A może Seat Toledo?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 14:37
Wiele osób rozważa zakup pojazdów różnych marek, ale o Toledo chyba nikt
nigdy się nie zająknął. Z czystej ciekawości sprawdziłem cenę - 62 tys minus
upusty na koniec roku. Jeśliby porównywać go z innymi pojazdami segmentu D,
to cena wydaje się atrakcyjna. Nawet, jeśli samochód okazałby się odrobinę
bardziej awaryjny, niż np. Toyota, to różnica w cenie nowych pojazdów
swobodnie zrekompensowałaby koszt ewentualnych napraw. Poza tym Toledo po
prostu mi się podoba, podczas, gdy uroda innych jest dyskusyjna.
Tylko, czy nie jest to jednak kompakt z dużym bagażnikiem. A jeśli tak, to
oznaczałoby to, że Seat nie ma żadnego przedstawiciela w segmencie D.
Pytam tylko teoretycznie, bo nie mam zamiaru zmieniać posiadanych samochodów
na inne.
    • greenblack Re: A może Seat Toledo? 27.11.03, 14:40
      Toledo to Leon z bagażnikiem. Konkurent np. Corolli sedan, a nie Avensisa.
      Jeśli Seat naprawdę chce być hiszpańską Alfą, to bez czegoś na bazie Passata
      się nie obędzie.


      Pozdrawiam
      • dadaczka Re: A może Seat Toledo? 27.11.03, 14:45
        pare lat temu z radoscia pozbylam sie toledo. Moze teraz sa jakies lepsze, ale
        ja do tej pory jak go wspominam to brrrr, az sie otrzasam. Psuly sie w nim
        drobiazgi - ale czesto, w najmniej odpowiednim momencie i w sposob
        uniemozliwiajacy ekspolatacje. Byl wyjatkowo awaryjny. Przezylam z nim
        kilkakrotne sciaganie z jezdni przez pomoc drogowa, przez pierwsze pol roku
        eksploatacji miesiac bez wizyty w warsztacie byl miesiacem straconym - itd.

        Jedna z jego najwazniejszych zalet byl ten duzy bagaznik i przestrzennosc
        wnetrza. Nic wiecej pozytywnego nie pamietam. Nigdy wiecej toledo - jesli
        tylko finanse pozwola!
        • Gość: zenon77 Re: A może Seat Toledo? IP: *.man.polbox.pl 27.11.03, 16:07
          Witam.
          Toledo wraz z Octavią należą do klasy C. Nie są to auta szczególnie nowoczesne.
          Co do ich wymiarów wewnętrznych, porównywalne z Corollą, Megane. Na pewno zaś
          większe od AstryII. Moim zdaniem, mam drugie z kolei Toledo, auto jest solidnie
          wykonane (choć starsza wersja miała lepsze materiały wykończeniowe). Mam 190 cm
          wzrostu i za kierownicą czuję się dość wygodnie. Oczywiście, że za mną dorosły
          mężczyzna raczej nie usiądzie, ale taki jest urok wszystkich mi znanych
          kompaktów. Co do awaryjności to nie podzielam w żadnym stopniu wrażeń dadaczki.
          Przynajmniej moje dwa egzemplarze nie wymagały praktycznie żadnych napraw.
          Starym Toledo '91 (sprowadziłem z Niemiec) przejechałem ok. 80 tys. km.
          Tankowałem gaz, robiłem przeglądy w zaprzyjaźnionym warsztacie i jeździłem.
          Lista napraw z materiałów pozaeksploatacyjnych była krótka (marżeta na jednym
          przegubie i włącznik świateł stop). Jak na mój gust w 12-letnim aucie to
          niewiele...
          • x-darekk-x Re: A może Seat Toledo? 27.11.03, 16:17

            > Co do ich wymiarów wewnętrznych, porównywalne z Corollą, Megane. Na pewno zaś
            > większe od AstryII.

            Zartujesz?

            Darekk
            • Gość: zenon77 Re: A może Seat Toledo? IP: *.man.polbox.pl 28.11.03, 08:23
              Nie żartuję, po prostu takie są moje, bardzo subiektywne, wrażenia...
              • x-darekk-x Re: A może Seat Toledo? 28.11.03, 10:22
                bardzo subiektywne
          • Gość: Sławek Re: A może Seat Toledo? IP: *.trzebinia.net 27.11.03, 21:31
            , porównywalne z Corollą, Megane. Na pewno zaś
            > większe od AstryII.

            Chyba odwrotnie -Toledo ewentualnie mozna podciagnąć pod Astre II (nawet Golf
            V -czyli pewnie i następca Toledo ma mniejszy rozstaw osi niz stara Astra).
            Nie oszukujmy się,że Toledo to nie klasa srednia.Jak porównać Toledo z Mondeo
            czy Vectrą lub C5?
            Pewnie,ze rozstaw osi nie jest jedynym czynnikiem decydującym o przynalezności
            do danej klasy.Ale pewnie jest najważniejszym.Pomijajac wielkość wnetrza
            (głównie z tyłu) ma równiez wpływ na to jak samochód się prowadzi (bardziej z
            punktu widzenia komfortu niż sportowych własciwości).
            To,ze do Toledo wsadzają silnik 2.3 nie znaczy jeszcze,ze jest to klasa średnia.
            Wieksze wymiary ma kompaktowa Mazda 3 i mimo,ze jest hatchbackiem jej długośc
            jest porównywalna z Toledo sedanem z wyodrebnionym bagażnikiem!
            Nawet produkowany 15 lat temu Passat był znacznie większy niz dzisiejsze Toledo.
            Toledo jest minimalnie większe od nowej Cordoby więc mozna je uznać najwyżej za
            klase C.
            Podobnie jest z Carismą i kiedyś z Mareą,a odrobine większa jest 156 i Lybra.

            pozdr
            • Gość: zenon77 Re: A może Seat Toledo? IP: *.man.polbox.pl 28.11.03, 08:35
              Wybacz, ale kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi. W żadnym wypadku nie
              przeszło mi przez myśl by pozycjonować Toledo w segmencie D. I dalej będę
              twierdził, że w środku miejsca jest mniej więcej tyle co w Corolli i Magane
              (segment C) i więcej niż w AstrzeII. Nowa Cordoba jest większa od starej, a że
              auta 'rosną' to i zbliżyła się do Toledo (choć nie zgodzę się co do użycia
              stwierdzenia 'minimalnie'). A jeżeli chodzi o wielkość to proponuję porównać
              Toledo z konkurentami rynkowymi z '99r (306, poprzednia Corolla,poprzednie
              Megane, Xsara, Focus). Popularność na polskim rynku optycznie dużych kompaktów
              (w tym również combi) wynika zaś z tego, że jeszcze niewielu Polaków stać na
              to, by ich samochodem rodzinnym (duży bagażnik) było auto z segmentu D lub E.
              Charakterystyczna jest również popularność sedanów z segmentu B (Thalia,
              Albea, Cordoba, Fabia sedan). Te auta to dopiero dziwnie wyglądają...
              • Gość: Sławek Re: A może Seat Toledo? IP: *.trzebinia.net 28.11.03, 17:01
                Gość portalu: zenon77 napisał(a):

                > Wybacz, ale kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi. W żadnym wypadku nie
                > przeszło mi przez myśl by pozycjonować Toledo w segmencie D.

                S: Tutaj całkowita zgoda

                I dalej będę
                > twierdził, że w środku miejsca jest mniej więcej tyle co w Corolli i Magane
                > (segment C) i więcej niż w AstrzeII.

                S: co do Astry II brak zgody

                Nowa Cordoba jest większa od starej, a że
                > auta 'rosną' to i zbliżyła się do Toledo (choć nie zgodzę się co do użycia
                > stwierdzenia 'minimalnie'). A jeżeli chodzi o wielkość to proponuję porównać
                > Toledo z konkurentami rynkowymi z '99r (306, poprzednia Corolla,poprzednie
                > Megane, Xsara, Focus).

                S: w 1999 roku Toledo uchodziło za samochód klasy średniej,a samochody
                wymienione przez ciebie za kompakty.Peugeot 306 jest samochodem produkowanym od
                pierwszej połowy lat `90 -tych,Corolla to równiez antyk (rozstaw osi 2450
                mm).Megane i Xsara (tutaj wielkość w srodku oraz bagażnik jest rezultatem nie
                osiagalnym dla Leona)to również stara szkoła i dopiero Focus jest większy w
                srodku od Toledo.

                Popularność na polskim rynku optycznie dużych kompaktów
                > (w tym również combi) wynika zaś z tego, że jeszcze niewielu Polaków stać na
                > to, by ich samochodem rodzinnym (duży bagażnik) było auto z segmentu D lub E.
                > Charakterystyczna jest również popularność sedanów z segmentu B (Thalia,
                > Albea, Cordoba, Fabia sedan). Te auta to dopiero dziwnie wyglądają...

                Co kraj to obyczaj ;-) poniewaz u nas 99% tych sedanów (Siena,Albea,Thalia)
                wozi w bagazniku powietrze,a na tylnej kanapie panuje scisk.
                Hatchbacki sa znacznie bardziej funkcjonalne i nikt mi nie powie,ze codziennie
                jeździ z cała rodzina plus bagaże nad morze czy w góry - jak juz pisałem co
                kraj to obyczaj.
                Pozostaje jeszcze kwestia ceny Thali (ma stary kokpit) która jest znacznie
                tańsza od analogicznej wersji Clio.
                Z Albea jest podobnie.

                pozdr

      • Gość: Wiktor Re: A może Seat Toledo? IP: *.netia.pl 27.11.03, 15:31
        Geneza jest taka, że Leon to Toledo bez bagażnika. I to dosłownie - bagażnik w
        Leonie jest (jak na klasę) - b. mały - trochę ponad 200 litrów.
        • greenblack Re: A może Seat Toledo? 27.11.03, 15:34
          Gość portalu: Wiktor napisał(a):

          > Geneza jest taka, że Leon to Toledo bez bagażnika.

          Ja nic nie mówiłem o genezie, lecz o technice.

          I to dosłownie - bagażnik w
          > Leonie jest (jak na klasę) - b. mały - trochę ponad 200 litrów.

          Nie wiem, skąd te dane. 340 litrów i 270 l w wersjach 4x4.
    • x-darekk-x Re: A może Seat Toledo? 27.11.03, 15:36
      leona powinienes porownywac z innymi kompaktami (focus, astra, corolla) a nie
      segmentem d. i zauwaz, ze nawet wtedy okaze sie, ze toledo jest jednym z
      najciasniejszych aut segmentu c (podobnie jak leon i octavia).
    • Gość: dido Re: A może Seat Toledo? IP: *.espol.com.pl 27.11.03, 15:36
      toledo i seg.D KOŃ BY SIĘ UŚMIAŁ zar. toledo jak i octawia to seg.C z
      podwoziem i rozstawem osi golfa.
      • Gość: Wiktor Re: A może Seat Toledo? IP: *.netia.pl 27.11.03, 15:47
        Nie zmienia to faktu, że jak się nie znasz to Ci się wydaje, że Octavia i
        Toledo to solidne limuzyny klasy Vectry czy Laguny. Wiem po sobie - dopiero jak
        się dowiedziałem z czego i jak ten samochód jest zrobiony (rozstaw osi, płyta
        podłogowa itd. itp.) to zacząłem patrzeć na to inaczej. Ale jeszcze czasem jak
        widzę OCtavię to wydaje mi się, że to Superb.
        • Gość: ptica Re: A może Seat Toledo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 16:51
          Gość portalu: Wiktor napisał(a):
          > Nie zmienia to faktu, że jak się nie znasz to Ci się wydaje, że Octavia i
          > Toledo to solidne limuzyny klasy Vectry czy Laguny.
          > Dopiero jak się dowiedziałem jak ten samochód jest zrobiony (rozstaw osi,
          > płyta podłogowa itd. itp.)

          Jeśli chodzi o Toledo to odniosłem wrażenie, że jest to pojazd na pograniczu
          klas C i D - próbuje zapewnić komfort klasy średniej, przy ograniczeniach
          wynikających z zastosowanej płyty podłogowej. Gdyby kierować się wyłącznie
          rozstawem osi, to Civica możnaby podciągnąć pod klasę średnią, a Superba pod
          wyższą.
Pełna wersja