Gość: JA IP: *.spsa.com.pl 04.12.03, 13:43 Wydaje mi się ze ten cały ford co jest g---o wort to nie dorównuje nawet Accordowi V generacji (którego mam )a co dopiero wyżej opisywanemu. Pozatym jak możan porównywać silnik cztero i sześcio cylindrowy ? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: przemo_z /Ś-ca/ Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 14:08 Po pierwsze. Bardzo podoba mi się styl w jakim przeprowadzone jest porównanie, jak również jego rzetelność. Pomiary na hamowni studzą ludzi, który często zaokrąglaja moc swoich pojazdów w górę. A co do aut to szkoda ,że japończycy tak boją się modeli sportowych z prawdziwego zdarzenia. Mimo że stanowią one nisze rynkową, to przecież budują prestiż marki. Przecież Honda czy Toyota mają swoich przedstawicieli w F1, a nie posiadają w ofercie z osiągami np. ponizej 7s do 100 km/h. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: 5.5R1D* / *.pg.com 04.12.03, 17:24 Gość portalu: przemo_z /Ś-ca/ napisał(a): > Przecież Honda czy > Toyota mają swoich przedstawicieli w F1, a nie posiadają w > ofercie z osiągami np. ponizej 7s do 100 km/h. - Honda Civic TypeR - 6.8s do 100km/h, w wersji po liftingu (wiosna 2004) nawet 6.6s. - Honda Integra TypeR (czyli Acura RSX), w PL niedostępna, osiągi jak dla Civica - Honda NSX TypeS0 (wersja limitowana) 4.47 s. do 100km/h (tak, to nie pomyłka) - Honda NSX 5.2-5.7s do 100km/h (zależnie od wersji) Starczy? Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: GlennBp Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 08:53 Gość portalu: przemo_z /Ś-ca/ napisał(a): Mimo że stanowią one nisze > rynkową, to przecież budują prestiż marki. Przecież Honda czy > Toyota mają swoich przedstawicieli w F1, a nie posiadają w > ofercie z osiągami np. ponizej 7s do 100 km/h. ano maja..i obstawiaja doly tabeli konstruktorow...majac minimalna ilosc punktow Link Zgłoś
Gość: Maciejas Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 22:01 Co do twojego ostatniego zdania o toyocie i hondzie. Nawet w polsce dostepne sa samochody tych marek z przyspieszeniami ponizej 7 sek ot np Honda s 2000 ,czy Toyota supra. Zanim cos palniesz psrawdz czy nie jest to wyssane z palca. Link Zgłoś
Gość: Jr. Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 12:55 > Nawet w polsce dostepne sa samochody tych marek z przyspieszeniami ponizej 7 > sek ot np Honda s 2000 ,czy Toyota supra. Zanim cos palniesz psrawdz czy nie > jest to wyssane z palca. To gdzie w polsce mozna kupic Supre??? Link Zgłoś
Gość: turkish Honda IP: *.73.140.186.Dial1.Chicago1.Level3.net 04.12.03, 14:09 honda accord Link Zgłoś
greenblack Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 04.12.03, 14:23 Gość portalu: JA napisał(a): > Pozatym jak możan porównywać silnik cztero i sześcio cylindrowy ? Może Niknejm Ci odpowie. On lubi takie bezsensowne porównania. Żałosne hamulce Hondy - 41,3 m! Fabia 1.2 lepiej hamuje. Link Zgłoś
Gość: Mro Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.stacje.agora.pl 04.12.03, 14:45 > Gość portalu: JA napisał(a): > Pozatym jak możan porównywać silnik cztero i sześcio cylindrowy ? Accord V6 kosztowalby pewnie 160 tys. A wtedy by bylo: jak mozna porownywac samochod za 120 i 160 tys? Tym bardziej, ze na pewno zwyciezyl;aby Honda. Mro Link Zgłoś
greenblack Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 04.12.03, 15:14 Gość portalu: Mro napisał(a): > Accord V6 kosztowalby pewnie 160 tys. > A wtedy by bylo: jak mozna porownywac > samochod za 120 i 160 tys? > Tym bardziej, ze na pewno zwyciezyl;aby Honda. Bełkot. Pan jest dziennikarzem czy na takiego się tylko kreuje? > Mro Link Zgłoś
Gość: Mro Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.stacje.agora.pl 04.12.03, 15:30 Jestem kamieniarzem z duzym doswiadczeniem. Robie nagrobki. Mro Link Zgłoś
remo29 Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 05.12.03, 11:45 > Jestem kamieniarzem z duzym doswiadczeniem. > Robie nagrobki. :))) Link Zgłoś
Gość: sohc Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* 14.12.03, 16:17 DROGI CHLOPCZE JEZELI ACCORD V6 KOSZTOWAL BY 160 TYS PLN, TO POMYSL ILE KOSZTUJE BMW 530i?????????????????? NAPEWNO WIECEJ!!!! WNIOSEK JEST TAKI ZE NP BMW 316i KOSZTUJE WIECEJ OD SEATA TOLLEDO POWIEDZMY 2.0, A MA NAPEWNO SLABSZY SIELNIK, WIEC POMYSL , POMYSL TROSZKE OK?? WNIOSEK, POPROSTU SA MARKI DRZSZE, W KTORYCH LOGICZNE JEST ZE CZASAMI NAWET NAJTANSZY MODEL JAKIEJS DOBREJ MARKI, JEST DROZSZY OD WYPASIONEGO FLAGOWCA JAKIEJS GORSZEJ. JESZCZE JEDEN PRZYKLADZIK, POWIEDZ CZEMU MERCEDES JEST W TEJ SAMEJ KLASIE DROZSZY OD VW??????? Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: 5.5R1D* / *.pg.com 04.12.03, 17:28 greenblack napisał: > > Pozatym jak możan porównywać silnik cztero i sześcio cylindrowy ? > > Może Niknejm Ci odpowie. On lubi takie bezsensowne porównania. Stwierdzam, że silnik Hondy 2.4 R4 z Accorda jest lepszy pod względem osiągów i parametrów od silnika 2.5V6 Mondeo. I co? > Żałosne hamulce Hondy - 41,3 m! Fabia 1.2 lepiej hamuje. Już Ci ktoś kiedys udowodnił, że dziennikarz, z którego tekstu to wziąłeś, popisał głupoty. W/g pomiarów jest zwykle około 38m (w innych testach). A Ty znowu swoje. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
greenblack Tak, Niknejmie, to spisek dziennikarzy przeciwko 04.12.03, 18:27 Hondzie. Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Stwierdzam, że silnik Hondy 2.4 R4 z Accorda jest lepszy pod względem osiągów i > > parametrów od silnika 2.5V6 Mondeo. I co? Minimalnie. Ale R4 to nie V6. Poza tym Mondeo 2.5 V6 jest tańsze o 20 tys. zł. > Już Ci ktoś kiedys udowodnił, że dziennikarz, z którego tekstu to wziąłeś, > popisał głupoty. W/g pomiarów jest zwykle około 38m (w innych testach). A Ty > znowu swoje. Ja nie przypominam sobie, by ktoś mi coś kiedyś udowadniał. Ale jeśli nawet tak było, to także w tym porównaniu Accord ma fatalne hamulce. www2.gazeta.pl/auto/1,48345,1808388.html 100-0 (hamulce zimne/gorace) 41,2/41,3 m. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Aragorn Re: Tak, Niknejmie, to spisek dziennikarzy przeci IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.12.03, 18:34 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > > > Stwierdzam, że silnik Hondy 2.4 R4 z Accorda jest lepszy pod względem osią > gów > i > > > > parametrów od silnika 2.5V6 Mondeo. I co? Ale już od takiego 2,5 V6 24v Alfy Romeo lepszy nie jest, i to chyba pod żadnym istotnym względem. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Aragornowi... IP: 5.5R1D* / *.pg.com 05.12.03, 11:26 Gość portalu: Aragorn napisał(a): > Ale już od takiego 2,5 V6 24v Alfy Romeo lepszy nie jest, i to chyba pod > żadnym istotnym względem. 1. Być może, ale nie ma generalnej zasady, jak sugeruje GB (porównanie V6 z R4 jako 'bezsensowne' :-)) 2. A jak z awaryjnością? To jest jedna z przyczyn, dla których wolę Hondę niż AR. H jeździ równie fajnie, ale się nie psuje :-) Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Tak, Niknejmie, to spisek dziennikarzy przeci IP: 5.5R1D* / *.pg.com 05.12.03, 11:24 greenblack napisał: > Minimalnie. Ale R4 to nie V6. Poza tym Mondeo 2.5 V6 jest tańsze o 20 tys. zł. A napisałeś, że porównanie silnika V6 z R4 jest bezsensowne. Śmiechu warte, wycofujesz się rakiem? :-) Poza tym, jeśli za minimalną uznajesz różnicę np. pomiędzy 170KM a 190KM, to chyba coś z matmą nie tego :-) Do tego przypomnijmy, że 2.5 Forda to większa pojemność skokowa niż 2.4 Hondy, a mimo to 2.5 ma wartość momentu obrotowego niższą nawet w wartości maksymalnej. Wbrew temu co mówisz, nie obowiązuje zasada, że V6 jest lepsze. Niektóre R4 są bowiem lepsze od swoich odpowiedników V6, i tyle. > Ale jeśli nawet tak > było, to także w tym porównaniu Accord ma fatalne hamulce. A za to katalog "Auto testy" podaje wartości pomiaru bodajże 37.8 na zimno i 36.9 (nawet krócej) na ciepło (wczoraj sprawdziłem). Czyli w różnych testach podają różne wyniki, a subiektywnie hamulce w Accordzie są bardzo dobre. Więc przestań opowiadać bzdury, że Accord ma fatalne hamulce. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
greenblack Re: Tak, Niknejmie, to spisek dziennikarzy przeci 05.12.03, 16:00 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > A napisałeś, że porównanie silnika V6 z R4 jest bezsensowne. Śmiechu warte, > wycofujesz się rakiem? :-) Mówiłem tylko o osiągach. Ford nie robi z wersji 2.5 V6 topowego modelu. A, że Ford potrafi wyciśniąć 200 KM z 2.5 pokazuje przykład Mondeo ST200. Poza tym cały czas mówisz o czasie przyspieszania do 100 km/h. Kiedyś napisałeś, że to wieśniacki parametr. Wycofujesz się z tego rakiem? Gdyby stworzyli 300-konny turbodoładowny silniczek 1.4 R4, to pewnie twierdziłbyś, że jest lepszy od 4.3 V8 Mercedesa. > Poza tym, jeśli za minimalną uznajesz różnicę np. pomiędzy 170KM a 190KM, to > chyba coś z matmą nie tego :-) Ja nie podniecam się papierową mocą, lecz rzeczywistymi osiągami. > Do tego przypomnijmy, że 2.5 Forda to większa pojemność skokowa niż 2.4 Hondy, > a mimo to 2.5 ma wartość momentu obrotowego niższą nawet w wartości maksymalnej > . Różnica na korzyść Hondy wynosi całe 3 Nm osiągane 250 obr. wyżej. i 0,3 lepsze przyspieszenie do 100. Miażdżąca przewaga. > Wbrew temu co mówisz, nie obowiązuje zasada, że V6 jest lepsze. Braku 2 cylindrów nie przeskoczysz. > A za to katalog "Auto testy" Kto to wydaje? >Więc przestań opowiadać bzdury, że Accord ma fatalne hamulce. Masz mnie. Zastawiłem się, żeby poopłacać te wszystkie wrogie Hondzie dziennikarzyny. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Tak, Niknejmie, to spisek dziennikarzy przeci IP: 5.5R1D* / *.pg.com 05.12.03, 18:46 greenblack napisał: > Mówiłem tylko o osiągach. Ford nie robi z wersji 2.5 V6 topowego modelu. A, > że Ford potrafi wyciśniąć 200 KM z 2.5 pokazuje przykład Mondeo ST200. Honda potrafi wycisnąć 200KM, a nawet 240KM z 2L i co? Dalej uważam, że nieprawdą jest, jakoby silnik V6 zawsze był lepszy od odpowiednika R4. Może być, ale nie musi. > Poza tym > cały czas mówisz o czasie przyspieszania do 100 km/h. Kiedyś napisałeś, że to > wieśniacki parametr. Wycofujesz się z tego rakiem? Przypomnij mi, gdzie to napisałem. Uważam swoją drogą za najlepszy parametr czas przejazdu 1km ze startu zatrzymanego. Sęk w tym, że mało samochodów ma ten parametr publikowany - jest on mało popularny. > Gdyby stworzyli 300-konny > turbodoładowny silniczek 1.4 R4, to pewnie twierdziłbyś, że jest lepszy od > 4.3 V8 Mercedesa. No to poszedłeś w niezłe ekstremum :-))) > > Poza tym, jeśli za minimalną uznajesz różnicę np. pomiędzy 170KM a 190KM, > > to > > chyba coś z matmą nie tego :-) > > Ja nie podniecam się papierową mocą, lecz rzeczywistymi osiągami. Rzeczywiste osiągi Accorda 2.4 są lepsze niz Mondeo 2.5. Masz pecha :-) > Różnica na korzyść Hondy wynosi całe 3 Nm osiągane 250 obr. wyżej. i 0,3 > lepsze przyspieszenie do 100. Miażdżąca przewaga. Czyli słabsze osiągi Mondeo i gorsze parametry jego silnika V6 świadczą, że jest lepszy niż Accord 2.4 R4, bo ma 2 cylindry więcej? Zabawne. > > A za to katalog "Auto testy" > > Kto to wydaje? Przedruk z niemieckiego wydawnictwa powiązanego z tamtejszym Auto-Bildem. > > Więc przestań opowiadać bzdury, że Accord ma fatalne hamulce. > > Masz mnie. Zastawiłem się, żeby poopłacać te wszystkie wrogie Hondzie > dziennikarzyny. A ja się zastanawiam, jak wynagrodzić przychylnych Hondzie dziennikarzy... Nawiasem mówiąc, dziennikarzy z Niemiec, gdzie Mondek jest produkowany (sic!). Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: somebody Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 14:47 Jak zawsze,by wykazać wyższość Forda, trzeba uciec się do porównań bezsensownych i pseudosztuczek jak tu: cztero i szescio cylindrowiec.I trzeba po raz kolejny sprzedać tę bzdurę o jakiś nadzwyczajnych właściwościach zawieszenia Forda Mondeo- może dla masochistów to ono jest ok.Choć wreszcie ktoś napisał prawdę o uroku Mondeo-" mającego tyle czadu, co otwarte przed tygodniem piwo" .Honda górą. Link Zgłoś
greenblack Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 04.12.03, 15:17 Gość portalu: somebody napisał(a): > Jak zawsze,by wykazać wyższość Forda, trzeba uciec się do porównań > bezsensownych i pseudosztuczek jak tu: cztero i szescio cylindrowiec. To nie wina Forda, że Honda nie potrafi zrobić Accorda z V6. I trzeba > po raz kolejny sprzedać tę bzdurę o jakiś nadzwyczajnych właściwościach > zawieszenia Forda Mondeo- może dla masochistów to ono jest ok. A jakiego zawieszenia oczekujesz w przednionapędowym samochodzie przyspieszającym od 0-100 w 7 sekund? Link Zgłoś
Gość: Kelheim Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: 213.216.95.* 04.12.03, 15:31 Kolejny dowód że mali żółci bracia produkują przeciętne autka. Dla mnie Accord to zwykłe autko z wyżyłowanym silnikiem brzmiącym jak pralka podczas odwirowywania. ST to fajny samochód za relatywnie małe pieniądze. Honda no cóż kuper jak u starej kobyły i te proporcje... Link Zgłoś
Gość: kombat Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.altech.com.pl / 192.168.1.* 04.12.03, 16:32 chyba za dużo hond accord cie objechało i masz uraz. Pozdrawia objeżdżający. Zwracam też uwage że V6 a hondach i acurach to jednak dość popularne jednostki - aż do 3.2 260KM w dupowozie Acurze. Co do tego że japończycy nie umieją robić sportowych samochodów przypominam o NSX, Suprach, Celikach, Haichi Roku, Mazdach RX-x, TypeR w civach i integrach, Nissanach GT, Silviach, Skyline'ach... puknij sie w baniak człowieku zanim następną bzdure napiszesz. Link Zgłoś
Gość: Turecki Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: 217.153.17.* 04.12.03, 17:15 Na F samochodów się nie kupuje: Fordów, Fiatów i francuskich. A poza tym, to co to za Honda? Na stronie oficjalnej nie ma takiego modelu, Executive przyspiesza w 7,9 i jest sliczny, bzdura o małych kołach. Link Zgłoś
Gość: Wanker_on_duty Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.12.03, 17:43 Wombat lubi słowny kombat...heheh Dalej prowadzisz krucjatę na rzecz Hond, cieciu?:) Nie znudziło ci sie jeszcze? Link Zgłoś
Gość: kelheim Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: 213.216.95.* 04.12.03, 20:28 Kombat już ta ksywka wskazuje że lubisz walkę na szosię z chęcią bym się zmierzył ale jak masz coś poniżej 200 koników to ci odpuszczam. A objeżdżanie oczywiście sę zdarza wystarczy mi świadomość że mogę szybiej tylko po co i gdzie. Co do Accorda nadal to uważam że przeciętne autko, a dodatkowo jako kombi to chyba najbrzydsze w klasie średniej. Link Zgłoś
Gość: kombat Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 00:18 obawiam sie że to ilosc KM jest ważna tylko stosunek tej że do masy samochodu + kilka innych czynników. Ale znam takich co mają 220KM i sobie ułozyli w główce że mają superszybka fure, choć to BMW co waży 1,7 tony i jest w automacie. ALE CHŁOPIE!!! mam 220KM i przyśpieszam jak motor :). LOL Link Zgłoś
Gość: sohc Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* 14.12.03, 16:33 EEEEEEEEJ KOLES CO TY BREDZISZ??????!!!!!!!! JEK TO HONDA NIE ROBI W ACCORDZIE 3.0 V6!!!!!!!!?????????????? RZECZYWISCIE ZNASZ SIE NA SAMOCHODACH TAK JAK TYPOWY DZIECIAK, CHODZACY PO POLSKICH SALONACH SAMOCHODOWYCH, WEZ NIE PIERNICZ TAKICH BZDUR BO SIE OSMIESZASZ!!!!! A DO TYCH V6-TEK W ACCORDACH TO FORD BEDZIE MUSIAL TROSZKE UROSNAC BY ZACZAC TAKIE SILNIKI ROBIC!!!! WEZ SOBIE POCZYTAJ TROSZKE NA TEMAT HONDY A NIE ZGRYWAJ WIESNIAKA!!!!! POZDRAWIAM Link Zgłoś
greenblack Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 14.12.03, 16:46 Czy wszyscy hondziarze mają coś z czerepem? Amerykańska Honda to zupełnie inny model, klasy Camry, Maximy. Europejski Acccord to w Ameryce Acura TSX, która też nie ma V6. Link Zgłoś
Gość: soichiro Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* 15.12.03, 17:16 Bo ty chyba czerepa to nie masz!! Tkich glupot to dawno sie nie nasluchalem!! Poprostu nie masz pojecia o silnika ch w Accordzie!!!! v6 montowana jest juz od polowy lat 90-tych, wiec mysl co piszesz Link Zgłoś
Gość: B Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.03, 17:59 HEHE, A JA UWAZAM ZE JAPONCZYKI TO SZROTY I ZGODZE SIE Z Kelheim'EM, ZE MAJA TYLKO WYZYLOWANE ZAJEBISCIE SILNIKI. JA WLASNIE NIEDAWNO KUPILEM MONDEO I MUSZE POWIEDZIEC ZE SIE NIE ROZCZAROWALEM. JEST SUPER. WCZESNIEJ PRZESLEDZILEM MNOWSTWO OPINI I TESTOW, I OCZYWISCIE JAZD. PROPONUJE PRZEJECHAC SIE MONDEO I GWARANTUJE, ZE OD RAZU ZAPOMNICIE O INNYM AUTACH. MONDEO PO PROSTU WMIAAAAATA KONKURENCJE. A JUZ JESLI CHODZI O HONDE ACCORD... TO PRZECIEZ JAKAS POMYLKA. JAK MOZNA OCENIC POZYTYWNIE JEJ WNETRZNE ! LUDZIE, PRZECIOZ TO KOSZMAR JAKIS JEST. WSIADZCIE DO FORDA I ZOBACZYCIE JAK POWINIEN WYGLADAC SAMOCHOD. OGOLNIE FORDY SA TERAZ NAPRAWDE OK. polecam. Link Zgłoś
Gość: soichiro Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* 15.12.03, 17:11 Jak ktos to powiedzial ze vw, opel fiat i ford gooownoooooo wort!!!!!!!!!!!!!!! I zadne twoje brednie na temat rzekomej klasy jakiegos scierwiastego Fordzika, ktory sie sypie co rusz nie przemawiaja do mnie!! Malo widziales synu!!! A "zyly" hondy przejezdzaja po 700000 tys km na oryginalnych czesciach, gdzei nawet co do zywotnosci to niejeden Diesel by sie nie powstydzil!!! wiec schowaj sie lepiej z tymi bzdurami i idz odrob lekcje, bo w gimnazjum musisz miec dobre stopnie he he....... Link Zgłoś
Gość: XXXX Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 18:29 Taak?A ktore to auta "wymiata" Mondeo i co to własciwie znaczy?Tak to jest jak człowiek przesiada się z podlka i w dodatku opiera sie na sponsorowanych testach z gazet.Nie lepiej byłon przejechac się samemu konkurentami? No ale do tego rzeczywiscie trzeba trochę" kultury" motoryzacyjnej i krytycyzmu. A wnetrze mondeo to ma akurat nieciekawe ; chyba, ze ktos ma gust eklektyczny.Aha i tylko nie picuj,że używałeś iles tam samochodów dotąd , bo twój fordofanatyzm temu przeczy. Link Zgłoś
Gość: B Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.03, 16:46 TAK SIE SKLADA ZE JUZ MIALEM KUPI KOLEJNEGO OPLA - VECTRE. CHYBA JEDNAK TO TY JEZDZILES JAKIMS SZROTEM KONKURENCJI... Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 22:30 waidomo bylo ze rak wybiora ja tez bym tak wybral pewnie. silnik to silnik. smutno tylko ze tak swietny samochod jak honda accord nie ma v6. mowienie ze ten 2.4 hondy jest jednym z najlepszych silnikow w swojej klasie to prawda - tylko co z tego? v6 i tak bedzie lepszy, "to inny poziom przyjemnosci z uzytkownia asilnika" ja tez bym chcial honde z silnikiem V6 (nawet od forda) + wieksze kola Link Zgłoś
wowo5 Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 05.12.03, 03:24 Honda produkuje doskonale silniki 6 - cylindrowe (przyklad Acura TL - 3.2L i 270KM). Musze sie zgodzic z przedmowca, ze V6 z Mondeo jest lepszy od R4 Hondy. Dlaczego Honda nie oferuje V6 w europejskim Accordzie, nie wiem - nawet w amerykanskiej Acurze TSX (amerykanska odmiana europejskiego Accorda) jest silnik 4 - cylindrowy (chociaz ma 200KM ale za to slaby moment). Pewnie stwierdzili, ze V6 w Europie nie bedzie sie sprzedawal. W USA jest duzy wybor Accur/Hond z V6 i sa to w wiekszosci dobre auta. Zaleta Hond sa doskonale skrzynie, zarowno manualne jak i automaty oraz dobre silniki (w stosunku do konkurencji o tej samej pojemnosci). Wada sa gorsze hamulce niz u niektorych konkurentow (wyjatek S2000). Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 10:12 dla mnie jednak Honda nie jezdzilem ST220 niestety, ale wieloma innymi odmianami silnikowymi Mondeo i nic do tego auta nie mam, faktycznie w wersji ST auto wyglada lepiej i na pewno lepiej jezdzi niz 2.0i/TDCi Accordem natomiast troche pojezdzilem (2.4 Executive) i wszystko mi sie podobalo, jasne ze silnik moglby zbierac sie jeszcze lepiej niz sie zbiera, ale to tylko 2.4 wiec porownanie z 3.0 przy wolnossacych silnikach wypadnie z reguly na korzysc wiekszej pojemnosci czego Ford nigdy nie bedzie mial to skrzyni biegow takiej jak w Hondzie, jest super mysle ze Honda nie bedzie wprowadzala do Europy V6, bo wyliczyli sobie ze sprzedaz i tak bylaby marginalna, wiec szkoda kasy na homologacje ile Ford sprzedaje V6 (2.5 i ST lacznie)? maximum 1% sprzedanych Mondeo ma V6, wsadzili tam ten silnik tylko zeby sie nazywalo ze Ford nie jest gorszy od Opla czy VW ktore tez "na sile" upychaja V6 w Vectrach i Passatach (kto to kupuje?) Porownanie w sumie OK, auta dobrali tak jak mogli (czyli glownie wg ceny i mocy silnikow), mysle ze nie ma sie co czepiac Link Zgłoś
Gość: dzida Fakt, że po takim pseudointeligenckim wywodzie..... IP: *.acn.waw.pl 05.12.03, 10:34 Nie ma się kompletnie ochoty na czytanie tych wypocin. Kliknę tylko na dane techniczne i takie tam. Link Zgłoś
Gość: Mark (przerazony) Re: Ciekawe, czy Michnik wie, jak zachowują się j IP: *.stacje.agora.pl 05.12.03, 13:08 Blagam, nie mow nic Michnikowi!!!! Bo wyleje nas nas na zbity pysk, zamknie gazete i co my wtedy zrobimy - biedne misie? Buuuuuuu:-((((( Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Ciekawe, czy Michnik wie, jak zachowują się j IP: *.gl.digi.pl 05.12.03, 19:10 Po co odpowiadasz?Do niego żadne oprócz własnych argumentów nie docierają. Link Zgłoś
Gość: oleg Re: Ciekawe, czy Michnik wie, jak zachowują się j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 19:15 A ty po co się wtrącasz? hehehe jak w przedszkolu.... Link Zgłoś
Gość: trabik - user Re: Trabant to bylo auto .... IP: 194.76.49.* 05.12.03, 13:18 a nie te tutaj rasowane gowna, o ktore sie banda wlascicieli maluchow przekrzykuje .. Link Zgłoś
Gość: odnosnie goscia "ja" Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.udn.pl 05.12.03, 14:19 czlowieku jeets poprostu zabawny twoj "accord v generacji" to za przyzcepe moze takiemu st2200 sluzyc wiem bo mam st200 i zmiazdzyl bym cie przy kazdej predkosci na kazdym odcinku.Honda ma fajny design ale nic po za tym , a te zabwen kólka hahahahah.Fordma doswidczenie w budowaniu aut o sportowym zacieciu ( chocby seria Cosworth sierry i escorta, czy Rs2000).A co do odniesienia jak mozna porownywac 6cylindrowke do 4 to powinienes sie gląbie zapytac panow w Hondzie ktorzy nie nie polaskawili aby takowa zainstalPs: kij ci w oko! Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.acn.pl 05.12.03, 15:47 Mimo ze jestem wielkim fanem japonskiej motoryzacji to z tych dwoch aut wybralbym Forda Mondeo. Nie podoba mi sie, ze autor artykulu tak autorytatywnie wypowiada sie o wygladzie zewnetrznym obu samochodow. Mi na przyklad Ford podoba sie 100 razy bardziej od Hondy, ktora z boku przypomina za przeproszeniem trumne albo kajak. Dosyc samochodow o sylwetce jakby wyszly spod rzenickiego tasaka. A Mondeo az kipi sila i "muskulami", nie ma szpetnych plastikowych, doklejanych spojlerow. Nie mam zwyczaju oceniania wygladu aut, bo to indywidualna sprawa kazdego kierowcy, ale w tym wypadku musialem zabrac glos, bo w koncu dojdzie do tego, ze bedzie sie produkowac tylko takie samochody, ktore nie beda mi sie podobac ;) Tekst napisany bardzo fajnie, z jajami, dowcipnie. Az sie przyjemnie czytalo. Nie oczekuje po pismach motoryzacyjnych rzetelnej oceny, bo dziennikarze to cholernie nieobiektywne bestie, ale bede czytac tkesty Wlodarskiego chocby dla samego stylu pisania. Aha, chyba autorowi chodzilo, ze "moc jest niczym bez kontroli" ("poiwer is nothing without control" - haslo Pirelli) a nie "predkosc". Pozdro P.S. Wreszcie tekst, w ktorym nie ma opisow katowania samochod odswiatel do swiatel czy jezdzenia po betonie z zaciagnietym rekawem...nikt normalny tego nie robi, wy tez dajcie sobie spokoj. Link Zgłoś
Gość: B Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.03, 16:50 NO MOWA, ZGODZE SIE Z TOBA. Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.gl.digi.pl 05.12.03, 16:11 A mnie porównanie się podobało.W końcu porównywali to co w rzeczywistości a nie to co inni porównywali gdzieś na zachodzie europy i tylko przedrukowali.Podoba mi się podejście jak do maszyny a nie jakiegoś precjozum z ohami i achami.Wszystko co zaznaczone w artykule może się przydać kupującemu ale brakuje mi np.czy woda z szyby w trakcie jazdy nie wpada do kabiny przy uchylonym oknie[na co w testach nikt nie zwraca uwagi a jest to wadą].Razi mnie język rodzaju "mięsisty"powtarzający się,określenie "solidna klamka"[taka od zakrystii]jakby inne miały zwyczaj giąć się.I tak co do p.Lemskiego -co pan robił w bagażniku i kiedy pan tam wszedł?[czy rozchodziło się o przysłowiową teściową?]Ogólnie artykuł mnie zadowolił i gdybym dawał oceny to powiedziałbym że na piątkę[czekam z niecierpliwością na następny].Pozdr,Darek. Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.gl.digi.pl 05.12.03, 16:24 Można porównywać V6 z R4,pamiętaj że w większości krajów płaci się podatek od mocy a nie pojemności . Silnik np.z Imprezy ponad 250 KM[turbo] na łeb będzie bił pod każdym względem silnik np V6 forda, AF czy innego może nie dla audiofila ale kierowcy tak.U mnie pod maską drzemie 300KM i muszę powiedzieć że ta moc nie jest odbierana przy starcie zatrzymanym ale koniecznie w ruchu czego polecam doświadczyć kierowcom a nie młodocianym marzycielom o wyścigach ulicznych[no bo ile razy startujesz w takim wyścigu].Pozdr. Link Zgłoś
greenblack Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 05.12.03, 16:30 Gość portalu: Darek napisał(a): > ta moc nie jest odbierana przy starcie zatrzymanym Pewnie, że nie, bo oddanie pełnej mocy skończyło się natycjmiastowym spaleniem opon. Przedni napęd to kanał. Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.gl.digi.pl 05.12.03, 17:10 Masz rację,ąle można przywyknąć jeżeli się zna możliwości. Link Zgłoś
Gość: Bzoza Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 18:37 Ludzie, ludzie, ludzie... A zapomnieliście o BMW? Bije na głowę oba powyższe pod każdym względem, ceny, niestety, również. Ale zauważcie, że jest to auto o wiele bardziej sportowe, a BMW nie sprzedaje go jako model sportowy. Wyobraźmy sobie M3 touring.... Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.gl.digi.pl 05.12.03, 19:07 Wyjdź z tego forum do własnego. Link Zgłoś
greenblack Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 05.12.03, 19:12 Gość portalu: Bzoza napisał(a): > Wyobraźmy sobie M3 touring.... M3 kombi chyba nie było, ale sedan tak. Było nawet M5 kombi i teraz znowu będzie. A S4 Avant, RS4, RS6 Avant, E55 T, C32 T to co? Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Niknejm A teraz moja ocena... IP: 5.5R1D* / *.pg.com 05.12.03, 18:59 Tekst bardzo mi się podobał, fajny jest :-)) Co do wyboru jednego z tych aut: 1. Gdybym miał mieć jedno z nich jako auto służbowe - wybrałbym Forda. Dla jego osiągów. 2. Jako auto prywatne wybrałbym Hondę - ze względu na niższą awaryjność i fakt, że produkowana jest w Japonii. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: A teraz moja ocena... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 22:27 > Co do wyboru jednego z tych aut: > 1. Gdybym miał mieć jedno z nich jako auto służbowe - wybrałbym Forda. Dla jego > > osiągów. > 2. Jako auto prywatne wybrałbym Hondę - ze względu na niższą awaryjność i fakt, > > że produkowana jest w Japonii. ja bym sie zastanawial, wiem ze honda jest lepsza technicznie i ladniejsza, sam mam japonca, ale jednak silnik V6 kusi niemilosiernie, hondy 2.4 napewno bym nie wzial, jesli juz to 2.0, 2.4 bez V6 to taki "chuderlak po amfie" a V6 to zawodowiec:))) Link Zgłoś
Gość: R4 s14 rulezzz :) IP: *.acn.pl 06.12.03, 11:51 Gość portalu: Szymi napisał(a): > 2.4 bez V6 to taki "chuderlak po amfie" a V6 to > zawodowiec:))) Taki czterocylindrowy chuderlak z pierwszej serii M3 objeżdza zawodowca V6 forda bez kłopotu :P Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: s14 rulezzz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 13:03 > Taki czterocylindrowy chuderlak z pierwszej serii M3 objeżdza zawodowca V6 > forda bez kłopotu :P nie pisalem ze r4 jest wolniejsze, wiadomo ze mozna go wyzylowac, ale przyjemniosc z jazdy to nie to tylko szybkosc, to tez dzwiek i kultura pracy Link Zgłoś
Gość: Darek Re: s14 rulezzz :) IP: *.gl.digi.pl 06.12.03, 13:33 Masło maślane-piszesz "dźwięk i kultura"-to tak jak wygląd i uczesanie. Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: s14 rulezzz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 13:51 > Masło maślane-piszesz "dźwięk i kultura"-to tak jak wygląd i uczesanie. kultura pracy to tez wibracje (lub lepiej ich brak) jakie wytwarza silnik zreszta nie bede juz wiecej dyskutowal, bo tutaj wiekszosc uwaza ze r4 w niczym nie jest gorsze niz v6, (chociaz malo kto stad pewnie wogle jechal V6) niech bedzie po co wogle robia te V6?, V8, V12? Link Zgłoś
Gość: mgr Re: s14 rulezzz :) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.12.03, 15:49 Jest paru niedorżniętych facetów, którym ilość cylindrów padła na mózg. I właśnie dla nich robią te "supersilniki". Ta grupka jest też totalnie odporna na odważniejsze rozwiązania alternatywnych napędów. Po prostu motoryzacyjny "beton" ot co. Nawet jeśli konkurencja ma lepsze parametry i trwałość to zawsze można dyskutować o :"kulturze i urodzie". Link Zgłoś
greenblack Niedo...a to jest Honda ze swoimi 4-cylindrowymi 06.12.03, 16:14 bzyczkami pod maską. Gość portalu: mgr napisał(a): > Jest paru niedorżniętych facetów, którym ilość cylindrów padła na mózg. > I właśnie dla nich robią te "supersilniki". 4 cylindry mają sens do około 2 litrów pojemności. Są samochody, które nie pojadą z tam małymi silnikami i dlatego stosuje się jednostki wielocylindrowe. Nie każdemu starczają 4-cylindrowi kastraci. > Ta grupka jest też totalnie odporna na odważniejsze rozwiązania alternatywnych > napędów. Przynajmniej potrafią trzeźwo spojrzeć na rzeczywistość. Dream on... > Po prostu motoryzacyjny "beton" ot co. :) > Nawet jeśli konkurencja ma lepsze parametry i trwałość to zawsze można > dyskutować o :"kulturze i urodzie". Ta konkurencja nie potrafi zrobić samochodu z porządnym silnikiem. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: s14 rulezzz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 21:09 > Jest paru niedorżniętych facetów, którym ilość cylindrów padła na mózg. > I właśnie dla nich robią te "supersilniki". moja kolezanka ma matiza i tez go zachwala. moja opinia jest taka ze jak kogos nie stac na V6 to bedzie pierd...il dorabiajac sobie ideologie ze V6 sa nie "be". > Ta grupka jest też totalnie odporna na odważniejsze rozwiązania alternatywnych > napędów. te alternatywne napedy to pewnie wszystkie 3 i 4 cylindrowe wydmuszki jakich pelno dookola na ulicach > Nawet jeśli konkurencja ma lepsze parametry i trwałość to zawsze można > dyskutować o :"kulturze i urodzie". piszesz bez sensu. ale juz z czystej ciekawosci: jakiz to "konkurencyjny naped o lepszych parametrach i trwalosci" moze nabyc "niedorzniet facet" jako substytut np. silnika w mercedesie CL65 (tam siedzi jakies nedzne V12 biturbo) moze powinno sie tam instalowac hondowskie 2L czterocylinfrowe z double super extreme VTEC o mocy 600 KM? Link Zgłoś
Gość: Milos Re: s14 rulezzz :) IP: *.jjs.pl / *.jjs.pl 08.12.03, 19:38 Gość portalu: mgr napisał(a): > Jest paru niedorżniętych facetów, którym ilość cylindrów padła na mózg. > I właśnie dla nich robią te "supersilniki". > Ta grupka jest też totalnie odporna na odważniejsze rozwiązania alternatywnych > napędów. > Po prostu motoryzacyjny "beton" ot co. > Nawet jeśli konkurencja ma lepsze parametry i trwałość to zawsze można > dyskutować o :"kulturze i urodzie". MGR !!! Miałem Cię za sensownego faceta :-( Jakby wacha kosztowała tyle co w USA to wszyscy oprócz gospodyń domowych jeździliby przynajmniej V6. Co nie znaczy że wszystkie R4 są do du... Pzdr Link Zgłoś
Gość: R4 Re: s14 rulezzz :) IP: *.acn.pl 06.12.03, 15:53 > nie pisalem ze r4 jest wolniejsze, wiadomo ze mozna go wyzylowac, ale > przyjemniosc z jazdy to nie to tylko szybkosc, to tez dzwiek i kultura pracy Przyjemność z jazdy to nie tylko silnik :P , co do dźwięku to ma on niewiele wspólnego z rodzajem motoru, r4 z M3 brzmi dla mnie lepiej niż wszystkie v6 :) , r4 z byle jakiej alfy też brzmi lepiej, r4 boxer też itd, itp. Co do kultury pracy to faktycznie w wypadku v6 generalnie będzie ona wyższa, przy czym różnica w odniesieniu do dobrego r4 będzie zauważalna tylko w czasie postoju na biegu jałowym / mniejsze wibracje / > po co wogle robia te V6?, V8, V12? To "najprostsza" droga do budowy silnika mocniejszego, ale dobrze, że nie uważana za jedyną... Ciekawe, dlaczego swego czasu bmw zbudowało dla quazi-wyścigowego modelu jakim jest m3 motor r4, zamiast np. zmodyfikować, skądinąd też po dziś dzień uważaną za b.dobrą, jednostkę r6 ??? Dlaczego porsche w modelu 968 umieściło r4 / 3L, 240km /, które przewyższa większość współczesnych v6 ?? Są różne drogi i dobrze że jest wybór :) Link Zgłoś
greenblack R4 dla europejskiej biedoty 06.12.03, 16:08 Gość portalu: R4 napisał(a): > Co do kultury pracy to faktycznie w wypadku v6 generalnie będzie ona wyższa, > przy czym różnica w odniesieniu do dobrego r4 będzie zauważalna tylko w czasie > postoju na biegu jałowym / mniejsze wibracje / Nie tylko na postoju. Także podczas nabierania obrotów. > To "najprostsza" droga do budowy silnika mocniejszego, I jedyna sensowna. > Ciekawe, dlaczego swego czasu bmw zbudowało dla quazi-wyścigowego modelu jakim > jest m3 motor r4, zamiast np. zmodyfikować, skądinąd też po dziś dzień uważaną > za b.dobrą, jednostkę r6 ??? Żeby zaoszczędzić na masie. M4 będzie miał V8, a następne M5 V10 - obecne ma V8, a poprzednie miało R6. Nic Ci to nie mówi? Dlaczego porsche w modelu 968 umieściło r4 / 3L, > 240km /, które przewyższa większość współczesnych v6 ?? Z oszczędności. Samochód miał być jak najtańszy. > Są różne drogi i dobrze że jest wybór :) Wybór jest dlatego, że nie każdego stać na V6. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: R4 Re: R4 dla europejskiej biedoty IP: *.acn.pl 06.12.03, 16:36 greenblack napisał: > Nie tylko na postoju. Także podczas nabierania obrotów. Jeździłem różnymi autami, dla mnie różnica podczas nabierania obrotów w wypadku dobrego r4 jest niezauważalna > > To "najprostsza" droga do budowy silnika mocniejszego, > > I jedyna sensowna. Nieprawda > > Ciekawe, dlaczego swego czasu bmw zbudowało dla quazi-wyścigowego modelu > jakim > > jest m3 motor r4, zamiast np. zmodyfikować, skądinąd też po dziś dzień > uważaną > > za b.dobrą, jednostkę r6 ??? > > Żeby zaoszczędzić na masie. Tak???, jakież to proste, a ile tych kilogramów zaoszczędził i czy "zyski przewyższały koszty", bo to bardzo ciekawa teoria..., a poza konkursem, no to chyba dobrze, masa też jest istotna, zgadza się? > M4 będzie miał V8, a następne M5 V10 - obecne ma > V8, a poprzednie miało R6. Nic Ci to nie mówi? Co ma piernik do wiatraka???, oczywiste jest że wszystko ma swoje granice, swoją drogą do F1 powinni pakować motory 15L, tak???, nie no, sorry, wiem, oszczędzają na masie :) , a jednak to może być korzystne... > Dlaczego porsche w modelu 968 umieściło r4 / 3L, > > 240km /, które przewyższa większość współczesnych v6 ?? > > Z oszczędności. Samochód miał być jak najtańszy. Ale co to ma do rzeczy czy tańszy czy droższy???? , jest dysputa lepszy czy gorszy, a jak do tego tańszy(?) , no to chyba jeszcze lepiej, nie ? > > Są różne drogi i dobrze że jest wybór :) > > Wybór jest dlatego, że nie każdego stać na V6. Powtarzasz się i do tego nie w temacie :) , topowe r4 mogą być znacznie droższe od wielu v6 > Pozdrawiam ja również :) Link Zgłoś
greenblack Re: R4 dla europejskiej biedoty 06.12.03, 16:49 Gość portalu: R4 napisał(a): > Jeździłem różnymi autami, dla mnie różnica podczas nabierania obrotów w wypadku > > dobrego r4 jest niezauważalna Czym jeździłeś i jak długo? > Tak???, jakież to proste, a ile tych kilogramów zaoszczędził Co najmniej kilkadziesiąt kilkogramów. To dużo w aucie WYŚCIGOWYM. i czy "zyski > przewyższały koszty" Na pewno. , bo to bardzo ciekawa teoria..., a poza konkursem, no to > chyba dobrze, masa też jest istotna, zgadza się? Jeśli samochód waży 900 kg i służy tylko do ścigania na torze, to oczywiście ma znaczenie. W półtoratonowym normalnym samochodzie klasy średniej różnica kilkudzisięciu kg nie ma znaczenia. > Co ma piernik do wiatraka??? Czyli jednak nic Ci to nie mówi... , oczywiste jest że wszystko ma swoje granice, > swoją drogą do F1 powinni pakować motory 15L, tak??? Może i powinni, ale nie mogą, bo ogranicza ich regulamin - 3 litry pojemności. Turbo też nie można stosować, a kiedyś stosowano. , nie no, sorry, wiem, > oszczędzają na masie :) , a jednak to może być korzystne... Silniki w F1 mają 10 cylidrów - i 3 litry. > Ale co to ma do rzeczy czy tańszy czy droższy???? Czy jesteś aż tak ograniczony? Ten model Porsche zaprojektował VW/Audi. Chodziło o tanie auto sportowe. , jest dysputa lepszy czy > gorszy, a jak do tego tańszy(?) , no to chyba jeszcze lepiej, nie ? Jakoś nie widać, by Porsche kontynuowało pomysł z 4-cylindrowymi silnikami. > Powtarzasz się i do tego nie w temacie :) Znowu bełkot. Jaka jest sprzedaż 6-cylindrowców w Europie, a jaka w Ameryce? , topowe r4 mogą być znacznie droższe > > od wielu v6 I to jest właśnie nonsens w wykonaniu Hondy - np. S2200. Generalnie jednak zaprojektowanie i produkcja silnika 6-cylindrowego jest droższa niż 4- cylindrowego. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: R4 topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) IP: *.acn.pl 06.12.03, 17:21 greenblack napisał: > Czym jeździłeś i jak długo? Róznymi i raczej krótko, ale to nieistotne. > i czy "zyski > > przewyższały koszty" > > Na pewno. Czyżby?, ale o tym za chwilę... > , bo to bardzo ciekawa teoria..., a poza konkursem, no to > > chyba dobrze, masa też jest istotna, zgadza się? > > Jeśli samochód waży 900 kg i służy tylko do ścigania na torze, to oczywiście ma > > znaczenie. W półtoratonowym normalnym samochodzie klasy średniej różnica > kilkudzisięciu kg nie ma znaczenia. Tak, ale kto tu mówi o autach na tor??? , różnica w wadze aut porównywanych i tych przytaczanych jez BEZ ZNACZENIA, no ile kg zaoszczędziło bmw budując do m3 motor czterocylindrowy, zamiast stosując r6?? , napisz... > > Co ma piernik do wiatraka??? > > Czyli jednak nic Ci to nie mówi... Ale co złociutki :) , do Ciebie chyba tyż niewiele trafia.... > , oczywiste jest że wszystko ma swoje granice, > > swoją drogą do F1 powinni pakować motory 15L, tak??? > > Może i powinni, ale nie mogą, bo ogranicza ich regulamin - 3 litry pojemności. > Turbo też nie można stosować, a kiedyś stosowano. > > , nie no, sorry, wiem, > > oszczędzają na masie :) , a jednak to może być korzystne... > > Silniki w F1 mają 10 cylidrów - i 3 litry. Tak i kręci pod 19 tyś obr., tego też nienawidzisz, przyznaj się co, trzysta koni z litra, a fe!, powinny mieć ze 24 cylindry :) > > Ale co to ma do rzeczy czy tańszy czy droższy???? > > Czy jesteś aż tak ograniczony? Ten model Porsche zaprojektował VW/Audi. > Chodziło o tanie auto sportowe. A Ty masz gorszy dzień dzisiaj czy to u Ciebie norma ????, NIE MA ROZMOWY O KOSZTACH, których wielkość zresztą też jest dyskusyjną sprawą. > , jest dysputa lepszy czy > > gorszy, a jak do tego tańszy(?) , no to chyba jeszcze lepiej, nie ? > > Jakoś nie widać, by Porsche kontynuowało pomysł z 4-cylindrowymi silnikami. No i co z tego że nie kontynuowało???, może szkoda że nie kontunuowało, silnik przewyższał niejeden v6, to jest fakt, a nie kontynuował/niekontynuował, tańszy/droższy, bla, bla , bla... > > Powtarzasz się i do tego nie w temacie :) > > Znowu bełkot. Jaka jest sprzedaż 6-cylindrowców w Europie, a jaka w Ameryce? Bełkoczesz Ty, w mieszaniu tematów jesteś "miszczem" , teraz żeś wspaniałomyślnie wyjechał ze sprzedażą...., preferencje nabywców, polityka cenowa, podatki, jest tysiąc czynników wpływających na sprzedaż tego czy tamtego. > , topowe r4 mogą być znacznie droższe > > > > od wielu v6 > > I to jest właśnie nonsens w wykonaniu Hondy - np. S2200. Generalnie jednak > zaprojektowanie i produkcja silnika 6-cylindrowego jest droższa niż 4- > cylindrowego. I znowu co z tego??? /jeśli w ogóle to prawda.../ , nie znaczy że zawsze v6 będzie lepszy od r4, wiem że pogodzenie się z tą myślą spowodowałoby u Ciebie koszmary senne... > Pozdrawiam pozdro. Link Zgłoś
greenblack Mam gdzieś R4 06.12.03, 20:42 Gość portalu: R4 napisał(a): > Róznymi i raczej krótko, ale to nieistotne. Chciałbym jednak poznać opinię eksperta. Jakie R4 są lepsze od jakich R/V/B6? > Tak, ale kto tu mówi o autach na tor??? A M3 to niby do czego służy? , różnica w wadze aut porównywanych i > tych przytaczanych jez BEZ ZNACZENIA, no ile kg zaoszczędziło bmw budując do m3 > > motor czterocylindrowy, zamiast stosując r6?? , napisz... Dla przykładu. Różnica między 318Ci R4 a 320Ci R6 wynosi 75 kg. Niby niedużo, ale w przypadku samochodu sportowego sporo, zwłaszcza, że chodzi o odciążenie przedniej osi. W M3 CSL BMW wypruło kanapę, klimatyzację, zastosowało plastikową maskę, dach i jeszcze kilka innych odchudzaczy. Porsche przeprowadziło taką kurację w GT3 RS, żeby odchudzić samochód o, według Ciebie marne, 50 kg. Poza tym argument o starym M3 jest mierny. To, że kiedyś nie było Vectry V6, nie znaczy, że R4 jest lepsze. > Ale co złociutki :) , do Ciebie chyba tyż niewiele trafia.... Jednak trzeba kawę na ławę. Zwiększenie liczby cylindrów pozwala zwiększyć moc, zwłaszcza jeśli idzie za tym zwiększenie pojemności. Dlaczego BMW nie zrobi 4- litrowego R4, skoro to takie cudo? > > Może i powinni, ale nie mogą, bo ogranicza ich regulamin - 3 litry > pojemności. > > Turbo też nie można stosować, a kiedyś stosowano. Pozostawiłeś bez komentarza? no, sorry, wiem, > > > oszczędzają na masie :) , a jednak to może być korzystne... > > > > Silniki w F1 mają 10 cylidrów - i 3 litry. Tu też bez odpowiedzi? > Tak i kręci pod 19 tyś obr., tego też nienawidzisz, przyznaj się co, trzysta > koni z litra, a fe!, powinny mieć ze 24 cylindry :) Nie odnosisz się do tematu. 24 cylindrów nie można zastosować, bo komory spalania byłyby za małe, a silnik zbyt skomplikowany. Taki silnik i tak starcza na jeden wyścig, a kosztuje fortunę. > A Ty masz gorszy dzień dzisiaj czy to u Ciebie norma ????, NIE MA ROZMOWY O > KOSZTACH, których wielkość zresztą też jest dyskusyjną sprawą. Jak nie ma rozmowy o kosztach?! Z tego samego powodu dopiero od niedawna jest TT V6. > > Jakoś nie widać, by Porsche kontynuowało pomysł z 4-cylindrowymi silnikami > . > > No i co z tego że nie kontynuowało???, może szkoda że nie kontunuowało, silnik > przewyższał niejeden v6, to jest fakt, Pod względem mocy. Ale mówimy o najlepszym R4 epoki. Złóż podanie do działu rozwoju Porsche. Taki geniusz na pewno przekona ich do R4. a nie kontynuował/niekontynuował, > tańszy/droższy, bla, bla , bla... Przy okazji złóż podanie do działu księgowości Porsche. > Znowu bełkot. Jaka jest sprzedaż 6-cylindrowców w Europie, a jaka w Ameryc > e? > > Bełkoczesz Ty, w mieszaniu tematów jesteś "miszczem" , teraz żeś > wspaniałomyślnie wyjechał ze sprzedażą...., preferencje nabywców, polityka > cenowa, podatki, jest tysiąc czynników wpływających na sprzedaż tego czy > tamtego. Powód małej popularności V6 jest ten sam, co dużej popularności diesli - Europejczyków nie stać na takie samochody. > I znowu co z tego??? /jeśli w ogóle to prawda.../ To czywiście nieprawda, tylko dlaczego samochody z R4 są tańsze? , nie znaczy że zawsze v6 > będzie lepszy od r4, wiem że pogodzenie się z tą myślą spowodowałoby u Ciebie > koszmary senne... Nadal czekam na odpowiedź na pytanie: Jakie R4 są lepsze od jakich R/V/B6? Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: R4 Mam gdzieś R4 - R4 to przeżyje i vice versa IP: *.acn.pl 06.12.03, 22:33 greenblack napisał: > Chciałbym jednak poznać opinię eksperta. Jakie R4 są lepsze od jakich R/V/B6? Już to pisałem, np s14, najlepsze hond, są lepsze od np v6 forda i innych pod kilkoma względami. > > Tak, ale kto tu mówi o autach na tor??? > > A M3 to niby do czego służy? W tym sensie to każde auto powiedzmy powyżej 30 tyś euro będzie na tor, bzdura.. > Dla przykładu. Różnica między 318Ci R4 a 320Ci R6 wynosi 75 kg. Niby niedużo, > ale w przypadku samochodu sportowego sporo, zwłaszcza, że chodzi o odciążenie > przedniej osi. W M3 CSL BMW wypruło kanapę, klimatyzację, zastosowało > plastikową maskę, dach i jeszcze kilka innych odchudzaczy. Tak, ale nie mówimy o autach stricte sportowych, ba, o ile się nie mylę to e30 325 /r6/ było nawet lżejsze od najmocniejszych m3 /r4/ , a przecież wg Ciebie silnik taki zastosowano tylko ze względu na masę??? / no bo chyba nie koszty???/ > Porsche przeprowadziło taką kurację w GT3 RS, żeby odchudzić samochód o, według > > Ciebie marne, 50 kg. j.w. > Poza tym argument o starym M3 jest mierny. To, że kiedyś nie było Vectry V6, > nie znaczy, że R4 jest lepsze. Dokładnie na odwrót, jest tym bardziej trafiony, mimo iż znacznie starszy ten r4 jest o niebo lepszy od powiedzmy v6 2,5/26 opla. > > Ale co złociutki :) , do Ciebie chyba tyż niewiele trafia.... > > Jednak trzeba kawę na ławę. Zwiększenie liczby cylindrów pozwala zwiększyć moc, > > zwłaszcza jeśli idzie za tym zwiększenie pojemności. Dlaczego BMW nie zrobi 4- > litrowego R4, skoro to takie cudo? Ale nikt tego nie neguje, mowa o tym że można stworzyć r4 dorównujący a czasem nawet lepszy pod kilkoma względami od niejednego v6. Robienie 4L r4 byłoby bez sensu, to oczywiste i nikt o tym nie mówi. Niepotrzebnie uciekasz się do przerysowywania... > > > Może i powinni, ale nie mogą, bo ogranicza ich regulamin - 3 litry > > pojemności. > > > Turbo też nie można stosować, a kiedyś stosowano. > > Pozostawiłeś bez komentarza? No bo do czego mam się odnosić??? , no nie można i co z tego, fakt i o czym tu dyskutować?? > no, sorry, wiem, > > > > oszczędzają na masie :) , a jednak to może być korzystne... > > > > > > Silniki w F1 mają 10 cylidrów - i 3 litry. > > Tu też bez odpowiedzi? Fakt, j.w. > > Tak i kręci pod 19 tyś obr., tego też nienawidzisz, przyznaj się co, trzys > ta > > koni z litra, a fe!, powinny mieć ze 24 cylindry :) > > Nie odnosisz się do tematu. 24 cylindrów nie można zastosować, bo komory > spalania byłyby za małe, a silnik zbyt skomplikowany. Taki silnik i tak starcza > > na jeden wyścig, a kosztuje fortunę. > > > A Ty masz gorszy dzień dzisiaj czy to u Ciebie norma ????, NIE MA ROZMOWY > O > > KOSZTACH, których wielkość zresztą też jest dyskusyjną sprawą. > > Jak nie ma rozmowy o kosztach?! Z tego samego powodu dopiero od niedawna jest > TT V6. Jakby Ci umknęło, to o kosztach, które są dyskusyjne, sam zauważyłeś cenę s2000, nie piszę, cen/kosztów nie porównuję, to inna sprawa i żaden argument w temacie. > > > Jakoś nie widać, by Porsche kontynuowało pomysł z 4-cylindrowymi siln > ikami > > . > > > > No i co z tego że nie kontynuowało???, może szkoda że nie kontunuowało, > silnik > > przewyższał niejeden v6, to jest fakt, > > Pod względem mocy. Ale mówimy o najlepszym R4 epoki. Złóż podanie do działu > rozwoju Porsche. Taki geniusz na pewno przekona ich do R4. R4 ma ograniczenia, tak jak ma i v6, dlatego powstają v8, v10.... Wątpię żeby było do czego przekonywać, ale merytorycznie miałbym większe szanse w bmw niż Ty ze swoim sarkazmem choćby w prowincjonalnym kabarecie. > a nie kontynuował/niekontynuował, > > tańszy/droższy, bla, bla , bla... > > Przy okazji złóż podanie do działu księgowości Porsche. Przy okazji spróbuj choćby z rysunkami satyrycznymi w darmowym metrze, wiesz, kto wie... > > Znowu bełkot. Jaka jest sprzedaż 6-cylindrowców w Europie, a jaka w Ameryc > > e? > > > > Bełkoczesz Ty, w mieszaniu tematów jesteś "miszczem" , teraz żeś > > wspaniałomyślnie wyjechał ze sprzedażą...., preferencje nabywców, polityka > > > cenowa, podatki, jest tysiąc czynników wpływających na sprzedaż tego czy > > tamtego. > > Powód małej popularności V6 jest ten sam, co dużej popularności diesli - > Europejczyków nie stać na takie samochody. Ty no ale a propo czego to było.... wiesz ja wolę kuchnię włoską ale moja ciocia klocia francuską. > > I znowu co z tego??? /jeśli w ogóle to prawda.../ > > To czywiście nieprawda, tylko dlaczego samochody z R4 są tańsze? Te o których ja myślę są nawet droższe. > , nie znaczy że zawsze v6 > > będzie lepszy od r4, wiem że pogodzenie się z tą myślą spowodowałoby u Cie > bie > > koszmary senne... > > Nadal czekam na odpowiedź na pytanie: Jakie R4 są lepsze od jakich R/V/B6? To już było. > Pozdrawiam dobrej nocy :) Link Zgłoś
Gość: mgr Re: Mam gdzieś R4 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 01:50 Coś ty się przyczepił do tych cylindrów?? To, że silnik jest lepszy jeden od drugiego można(i trzeba) ocenić po jego parametrach, trwałości a w ostateczności- ekonomi i zużyciu paliwa. I cylindry, tłoki ,korbowody i wiele innych detali nic nie ma do tego. Dla mnie silnik idealny jest bezgłośny i dalsze dyskusje na temat przyjemności jego brzmienia uważam za bezcelowe. Na pierwszym miejscu(obok mocy elastyczności napędu) stawiam jego trwałość, ekonomię i oczywiście ekologię. Dlatego nie jestem zwolennikiem diesli jako jednostek bezpośrednio-napędowych. Co innego w hybrydach, gdzie silnik pracuje pod precyzyjnie kontrolowanym i praktycznie niezmiennym obciążeniem. Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 02:43 1.stary zamiast pierdo...c napisz dlaczego wszystkie marki luksusowe robia samochody z szescioma i wiecej cylindrami? (porsche, bugatti, ferrari, lamborghini, aston martin i dziesiatki innych) 2.to samo jesli chodzi o topowe modele zwyklych marek? 3. przestan juz piep..c o tym M3. w M3 od dawna jest R6. > Tak i kręci pod 19 tyś obr., tego też nienawidzisz, przyznaj się co, trzysta > koni z litra, a fe!, powinny mieć ze 24 cylindry :) maja chyba 3.5 a nie 3 l, a ze krece 19tys to i m.in. dlatego silnik jest do remontu po 1000km > > , topowe r4 mogą być znacznie droższe > > > > > > od wielu v6 na pewno nie silniki, moze samochody jak jeszcze naloza na zwykly silnik dwie turbiny i intercooler jak w imprezie Link Zgłoś
Gość: R4 te młody Szymi... IP: *.acn.pl 07.12.03, 12:23 weź sam sperdal... buraku jeden na drzewo, nic nie kumasz z dyskusji ćwoku to po grzyba się wtrącasz, te twoje trzy grosze są w ogóle nie na temat intelektualny daltonisto... ps. a dla mnie pajacu np turbo może być takim samymy elementem silnika jak dodatkowe dwa cylindry i większa pojemność, ale Ty masz za waski umysł żeby to ogarnąć Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: te młody Szymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 20:09 pier...sz szczeniaku o dupie maryny, widac ze rowerem jezdzisz, samochody ogladasz w komputerze > ps. a dla mnie pajacu np turbo może być takim samymy elementem silnika jak > dodatkowe dwa cylindry i większa pojemność, ale Ty masz za waski umysł żeby to > ogarnąć k.. i pewnie takim samym jak kolektor wylotowy, katalizator i caly wydech, poduszki, i przegroda a dodatkow pewnie tez maska i przednie reflektory powiedzialem szczylu nie pyskuj Link Zgłoś
Gość: R4 Re: te młody Szymi... IP: *.acn.pl 07.12.03, 22:15 > pier...sz szczeniaku o dupie maryny, widac ze rowerem jezdzisz, samochody > ogladasz w komputerze ty glucie, ty siusiaku jeden, kondonie zafajdany, ty jeździsz na własnych smarkach kmiocie, farfoclu zapluty > > ps. a dla mnie pajacu np turbo może być takim samymy elementem silnika jak > > > dodatkowe dwa cylindry i większa pojemność, ale Ty masz za waski umysł żeb > y > to > > ogarnąć > > k.. i pewnie takim samym jak kolektor wylotowy, katalizator i caly wydech, > poduszki, i przegroda a dodatkow pewnie tez maska i przednie reflektory > > powiedzialem szczylu nie pyskuj se możesz szczekać gówniarzu obsrany, zmiń dres lepiej bo już śmierdzi jak będziesz ponownie do ikarusa wsiadał ... a to kipa z nosa no... Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) IP: 5.5R1D* / *.pg.com 08.12.03, 13:29 Gość portalu: Szymi napisał(a): > 1.stary zamiast pierdo...c napisz dlaczego wszystkie marki luksusowe robia > samochody z szescioma i wiecej cylindrami? (porsche, bugatti, ferrari, > lamborghini, aston martin i dziesiatki innych) Bo zazwyczaj mają pojemność skokową wykluczającą silnik R4. Cylindry byłyby za duże, byłby problem z ich efektywnym napełnianiem i opróżnianiem przy wyższych obrotach. > 2.to samo jesli chodzi o topowe modele zwyklych marek? Jak wyżej. > > > , topowe r4 mogą być znacznie droższe > > > > > > > > od wielu v6 > > na pewno nie silniki, moze samochody jak jeszcze naloza na zwykly silnik dwie > turbiny i intercooler jak w imprezie No ja bym uznał turbinę i intercooler jako część silnika jednak. :-) Bo powoduje bardzo znaczącą zmianę charakterystyki. Silnik V6 będzie na ogół chodził trochę równiej od R4, ale faktem jest, że zastosowanie sztuczek typu wałki wyrónoważajace sprawiają, że kultura pracy dobrych R4 zbliża się do V6. Z kolei gdy porównamy R4 z V6 w zakresie pojemności 2.0-2.5L (bo w takim zakresie często zdarzają się silniki R4 jak i V6) może się okazać, że pod względem parametrów 'twardych' (moc, moment itp.) dobre R4 są lepsze niż niejedno V6. Vide porównanie 2.4R4 z Accorda z 2.5V6 z Mondka, gdzie mimo większej pojemności silnik V6 ustępuje R4 pod względem mocy i momentu obrotowego. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
greenblack Re: topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) 08.12.03, 17:13 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Bo zazwyczaj mają pojemność skokową wykluczającą silnik R4. Cylindry byłyby za > duże, byłby problem z ich efektywnym napełnianiem i opróżnianiem przy wyższych > obrotach. Ale przecież według "R4" 3-litrowy benzynowy silnik R4 to istne cudo. Dlaczego nikt nie ciągnie tego pomysłu? > Silnik V6 będzie na ogół chodził trochę równiej od R4, Nie na ogół, ale zawsze. Po prostu więcej zapłonów na obrót wału korbowego. > Z kolei gdy porównamy R4 z V6 w zakresie pojemności 2.0-2.5L (bo w takim > zakresie często zdarzają się silniki R4 jak i V6) może się okazać, że pod > względem parametrów 'twardych' (moc, moment itp.) dobre R4 są lepsze niż > niejedno V6. Vide porównanie 2.4R4 z Accorda z 2.5V6 z Mondka, gdzie mimo > większej pojemności silnik V6 ustępuje R4 pod względem mocy i momentu > obrotowego. Czyli według Ciebie kobieta jest lepsza, gdy ma większe cyce. 2.5 V6 to akurat jeden z najsłabszych (pod względem mocy) silników V6 n arynku. Co powiesz na 2.5 V6 Alfy albo 2.5 R6 BMW? > Pzdr > Niknejm Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) IP: 5.5R1D* / *.pg.com 08.12.03, 19:12 greenblack napisał: > Ale przecież według "R4" 3-litrowy benzynowy silnik R4 to istne cudo. > Dlaczego nikt nie ciągnie tego pomysłu? Za kolegę R4 nie odpowiadam. Generalnie cylinder zazwyczaj nie powininien byc większy niz 0.6-0.7L. To znaczy - może być i większy, ale wtedy nadziewamy sie na problemy z efektywnością 'przewietrzania' przy wyższych obrotach. Natomiast, zdaje się, są w ofercie terenówki z silnikiem 3.0 R4 - ale są to diesle (czyli silniki z natury niezbyt wysokoobrotowe). > Czyli według Ciebie kobieta jest lepsza, gdy ma większe cyce. Eee... Że jak? Gdzie ja to napisałem? > 2.5 V6 to akurat > jeden z najsłabszych (pod względem mocy) silników V6 n arynku. Co powiesz na > 2.5 V6 Alfy albo 2.5 R6 BMW? Powiem, że znowu nic specjalnie nadzwyczajnego... Moc maksymalna silnika AR jest zaledwie o 3KM większa niż u Hondy 2.4R4 (przy większej prędkości skokowej, 2.5, nie 2.4), a max moment obrotowy wynosi nawet mniej, bo 218Nm (223 u Hondy). Przyspieszenie 0-100km/h słabsze w AR 156 z tym silnikiem o ponad pół sekundy, w porównaniu do Hondy... Dla BMW - moc o 1KM większa niż u Hondy, fakt, że wyższy moment obrotowy (245Nm, u Hondy 223Nm), przyspieszenie o 0.4s. lepsze niż w Hondzie (dla BMW3 - respect). Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że i silnik nieco większy (2.5 vs 2.4) to i ten wynalazek nie wygląda wcale strasznie imponująco na tle silnika Hondy. Podsumowałbym że Honda 2.4 wypada lepiej niż Alfa Romeo 2.5, a podobnie jak BMW jeśli weźmiemy pod uwagę większą pojemność skokową BMW. Czyli znowu nie możemy powiedzieć, że KAŻDE V6 jest lepsze od KAŻDEGO R4 pod względem 'twardych' parametrów. A skoro mówisz, że 2.5 V6 Alfy jest takie super, to wypada tylko powiedzieć, że 2.4 R4 Hondy jest... jeszcze bardziej super :-)) Pzdr Niknejm Link Zgłoś
greenblack Ale kłamiesz 08.12.03, 20:27 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Natomiast, zdaje się, są w ofercie terenówki z silnikiem 3.0 R4 - ale są to > diesle (czyli silniki z natury niezbyt wysokoobrotowe). Dlatego napisałem benzynowe 3.0;P > Eee... Że jak? Gdzie ja to napisałem? Taka analogia. Dla Ciebie liczą się tylko 0-100 i moc maksymalna. >Przyspieszenie 0-100km/h słabsze w AR 156 z tym silnikiem o > ponad pół sekundy, w porównaniu do Hondy... Kłamiesz. Według danych fabrycznych. 156 2.5 7,3 s do 100 km/h; Accord 2.4 7,8 s. > Dla BMW - moc o 1KM większa niż u Hondy, fakt, że wyższy moment obrotowy > (245Nm, u Hondy 223Nm), przyspieszenie o 0.4s. lepsze niż w Hondzie (dla BMW3 - > > respect). Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że i silnik nieco większy (2.5 vs 2.4) > to i ten wynalazek nie wygląda wcale strasznie imponująco na tle silnika Hondy. Tylko że 325i ma napęd na tył i R6 pod maską. > Podsumowałbym że Honda 2.4 wypada lepiej niż Alfa Romeo 2.5, Bełkot, w związku z powyższym. A skoro mówisz, że 2.5 V6 Alfy jest takie > super, to wypada tylko powiedzieć, że 2.4 R4 Hondy jest... jeszcze bardziej > super :-)) Bełkot. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Niknejm Greenblack, posuwasz się za daleko IP: 5.5R1D* / *.pg.com 09.12.03, 13:04 greenblack napisał: > Kłamiesz. Według danych fabrycznych. 156 2.5 7,3 s do 100 km/h; Accord 2.4 > 7,8 s. Tak? To zajrzyj łaskawco na www.alfaromeo.pl, silnik 2.5V6 dla Alfy 156. Jak byk stoi 8.5 do setki. Kliknij 156->Dane techniczne-ɮ.5V6. I co? A teraz pod stół i odszczekaj! > Tylko że 325i ma napęd na tył i R6 pod maską. I to powoduje, że dostajesz orgazmu? No comments. > > Podsumowałbym że Honda 2.4 wypada lepiej niż Alfa Romeo 2.5, > > Bełkot, w związku z powyższym. Bzdura, w związku z powyzszym. Odszczekujesz. > > A skoro mówisz, że 2.5 V6 Alfy jest takie > > super, to wypada tylko powiedzieć, że 2.4 R4 Hondy jest... jeszcze bardziej > > super :-)) > > Bełkot. Odszczekujesz. Niknejm Link Zgłoś
greenblack Kłamco, szczekaj! Za szybko się podniecasz! 09.12.03, 14:06 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Tak? To zajrzyj łaskawco na www.alfaromeo.pl, silnik 2.5V6 dla Alfy 156. Jak > byk stoi 8.5 do setki. Kliknij 156->Dane techniczne-ɮ.5V6. makeashorterlink.com/?Y452212C6 Prestazioni Velocità max. (km/h) 230 Accelerazione : 0-100 km/h (sec.) 7.3 Accelerazione : 0-1000 m (sec.) 27.8 © Alfa Romeo 2003 Nawet wersja 2.0 JTS ma 8,2 s do 100. 8,5 s do 100 ma 2.5 V6 automat! Naucz się czytać! > I co? > A teraz pod stół i odszczekaj! Do dzieła, wyznawco Hondy! > I to powoduje, że dostajesz orgazmu? No comments. Niektórzy potrafią odróżnić prawdziwy samochód z prawdziwym silnikiem od przednionapędowego nie wiadomo czego z R4 pod maską. > Bzdura, w związku z powyzszym. Odszczekujesz. Szczekaj! > Odszczekujesz. Panie przodem! Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Kłamco, szczekaj! Za szybko się podniecasz! IP: 5.5R1D* / *.pg.com 09.12.03, 14:57 greenblack napisał: > makeashorterlink.com/?Y452212C6 > Prestazioni > Velocità max. (km/h) 230 > Accelerazione : 0-100 km/h (sec.) 7.3 > Accelerazione : 0-1000 m (sec.) 27.8 Tyle, że w PL nie ma takiej wersji. W Japonii też jeżdżą wersje Accorda z zupełnie innymi silnikami (mocniejszymi) niż w PL. Poza tym nawet gdyby, różnica w przyspieszeniu sięga kilku %, podobnie jak różnica w pojemności. > Niektórzy potrafią odróżnić prawdziwy samochód z prawdziwym silnikiem od > przednionapędowego nie wiadomo czego z R4 pod maską. Ludzie, to co widzicie w 90% na ulicach to nieprawdziwe samochody! Macie omamy albo co :-)))))) Nadal nie udowodniłeś, że KAŻDE V6 jest lepsze niż jakiekolwiek R4, a taką tezę forsowałeś, prawda? Że V6 jest ZAWSZE lepsze. Sam widzisz że to bzdura i schodzisz na tematy poboczne. I przestań obrzucać wszystkich dookoła wyzwiskami, bo robi się to żałosne. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
greenblack Co się stało z tym, co kazał szczekać? 09.12.03, 15:37 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Tyle, że w PL nie ma takiej wersji. Jak nie ma? 2.5 Distinctive za 130700. www.nowe.mojeauto.pl/zaawansowane/find.list.php?marka=Alfa+Romeo&model=156&Submit=Szukaj Z automatem 7000 więcej. W Japonii też jeżdżą wersje Accorda z > zupełnie innymi silnikami (mocniejszymi) niż w PL. A co mnie Japonia obchodzi? > Poza tym nawet gdyby, różnica w przyspieszeniu sięga kilku %, podobnie jak > różnica w pojemności. Nawet gdyby co? Tak trudno przyznać się do błędu? 7,3 a 8,5 to różnica kilku procent? I to mówi ten, co walczy o "lepszość" Accorda 2.4 nad Mondeo 2.5? > Nadal nie udowodniłeś, że KAŻDE V6 jest lepsze niż jakiekolwiek R4, a taką tezę > > forsowałeś, prawda? Przejedź się Mondeo ST220 albo jakimkolwiek innym w miarę nowym samochdoem z V6, to może zrozumiesz, o co chodzi. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Nie masz racji IP: 5.5R1D* / *.pg.com 09.12.03, 16:12 greenblack napisał: > > Tyle, że w PL nie ma takiej wersji. > > Jak nie ma? 2.5 Distinctive za 130700. > > www.nowe.mojeauto.pl/zaawansowane/find.list.php? > marka=Alfa+Romeo&model=156&Submit=Szukaj Jeśli producent nie listuje takiej wersji na swojej stronie, znaczy, że jej nie ma, przynajmniej na danym rynku. Jakieś 'moje auto' mnie nie interesuje. Może sobie listować nawet Malucha 600KM :-) > Z automatem 7000 więcej. > > W Japonii też jeżdżą wersje Accorda z > > zupełnie innymi silnikami (mocniejszymi) niż w PL. > > A co mnie Japonia obchodzi? A co mnie Włochy obchodzą? > > Poza tym nawet gdyby, różnica w przyspieszeniu sięga kilku %, podobnie jak > > różnica w pojemności. > > Nawet gdyby co? Tak trudno przyznać się do błędu? 7,3 a 8,5 to różnica kilku > procent? 7.3 (AR) a 7.9 (Honda) to różnica kilku %. 2.5 (AR) a 2.4 (Honda) też kilka %. Dotarło? > I to mówi ten, co walczy o "lepszość" Accorda 2.4 nad Mondeo 2.5? Bo JEST lepszy, mimo mniejszej pojemności. > > Nadal nie udowodniłeś, że KAŻDE V6 jest lepsze niż jakiekolwiek R4, a taką > > teze forsowałeś, prawda? > > Przejedź się Mondeo ST220 albo jakimkolwiek innym w miarę nowym samochdoem z > V6, to może zrozumiesz, o co chodzi. Nie na temat. Niknejm Link Zgłoś
greenblack To już mi nie każesz szczekać? Co się stało? 09.12.03, 16:22 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Jeśli producent nie listuje takiej wersji na swojej stronie, znaczy, że jej nie > > ma, przynajmniej na danym rynku. To wejdź do pierwszego lepszego salonu Alfy i zapytaj, czy można kupić 156 2.5 V6 z ręczną skrzynią. A gdyby nawet dać wiarę Twoim rojeniom, to nie zmienia to faktu, że taka Alfa istnieje. > A co mnie Włochy obchodzą? Np. to, że 95% samochodów tam sprzedawanych możesz kupić też w Polsce. Kierownicę mają z lewej strony. Twój kolega kuzyn tam mieszka;) > Dotarło? Oczywiście. A ile to będzie % różnicy między Acccordem 2.4 a Mondeo 2.5 V6? > Bo JEST lepszy, mimo mniejszej pojemności. Ale o ile "lepszy"? I co znaczy "lepszy"? > Przejedź się Mondeo ST220 albo jakimkolwiek innym w miarę nowym samochdoem > z > > V6, to może zrozumiesz, o co chodzi. > > Nie na temat. Ja myślę, że to bardzo na temat. Spójrz na temat wątku. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Niknejm Powinieneś odszczekać IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 09:12 greenblack napisał: > To wejdź do pierwszego lepszego salonu Alfy i zapytaj, czy można kupić 156 > 2.5 > V6 z ręczną skrzynią. A gdyby nawet dać wiarę Twoim rojeniom, to nie zmienia > to faktu, że taka Alfa istnieje. Dziwne, że producent, na swojej oficjalnej stronie, o tym nie wie. Ach ci Włosi... :-) Jeśli natomiast model taki rzeczywiście jest na rynku, to możesz zarzucić najwyżej AR w PL, że publikuje nieprawdziwe dane. A nie mnie zarzucać kłamstwo. I w tym sensie powinieneś swój zarzut wobec mnie odszczekać. > > A co mnie Włochy obchodzą? > > Np. to, że 95% samochodów tam sprzedawanych możesz kupić też w Polsce. > Kierownicę mają z lewej strony. Twój kolega kuzyn tam mieszka;) Włochy to nie rynek PL. Podobnie jak Japonia. > Oczywiście. A ile to będzie % różnicy między Acccordem 2.4 a Mondeo 2.5 V6? Też kilka. Tyle, ze 2.4 to MNIEJSZA a nie WIĘKSZA pojemność skokowa niz 2.5. > > Bo JEST lepszy, mimo mniejszej pojemności. > > Ale o ile "lepszy"? I co znaczy "lepszy"? Mimo mniejszej pojemności ma większa moc i moment obrotowy. Daje też lepsze osiągi. I zapewnia niższe spalanie. Wniosek - lepszy. > > Przejedź się Mondeo ST220 albo jakimkolwiek innym w miarę nowym samochdoe > > > m z V6, to może zrozumiesz, o co chodzi. > > > > Nie na temat. > > Ja myślę, że to bardzo na temat. Spójrz na temat wątku. Moje odpowiedzi dążyły do jednego. Żeby udowodnić Ci, że opowiadasz bzdury mówiąc, że V6 jest ZAWSZE lepsze niz R4. A tak twierdziłeś. Wijesz się jak piskorz, schodzisz na wątki poboczne i kombinujesz jak możesz (łącznie z bluzganiem). Ale to nie zmieni faktu, że opowiadasz bzdury, co udowodniłem pokazując, że silnik 2.4 Accorda (R4) jest lepszy niz 2.5 Mondeo (V6) mimo mniejszej pojemności skokowej. I taka jest prawda. Zresztą jestem przekonany, że ten akapit wytniesz w swojej ew. odpowiedzi lub zjedziesz znowu na wątki poboczne. Fakt to fakt: konkretny R4 oferowany na rynku jest lepszy od konkretnego V6, bo ma niższe spalanie, a większą moc i moment obrotowy (mimo mniejszej pojemności skokowej). I choćbyś nie wiem co robił, przykład ten wskazuje, że rzeczywistość nie jest tak jednoznaczna, jak Ci się wydaje :-)) Poza tym, nie raz jechałem samochodem z V6. Jedyna generalna różnica w stosunku do R4 o porównywalnej pojemności, to fakt, że pracował troszkę równiej. Dobrym V6 jeździ sie wyraźnie lepiej od dobrego R4, TYLKO jeśli V6 jest silnikiem o sporo większej pojemności niż R4. Bo wtedy ma zazwyczaj większy moment i moc (choć to drugie niekoniecznie). Ale jeśli o to Ci chodziło, to prochu nie odkryłeś :-) Pzdr Niknejm Link Zgłoś
greenblack Re: Powinieneś odszczekać 10.12.03, 12:24 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Dziwne, że producent, na swojej oficjalnej stronie, o tym nie wie. Ach ci > Włosi... :-) Akurat na włoskiej stronie są 156 z obiema skrzyniami. Przez jakieś pół roku na www.bmw.pl nic nie było. Czy to znaczy, że nie sprzedawano BMW w Polsce? > Jeśli natomiast model taki rzeczywiście jest na rynku, to możesz zarzucić > najwyżej AR w PL, że publikuje nieprawdziwe dane. A nie mnie zarzucać kłamstwo. Dane są prawdziwe, ale odnoszą się do wersji z automatem. Ale Ty nie umiesz czytać. www.alfaromeo.pl/ Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Powinieneś odszczekać IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 13:18 Napisałem: "Moje odpowiedzi dążyły do jednego. Żeby udowodnić Ci, że opowiadasz bzdury mówiąc, że V6 jest ZAWSZE lepsze niz R4. A tak twierdziłeś. Wijesz się jak piskorz, schodzisz na wątki poboczne i kombinujesz jak możesz (łącznie z bluzganiem). Ale to nie zmieni faktu, że opowiadasz bzdury, co udowodniłem pokazując, że silnik 2.4 Accorda (R4) jest lepszy niz 2.5 Mondeo (V6) mimo mniejszej pojemności skokowej. I taka jest prawda. Zresztą jestem przekonany, że ten akapit wytniesz w swojej ew. odpowiedzi lub zjedziesz znowu na wątki poboczne. Fakt to fakt: konkretny R4 oferowany na rynku jest lepszy od konkretnego V6, bo ma niższe spalanie, a większą moc i moment obrotowy (mimo mniejszej pojemności skokowej). I choćbyś nie wiem co robił, przykład ten wskazuje, że rzeczywistość nie jest tak jednoznaczna, jak Ci się wydaje :-))" I nie pomyliłem się. Wyciąłeś to i zjechałeś na tematy poboczne. :-) Czyżby fakty były dla Ciebie niewygodne? ;-) Co do mojej umiejętności czytania, to odpowiem tak: przeczytałem poprawnie to, co producent zamieścił na swojej stronie. I w/g tej strony (oficjalnej bądź co bądź) wersja 2.5 V6 AR 156 z manualem nie istnieje na rynku PL. Tyle na ten temat. I uważam, że powinieneś mnie przeprosic za zarzucanie mi kłamstwa. Chyba, że nie starcza Ci na to odwagi cywilnej. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: Niknejm Chyba jednak nie starcza :-( A szkoda (n/t) IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 14:30 Link Zgłoś
ak_1 Re: do Niknejma 10.12.03, 14:48 Wejdz na strone www.alfaromeo.pl/ i wcisnij konfigurator, tam bedziesz mial cala oferte AR na polskim rynku razem z danymi technicznymi samochodow. 156 2.5V6 kosztuje 130700 a Q-system czyli taki nietypowy automat 137700pln. Pozdrawiam AdamK. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: do Niknejma IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 15:07 ak_1 napisał: > Wejdz na strone www.alfaromeo.pl/ i wcisnij konfigurator, tam bedziesz > mial cala oferte AR na polskim rynku razem z danymi technicznymi samochodow. > 156 2.5V6 kosztuje 130700 a Q-system czyli taki nietypowy automat 137700pln. Ja patrzyłem na tej stronie po silnikach na dane techniczne. Widać AR się 'zapętliła'. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
greenblack Niknejmie, ja Cię mogę przeprosić, chociaż nie wie 10.12.03, 15:35 m czy to akurat ja powinienem kogoś przepraszać. Tak się podnieciłeś możliwością dokopania Alfie, że nie zauważyłeś, że na dole strony, do której mnie odesłałeś jest informacja, że dane dotyczą wersji z 4-biegowym automatem. Twierdzenie, że tylko z taką skrzynią sprzedaje się u nas 156 2.5 V6 jest śmieszne. Pewnie mają jakieś problemy z aktualizacją strony. A czy Ty masz dość odwagi, by odpowiedzieć mi w wątku o lepszości silników? Już nie porównujesz Civica 2.0 z Golfem R32? Co się stało? Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Niknejm To przeproś... IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 17:55 greenblack napisał: > Pewnie mają jakieś problemy z aktualizacją strony. ...i dlatego nazwałeś mnie kłamcą. Pięknie. I nie wiesz za co masz przepraszać. Też pięknie. > A czy Ty masz dość odwagi, by odpowiedzieć mi w wątku o lepszości silników? Już Ci odpowiedziałem. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: groniar Re: To już mi nie każesz szczekać? Co się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 15:15 caly czas mowicie o v6 mondeo 2.5l a st 220 ma v6 3.0 stary silnik 2.5 w wersji cywilnej mial 170km. st200 206km z tej samej pojemnosci,zwyklych v6 jezdzi masa,to do tego co mowi ile sie sprzedaje v6.male lacie 15 ,za miekkie zawieszenie,zero ostrej jazdy,przejechalem 93 tys.kilometrow [kombi].Bylem szczesliwym posiadaczem st200 50 tys.kilometrow nie mozna porownac tych samochodow inne zawieszenie lacie 17.recaro itd,co do hondy jezdzilem akordem 2.0i rocznik 92,bardzo wdzieczne autko nizawodne tylko te mieszki co 10 tys do wymiany zrobilem tym autem 130 tys km,ale w porownaniu mondeo nawet tym 170 km nie ma porownania na korzsc mondeo Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: Nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 20:50 > Bo JEST lepszy, mimo mniejszej pojemności. mi to przykro ze honda tak "okaleczyla" taki wspanialy i piekny samochod jakim jest nowy accord. ten wyzylowany 2.4 R4 to taki "kultutrysta" o wielkiej sile i pieknej sylwetce tylko ktos mu "upierdolil" jedna reke i jest kaleka. szkoda samochodu. zasluguje na V6 a nie wyjace g. ps. juz w civicu TYpeR jest 2.0 R4 200KM - wedlug Ciebie jest to pewnie silnik lepszy niz 190 KM 3.0 V6 z nowej Camry:)))))))))))))))))))) Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Nie masz racji IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 09:47 Gość portalu: Szymi napisał(a): > > Bo JEST lepszy, mimo mniejszej pojemności. > > mi to przykro ze honda tak "okaleczyla" taki wspanialy i piekny samochod > jakim > jest nowy accord. ten wyzylowany 2.4 R4 to taki "kultutrysta" o wielkiej sile > i pieknej sylwetce tylko ktos mu "upierdolil" jedna reke i jest kaleka. Jak juz kiedyś wspominałem, dealer Hondy sprowadzi Ci Accorda V6 lub Acurę z rynku USA. Kwestia tylko i wyłącznie tego, czy Cię na to stać :-) > szkoda samochodu. zasluguje na V6 a nie wyjace g. J.w. > ps. juz w civicu TYpeR jest 2.0 R4 200KM - wedlug Ciebie jest to pewnie > silnik > lepszy niz 190 KM 3.0 V6 z nowej Camry:)))))))))))))))))))) Camry jest 'nieco' cięższa i większa od Civica, poza tym jest stateczną limuzyną. W 'stajni' Hondy jej odpowiednik to Legend, z silnikiem V6 3.5 zresztą. Do Civica w wersji usportowionej silnik 2.0 200KM natomiast świetnie pasuje. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: Milos Re: topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) IP: *.jjs.pl / *.jjs.pl 08.12.03, 20:05 Silnik V6 będzie na ogół chodził trochę równiej od R4, ale faktem jest, że > zastosowanie sztuczek typu wałki wyrónoważajace sprawiają, że kultura pracy > dobrych R4 zbliża się do V6. Np. w Camry 2.2 zastosowali wałki i kultura jest faktycznie b.dobra jak na R4. Ale nie da się jej i tak w żaden sposób porównać z 3.0 V6. Wystarczy posłuchać. Pzdr Link Zgłoś
Gość: Milos Re: s14 rulezzz :) IP: *.jjs.pl / *.jjs.pl 08.12.03, 19:44 Gość portalu: R4 napisał(a): Co do kultury pracy to faktycznie w wypadku v6 generalnie będzie ona wyższa, > przy czym różnica w odniesieniu do dobrego r4 będzie zauważalna tylko w czasie > postoju na biegu jałowym / mniejsze wibracje / > A co powiesz o wyciu R4 przy zdjęciu nogi z gazu na wysokich obrotach ? Pewnie uważasz że to normalne bo nie jeździłeś V6 ? Otóż nie musi tak być/wyć ;-) To że obecne R4 są "ciche" wynika głównie ze stosowania ton materialów wygłuszających co z kolei zwiększa wagę, co z kolei powoduje że niweluje się jedyna (oprócz of course oszczędności) przewaga R4 nad V6. Co potwierdza moją opinię że gdyby nie ceny wachy... itd. itp. Pzdr Pzdr Link Zgłoś
Gość: antydemagog Re: s14 rulezzz :) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 08:37 greenblack napisał: > Ale przecież według "R4" 3-litrowy benzynowy silnik R4 to istne cudo. > Dlaczego nikt nie ciągnie tego pomysłu? Te, demagog, gdzie on to napisał co??? , chciałeś przykład r4 lepszego od niejednego v6 to dostałeś, więc po co plumkasz?? Kup sobie takie kolorowanki z chmurkami do wypełniania, tam będziesz mógł wpisywać dowolne bzdury... Link Zgłoś
Gość: kawszyn tylko honda IP: *.net.kn.pl / 62.233.178.* 09.12.03, 17:55 japonce gora, zwlaszcza honda Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: s14 rulezzz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 20:44 > Te, demagog, gdzie on to napisał co??? , chciałeś przykład r4 lepszego od > niejednego v6 to dostałeś, więc po co plumkasz?? Kup sobie takie kolorowanki z demagog to Ty jestes piszac "przyklad lepszego silnika", od razu zamykasz kwestie co znaczy lepszy, takich wyzylowanych silnikow R4 (bez turbo) jest od cholery chociazby w Focusie 2.0 173 KM czy Honda S2000 2.0 240 KM, Honda Civic TypeR 2.0 200KM czy Toyota Celica 1.8 192KM wiec silnik Accorda 2.4 nie jest niczym nadzwyczajnym. podobnie jak nie jest duzym problemem wyzylowanie silnika V6 czy V8 (np. przerobka Hammana M5 na 520 KM) podsumowujac: silnik V6 goruje nad R4 wszelkimi aspekatmi pracy poczynajac od kultury (dzwiek, wibracje) a konczac na zywotnosci dyskusja na tym forum na ten temat jest bezsensowna skoro wiekszosc wypowiadajacych sie moze poza greenblackiem posiada samochody z silnikami R3 albo R4 a V6 co najwyzej oglada w TV albo czyta o nich w gazetach (pisza bzdury o "cichych dieslach", i belgocza cos o V6 a sami poruszaja sie matizami). jak ktos nie pojezdzi to nie wie o co chodzi z tym V6, gwarantuje ze jazda V6 daje 100% wiecej satysfakcji ps. teraz nawet z takiego gowna jak 1.9TDi da sie "wyczipowac" 163KM. tylko co z tego? Link Zgłoś
Gość: R4 szymi i pointa godna Miłosza IP: *.acn.pl 09.12.03, 21:51 mam nadzieję że noblista zrozumie i mi wybaczy :) Gość portalu: Szymi napisał(a): > > Te, demagog, gdzie on to napisał co??? , chciałeś przykład r4 lepszego od > > niejednego v6 to dostałeś, więc po co plumkasz?? Kup sobie takie kolorowan > ki z > > demagog to Ty jestes piszac "przyklad lepszego silnika", od razu zamykasz > kwestie co znaczy lepszy, Znowu szczekasz dresiku jeden???? , jak nie wiesz w czym r4 z porsche 968 jest lepsze od przeciętnego nawet współczesnego v6 to po grzyba się w ogóle udzielasz, przykładów jest więcej, /wiem strasznie wysilone, ty byś zakazał produkcji takich i kropka/ > > takich wyzylowanych silnikow R4 (bez turbo) jest od cholery chociazby w Focusie > > 2.0 173 KM czy Honda S2000 2.0 240 KM, Honda Civic TypeR 2.0 200KM czy Toyota > Celica 1.8 192KM > > wiec silnik Accorda 2.4 nie jest niczym nadzwyczajnym. popatrz, a nawet ten zwykły z accorda jest lepszy od tego v6 z poprzedniego mondka / tak, wiem, w czym jest lepszy??? , jest lepszy ale gorszy no i ta kultura/ , ten z hondy to już w ogóle samo dno, ja bym go z dopłatą nie wziął, nawet motor z granady jest lepszy, fakt starszy, no ale v6, nic to że jakiś 130 koników, ale ta kultura, no i paradoksalnie świetnie by do mojego dresiku pasował. > podobnie jak nie jest duzym problemem wyzylowanie silnika V6 czy V8 (np. > przerobka Hammana M5 na 520 KM) > > > podsumowujac: podsumować to cie może ptak jak ci obsra dresik :P > silnik V6 goruje nad R4 wszelkimi aspekatmi pracy poczynajac od kultury > (dzwiek, wibracje) a konczac na zywotnosci taaaaa, jasne, zawsze i wszędzie, i słońce się kręci wokół ziemi nie??? > dyskusja na tym forum na ten temat jest bezsensowna skoro wiekszosc > wypowiadajacych sie moze poza greenblackiem posiada samochody z silnikami R3 > albo R4 a V6 co najwyzej oglada w TV albo czyta o nich w gazetach (pisza bzdury > > o "cichych dieslach", i belgocza cos o V6 a sami poruszaja sie matizami). jak > ktos nie pojezdzi to nie wie o co chodzi z tym V6, gwarantuje ze jazda V6 daje > 100% wiecej satysfakcji no miszczu oświeć nas czym jeździsz, to bardzo ważne wbrew pozorom, murcielago co najmniej inaczej nie widzę.... , chociaż na pewno nie lexsusem, oni ponoć dresowi / choćby z kasą / auta nie sprzedadzą... > ps. teraz nawet z takiego gowna jak 1.9TDi da sie "wyczipowac" 163KM. tylko co > z tego? a tak , słusznie, to było bardzo istotne z punktu widzenia tej, jak ją sam nazwałeś, dyskusji, brawo nasz szymi, indianie by cię nazwali: tańczący z myślami..... brawo Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: szymi i pointa godna Miłosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 22:04 > Znowu szczekasz dresiku jeden???? , jak nie wiesz w czym r4 z porsche 968 jest > lepsze od przeciętnego nawet współczesnego v6 to po grzyba się w ogóle > udzielasz, przykładów jest więcej, /wiem strasznie wysilone, ty byś zakazał > produkcji takich i kropka/ nie wiem parowo w czym jest lepsze, chyba Porshe tez nie wie bo robi teraz szesciocylindrowki > nawet motor z granady jest lepszy, fakt starszy, no ale v6, nic to że jakiś 130 > koników, ale ta kultura, no i paradoksalnie świetnie by do mojego dresiku > pasował. do ciebie to pasuja kalosze, Jubilat i koszyk grzybow > no miszczu oświeć nas czym jeździsz, Mercedesem klasy S z silnikiem 2.0 R4 z dwoma turbinami i intercoolerem 300KM specjalna wersja dla wymagajacych ktorzy nie daja sie nabrac na te rozne dziadowskie V8 i V12 Link Zgłoś
Gość: R4 Re: szymi i pointa godna Miłosza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 08:24 > nie wiem parowo w czym jest lepsze, chyba Porshe tez nie wie bo robi teraz szesciocylindrowki Sześciocylindrówki robi teraz bo uznało że te r4 gorsze od silnika w maluchu jest, brawo smarku, nowa s-klasa powstała bo merc uznał że poprzednia jest gorsza od twojej ciągle produkowanej daci... > do ciebie to pasuja kalosze, Jubilat i koszyk grzybow Do ciebie tylko dres, koniecznie z trzema paskam > no miszczu oświeć nas czym jeździsz, > Mercedesem klasy S z silnikiem 2.0 R4 z dwoma turbinami i intercoolerem 300KM specjalna wersja dla wymagajacych ktorzy nie daja sie nabrac na te rozne dziadowskie V8 i V12 Tylko???? , ty byś mi jednak bardziej pasował do samolotu na monety w tesco, koniecznie z łańcuchem na szyi i znaczkiem V24 ps. myślałem że coś znowu podsumujesz bąku jeden, zawodzisz mnie, cała nadzieja że jednak jakaś wrona ci pomoże Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: szymi i pointa godna Miłosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 15:18 > Sześciocylindrówki robi teraz bo uznało że te r4 gorsze od silnika w maluchu > jest, brawo smarku, nowa s-klasa powstała bo merc uznał że poprzednia jest > gorsza od twojej ciągle produkowanej daci... now s-klasa durniu powstala bo merc chcial lepsza niz poprzednia tak samo porsche Link Zgłoś
Gość: R4 Re: szymi i pointa godna Miłosza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 15:52 Gość portalu: Szymi napisał(a): > now s-klasa durniu powstala bo merc chcial lepsza niz poprzednia > > tak samo porsche No właśnie bananie, czyli nowe konstrukcje powstają w celu zrobienia lepszych od poprzednich, a nie bo poprzednie są złe jako takie albo gorsze od konkurencji, sam sobie zaprzeczasz siusiorze, poczytaj co żeś wcześniej napłodził osesku... Ciulu, czy ty naprawde nie widzisz jak się kompromitujesz??? Link Zgłoś
greenblack Re: szymi i pointa godna Miłosza 10.12.03, 15:56 Gość portalu: R4 napisał(a): > No właśnie bananie, czyli nowe konstrukcje powstają w celu zrobienia lepszych > od poprzednich, Tylko Honda tego nie zauważa i w każdym kolejnym modelu pakuje wysokoobrotowe 4- cylindrowe badziewia. Nowy Accord jest na płycie starego i ma nawet gorsze wyniki crash testu. Legend to chyba chce pobić rekord produkcji jednego modelu. Link Zgłoś
Gość: jjjjjjjjjj Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.toya.net.pl 10.12.03, 12:52 zajebisty Link Zgłoś
Gość: Woyta$ Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.zielman.pl 12.12.03, 21:47 Posłuchajcie tylko głosu silnika Mondeo - CUDO ! Link Zgłoś
Gość: sluchacz Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* 15.12.03, 16:54 Dzwiek silnika Hondy przypomina motocylk scigacz, a Forda, dzwiek fiata 125P i to do tego rozregulowanego............. Link Zgłoś
Gość: Hondo Maniak Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* 15.12.03, 17:01 Co za kretyn pisal ten artykul????? Gdzie i dla czego wyzsze noty przyznaja Fordowi 3.0 V6 wobez Hondy 2.4 r4????? Jak porownuja mondeo 3.0 do Hondy 2.4 do niech cwaniaki porownaja Honde 2.4 do Mondeo 1.8!!!!!!!!!!!!!!!!!! Taka sama roznica w pojemnosci na niekorzysc Forda jak jest to vice versa wobec Hondy w tym tendencyjnym i propagandowym tesciku!!!!!!!!!!!! Ludzie badzcie obiektywni i sprawiedliwi!!! Przeciez wiadomo, ze Mondziak ze swoim 3.0 v6 prze Acordeonie 3.0 v6, mogl by najwyzej co pojechac do garazu!!!!!!! Wiec do topowej wersji silnikowej Mondeo, nie porownujcie standardowego silnika Hondy!!!! Tylko postawcie np accord 2.0 i mondeo tez 2.0, a w sparwiedliwym porownaniu, ford musial by sie przyznac do swojej nieudolnosci w konstruowaniu silnikow!!!! Link Zgłoś
greenblack Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 15.12.03, 21:16 Debilu, jeszcze jeden nik i bez dużej dawki silnych psychotropów nie będziesz w stanie normalnie funkcjonować. Hondo Maniak IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* sohc IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* soichiro IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* sluchacz IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* Link Zgłoś
Gość: Golab Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.dcfnet.pl 05.02.04, 20:50 Obydwa autka maja swoj styl, ale Mondeo jest wyraznie bardziej dopracoawne i to wlasnie on zasluguje na zwyciestwo w tym poriwnaniu! Link Zgłoś
niknejm Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 05.02.04, 21:22 Gość portalu: Golab napisał(a): > Obydwa autka maja swoj styl, ale Mondeo jest wyraznie bardziej dopracoawne i > to wlasnie on zasluguje na zwyciestwo w tym poriwnaniu! Ma mocniejszy silnik. Dlaczego uważasz, że jest bardziej dopracowane? Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: 212.244.68.* 19.03.04, 09:13 co to za porówannie V6 z czterocylindrowcem, to jak kiedyś poróównywano honde civic 1,4 z toyotą 1,6 , bezsensu - choć honda tutaj wypadła bardzo dobrze Link Zgłoś
Gość: darek Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: 80.51.250.* 20.03.04, 12:13 Wiesz tak mowisz dlatego ze masz Accorda a pewnie nigdy nie jechałes tym Mondeo. Zobacz sobie lepiej na plastik z jakiego masz zrobiony grill:)a co do silnika to juz wina hondy ze nie robi silnikow 6cio cylindrowych:)(chodzi oczywiscie o Accorda). Wydaje mi sie ze to honda nie ma zadnych szans w tym porownaniu. Pa Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.telkab.pl 22.03.04, 17:41 Ford mondeo st 220 wygra z jakoms hondom ch..a warta mam takiego forda i niema lepszego na niego Link Zgłoś