Dodaj do ulubionych

Nowa Corsa - tandeda...????

28.01.02, 02:40
mam to auto od 8 miesiecy, przebieg 20000 tys. naprawy - klocki, uklad
kierowniczy, skrzynia biegow... stukanie, pukanie i skrzypienie roznych rzeczy
to codziennosc.. generalnie jestem mocno zawiedziony tym w sumie ladnym
samochodzikiem. a Wy....????
Obserwuj wątek
    • Gość: czarna Re: Nowa Corsa - tandeda...???? IP: 10.10.41.* 28.01.02, 09:25
      Choc nie mam nowej, to uwazam, ze chyba zle trafiles, ot co.
      Jezdze corsa B z '97.
      Jak przestalam odwiedzac ASO, tak samochodzik wyzdrowial.
      Teraz sprawuje sie b. dobrze, czego i Tobie zycze.
      Pozdr
    • Gość: Mikolaj Re: Nowa Corsa - tandeda...???? IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 28.01.02, 11:26
      Witam,
      tak to niestety bywa z kupowaniem nowych modeli (zwłaszcza europejskich) -
      robisz poniekąd za świnkę doświadczalną...
      Niech Ci robią na gwarancji wszystko co się da i pilnuj, żeby wpisywali to w
      książkę gwarancyjną.
      Powodzenia.
      Mikołaj
      • Gość: Tojo Re: Nowa Corsa - tandeda...???? IP: *.waw.cdp.pl 28.01.02, 12:11
        A co zrobić jak w książce gwarancyjnej nie ma miejsca na wpisy o naprawach.
        Jest tylko o przeglądach serwisowych. Naprawiają i oddają samochód bez żadnego
        potwierdzenia że coś robili. Akurat nie mam Corsy tylko Polo ale pół roku temu
        długo wachałem się który kupić. Wybrałem Polo i ciągle coś z nim jest - teraz
        np. zacina się klamka drzwi i znów muszę jechać do serwisu. Znajomy kupił
        prawie rok temu i jescze nie był w serwisie. Pozdrawiam.
        • Gość: Darius Re: Nowa Corsa - tandeda...???? IP: 212.160.211.* 28.01.02, 12:19
          Moja rada pojedź do innego ASO VW i popros o sprawdzenie twego wozu, w kompie
          powinny być wszystkie wpisy. Kiedyś tak poznaliśmy całą historię napraw golfa
          ściągniętego z Niemiec.
          • Gość: Arti Re: Nowa Corsa - tandeda? - nic podobnego! IP: 192.168.0.* 28.01.02, 13:05
            Hej, ja jeżdżę nową Corsą też osiem miesięcy i wszystko jest w jak najlepszym
            porządku. Auto jeździ poprostu rewelacyjnie i nie mam z nim żadnych problemów.
            Moja wersja to 1.2 16V 75KM - a może ta wadliwa to wersja diesel?
            • Gość: X Re: Nowa Corsa - tandeda? - nic podobnego! IP: *.terminus.pl 28.01.02, 13:25
              Co sie spodziewacie po Oplu przeciez to podobno najgorsza z europejskich marek.
              Niemniej to dziwne ze auto tak szybko sie psuje.
              • Gość: mac Re: Nowa Corsa - tandeda? - nic podobnego! IP: 213.77.125.* 28.01.02, 14:04
                Najgorsza z europejskich czyli niemieckich. Tu się zgodzę. Nie masz chyba na
                myśli francuskich i włoskich, które są poza kategorią. co do tematu wątku ja
                jeżdżę Corsą od 1993 roku i nie narzekam, ale nowej bym nie kupił. Pzdr.
                • Gość: X Re: Nowa Corsa - tandeda? - nic podobnego! IP: *.terminus.pl 28.01.02, 14:12
                  Od kiedy europejskie oznaczaja niemieckie? Rzeczywiscie moze Fiat jest gorszy
                  (choc patrzac na Stilo mozna dyskutowac) ale juz Renault zdecydowanie lepszy.
                  Wydaje sie ze wszyscy poprawiaja jakosc tylko jakos Opel nie.
                  • Gość: mac Re: Nowa Corsa - tandeda? - nic podobnego! IP: 213.77.125.* 28.01.02, 14:18
                    Co do R. (np. : czyt. wątki o Clio) miałbym zastrzeżenia, ale w każdym modelu
                    mogą wystąpić usterki zarówno w Oplu jak i R. Nie nalezy uogólniać. Ja jestem
                    zadowlony z OPLA, bo dał mi na 9 lat bezawaryjne auto. Pzdr.
                  • Gość: malko Re: Nowa Corsa - tandeda? - nic podobnego! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 14:53
                    W silnikach fiata przynajmniej nie skrapla się woda i nie odkłada się w
                    zakamarkach rozsadzając silnik przy większych mrozach jak to się dzieje obecnie
                    w silnikach VW. Coś chyba przesadzacie z ta awaryjnością fiata. Tak samo jak z
                    opłacalnością przywiezienia używanego samochodu z Niemiec. Polacy to brudasy,
                    Niemcy sa pracowici, a Żydzi.... Wszystko to jeden wielki stereotyp i tak już
                    pozostanie dopóki żyją Ci co mieli 126p i o niego nie dbali. Co do Opla Corsy
                    to sądze że kolega miał pecha i trafił na kiepskią sztuke. Rodzina mojego
                    kumpla od lat jeździ renówkami (safrany, 19, 9, clio, megane, laguna, scenic) i
                    są wierni marce, a renaulty to przecież takie awaryjne samochody!!! Tyle
                    filozofii. Pozdrawiam wszytkich.
                  • Gość: bazi Re: Nowa Corsa - tandeda? - nic podobnego! IP: *.enpol.pl 28.01.02, 15:09
                    Gość portalu: X napisał(a):

                    > Od kiedy europejskie oznaczaja niemieckie? Rzeczywiscie moze Fiat jest gorszy
                    > (choc patrzac na Stilo mozna dyskutowac) ale juz Renault zdecydowanie lepszy.
                    > Wydaje sie ze wszyscy poprawiaja jakosc tylko jakos Opel nie.

                    reno lepszy heheh, aleś ty głupi gościu, popatrz sobie na satystyki usterkowości,
                    gdzie megan, laguna, espas czy safran to najbardziej usterkowe auta w swoich
                    klasach, gdzie im do jakosci opla; żaden francuz czy włoch nie moze się z nim
                    równać

    • Gość: Tojo Re: Nowa Corsa - tandeda...???? IP: *.waw.cdp.pl 28.01.02, 14:50
      Mam porównanie w pracy. Ja mam nowe Polo a jeden kolega Nową Agilę zas drugi
      nową Corsę. Do tej pory tylko ja odwiedzam regularnie serwis (co prawda
      najczęściej tylko jakieś drobiazgi - ale zawsze jest to jakiś kłopot). Koledzy
      z Oplami nie mają żadnych problemów. Ponadto Serwis Opla jest dużo tańszy i
      kulturalniejszy !!! Oprócz tego wystarczy porównać serwisy Opla i VW. W Oplu
      ogromne hale, ładne poczekalnie, myjnie , zaś w VW najczęściej dośc obleśne
      budyneczki. Osobiście teraz wybrałbym Opla. Pozdrawiam.
      • Gość: Tomek Re: Nowa Corsa - tandeda...???? IP: 213.77.91.* 28.01.02, 23:39
        Mam nową Corsę od 10 m-cy, przebieg 17tyś. Nie mam żadnych problemów.Na
        gwarancji wymieniałem tylko piszczące wycieraczki(tendetna guma). Poza tym nic
        nie trzeszczy i nic nie puka. Mam najtańszą wersję.
        Trafiłeś chyba na poniedziałkowy montaż tej Corsy, większość pracowników była
        na kacu.

        Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka