Ford B-MAX - następca modelu Fusion

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 16:31
a co jest bardziej bezsensownego w Fusionie niż w Jazzie, Merivie, Note, czy innym Modusie? Czy jk zrzynający bezrefleksyjnie notatkę z autoexpress.co.uk choć raz wsiadł do 'fuzji', przejechał się nią po polskim mieście, przewiózł dywan 2,5x3,5 albo pralkę automatyczną, pojechał z narzeczoną na wczasy do Tyrolu z nartami i deską bez bagażnika? No to życze zrobić to samo fiestą - voila :)
    • althor11 Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion 18.11.08, 17:57
      No wlasnie
    • althor11 Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion 18.11.08, 18:00
      No wlansie, co za pajac to pisze. We wloszech sie to auto ultrasprzedaje, ok 20tys sztuk rocznie. Ansolutnie we wszystkich miasteczkach pod EMdiolanem, skad ludzie musze jechac do pracy w tym zakorkowanym miescie, jest cala masa fusionow. Pali jakies 4 do 5 litrow rpy na sto, niezaleznie od warunkow jazdy, jest pojemne i zaprojektowane jak minivan i dzieki wyzszemu zawieszeniu szutrowe drogi, czy wysokie krawezniki sa mniejszym probleme.

      ZATEM WEZ SIE BARANIE DO ROBOTY I NIE KOMENTUJ RZECZY O KTORYCH NIE MASZ POJECIA. BO KILKASET TYSIECY SZTUJ SPRZEDANEGO FUSIONA W EUROPIE NIE JEST BEZSENSOWNE.
    • Gość: Yaa Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.centertel.pl 18.11.08, 19:11
      Powiem tak: są dziennikarze i kserokopiarki. Moim zdaniem Fusion miał jedną słabą stronę, która przesądziła o jego przeciętnej popularności - był brzydki. Ale na takie rzeczy zwracają uwagę tylko "miłośnicy" samochodów, którym służą one do zaspokajania innych potrzeb niż moje. Ja potrzebuję auta do przejazdów z domu do pracy (ca. 4 km w mieście) i dlatego mam Yarisa, który jest autem "damskim, bez charakteru, wykończonym tandetnymi materiałami". A mnie to nie przeszkadza, bo mało pali, łatwo nim parkować i przejechałem nim już 90k bez jednej usterki. Dla mnie wystarczy.
    • Gość: juwo Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.08, 21:29
      To i ja dodam swoje 3 grosze - fusion to naprawde fajne autko miejskie. Pozycja za kierownicą rewelacyjna. Do miasta i na krotkie wypady rewelka.
    • Gość: agat Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.infoplus.com.pl 19.11.08, 07:16
      Za to teraz będzie kolejne fordowskie badziewie wykonywane przez kochających jakość Romów ... Mają w tym duże doświadczenie - patrz DACIA ...
    • althor11 Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion 19.11.08, 14:43
      Dziekuje za sprostowanie i ze swojej strony przepraszam za dosadne slowa, ktor wycofuje. Zgadzam sie z kierowca Yarisa. Fusion ma zupelnie inne przeznaczenie, i nazwanie go bezsensownym, jest bezsensowne. A co do podobienstwa z Fiesta. Na serio proponuje wsiasc w oba samochodu i przyjrzec sie rozmiarom i wnetrzu. Toc to sa serio dwa bardzo rozne samochody.
      Prosze na przyszlosc nie kopiowac artykulow, i jesli wyrazacie sie osobiscie o jakichs samochodach, to prosze dodac cos nowego, a nie to co zaslyszalo sie w TopGear, jak to Hammond ujal: it's a fiesta in a hat':) Brzmi zabawnie ale wspolnego z rzeczywistoscia zbyt wiele nie ma.

      Pamitam jak ktorys z Was wysmial totalnie Focusa coupe amerykanskiego pare miesiecy temu. I co? sprzedaje sie jak cieple buleczki, mimo ze niby taki brzydki.

      Pozdrawiam,
    • tata_ok Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion 20.11.08, 12:08
      Nie żeby ale określenie forda fusiona bezsensownym samochodem wymaga niewątpliwie uzasadnienia.
      Jeździłem tym autem dwa lata uważam, że ma pewne zalety.
      1. Na pewno bezawaryjność, ja do 80 tyś nie wymieniałem nic, potwierdzają to też testy i statystyki.
      2. Podniesione zawieszenie, duży bagażnik z klapą podnoszoną do góry.
    • Gość: Ore Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: 195.136.151.* 20.11.08, 13:41
      3. Mozna stosować zamiennie sporo części z Mazdy 2 :-)
    • Gość: antur Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.chello.pl 21.11.08, 00:19
      Fusion w obecnej wersji jest autem bardzo praktycznym, wygodnym. Nie tylko na dojazdy do pracy.Jeżdżę nim co roku na zagraniczne wojaże, zwykle ponad 8 tys. km i wcale mnie to nie męczy. Jest wysoki i wjedzie wszędzie- do lasu na grzyby, moją polną drogą i w wąskie uliczki włoskich miasteczek. Może trochę za dużo pali i to można było poprawić. Nowy model który ma go zastąpić nie powinien chyba mieć wstecznego biegu, bo przez te malutkie zadarte nad przeciętny poziom oczu boczne tylne szybki i tylną szybkę jak u starego garbusa, zapewne niewiele widać, więc cofanie będzie rosyjską ruletką. Może bezpieczniej jeździć nim wyłącznie do przodu.?Szkoda że nie będzie już mojego ulubionego samochodu i znowu będę musiała szukać czegos spełniającego moje skromne wymagania.
    • Gość: Basia J Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: 82.139.38.* 21.11.08, 22:05
      Oj ten pan bardzo mnie zdenerwowal jak smial cos takiego napisac.Jezdze tym autkiem od maja i uwazam ze jest to najbardziej sensowny samochod za te pieniadze i spelnia wszystkie wymogi zarowno techniczne jak i estetyczne,zapraszam na przejazdzke i zmieni pan zdanie
    • Gość: wers Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 22:27
      Dziennikarze piszą pochlebnie jak producent "zaprosi na testowanie" na Lanzarotte lub do Maroka albo jak nabierze przekonania po "innych" argumentach. Rzetelność redaktorów to jak cnota u prostytutki. Auto ma nabywców, sprzedaje się lepiej niż Lancia Muso czy Jazz i to chyba wystarczy za komentarz. Bezawaryjność to nie jest argument dziennikarski, przecież co raz testują inne auto, czyli nie swoje i nic go zatem nie obchodzi awaria. No chyba że poda to ADAC lub TUV. Tak też jest w życiu codziennym: lekarz to morderca, policjant złodziej, sędzia przekupny, urzędnik to szkodnik tylko dziennikarze nie kłamią tylko tworzą fakty medialne. No i PO to słoneczko narodu. Parada Oszustów
    • Gość: Jacek Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.wcm.opole.pl 22.11.08, 20:10
      Fusionem przez prawie 4 lata przejechałem ponad 60 tyś km. Bez awarii. Doskonale sprawował się jako drugie auto w rodzinie. W cztery dorosłe osoby można było nim także swobodnie robić trasy po 400 km. Sprzedałem go tylko dlatego ze był niestety toporny i brzydki w środku - no i te irytujące szyby na korbki mimo klimatyzacji , poduszek - to była straszna oszczędność Forda.
    • Gość: woko Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.08, 20:51
      A ja przejechałem swoją fuzyjką 113 tyś. km bez najmniejszej awarii. Po drodze były Nordkapp, Cabo da Roca i Peloponez . Raz jechała razem ze mną pralka aut. i lodówka . Średnie zużycie paliwa to 6,5 l benzyny. Kupiłem go ze względu na wygląd i po 4 latach nadal mi się podoba
    • Gość: swan Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: 89.174.254.* 24.11.08, 01:48
      no wreszcie przestaną go produkować .... To jest tak brzydki samochód, że zawsze jak mijam jakiś jego egzemplarz to mam ochotę zepchnąć do rowu do brzydactwo by więcej zmysłu estetyki to coś nie obrażało....
      Do panów w Fordzie mam jeszcze małą prośbę; przestańcie produkować części zamienne do Fusiona to szybciej z naszych ulic zniknie ta maszkara.
    • Gość: patryk88 Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.aster.pl 24.11.08, 12:53
      Tak sie zastanawiam który z tych aut jest lepszy ,wspomniany Ford czy Alfa MiTo.jednak MiTo jest bezkonkurencyjna ze swoim wyposazeniem (bogatym) D.N.A., zawieszenie ze sprężynami powrotnymi, elektroniczny układ Q2, DST.
    • Gość: ms Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: 80.48.43.* 24.11.08, 13:30
      mi tam sie fusion podoba ... i B-Max rowniez ... generalnie do forda nic nie mam ... nie zawiadlem sie jeszcze na moim mondeo i drugiej fiescie ... :) i w przyszlosci rowniez bedzie mondeo :) ... a zle opinie na temat forda maja chyba wlasciciele escortow (i maja racje, ja na szczescie pominalem ten model).
    • Gość: ms Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: 80.48.43.* 24.11.08, 13:32
      uwazam ze ford poczynil ogromny postep w designie i standardzie wyposazenia i wykonczenia aut... czego nie mozna np. powiedziec o peugeocie, ktory od modelu 206 wyglada tak samo (kazdy!)
    • Gość: marek Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.tech.us.edu.pl 14.12.09, 14:45
      mysle ze ten B-Max nie bedzie lepiej sprzedawany od fusiona bo jest dziwny..poza tym zalezy co sie komu podba..mnie sie fusion podoba a ze ma kanciasta sylwetke? duzo aut ma i co z tego..poza tym fusionem jezdze od 2003 roku 102 tys km i jest to wygodne uniwersalne auto wiec kolesiu zanim napiszesz ze bezsensowne stan przed lustrem i powiedz sobie jaki ty jestes bezsensowny
    • Gość: artur Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.naszasiec.net 19.02.10, 10:29
      Jan Kopacz to typowy Bufon - jego komentarz jest bez sensu - stylizuje się na TopGear a wychodzi z tego zwykła zaściankowa wiocha. Zabierz się Janie za politykę nie bierz się więcej za fachowe komentarze. W dodatku kłamiesz jeśli chodzi o wielkość sprzedaży tego auta. Mnie Fusion się bardzo podoba ... czekałem z kupnem na jego premierę w Polsce i w 2003 kupiłem ... przejechałem 180 tys. Km. I auto w 100% spełniło moje oczekiwania. Wysokie zawieszenie - żadnych rys na podwoziu, pojemny bagażnik - zawsze zapakowałem do auta to co potrzebowałem przewieźć, wygodne schowki (do dzisiaj trudno spotkać auto z takim wygodnym rozplanowaniem schowków!) . Po tylu latach precyzjnie (bez żadnych napraw) pracuje lewarek szkrzyni biegów - dla mnie to szok ... miałem okazję jeździć różnymi innymi autami - naprawdę w nowych toyotach gorzej przekłada się biegi. Szukam teraz jakiegoś nowego auta do kupienia - i kicha wielka no poprostu w tej cenie co Fusion jest pustka na rynku nie ma jakiegoś sesownego auta które mogłoby zastąpić Fusiona.
    • Gość: użytkownik Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.10, 11:50
      Dla mnie Fusion jest najładniejszym samochodem samochodem na świecie. Kupiłem go bo mi się BARDZO podobał! Z gustami się nie dyskutuje! W dodatku BEZAWARYJNYM (1.4TDCi)! Ot, subiektywność ocen! A z tą bezsensownością to o co chodzi??? Bo nie rozumiem?
      Pozdrawiam pana
    • Gość: ag Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: 95.215.157.* 17.03.11, 14:04
      Ja mam Fiata Ideę, bardzo fajno auto, ale jakbym miał więcej kasy to bym pewnie kupił Nissana Note. Miniwany są super :)
    • Gość: gość Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.net.pbthawe.eu 29.03.11, 19:39
      A ja mam Fusiona d nowości (04.2004) i jedyne co w nim wymieniałem, to cewkę zapłonową i żarówki :-) Do lasu, na ryby, na działkę...pojemny, zadziwiająco zwrotny i na wyższych obrotach potrafi nieźle pędzić. Silnik 1.4 benzyna, a na A2 poleciał 180h i jeszcze był zapas pod nogą. Fakt spalanie wzrasta do 7litrów/100. Pozdrawiam wszystkich miłośników Fusiona.
      • Gość: Grisza Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.14, 21:55
        Witam . Jakie objawy miał Fusion , że kolega wymienił cewkę , gdyż mój 1,4 16 V ma szarpania silnika które nieraz ustają , najlepiej chodzi jak jest mróz , przechodzi mu momentalnie . Zaczyna mnie to denerwować , gdyż mechanicy rozkładają ręce i mówią jeździć jak coś wysiądzie będzie wiadomo . Pozdrawiam !!! .
    • Gość: rybak1954 Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 12:35
      oni wszyscy maja racje
    • Gość: Lutt Re: Ford B-MAX - następca modelu Fusion IP: *.vlan85.architor.lubman.net.pl 07.01.12, 13:07
      Bezawaryjny, zwrotny, pojemny (w porównaniu np. do Fiesty), podwyższony prześwit - po za tym bezsensowny jak ten artykuł.
Pełna wersja