Dodaj do ulubionych

Jak przez W-wę?!

IP: *.eltur.com.pl 18.01.02, 08:00
Będzie dłuuuuuugi artykuł z jakiejś (ŻW?) gazety. Przerażające. Ludzie (czyt.
warszawiacy) - jak wy tam sobie radzicie?! Nie często, ale jednak, jechałem
bądź to do, bądź przez i zawsze jakoś uchodziłem z życiem. Teraz mam znów taką
potrzebę i już nie wiem czy wrócę do domu w przepisowym terminie. Poradźcie
coś! Jak przebrnąć z kierunku Kraków-Katowice pod Uniwersytet i potem na
Białystok?
A teraz ten artykuł:

Gry uliczne

System komunikacyjny Warszawy sypie się jak wiadukt w Al. Jerozolimskich.
Tysiące warszawiaków co dzień gra w ruletkę - jaki objazd wybrać, by dotrzeć do
pracy na czas. Zaczynająca się dziś wieczorem wizyta prezydenta Rosji Władimira
Putina może pogłębić ten chaos do rozmiarów katastrofy. Według ekspertów z
Instytutu Badawczego Dróg i Mostów, którzy cały czas badają wiadukt w Alejach,
byliśmy tylko o krok od katastrofy. Z informacji, jakie uzyskaliśmy, wynika, że
wiadukt powinien... runąć kilka miesięcy temu. - Tak utrzymana jest większość
przejazdów w Warszawie. Grozi nam prawdziwy kataklizm - ostrzega dr Marek
Łagoda z IBDiM. Wczoraj w korkach stały tysiące warszawiaków próbujących ominąć
zapchany rejon. Bogdan Łazuka znalazł objazd przez Nadarzyn, profesor Jerzy
Bralczyk przesiadł się do kolejki WKD, a Ryszard Bugaj przez korki spóźnił się
na ślub znajomych. Reporterzy ŻW szukali wczoraj najlepszych sposobów na
ominięcie zatkanych Alej. Nie jest to łatwe, ale udało się nam znaleźć kilka
ciekawych objazdów. Można objechać zamknięty wiadukt w Alejach! Nie trzeba
tracić cennych kwadransów w zablokowanych ulicach. Reporterki ŻW sprawdziły,
jak dostać się z Pruszkowa, Piastowa czy Ursusa do centrum. Nie jest to łatwe,
ale da się! Gdy jedziesz od strony Pruszkowa: jak ognia unikaj Al.
Jerozolimskich. Skieruj się do al. Krakowskiej bądź trasy poznańskiej. Jeśli
jednak już wjedziesz w Aleje - uciekaj! Chcesz dostać się na Ochotę, Mokotów
czy Ursynów? Z Al. Jerozolimskich jeszcze przed miastem skręć w prawo w ul.
Środkową bądź Ryżową: obie prowadzą do ul. Szyszkowej, którą dostaniesz się do
al. Krakowskiej w rejonie centrum handlowego Media Markt. Chcesz na zachód, w
stronę Woli? Skręć w ul. Regulską, która poprowadzi do ul. W. Jagiełły, skąd
można pojechać albo w prawo przez Nowe Włochy, albo w lewo przez mniej
uczęszczane Gołąbki. Nie boisz się trudnych tras, pełnych wąskich zakrętów i
dziur w jezdni? Pchaj się w lewo, w ul. Popularną, z której zamiast jechać
prosto do wiecznie zakorkowanej Globusowej skręć w Techników i dalej ul.
Potrzebną, Gniewkowską i, mijając lokomotywownię, docierasz do ul. Ordona, skąd
już prosta droga wiedzie cię do Kasprzaka. Jeśli wjeżdżasz do Warszawy al.
Krakowską, jedyne wyjście to ucieczka ul. 17 Stycznia na Żwirki i Wigury, ale
może to być ucieczka z deszczu pod rynnę. Radzimy więc po prostu uzbroić się w
cierpliwość i jechać prosto przed siebie Grójecką. Niewielki wybór masz również
wyjeżdżając z miasta. Polecamy: Grójecką, al. Krakowską do Szyszkowej. Lub: do
ul. Pruszkowskiej (już w Raszynie). Żeby w nią skręcić, trzeba uważnie śledzić
mijane przecznice, gdyż jest to niewielka droga, schowana za budynkami, a
poprzedzona drogowskazem na Opacz. Pruszkowska, która dalej przechodzi w Polną
poprowadzi cię do Michałowic, a stąd już tylko 1 km dzieli cię od Al.
Jerozolimskich. Do Pruszkowa dojedziesz też przez Komorów. Po wyjechaniu z
Raszyna musisz tylko uważnie obserwować prawą stronę jezdni. Drogowskaz na
Komorów powinien pojawić się ok. 2 km za granicą Raszyna. Dobry dojazd do
Piastowa mają ci kierowcy, którzy wybrali drogę od strony trasy poznańskiej.
Skręca się z niej w lewo w ul. Piastowską w Jawczycach, przejeżdża przez
przejazd kolejowy i ul. Lisa-Kuli, Piłsudskiego, Sowińskiego i al. Wojska
Polskiego dojeżdża do ul. Warszawskiej, samego centrum Piastowa.
Koniec artykułu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ??? Re: Jak przez W-wę?! IP: *.eltur.com.pl 18.01.02, 12:38
      Co to, w W-wie już nie jeżdżą, w domu siedzą?
    • Gość: Mar nie stresuj się IP: 213.25.197.* 18.01.02, 13:17
      Janki-Krakowska-17 stycznia (uważaj nie skręć na stację ARAL!, tylko 10 m dalej
      w prawo)- Żwirki i Wigury (jedź środkowym pasem!, ustaw się na LEWYM dopiero za
      Banacha) - przetnij trasę Łazienkowską - Raszyńska (środkowy pas!!!) - Towarowa
      (ustaw się po prawej) - na rondzie skręć w Prostą - przetnij Żelazną, rondo ONZ
      - Świętokrzyska - przetnij Marszałkowską i ustaw się na LEWYM pasie. Ze
      Świętokrzyskiej skręć w Mazowiecką (vis-a-vis pl. Powstańców) i za chwilę w
      pierwszą w prawo (Traugutta). Dojedź do końca i zaparkuj. Jesteś u wylotu
      Traugutta na Nowy Swiat, przed UW. Korków w stołecznym rozumieniu NIE BĘDZIE!
      No i wykup bilet w parkomacie.
      • Gość: ??? Re: nie stresuj się IP: *.eltur.com.pl 18.01.02, 13:40
        Dzięki! Ale to chyba normalna trasa? W domu sprawdzę. Późnym popołudniem (19-
        20.00)pędzę dalej. Jak przejechać Wisłę, mostem Poniatowskiego czy Trasą W-Z
        lepiej? Pozdrawiam.
        • Gość: Mar Re: nie stresuj się IP: 213.25.197.* 18.01.02, 19:23
          Gość portalu: ??? napisał(a):

          > Dzięki! Ale to chyba normalna trasa? W domu sprawdzę. Późnym popołudniem (19-
          > 20.00)pędzę dalej.

          Normalna i nie ma co kombinować.

          > Jak przejechać Wisłę, mostem Poniatowskiego czy Trasą W-Z
          > lepiej? Pozdrawiam.

          Generalnie wszystko jedno. Chyba że chgodzi Ci o Trasę Łazienkowską, a nie W-Z.
          Łazienkowskiej na Pragę należy unikać w godz. 16-18, a z Pragi do Sródmieścia w
          godzinach wczesnoporannych. Ale tak na prawdę reguły tez nie ma.
    • Gość: bObO Re: Jak przez W-wę?! IP: *.chello.pl 18.01.02, 23:34
      Gość portalu: ??? napisał(a):

      > Z Al. Jerozolimskich jeszcze przed miastem skręć w prawo w ul.
      > Środkową bądź Ryżową: obie prowadzą do ul. Szyszkowej, którą dostaniesz się do
      > al. Krakowskiej w rejonie centrum handlowego Media Markt.

      (...)

      > Niewielki wybór masz również
      >
      > wyjeżdżając z miasta. Polecamy: Grójecką, al. Krakowską do Szyszkowej.


      Cholera rzeczywiście ruch się zrobił na tej Szyszkowej, z firmy nie mogę
      wyjechać...
    • Gość: !!!(???) Dzięki Mar! Wróciłem żywy! IP: *.eltur.com.pl 21.01.02, 08:30
      Sobota i niedziela w drodze.Dałem sobie w kręgosłup ale dzięki wskazówkom,
      wyrysowanym zresztą starannie na planie Stolicy, przejazd w obie strony szedł
      jak w zegarku. Naprawdę żadnych problemów! Z powrotem Warszawę mijałem akurat w
      momencie, kiedy Małysz wygrywał i całe szczście, że było trochę w tym momencie
      pustawo, inaczej trudno byłoby gestykulować! Dzisiaj już nie kręgosłup a ręce
      trochę bolą. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka