Dodaj do ulubionych

temat dla wnikliwych

05.05.09, 18:24
Klimatyzację powinno się czyścić wg książki przeglądów 1 x w roku,
wg opinii w necie przynajmniej 2 x w roku, a są też zdania, że nawet
raz na kwartał. Tak więc wystarczy raz w roku, czy może cztery
razy ? Bez rozebrania układu i dokładnym obejrzeniu nikt nie odpowie
na to pytanie. Nie wiadomo, czy grzyb zrobi się po miesiącu, dwóch,
czy może dopiero po roku od czyszczenia. Zależy to od wielu
czynników, głównie temperatury i wilgotności powietrza. Można poznać
po zapachu, że coś jest nie tak, ale wtedy to już jest grzyb w
najwyższej fazie rozwoju. Przydały by się jakieś czujniki... ?
Obserwuj wątek
    • andip Re: temat dla wnikliwych 06.05.09, 21:01
      Sam muszę coś napisać dla odświeżenia tematu. Może kogoś to
      zainteresuje.



      • speedone Re: temat dla wnikliwych 06.05.09, 21:34
        raz na rok starczy
    • wielki_czarownik Pic na wodę 06.05.09, 22:27
      Mam klimę i jedyne co z nią robię, to... włączam. Żadnego odgrzybiania, smarowania, uszczelniania, nabijania etc. Klima pracuje jak marzenie. Nic nie śmierdzi, żadnej choroby nikt z pasażerów nie złapał. Chłodzi jak trzeba. Z ciekawości termometrem co jakiś czas sprawdzam - ciągle tak samo. Przy temperaturze zewnętrznej +30 stopni na wylocie z dyszy miałem +4 stopnie Celcjusza. W tym roku jeszcze 30 nie było, ale nie odczuwam żadnej różnicy.
      • miky Re: Pic na wodę 07.05.09, 10:16
        Dokładnie! Nie pozwolić dotykać brudnymi łapami.
        Klimę należy uzywać świadomie. To znaczy włączać (co do zasady) jak
        się silnik nagrzeje i wyłączać na kilka minut przed wyłączeniem
        silnika. Nawet klimy automatyczne (tryb eco czy jak tam w danym
        samochodzie to nazwali). To w zupełności wystarczy.
        Mam samochody z klimą od 2000r. (w tym jeden przez 8 lat) i nigdy
        nie było problemów. Raz tylko oddałem samochód do nabicia i niewiele
        to dało.
        P.S. Czekam na atak;)
        • andip Re: Pic na wodę 07.05.09, 19:07
          Czyżby więc konieczność odgrzybiania była tylko dobra dla serwisów ?
        • dewulot1 Czekasz na atak? 08.05.09, 21:37
          No to atakuje.

          > Klimę należy uzywać świadomie. To znaczy włączać (co do zasady)
          jak
          > się silnik nagrzeje i wyłączać na kilka minut przed wyłączeniem
          > silnika.

          Jaki sens ma to co napisales??? Jak klime wlaczysz to skad ona wie
          czy silnik jest nagrzany? A jak ja wylaczysz to jak ona wie ile
          minut silnik pochodzi po jej wylaczeniu? Czy jak klime wylaczysz i
          silnik pochodzi dluzej niz pare minut to klima sie zepsuje? To ona
          nie powinna przezyc pierwszej zimy, bo silnik zamiast paru minut
          chodzil do wiosny od ostatniego wylaczenia klimy jesienia.
          • miky trochę to trwało;) 09.05.09, 22:23
            A co jest za trudne? Co mam rozwinąć?
            Klima obciąża silnik (sa tacy miszcze, co twierdzą, że zabiera moc, normalnie kurna przycina). Dlatego nie włączamy na zimnym, coby nie katować niepotrzebnie.
            Klima w czasie pracy wytrąca z powietrza wodę. Wyłączamy ją zatem wcześniej, żeby pracujący (a więc ciepły) silnik osuszył układ. Jak bedzie sucho, to nic nie zgnije i grzybki nie wyrosną.
            Taka jest moja teoria wymyslona na kanapie podczas zajadania się chipsami. Tak powstaje większośc teorii w Polsce. Tylko, że ta jest przypadkiem słuszna;)
            P.S. Nigdy nie miałem samochodu z klimą, która by coś wiedziała. Zawsze (nawet automatycznej) coś tam trzeba jej było ustawić. Jakoś tak wyszło, że nigdy z żadną klima nie rozmawiałem, może dlatego nie znam ich potrzeb, celów zyciowych, pragnień i nocnych koszmarów.
            pzdr.
      • andip Re: Pic na wodę 07.05.09, 19:03
        Napisz jaki masz samochód, będzie dobra reklama, chociaż należałoby
        raczej wiedzieć jaki jest producent tej niezawodnej klimy ?
        • wielki_czarownik Kilka aut tak traktuję/traktowałem. 07.05.09, 21:38
          Nie tylko ja tak postępuję z klimą. Znane mi osoby, które klimę tylko włączają i wyłączają, obsługują takie auta jak Suzuki, Daewoo, Fiat, Citroen, Volkswagen, Opel.
          I we wszystkich wypadkach to samo. Jak klimy nie naprawiasz to ona się nie psuje.
    • zwn51 Re: temat dla wnikliwych 07.05.09, 20:36
      Jest wiele instalacji (w hotelach, biurach, na statkach itp) i tam nikt
      neiepotrzebnie nie grzebie. Akurat profesjonalnie mam do czynienia z
      klimatyzacja statkowa. Zaden wytworca nie wspomina o odgrzybianiu itd.
      Sporadycznej interwencji wymaga jedynie wymiennik ciepla gdyby sie zanieczyscil
      i przeplyw powietrza by zmalal.
      Kazdy klimat produkuje wode! Problem bedzie wtedy gdy nie jest ona adprowadzana
      na zewnatrz. Gdy otwory sciekowe zatkaja sie kurzem lub innymi drobinami (liscie
      itd.) to ta woda zostaje w wymienniku, przewodach i tworzy gnijace bajoro.
      Zapach moze byc od tego.

      Z.
      • andip Re: temat dla wnikliwych 07.05.09, 21:02
        Kolejny głos żeby klimę zostawić w spokoju. Chociaż jeśli chodzi o
        biurowce, to w nowoczesnych występuje tzw. Sick Building Syndrom,
        czyli syndrom chorego budynku - spowodowany głównie "wyziewami"
        emitowanymi przez klimatyzację i tworzywa sztuczne. Ale wracając do
        samochodów skąd się więc wzięły te powszechne zalecenia o
        odgrzybianiu klimatyzacji ?
        • wielki_czarownik Jak to skąd? 07.05.09, 21:35
          A ile kosztuje odgrzybianie klimy? Kto się tym zajmuje? No wiadomo, że Kowalski pojedzie do warsztatu i zapłaci stówkę czy dwie za super przegląd, nabicie, odgrzybianie, uszczelnienie itp.
          No i pan mechanik ma z czego żyć. I producent odgrzybiacza ma z czego żyć. I producent czynnika do klimy i uszczelek etc. Wszyscy mają z czego żyć, bo jeleń płaci :)
          • andip Re: Jak to skąd? 08.05.09, 19:17
            I skąd mamy pewność, że zrobione jest wszystko za co płacimy ? Z
            reguły nie można stać i patrzeć fachowcom na ręce, a na hali jakiś
            młodas - praktykant psiknie sprayem do wylotów powietrza w kabinie i
            zadowolony. Pytanie czy jest to konieczne i skuteczne ?
      • hrabia-monter-christo Re: temat dla wnikliwych 10.05.09, 17:57
        zwn51 napisał:

        > Akurat profesjonalnie mam do czynienia z klimatyzacja statkowa.

        > Sporadycznej interwencji wymaga jedynie wymiennik ciepla gdyby sie
        > zanieczyscil....

        > to ta woda zostaje w wymienniku...

        jak na profesjonaliste wyrazasz sie hmmm niescisle
        ktory element klimatyzacji to wg ciebie - wymiennik ciepla ?
    • michal05 Re: temat dla wnikliwych 07.05.09, 23:30
      A co sądzicie na temat osuszacza, którego wymianę zaleca się co 2 lata. Pełni on
      również funkcję filtra w układzie klimatyzacji i jego wymiana ma zapewnić
      długowieczność sprężarce.
      • kontik_71 Re: temat dla wnikliwych 08.05.09, 19:30
        W zyciu nie wymienialem nic w klimatyzacji. Klimatyzacja jest u mnie
        uzywana jak swiatla mijania - wlacza sie wraz z silnikiem i z nim sie
        wylacza.
        • andip Re: temat dla wnikliwych 08.05.09, 19:44
          Same głosy, żeby nic z klimą nie robić, ciekawe... Wypadałoby
          podczas rocznych przeglądów w ASO mowić: tylko zostawcie klimę w
          spokoju. :)
          • kontik_71 Re: temat dla wnikliwych 08.05.09, 19:52
            Moj tubylczy ASO tez nigdy nie proponowal mi robienia czegokolwiek
            przy klimie i tez nigdy nic w tym stylu nie zrobil :)
            • andip Re: temat dla wnikliwych 08.05.09, 20:36
              To już jakaś zmowa. Czyżby nikt tej klimy nigdy nie czyścił ???
              Wszędzie trąbią o jej odgrzybianiu, a ostatnio jest już nowa metoda
              czyszczenia ultradźwiękami. Ponoć zapewnia 100 % skuteczność.
              • do.ki Re: temat dla wnikliwych 08.05.09, 21:28
                Zadna zmowa. Nie trzeba szukac daleko. Zajrzyj na stronke:

                forum.gazeta.pl/forum/0,80312,4086260.html?x=1521142

                i poszukaj forow poswieconych Candida albo grzybicy. Ludzie boja sie grzybow
                panicznym lekiem przed nieznanym i pozniej pojawiaja sie takie rewelacje, jak
                "sick building syndrome". Najlatwiej zwalic na grzyby, a nie na to, ze po prostu
                wysuszone sluzowki i zageszczenie ludzi w budynku sprzyja przenoszeniu banalnych
                infekcji wirusowych.

                W klimie warto zmieniac filtr powietrza na wejsciu (wg zalecen producenta), on
                naprawde sie brudzi. Wszelkie czyszczenia i odgrzybiania samego wymiennika
                ciepla to moim skromnym zdaniem bardziej marketing niz rzeczywista potrzeba.
    • andip Re: temat dla wnikliwych 08.05.09, 21:22
      Moderator, gdzie dałeś wątek "nie czyścić klimy" ? Tu chodziło o
      wzbudzenie większego zainteresowania poprzez tytuł. Lepiej zdejmij
      tego Kubicę.
      • organista_pl spadaj z tą klima na drzewo 08.05.09, 21:31
        My jezdzimy z zimnym łokciem
      • ok_vip Re: temat dla wnikliwych 08.05.09, 21:47
        Jeśli chciałeś wzbudzić większe zainteresowanie to trzeba było poprawnie zatytułować TEN wątek. Najlepiej tak, żeby jego tytuł wskazywał o co może w nim chodzić. Wyobrażasz sobie nawigacje po forum na którym wszystkie wątki miałyby tytuły takie jak Twój?

        Powinienem go wywalić na oślą ławkę (właśnie za "tytuł"), powinieneś więc cieszyć się, że jeszcze wisi.

        Robienie nowych wątków nic nie pomoże, bo ten ciągle jest na pierwszej stronie. A to, że zrobiłeś dodatkowy wątek o tym samym świadczy jedynie o Twoim egoizmie, bowiem zepchnąłeś na drugą stronę inne, zapewne (?) ciekawsze wątki.
        • galtom A ja odgrzybiam 08.05.09, 22:07
          A z mojej klimy ewidentnie smierdzi i musze ja odgrzybic :-( (ceny od
          60-150zl). filtra antypylkowego nie mam a czy mam osuszacz nie wiem.
          Wiem, ze po wlaczeniu klimy przez ok. minute smierdzi (jak kurzem po
          deszczu). Reszta ok, tzn. dmucha i chlodzi :-)
        • andip Re: temat dla wnikliwych 09.05.09, 08:58
          Czego się nie robi dla reklamy... ale dzięki za uwagi
    • bene.k Re: temat dla wnikliwych 10.05.09, 07:39
      i wszystko w trmacie zero grzebania w klimie tylko wymiana filtra pylkowego auto
      8 letnie i dziala jak trzeba a wizyty w celu odgrzybiania to kit smierdzi z
      klimy jak filtr jest zafajdany
      • galtom Re: temat dla wnikliwych 10.05.09, 09:01
        bene.k napisał:

        > i wszystko w trmacie zero grzebania w klimie tylko wymiana filtra
        pylkowego aut
        > o
        > 8 letnie i dziala jak trzeba a wizyty w celu odgrzybiania to kit
        smierdzi z
        > klimy jak filtr jest zafajdany

        To ciekawe :-)
        Bo umnie smierdzi :-( a filtra przeciwpylkowego brak!
        • kontik_71 Re: temat dla wnikliwych 10.05.09, 09:08
          Moze masz takiego pecha jak moj znajomy.. Pewnego dnia zaczelo mu w
          aucie tragicznie smierdziec, okazalo sie, ze mysz zdecydowala sie
          umrzec w kanalach wentylacyjnych :/
        • miky Re: temat dla wnikliwych 10.05.09, 09:09
          Jeżeli smierdzi, to sa dwie możliwości:
          1. Nie osuszasz układu po kazdym użyciu (tzn. nie wyłaczasz klimy zanim wyłączysz silnik).
          2. Masz w układzie wentylacji jakiś syf typu liście, które zgniły.
          • kontik_71 Re: temat dla wnikliwych 10.05.09, 09:14
            Z tym osuszaniem ukladu to jednak lekka przesada... Silnik nie
            stygnie w ciagu paru seksund wiec spokojnie mozna sobie odpuscic
            swiadome osuszanie klimy..
      • andip Re: temat dla wnikliwych 10.05.09, 09:17
        Tylko jak w przypadku auta na gwarancji powiem: zróbcie co trzeba z
        wyjątkiem klimy, to mi powiedzą, że jak nawali to już nie będzie ich
        problem...
        • kontik_71 Re: temat dla wnikliwych 10.05.09, 09:28
          Smiem watpic aby odgrzybianie bylo w programie przegladow
          gwarancyjnych... Moje ostatnie 6 aut mialo klimatyzacje i mialem je w
          okresie gwarancyjnym i NIGDY nie robiono nic podobnego do
          "odgrzybiania" a z moim panem Zimmerli mam takie uklady, ze gdyby
          bylo cos na rzeczy to by mi to powiedzial i zaproponowal.
          • andip Re: temat dla wnikliwych 10.05.09, 09:36
            W Renault jest co dwa lata: "kontrola i czyszczenie układu
            klimatyzacji".
            • kontik_71 Re: temat dla wnikliwych 10.05.09, 09:40
              To moze cokolwiek oznaczyc, np wymiana filtra, sprawdzenie stanu
              srodka chlodzacego itp... Ja pisze o wpuszczaniu w uklad jakis plynow
              grzybobojczych itp chemii
    • gad.forumowy Osuszanie 10.05.09, 20:30
      Klimatyzacja nie osuszy się od gorącego silnika. Osuszyć należy kanały powietrzne wentylacji, które są daleko od silnika. Dojeżdżając do celu na 30 sekund włączałem na max. ogrzewanie, oczywiście po wyłączeniu klimatyzacji. Gorące powietrze dobrze osuszało kanały powietrzne, a przez 30s nikt się nie ugotuje. Teraz już tego nie robię - mam auto bez klimy ;)
      • kontik_71 Re: Osuszanie 10.05.09, 20:46
        No tos osuszyl jak diabli.. Cale to powietrze wraz z wilgocia poszlo
        do wnetrza auta. A chyba nie chcesz nam powiedziec, ze po wyjsciu
        wentylowales wnetrze auta?
        • gad.forumowy Re: Osuszanie 10.05.09, 20:54
          Zawsze otwierałem drzwi i nawiew na 4, bo suszenie odbywało się po zaparkowaniu.
          • kontik_71 Re: Osuszanie 10.05.09, 21:25
            Ze tez Ci sie chcialo czlowieku! Od tylu lat mam auta z klimatyzacja
            i nigdy sie nie przejmowalem jej osuszaniem (naewt mi to do glowy nie
            przyszlo) i mimo tego nigdy nie mialem jakis niemilych zapachow w
            aucie ani nie zaroslem grzybem :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka