Gość: pink IP: 62.233.164.* 27.11.03, 08:28 Oczywiście używane, tylko jakie? Proszę o radę :)) Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Sławek Re: Auto za 15 tyś. dla kobiety ? IP: *.trzebinia.net 27.11.03, 09:19 SC lub ewentualnie odrobine większy Ford Ka którego raczej nie trapią jakies większe usterki,choć koszty eksploatacji będą wyższe niż SC. To tak na wstepie ;-) Napisz moze jakie masz potrzeby (dowożenie dzieci do szkoły,wielki zakupy itp) to pomyslimy. pozdr Link Zgłoś
born_slippy Re: Auto za 15 tyś. dla kobiety ? 27.11.03, 09:39 Ka jest nic nie warte, zero miejsca w srodku. Za to polecam twingo, za 15.000 kupisz calkiem niezle rocznik ~98, 99, sam posiadam wlasnie twingo z roku 95 czyli nie najmlodsze juz, ale zlego slowa powiedziec na nie nie moge. No i ta przesuwana tylna kanapa, ze o brezentowym otwieranym dachu nieocenionym w skwarze goracego lata nie wspomne... A jak kupisz jeszcze z silnikiem 1.2 16V 75 KM to juz nic wiecej do szczescia ci nie bedzie potrzeba. Link Zgłoś
Gość: radek Re: Auto za 15 tyś. dla kobiety ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 10:09 Za taką kwotę Punto '97. Koniecznie 3 drzwiowe, ponieważ taka wersja ma uchylne tylne szyby. Uchylenie ich nie powoduje szumu podczas szybkiej jazdy, a przewietrzenie jest bardzo wydajne, nawet podczas ciepłych dni (no i dzieciakom nie przewiejesz uszu, bo to tylko wyciąga ciepłe powietrze). Link Zgłoś
undercover_brother Re: Auto za 15 tyś. dla kobiety ? 28.11.03, 03:07 Fakt - Twingo to niby male autko, ale ma zadziwiajaco duzo miejsca w srodku, jak na swoj rozmiar. Link Zgłoś
Gość: MEJSON LANOS IP: 212.69.75.* 27.11.03, 10:17 Czteroletni Lanos potrafi być bardzo zadbany i w niezłej wersji. Nie dość, że większy (wymiarami w klasie starszego golfa), to jeszcze często ma wspomaganie, poduszkę itp. Moja żona bardzo sobie chwali. Blachy drogie, ale normalna eksploatacja (części i awaryjność) bardzo atrakcyjna. Sporo pali. Pozdrawiam, Mejson Link Zgłoś
n0ras Espero 27.11.03, 10:38 Za te pieniądze dostaniesz Espero między 97 a 99 rokiem. Duże, wygodne, nieawaryjne auto. Idealne dla kobiety (moja żona nie chce jeździć innym) - elektryczne lusterka i wspomaganie zdecydowanie ułatwiają parkowanie; duży bagażnik pomieści butlę na LPG i każde zakupy - jeśli masz dziecko, to nie masz dylematu wózek czy zakupy. Złodziej obchodzi szerokim łukiem - możesz nawet być tak roztargniona żeby zostawić kluczyki w stacyjce na cały dzień (jak moja ukochana) i nikt go nie weźmie. No i kobieta zdecydowanie lepiej wygląda w dużym aucie niż w piździelcu typu Matiz czy Seicento. A komfort i wygoda też się wam należy. Moja żona przejechała Fiatem Seicento 4 km i powiedziała, że ani metra więcej ("żeby dać wsteczny, muszę to robić dwoma rękami", "a czemu ta kierownica tak ciężko chodzi", "czego to tak wyje" - wrażenia z tych 4 km). Link Zgłoś
Gość: pink moje autko IP: 62.233.164.* 27.11.03, 11:06 dzięki wszystkim:-) właśnie zrobiłam prawko i zastanawiam się nad kupnem, tyle że wolałabym mniejszy samochodzik. rozważam corse, starlet, sc, matiz, saxo, fieste w zależności co mi się trafi. poza tym nie wiem czy lepiej kupić na giełdzie, czy z autokomisu. pozdrawiam! Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Espero IP: *.trzebinia.net 27.11.03, 16:13 > Za te pieniądze dostaniesz Espero między 97 a 99 rokiem > Idealne dla kobiety To nie lepiej kupić Omege,Scorpio czy Taurusa?] > Moja żona przejechała Fiatem Seicento 4 km i powiedziała, że ani metra więcej > ("żeby dać wsteczny, muszę to robić dwoma rękami", "a czemu ta kierownica tak > ciężko chodzi", "czego to tak wyje" - wrażenia z tych 4 km). 1.Wynagajaca bestia ;-) 2.Daj jej pojeździć Espero bez wspomagania kierownicy.Nie przypominam sobie by w Espero dzwignia zmiany biegów pracowała sensacyjnie lekko. 3.Silnik Espero 1.5 ma bardzo brzydki odgłos pracy,własnie taki wyjaco- metaliczny jak by pod maska było 1.0 3 cyl. pozdr Link Zgłoś
Gość: Lukash ! coś małego i bezawaryjnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 21:49 Polecam pani za ta kasę sprowadzić coś od naszych sąsiadów z Belgii za 16 tysięcy można ściągnąć saxo 2000, twingo 99 60 i 75 koni, peugota 106 - 2000. Polecam pani nowsze samochody bo wiadomo że przebieg robi swoje. po 100 tys km to już nie jest to samo. Akobietę łatrwo może oszukać mechanik, np za włącznik klimy wziął koles 1000zł , a powiedział że musi ją nabic i coś w niej wymienić kabel był urwany. W miare młody ze wspomaganiem i szybami elektrycznymi sporawi że pani połynie tym samochodem i tak jak moja mama polubi go bardzo. A jak jeszcze nie bedzie się psuł wtedy można całkiem się odprężyć i nie mieć kłopotów. Tylko okresowe czynności obsługowe. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: bobo Re: coś małego i bezawaryjnego IP: *.uwm.edu.pl 30.11.03, 11:02 jak to : ściągnąć za 16 tys???? a jakie są aktualne opłaty celne, akcyza itp. gówno??? interesowałem się troche canami aut na zach. i sa one rzeczywiscie obiecujące, ale trzeba doliczyć różne opłaty, sięgające 60 i więcej % wartości samochodu. a może się mylę??? Link Zgłoś
n0ras Re: Espero 28.11.03, 10:24 Gość portalu: Sławek napisał(a): > To nie lepiej kupić Omege,Scorpio czy Taurusa?] Tak, tyle że w jakim wieku? Jak masz ofertę na Omegę (najchętniej kombi) 97 lub młodszą za 15 tys., bezwypadkową i w b.dobrym stanie - to dawaj, ja biorę. Duże jest po prostu wygodne.... > > > Moja żona przejechała Fiatem Seicento 4 km i powiedziała, że ani metra wię > cej > > ("żeby dać wsteczny, muszę to robić dwoma rękami", "a czemu ta kierownica > tak > > ciężko chodzi", "czego to tak wyje" - wrażenia z tych 4 km). > > 1.Wynagajaca bestia ;-) > 2.Daj jej pojeździć Espero bez wspomagania kierownicy. Wiesz, trudno będzie, w Espero od 97 to element wyposażenia standardowego. Nie przypominam sobie by > w Espero dzwignia zmiany biegów pracowała sensacyjnie lekko. Jeśli w Espero nie pracuje sensacyjnie lekko, to w Fiacie SC chodzi sensacyjnie ciężko (jak w zdezelowanym maluchu). > 3.Silnik Espero 1.5 ma bardzo brzydki odgłos pracy,własnie taki wyjaco- > metaliczny jak by pod maska było 1.0 3 cyl. Może i brzydki, ale słychać go: a) stojąc na zewnątrz b) powyżej 4 tys obr. A co do tego, że "To w sc ciezko chodzi kierownica? W atakim razie Twoja zona nie miala chyba do czynienia z polonezem :)." - to zawsze można powiedzieć - w Polonezie ciężko chodzi kierownica? To chyba nie miałeś doczynienia z KRAZ-em :)) > pozdr Po prostu w dużym aucie standardem jest to, co w maluchach jest opcją lub niedostępne. (Elektyczne lusterka z podgrzewaniem, 4 elektryczne szyby, regulacja wysokości foteli, itp...). No i kwestia głośności..... > > > Link Zgłoś
undercover_brother Re: Espero 29.11.03, 00:09 Racja - nie mialem nic wspolnego z ta konstrukcja (KRAZ) :). Ale domyslam sie, ze jest odpowiednio toporna, jak na radziecka przystalo :). Staralem sie jednak ograniczyc do czegos dla kobiety :). Link Zgłoś
undercover_brother Re: Espero 28.11.03, 03:09 To w sc ciezko chodzi kierownica? W atakim razie Twoja zona nie miala chyba do czynienia z polonezem :). Link Zgłoś
Gość: Lukash ! Re: Auto za 15 tyś. dla kobiety ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 21:55 Jeszcze ewentualnie można ściągnąć Renault clio II 98-00. Odradzam daewoo, mimo że owszem przebiegi się robi całkiem zadwoalające, ale nbie chciałbym być w pozycji chcącego sprzedć daewoo, bo one nie idą. Oto co polecam pani - moto.allegro.pl/show_item.php?item=18281237 Link Zgłoś
n0ras Re: Auto za 15 tyś. dla kobiety ? 28.11.03, 11:20 Gość portalu: Lukash ! napisał(a): Odradzam daewoo, mimo > > że owszem przebiegi się robi całkiem zadwoalające, ale nbie chciałbym być w > pozycji chcącego sprzedć daewoo, bo one nie idą. Nowe, owszem nie idą. Ale weź gazetę z ogłoszeniami, zadzwoń do sprzedających DU i w 80% w dniu następnym po wydaniu gazety usłyszysz "to już nieaktualne". To z mojego doświadczenia - szukałem ze znajomym Espero lub Lanosa. Oto co polecam pani - > <a href="http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=18281237"target="_blank">moto.allegro.pl/show_item.php?item=18281237</a> A tu się ubawiłem - taki wózek z hipermarketu za 15500? I to jeszcze z 96 roku? A "el. reg. wys. swiatel , zderzaki w kolorze nadwozia ," to wyposażenie dodatkowe?? - to czy kierownica jest w standardzie??? O wspomaganiu czy podgrzewanych lusterkach rozumiem, że nie ma co marzyć.... Ale za to jest: "bardzo atrakcyjnie wygladajace" - a to przecież najważniejsze, bo jak tu jeździć autem, co szpanu nie robi. Link Zgłoś
Gość: Lukash ! Re: Auto za 15 tyś. dla kobiety ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 23:53 Noras zaskoczyłes mnie z tymi daewoo, znam jednego mojego ikolege który ma espero, jeździ się nim fajnie ale sprzedać go nie może za cholerę jedzie go rdza w 2 miejscach. Nie jest ocynkowane. Słyszałem że posiadacze lanosów sa bardzo zadowoleni wiele wersji 1.6 poleci na 2ce 120, niektóre mają nawet klimę. Link Zgłoś
caress Re: Auto za 15 tyś. dla kobiety ? 29.11.03, 13:52 W miarę nowe Seicento, z gwarancją 0.5 roku. np www.fiatautoexpert.pl/subpage.php?id=20&idpar=1006110948 czyli rok 2000, silnik 1.1, cena dokładnie 15000 lepiej nie bierz 900 bo są wołowate (mało bezpieczne). Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Odin Re: Auto za 15 tyś. dla kobiety ? IP: *.telia.com 30.11.03, 11:44 Dla siebie drozszego auta tez nie kupiles?,oczywiscie . Link Zgłoś