze
        > tylko honda baaardzo zaniza dane silnikowe...

        Nigdy nie twierdziłem, że tylko Honda.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=7216291&a=7216291

        jestem pewien, ze jak pozyje
        > jeszcze troche to bedziemy mieli 'donosy', ze tak zdaza sie u kazdego
        > producenta...

        Przykład turbodiesli Fiata i VW pokazuje, że można inaczej. Japońskie
        samochody, które w papierach mają 280 KM, też mają więcej mocy.

        > a co do bajerow tuningowych to nie od dzis wiadomo, ze to bardziej poprawia
        > samopoczucie kierowcow niz osiagi...

        :)


        Pozdrawiam
        • franek-b Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 18:18

          > Przykład turbodiesli Fiata i VW pokazuje, że można inaczej. Japońskie
          > samochody, które w papierach mają 280 KM, też mają więcej mocy.

          pax, dzis nie jestem w nastroju do dyskusji;-))) to bylo tak, ku pamieci;-)

          > > a co do bajerow tuningowych to nie od dzis wiadomo, ze to bardziej poprawi
          > a
          > > samopoczucie kierowcow niz osiagi...
          >
          > :)

          :-)
          pozdrawiam rowniez
    • lexus400 Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 01.10.03, 18:42
      Dołożę swoje 5 groszy w sprawie sportowych filtrów.Znajomy kupił filtr stożkowy
      do Preludy 2,2 v-tec i po jazdach próbnych wywalił go,gdyz auto słabo się
      rozpędzało.Ja zamontowałem stożek do ls400 i leży on u mnie pod biurkiem a to
      dlatego,że od 4000 obr/min silnik był bardzo żwawy ale do 4000 jechał tak jakby
      mu ze 2 cylindry brakowało a przy tym silnik stał się bardzo głośny.
      Pozdrawiam
      ...w sprawie Volvo rzuca mi się kupa kasy wywalona w ten samochód i nie wspomnę
      tutaj o biednym studencie medycyny:))
      • Gość: Ojciec S-ka Re: student biedny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 05:48
        A skąd Wam przyszło do głowy, że student musi być biedny. Mój syn studiuje ale
        jeżdzi Nowiutkim SL 500 , który dostał za to , że dostał się na studia
        prawnicze na Uniwersytet Warszawski. Taka Była Umowa. Jak skończy studia to
        kupuję mu dom i finansuje póżniej kancelarię.
        Dlaczego uważacie , a wręcz sugerujecie, że student musi być biedny.
        • lexus400 Re: student biedny 02.10.03, 07:56
          Gość portalu: Ojciec S-ka napisał(a):

          > A skąd Wam przyszło do głowy, że student musi być biedny. Mój syn studiuje
          ale
          > jeżdzi Nowiutkim SL 500 , który dostał za to , że dostał się na studia
          > prawnicze na Uniwersytet Warszawski. Taka Była Umowa. Jak skończy studia to
          > kupuję mu dom i finansuje póżniej kancelarię.
          > Dlaczego uważacie , a wręcz sugerujecie, że student musi być biedny.

          Nie bierz tego tak dosłownie,doskonale zdajesz sobie z tego sprawę,że nie
          wszyscy studenci mają bogatych rodziców, studenci dorabiają aby rodzicom pomóc
          w finansowaniu swoich studiów.To co napisałeś świadczy bardzo źle o Twojej
          kulturze a raczej o jej braku.Pomijając fakt "bogatego rodzica" wytłumacz mi
          proszę, skąd student może mieć piniądze - nieważne czy duże czy małe??
          Pozdrawiam
    • Gość: paw_dady coz juz baronowa Krzeszowska IP: *.123-200-80.adsl.skynet.be 01.10.03, 20:21
      nie przepadala za biednymi studentami ;-)
      • wowo5 Re: coz juz baronowa Krzeszowska 02.10.03, 03:00
        Gość portalu: paw_dady napisał(a):

        > nie przepadala za biednymi studentami ;-)
        Za mniejsze pieniadze mozna kupic Lancera Evo, ktory zloilby skore temu Volvo,
        na prostej i na zakretach.
    • kelo Re: Mocne S40, czyli nie taki student biedny 02.10.03, 08:05
      -Tato a grinblek mnie opisał w internecie, że jeżdżę volvo 800 koni a na tej
      uczelni to wszyscy jeżdżą autobusami.
      - Nie przejmuj się grinblekami synu, jutro tata kupi ci autobus
      • Gość: Odin Re: Mocne S40, czyli DAF dla studenta. IP: *.telia.com 02.10.03, 08:26
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka