Gość: Alojz IP: 217.153.50.* 25.01.02, 12:18 Po przejechaniu 70 tys. musialem wymienic uszczelke pod klawiatura. Zanim to jednak zrobilem moj silnik zdazyl sie calkiem niezle upaprac w oleju. Czy powinieniem go umyc. Jesli tak to w jaki sposob? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: owner Re: Mycie silnika?? IP: 213.77.38.* 25.01.02, 12:41 Witam, Rowniez jestem ciekawy Waszych opini na temat mycia silnika. W moim aucie ze wzgledu na ulozenie motoru, spuszczajac olej, czesciowo splywa on po silniku. Jednak nie mylem go bo znajmoy mi odradzil. Czy to prawda ze teraz ze wzgledu na elektronike nie powinno sie myc silnikow? Wiem ze kiedys Toyota myla silniki, ale juz jakis czas temu od tego odeszli? pzdr, owner Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Mycie silnika?? IP: *.pg.com 25.01.02, 13:10 Gość portalu: owner napisał(a): > Rowniez jestem ciekawy Waszych opini na temat mycia silnika. W moim aucie ze > wzgledu na ulozenie motoru, spuszczajac olej, czesciowo splywa on po silniku. > Jednak nie mylem go bo znajmoy mi odradzil. > Czy to prawda ze teraz ze wzgledu na elektronike nie powinno sie myc silnikow? > Wiem ze kiedys Toyota myla silniki, ale juz jakis czas temu od tego odeszli? No cóż, zdania są podzielone. Jak mój ojciec kupował swoje Concerto kilka lat temu, to w instrukcji było napisane, że nie wolno. I u dealera też go przed tym przestrzegali (sami z siebie)... Z kolei zdania n/t Civica są podzielone. W jednych ASO mówią by nie myć, w innych, by myć, a w instrukcji nie znalazłem nic na ten temat (chyba, że coś przeoczyłem). Znajomi mi ludzie, którzy umyli silniki, albo w ogóle nie mieli problemów, albo problemy ustąpiły po kilku godzinach, po wyschnięciu maszyny. Tak, że sam jestem ciekaw. Może dla różnych marek jest różnie... Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Mycie silnika?? IP: 10.0.215.* 25.01.02, 13:37 Ja swoje silniki myje i nic sie nie dzieje. Robie to na cieplym silniku, potem odczekam jak przeschnie i tyle. Jak producent nie potrafi oslonic elektroniki przed woda to czyli nalezy jezdzic tylko w suche dni? A co z kaluzami? Link Zgłoś
Gość: owner Re: Mycie silnika?? IP: 213.77.38.* 25.01.02, 13:51 co innego kaluze a co innego pod ciesnieniem woda, napisz jakies masz auto, czy duzo ma tej elektroniki :) pzdr, owner Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Mycie silnika?? IP: 10.0.215.* 25.01.02, 13:57 Honda CIVIC, Toyota Corolla i Nissan MICRA wszystkie 3-4 letnie- zadnemu to nie zaszkodzilo Link Zgłoś
Gość: owner Re: Mycie silnika?? IP: 213.77.38.* 25.01.02, 14:01 ok, dzieki za info, w takim razie chyba umyje silnik :) pzdr, owner Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Mycie silnika?? IP: *.pg.com 25.01.02, 20:13 Gość portalu: owner napisał(a): > co innego kaluze a co innego pod ciesnieniem woda, Dokładnie. W myjniach ręcznych widziałem, jak obsługa myje silnik wodą pod wysokim ciśnieniem. Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Mycie silnika?? IP: *.Astral.Lodz.PL 25.01.02, 14:05 Raz do roku,na wiosne myję silnik,robie to sam starając się nie zalać zbytnio elektroniki. Kupuję na stacji płyn w areozolu do mycia silnika,i nim spryskuję ciepły silnik skupiając sie głównie na bloku silnika i i innych urządzeniach mechanicznych następnie spłukuję to wodą pod niezbyt dużym ciśnieniem /zwykła hydronetka/,elementy elektroniczne wycieram ręcznie wilgotną ściereczką. Wiem,że zdania na temat mycia silnika są podzielone,a nawet niektórzy producenci zakazują stosowania tego,jednak jest również i prawda inna tzn.poza doznaniami estetycznymi brudny zatłuszczony silnik bardziej się grzeje-ja tego nie wymyśliłem,wyczytałem to w jakimś artykule w piśmie motoryzacyjnym,w którym jednak polecano delikatne mycie samego bloku silnika.Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: zibi Re: Mycie silnika??Z KOMPUTEREM IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 15:33 wszystko mozna ale trzeba zachowac pewne zasady. 1.lato 25' 2.słonecznie 3.zimny silnik 4.spryskac płynem 5.odczekać 6.między czasie zruszać ten brud pędzlem 7.spłukać wodą -,małym ciśnieniem'-. 8.najlepiej ciepłą wodą 9.wysuszyć,wydmuchać, odczekać, aż odparuje. 10.dopiero wtedy można przekręcić kluczyk Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Mycie silnika??Z KOMPUTEREM IP: *.telia.com 25.01.02, 18:14 Tak sie robi, racja w 100%.Ja jeszcze uzywam sprezonego powietrza. Myc trzeba przylozymy na autobahnie do dwustu i mozemy spalic samochod jak jest pierunsko brudny motor.Pzdr:Michal Link Zgłoś
Gość: MaciejK Re: Mycie silnika??Z KOMPUTEREM IP: *.radiomerkury.pl 25.01.02, 18:20 Seat myje silniki przy kazdym przeglądzie(przynajmniej ASO w Poznaniu)-wołaja za to tylko 10 złotych wiec nie wydaje mi się zeby była to próba wyciagnięcia dodatkowej kasy. PZDR Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: Mycie silnika??Z KOMPUTEREM IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 26.01.02, 15:52 to fajnie ,-zróbcie tak i nie bujcie się niczego.pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Mycie silnika??Z KOMPUTEREM IP: *.telia.com 26.01.02, 21:10 Jeszcze mala dygresja ,jako ciekawostka; Na rocznej kontroli auta w stacji Svenska Bilprovnning silnik jest ogladany pod katem wyciekow oleju,jezeli jest brudny i to w swiezym oleju nie dostaje testu na rok.Tutaj sprawa sie rozbija o ochrone srodowiska,aby nie kapac Panowie do natury. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: Andre Re: Mycie silnika??Z KOMPUTEREM IP: *.pcplus.com.pl 26.01.02, 22:47 Myjcie śmiało silniki. Nie myjcie elektryki. Róbcie to z głową. Odrobina wyobraźni jeszcze nikomu nie zaszkodziła. PZDR. Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Mycie silnika?? IP: 212.106.189.* 27.01.02, 10:05 Nie jest to problem być albo nie być ale również można suchą szmatą wycierać te części silnika które są osiągalne i potrzebne jako czyste do przeglądania oraz zachowania estetyki.Izolacje elektryczne nigdy nie są tak dokładne aby nie było wątpliwości że coś może się stać.Jeżeli coś się stanie w servisie przy myciu, ich sprawa a Ty będziesz czekał ,jeżeli stanie się to Tobie przy myciu będziesz miał opiepsz u mechanika, wreszcie chyba nie będziesz się obnosił z pięknem motorka przy każdym postoju od tego masz alu,spojlerki,nalepki no i muzykę.P.Darek. Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Mycie silnika?? IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 11:14 Podpisuję się dokładnie pod powyższym. Dodam tylko, że brudna woda może dostać się w najdrobniejsze szczeliny nie tyle silnika co osprzętu. I co z tego że jesteśmy zadowoleni bo motor odpalił? Woda odparuje, a brud będzie systematycznie czynił szkody. A potem nie wiadomo dlaczego np. wytarł się simering pod aparatem zapłonowym albo jakiś konektorek zaśniedział i nie ma styku itd. Kiedyś myłem pod ciśnienie, potem zmieniłem procedurę na delikatnie szczotką i ropą, teraz po przemyśleniu tylko wycieram szmatą (ewent. lekko zwilżoną naftą) i chwatit. Pamiętam jak kilka lat temu durnowaci dziennikarze wymyślali jakie to tragiczne szkody nas czekają jeśli nie będziemy myć silników no i lud uwierzył. A potem producenci przedstawili swoje stanowisko i okazało się że zdecydowana większość zabrania mycia. Ale nadal widuję jak na giełdzie ludzie z podziwem kiwają głowami jaki to zadbany samochód bo ma taki czyściutki silnik. A sprytny sprzedawca silnik wymył żeby się gawiedzi podobał i przede wszystkim żeby nie było widać wycieków. Gdzieś ostatnio widziałem reklamę i artykuł chyba sponsorowany: mają specjalną maszynę z której wyłazi rurka z płynem pod ciśnieniem oraz druga rurka do odbierania zużytego płynu. Zużyty płyn można obserwować w okienku-bulaju żeby widzieć jakie straszliwe syfy się wypłykują. Podobno wyłażą tego całe kilogramy, aż nie do uwierzenia że się tyle może przez lata nazbierać. Może i jest to skuteczne, nie wiem. Zapomniałem dodać że te rury wkładają do odbytu. Naprawdę nie żartuję. Link Zgłoś