Dodaj do ulubionych

Pierwsza roczniki "Panda"

04.05.09, 07:24
Pytanie do uzytkownikow,interesuje mnie trwalosc tych
pojazdow,odpornosc na korozje,ew.problemy z mechanika i elektronika

czy oplaca sie doplacic i kupic 4x4 ? jezeli sie mieszka tuz na
Baltykiem i zim prawie nigdy niema ? teren plaski ...

prosze o Wasze opinie

Pzdr.
Obserwuj wątek
    • xystos Re: Pierwsza roczniki "Panda" 04.05.09, 07:26
      PS: zamierzam kupic nowa "Panda" lecz Wasze opinie o tym aucie sa
      dla mnie niedoprzecenienia.
    • fredoo Re: Pierwsza roczniki "Panda" 04.05.09, 08:38
      Mieliśmy Pandę przez 5 lat.Nie była serwisowana.Nawaliły przednie
      amortyzatory i alternator na jakieś 100 tys km.Sprzedana w tym roku
      za 14 tys. Poszła w ciągu jednego dnia od powieszenia kartki.
      Siedzenie kierowcy zaczęło się rozłazić.Reszta nienaganna.Bez śladów
      korozji.
      • xystos Re: Pierwsza roczniki "Panda" 11.05.09, 23:07
        Dzeki Fredoo

        potrzebujemu malego auta z duza ladownia,pomyslalem ze gdyby
        wypieprzyc tylna kanape to bylo bu duzo miejsca dla Dobermann i
        dwoje ludziow na przednich fotelach.

        auto po miescie na zakupy i od czasu do czasu majowka nad brzegiem
        morza tak 2x100km. moimzdaniem "panda"jest szyta na moja miare,na
        nasze potrzeby,rozlazla kanapa/fotel to nieproblem-zona jest picerem-
        specjalistka od tapicerek,a ja mechanika i woskowaniem sie zajmuje
        zawsze robie servicess w moim garage-nikt mnie nieoszuka.

        w Ystad "FIAT" ma dealera,to 72 km odemnie,przekrece sie do niego i
        kupie to autko,dzieki za rady.pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka