Dodaj do ulubionych

brońmy kraju przed złomem z zachodu!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 23:46
Po wejściu do Unii Europejskiej grozi nam zalew starych, a zarazem
niebezpiecznych samochodów. A wszystko dlatego, że zostaną zniesione bariery
ograniczające import używanych pojazdów.

W tej chwili nie można sprowadzić samochodu, którego silnik nie spełnia normy
Euro 2. W praktyce dotyczy to aut wyprodukowanych przed 1996 rokiem. Ale od 1
maja norma ta przestanie obowiązywać, zniknie też obowiązek płacenia VAT-u.

Zachodni handlarze już tylko czekają na to, by sprzedać w Polsce samochody,
które według tamtejszych przepisów nadają się już tylko na złom.

Fala wraków zacznie się wlewać na nasze drogi, gdy tylko znikną dotychczasowe
zapory. Nie jest to już tylko czarna wizja, a realne niebezpieczeństwo. Ale
nawet informacje, że w Niemczech i Francji już organizowane są składy starych
samochodów, które przeznaczone są na polski rynek nie mobilizuje urzędników
do stworzenia zabezpieczenia przed samochodowym złomem.

Ministerstwo infrastruktury informuje tylko, że pracuje nad projektem
zaostrzającym normy techniczne pojazdów poruszających się po naszych drogach.

(RMF)

ludzie, może jakąś manifestację zorganizujemy, transparenty zrobimy z
hasłami "stop dla złomu" "maluch gut, opel kaput" "vw szrot, polonez uber
alles" itd i pojedziemy pod sejm? a od pierwszego maja staniemy na granicy
jak żywe tarcze i własną piersią obronimy naszą ojczyznę przed złomem z
zachodu! tam już przy granicy zgromadzili zawartość złomowisk z całej europy
zachodniej i jak tylko nadejdzie czas to wepchną to wszystko spychaczami do
nas! kto żyw na barykady! zwycięstwo albo śmierć!
Obserwuj wątek
    • Gość: kotek Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! IP: *.crowley.pl 18.12.03, 07:28
      ???????
      A sistak siedzi i zawija w te sreberka....
      Poza tym szkoda słów....

      Pozdrawiam
      • Gość: Kotek Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! IP: *.crowley.pl 18.12.03, 07:29
        Miało być świstak :)))))))))))))))

    • Gość: ziemek Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! IP: 217.11.134.* 18.12.03, 08:19
      apel podobny do takich jak:

      - brońmy krzyża na żwirowisku!
      - brońmy targowiska przed hipermarketami!
      - brońmy dzieci przed grami komputerowymi!
      - brońmy Naszego Przemysłu przed napływem obcego kapitału!
      - brońmy PKP przed podróżnymi!
      - brońmy polskiej brony przed kombajnami z UE!

      Takie apele owszem, można robić... tylko po co?
      • lexus400 Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! 18.12.03, 09:07
        ...brońmy przed 10-cio letnim złomem - w naszym kraju mamy tyle polskich
        samochodów po co nam inne,brońmy naszych 126p,125p,Nysa,Żuk,Polonez te auta
        nawet 10-cio letnie są w "idealnym" stanie i oczywiście polskie auta są
        wszystkie bezwypadkowe.:))))
        Pzdr.
        • edek40 Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! 18.12.03, 10:44
          Oczywiscie przez zapomnienie nie dodales, ze zlomy z zachodu zazwyczaj
          posiadaja katalizator. Rowniez przez zapomnienie nie dodales, ze te zachodnie
          zlomy czesto maja poduszki powietrzne (sprawne) oraz ABS. Tobie jako nieobytemu
          mozna wybaczyc te potkniecia, ale jak mogl o tym zapomniec ekspert wypisujacy
          takie brednie, jak cytowane wyzej.
          • Gość: irekk Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 07:35
            tobie chodzi o teorię, ale nie zapominaj że w używanym aucie z zachodu nie
            wiesz czy masz na pewno poduszkę czy tylko imitację itd.... polecam nowy
            autoświat- ile KM wyparowało z BMW???
      • emes-nju Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! 18.12.03, 10:49
        Gość portalu: ziemek napisał(a):

        > apel podobny do takich jak:
        >
        > - brońmy krzyża na żwirowisku!
        > - brońmy targowiska przed hipermarketami!
        > - brońmy dzieci przed grami komputerowymi!
        > - brońmy Naszego Przemysłu przed napływem obcego kapitału!
        > - brońmy PKP przed podróżnymi!
        > - brońmy polskiej brony przed kombajnami z UE!
        >
        > Takie apele owszem, można robić... tylko po co?


        Jak to po co? Ktos zbija na tym kapital polityczny.
    • emes-nju Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! 18.12.03, 10:44
      Oczywiscie zly bauer chce zalac nas zlomem. A glupie Polaczki go kupia. Bo som
      tak gupie, ze majac do wyboru samochod i zlom na pewno wybiora zlom. Mimo tego,
      ze po zniesieniu ograniczen importowych samochody sprowadzone (w dobrym
      stanie!) beda tansze niz te, ktore mozna kupic w Polsce teraz, a ktore sa do
      konca wyjezdzone w naszym pieknym kraju autostrad. To nasze panstwo sprzyja
      produkowaniu zlomu na kolach! Firmy ubezpieczeniowe zwracaja za czesci po
      potraceniu amortyzacji (czyli - obywatelu, kupuj czesci na szrocie!) i bez VAT
      (co na urzedy skarbowe?), drogi sa takie, ze najlepsze nawet auto niszczeje
      kilka razy szybciej niz (zlom?) z zachodu itp. itd. Az szkoda czasu na
      pisanie...

      Piszesz bzdury, w ktorych chcesz uchodzic za zbawce dusz biednych i glupich
      Polakow. Na pewno (wedlug Ciebie) glupszych od Ciebie bo to nie oni, tylko Ty
      apelujesz. Ty zlomu oczywiscie nie kupisz, ale przewidujesz, ze reszta
      (glupoli) to zrobi.

      Klasyczny przejaw bolszewickiego poczucia, ze tylko ograniczenia, zakazy itp.
      sa wstanie uratowac ludzkosc przed nia sama...
      • Gość: andrut Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! IP: *.wel.tuniv.szczecin.pl 18.12.03, 11:23
        > Piszesz bzdury, w ktorych chcesz uchodzic za zbawce dusz biednych i glupich
        > Polakow. Na pewno (wedlug Ciebie) glupszych od Ciebie bo to nie oni, tylko Ty
        > apelujesz. Ty zlomu oczywiscie nie kupisz, ale przewidujesz, ze reszta
        > (glupoli) to zrobi.
        ty chyba poważnie potraktowałeś ten mój komentarz (bo sam artykuł jest z
        interii)... ale w sumie w Polsce jest tylu oszołomów, że mogłeś mnie wziąść za
        jednego z nich...
        • emes-nju Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! 18.12.03, 13:59
          Jezeli sie pomylilem to wybacz!

          Ale nie zaszkodzi jak poczytaja to oszolomy. Nie pomoze im to, ale moze troszke
          wkurzy :-P
    • mac.card A lato muminków! (nt) 18.12.03, 11:16
    • greenblack Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! 18.12.03, 13:45
      Powinien być zakaz sprowadzania samochodów starszych niż 7-letnie. Według Dekry
      i TUV samochody po 8 latach użytkowania w samochodzie lawinowo wzrasta ilość
      usterke wpływających na bezpieczeństwo, a których usinięcie jest nieopłacalne.

      Zwolennicy sprowadzania wszystkiego bez ograniczeń mówią, że to pozwoli
      odmłodzić tabor w Polsce. Ale prawda jest taka, że większość sprowadzanych
      samochodów stanowić będą kilkunastoletnie, niespełniające żadnych norm, kupione
      za kilkaset € strucle.


      Pozdrawiam
      • Gość: vonNogaj Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! IP: 195.94.201.* 18.12.03, 14:13
        RACJA!!!!
        Przecież to oczywiste nawet dla średnio rozwiniętego czterolatka, że takie np
        15 letnie BMW z Niemiec (greenblack napisał: kilkunastoletnie, niespełniające
        żadnych norm, kupione za kilkaset € strucle) to badziew, dramat i szrot w
        porównaniu z wszystkimi tymi cudownymi wynalazkami polskiej (i demoludowej)
        myśli technicznej, (jak maluchy, polonezy, duże fiaty, łady 2107, skody 120,
        etc, etc), które tak dostojnie i wspaniale pomykają po polskich drogach.
        Że taka BMKa (tam) może kosztować tyle co maluch w tym samym wieku (tu)? No,
        nieważne. Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz! Tamte samochody z definicji będą
        gorsze. One są gorsze nawet od tych, które były sprowadzone w 5 częściach, z 4
        różnych samochodów i przystanku.
        A w ogóle, to wszyscy powinni kupować wyłącznie nowe auta! I po trzech latach
        je złomować! Audi A8 dla każdego. Ktoś zna jakiś bank, który daje tak tanie
        kredyty? Może BRE?
        Pozdrawiam
        vN
        PS Ta papuga nie jest martwa, ona... śpi, tak śpi.
        • klegi Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! 18.12.03, 14:20
          BRE powiadasz? Hm..
        • klegi Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! 18.12.03, 14:30
          wk...rwiaja mnie wszelkie uogolnienia. To jest dopiero komuchowate myslenie-
          wprowadzmy ograniczenia to bedzie dobrze, uregulujmy to ustawowo. Sa samochody
          10, 15 letnie w doskonalym stanie, sa i trupy majace 4 lata. Jezeli ktos
          sprowadzi trupa ,to w krotkim czasie bedzie go musial oddac na zlom, bo nie
          wydoli na naprawy i czesci. Tym samym sytuacja sama sie wyklaruje- po bardzo
          prawdopodobnym burzliwym poczatku.Nie wierze tez, zeby wplynelo to na
          pogorszenie sytuacji na drogach. Kto bedzie chcial miec samochod, to bedzie
          mial, tyle ze za te same pieniadze bedzie mogl kupic lepsze auto. Pozdrawiam
          • greenblack Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! 18.12.03, 15:33
            klegi napisał:

            > wk...rwiaja mnie wszelkie uogolnienia. To jest dopiero komuchowate myslenie-
            > wprowadzmy ograniczenia to bedzie dobrze, uregulujmy to ustawowo. Sa
            samochody
            > 10, 15 letnie w doskonalym stanie, sa i trupy majace 4 lata.

            Ja nie mówię o wyjątkowych przypadkach, lecz o regule - im starszy samochód, w
            tym gorszym jest stanie. 4-letnich wraków jest znacznie mniej niż 10- czy 15-
            letnich.


            Jezeli ktos
            > sprowadzi trupa ,to w krotkim czasie bedzie go musial
            oddac na zlom, bo nie
            > wydoli na naprawy i czesci.

            I tym sposobem będziesz miał 2x więcej wraków, najczęściej w lasach. A rynek
            kradzionych cześci dopiero rozkwitnie.


            Pozdrawiam
            • klegi Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! 18.12.03, 16:20
              Jest sporo racji w tym co mowisz, jednak:
              samochody, ktorych wlascicieli nie stac na czesci i trafia na zlom-
              automatycznie staja sie baza czesci zamiennych dla jezdzacych- tym samym nie
              widze powodu aby miala wzrosnac liczba kradziezy na czesci(vide szroty).
              Obstaje przy tym, ze nawet zdezelowane 15 letnie BMW to lepsze rozwiazanie niz
              rownolatek Polonez.
              Przyklad NRD pokazal, ze po poczatkowym okresie zachlysniecia sie zachodnia
              motoryzacja- najczesciej minionej dekady( i wypychanie trabantow dalej na
              wschod)nastepuje stabilizacja. Nasz rynek ( to moja) opinia) nie jest tak
              wyglodzony "zachodnich" aut jak owczesny NRD-owski.
              Ludzie naprawde biedni nie kupia golfa za 200 euro - koszty utrzymania i
              ubezpieczenia ich "zjedza". Jezeli jednak ktos chce to zrobic, to jego swiete
              prawo i urzednik, ktory "wie lepiej" nie powinien mu w tym przeszkadzac.Kazdy
              ma prawo do dokonywania wyboru i popelniania(czasem nieuniknionych) bledow.
              Pozdrawiam.
              • greenblack Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! 18.12.03, 17:34
                klegi napisał:

                > Jest sporo racji w tym co mowisz, jednak:
                > samochody, ktorych wlascicieli nie stac na czesci i trafia na zlom-
                > automatycznie staja sie baza czesci zamiennych dla jezdzacych

                Jeśli wszyscy przesiądą się z Maluchów na BMW, to po co komu części do
                Maluchów?

                - tym samym nie
                > widze powodu aby miala wzrosnac liczba kradziezy na czesci(vide szroty).

                Zamiast Maluchó kraść się będzie 15-letnie BMW.


                > Obstaje przy tym, ze nawet zdezelowane 15 letnie BMW to lepsze rozwiazanie
                niz
                > rownolatek Polonez.

                Ile jest 15-letnich Polonezów na ulicach?


                Pozdrawiam
                • Gość: Kotek Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! IP: *.crowley.pl 19.12.03, 16:13
                  > Ile jest 15-letnich Polonezów na ulicach?

                  Takich z roczników 89 - 93 całe mnóstwo. Wystarczy odjechać 10km od Warszawy. A
                  nie wierze, że są one w lepszym stanie technicznym niż podobne wiekowo BMW
                  użytkowane na dobrych drogach.

                  Pozdrawiam
        • greenblack Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! 18.12.03, 15:29
          Szanse trafienia 15-letniego niebitego BMW spełniającego normy emisji są prawie
          zerowe. Człowieka posiadającego obecnie Malucha albo starego Poloneza i tak nie
          stać na utrzymanie BMW. Maluch wyląduje w najlepszym przypadku na złomowisku, a
          najczęściej w lesie, rynek kradzionych części do BMW będzie kwitł, zdezelowane
          Polonezy zastąpią zdezelowane BMW, które po roku, dwóch też wylądują w lesie.
          • klegi Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! 18.12.03, 16:26
            Mam pytanie- kiedy ostatnio byles w lesie. Naprawde ciezko trafic tam na wrak
            samochodu- zlomiarze dzialaja ( nie mowie o innych smieciach, ktore jako
            pozbawione jakiejkolwiek wartosci beda ladowac w lasach- niestety).
            Wraki samochodow z lasow, znikaja podobnie, jak aluminiowe puszki po piwie z
            ulic miast.
            Pozdrawiam
          • Gość: vonNogaj Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! IP: 195.94.201.* 18.12.03, 16:53
            Twierdzisz, że prawie każdy samochód na zachodzie był bity? To cieszę się, że
            mieszkam w kraju, w którym jeździ się spokojnie i bezpiecznie. Tam to musi być
            dopiero koszmar na drogach.
            Twierdzisz, że 15 letnie BMW (żeby trzymać się tego przykładu) bardziej zatruwa
            środowisko niż np 12 letnia skoda 120 albo maluch (w którym litr oleju na 1000
            km to norma fabryczna)? Teza godna magnetyzerów i azotu w oponach.
            Twierdzisz, że kogoś, kto zapłacił 4000 za poloneza nie stać na zapłacenie 4000
            za BMW? Ciekawy przykład wyższej matematyki. Tak, tak, wiem, napiszesz, że
            części drogie. W ASO na pewno. Ale już w zwykłym sklepie, gdzie można kupić
            zamienniki (zazwyczaj te same części tylko bez znaczka BMW), wcale nie jest już
            aż tak drogo, jak sobie to wyobrażasz. Na czym opierasz się pisząc, że nie
            stać? Ja mam stary samochód, Volvo, i kupuję do niego różne części. Ty masz
            niemalże nówkę. Co możesz wiedzieć o rynku części do 10-15 letnich samochodów?
            Twierdzisz, że maluch najprawdopodobniej wyląduje w lesie. To, że Ty byś tak
            zrobił, nie oznacza, że wszyscy tak zrobią. Poza tym, może pamiętasz co robili
            niemcy po zjednoczeniu. Zostawiali stare samochody u nas. Teraz my pchniemy
            swoje dalej. Poza tym piszesz o zutylizowaniu malucha jakby to było coś
            negatywnego. Żal Ci, że znikną z dróg? Wolałbyś, żeby jeździły jeszcze 100 lat?
            To se kup takiego. Teraz będą jeszcze tańsze.
            Twierdzisz, że rynek kradzionych części będzie kwitł. Wooooow, ale nowina. Tyle
            się zmieni... No fakt, zmienią się statystyki najczęściej kradzionych
            samochodów. Maluch i polonez spadną z początku tabeli. Jakoś nie zauważyłem u
            ciebie oceny wpływu tańszych części legalnie sprowadzanych (bez ceł) na rynek.
            Twierdzisz, że "zdezelowane Polonezy zastąpią zdezelowane BMW". BTW Chyba
            odwrotnie, albo "zostaną zastąpione", ale to OT. A co w tym złego? Osobiście
            wolałbym zdezelowane BMW niż zdezelowanego Poloneza. Ale ty możesz mieć inne
            zdanie.
            Twierdzisz, że sprowadzone teraz samochody za 2 lata wylądują na śmietniku.
            Acha... A ludzie co zrobią? Przesiądą się na rowery. To by dobrze wpłynęło na
            stan ich zdrowia (i stan służby zdrowia), ale jest to mało prawdopodobne. Na
            piechotę też, raczej nie będą chodzić. Wrócą do Polonezów i Maluchów?
            Wyciągniętych z lasu? Wątpię. A może kupią nowsze (znaczy lepsze) pojazdy. Oby.
            Też chciałbym być takim optymistą.
            A może masz rozwiązanie kłopotów gospodarczych Polski i za rok będziemy dzięki
            Tobie drugą Japonią, trzecią Irlandią i czwartymi Stanami? I wszystkich będzie
            stać na samochody prosto z fabryki, a auta 10 letnie będą wystawiane w muzeach.
            Pierwszy będę za postawieniem Ci pomnika.
            Ale na razie pozwól mi zmienić moje 22 letnie Volvo (nie, żeby zagrażało
            bezpieczeństwu ruchu czy podróżnych) na nowsze Volvo (np 240 kombi z 91 czy 92
            roku). I pozwól Kowalskiemu zmienić 10 letniego Poloneza na 10 letnie Audi. I
            Nowakowi na zmienę Malucha na 10 letnią Toyotę Starlet. Bo nie wydaje mi się,
            żeby to komuś szkodziło.
            pozdrawiam
            • greenblack Proste pytanie 18.12.03, 17:45
              Gość portalu: vonNogaj napisał(a):

              > Twierdzisz, że prawie każdy samochód na zachodzie był bity? To cieszę się, że
              > mieszkam w kraju, w którym jeździ się spokojnie i bezpiecznie.

              Takie samochody sprowadza się z Zachodu. Lepsze sztuki przechwytują handlarze z
              Litwy, Estonii.

              > Twierdzisz, że 15 letnie BMW (żeby trzymać się tego przykładu) bardziej
              zatruwa
              >
              > środowisko

              Nir powiedziałem, że bardziej. Twierdzę, że tak samo. 15-letni strucel na
              drogach+15-letni strucel cieknący olejem i kwasem na złomowisku to więcej niż
              jeden 15-letni strucel na drodze.

              > Twierdzisz, że kogoś, kto zapłacił 4000 za poloneza nie stać na zapłacenie
              4000
              >
              > za BMW?

              A co z ubezpieczeniem, paliwem, częściami? Ewentulana instalacja gazowa musi
              być nowa.

              Ciekawy przykład wyższej matematyki. Tak, tak, wiem, napiszesz, że
              > części drogie. W ASO na pewno. Ale już w zwykłym sklepie, gdzie można kupić
              > zamienniki (zazwyczaj te same części tylko bez znaczka BMW), wcale nie jest
              już
              >
              > aż tak drogo, jak sobie to wyobrażasz.

              Ile kosztują nawet niemarkowe błotnik i półoś do 320i, a ile do Poloneza?

              > Ja mam stary samochód, Volvo, i kupuję do niego różne części.


              A teraz proste pytanie. Czy Twoje 20-letnie Volvo bezproblemowo i
              bez "wspomagaczy" przechodzi przeglądy rejestracyjne? Ile lat mają zimówki w
              Twoim Volvo?


              > Twierdzisz, że "zdezelowane Polonezy zastąpią zdezelowane BMW". BTW Chyba
              > odwrotnie, albo "zostaną zastąpione", ale to OT.

              Dwuznaczność polskiej fleksji. "Starych posłów zastąpią nowi posłowie". Nie
              może być?

              A co w tym złego? Osobiście
              > wolałbym zdezelowane BMW niż zdezelowanego Poloneza.

              A co to za różnica?

              > Twierdzisz, że sprowadzone teraz samochody za 2 lata wylądują na śmietniku.
              > Acha... A ludzie co zrobią? Przesiądą się na rowery.

              Nie, sprowadzą kolejne trupy za kilkaset marek, co i tak wyjdzie taniej niż
              remontować stary samochód.


              Pozdrawiam
              • Gość: vonNogaj Re: Proste pytanie IP: 195.94.201.* 19.12.03, 10:23
                > greenblack napisał:
                > Takie samochody sprowadza się z Zachodu. Lepsze sztuki przechwytują handlarze
                > z Litwy, Estonii.
                :-)))) Jasne. Litwa, Estonia, powiedzmy jeszcze Ukraina, Białoruś, Łotwa i
                powiedzmy Mongolia to tak wilkie rynki samochodowe, że wykupią wszystkie
                używane samochody z Niemiec, Francji, Szwecji, Włoch, Holandlii, Austrii... Tak
                mało ich tam jest...

                > Nir powiedziałem, że bardziej. Twierdzę, że tak samo. 15-letni strucel na
                > drogach+15-letni strucel cieknący olejem i kwasem na złomowisku to więcej niż
                > jeden 15-letni strucel na drodze.
                Owszem, tu się z Tobą zgodzę. Nie zgodzę się z tym, że 15 letnie BMW to od razu
                sztrucel. Może być, ale nie musi.

                > A co z ubezpieczeniem, paliwem,
                To samo co w przypadku Poloneza
                > częściami?
                > Ile kosztują nawet niemarkowe błotnik i półoś do 320i, a ile do Poloneza?
                Nie mam pojęcia, a nie chce mi się sprawdzać. Na pewno są droższe. Na pewno też
                BMW (nawet 15 letnie) rzadziej się psuje niż 15 letni Polonez. Wątpliwości?
                Chyba tylko jako żart.

                > A teraz proste pytanie. Czy Twoje 20-letnie Volvo bezproblemowo i
                > bez "wspomagaczy" przechodzi przeglądy rejestracyjne? Ile lat mają zimówki w
                > Twoim Volvo?
                I tak wiesz swoje, bez względu na to co napiszę, a ja nie mam możliwości ani
                ochoty Ci niczego udowadniać. Przeglądy na razie przechodzi sam (czasem coś
                trzeba poprawić - ostatnio - luzy w układzie kierowniczym, wymieniłem
                maglownicę).
                Opony mam całoroczne (Navigator) i sobie chwalę. W góry nie jeżdżę, poruszam
                się spokojnie, według mojego tempa (czyli raz wolniej od innych, a raz
                szybciej, a zazwyczaj tak jak inni) i jakoś mi na razie wystarczają. Mają,
                zdaje się, 3 lata (kupiłem rok temu używane).

                > Dwuznaczność polskiej fleksji. "Starych posłów zastąpią nowi posłowie". Nie
                > może być?
                :-) może , było OT poza tym

                > > wolałbym zdezelowane BMW niż zdezelowanego Poloneza.
                >
                > A co to za różnica?
                Trudno opisać, najlepiej byłoby żebyś pojeździł jednym i drugim. Różnica
                jakości, komfortu, bezpieczeństwa, przyjemności jazdy, szybkości i
                przyspieszenia, awaryjności i czego tylko jeszcze chcesz na korzyść BMW. Oprócz
                kosztów części. Poza tym nie nam (ani nikomu innemu) z góry ustalać co dla
                innych jest lepsze, korzystniejsze i wygodniejsze.

                > ...sprowadzone teraz samochody za 2 lata wylądują na śmietniku...
                > > Acha... A ludzie co zrobią? Przesiądą się na rowery.
                >
                > Nie, sprowadzą kolejne trupy za kilkaset marek, co i tak wyjdzie taniej niż
                > remontować stary samochód.
                No widzisz, przynajmniej rozwiąże się częściowo problem części. Będą z tych
                wyrzuconych. A ludzie nie wywiozą ich do lasu (bo szkoda, trzeba zapłacić za
                paliwo i jeszcze jakieś tam ryzyko) tylko opchną na szrot (nawet niech będzie
                za 100 zł).

                pozdrawiam
                vN
          • Gość: Polonus Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu!!!!! IP: *.dyn.optonline.net 18.12.03, 18:37
            Zaraz zaraz.A to nie trzeba zdac samochodu na zlom,dostac dokument
            zlomowania,zeby moc wyrejestrowac samochod i przestac placic ubezpieczenie??Ot
            tak mozna samochod wtoczyc do lasku i zapomniec o nim??
            A ja po ostatniej wizycie w Polsce gdzie przejezdzilem ponad 2000 km smiem
            twierdzic ,ze 10 letni samochod nniemiecki,francuski jest mniej wyeksploatowany
            niz 3-4 letni na polskich drogach.Panowie toz to jeden tor
            przeszkod,pralka,dziury,wyprzedzanie i chamowanie co sekunde,silnik,zawieszenie
            chamulce ,amortyzatory sa doslownie katowane non stop.Nie dziwie sie,ze trzeba
            wymieniac amortyzatory i gumy na zawieszeniu 2,3 x czesciej niz w samochodach
            jezdzacych w zachodniej Europie.Jakbym mial do wyboru to wole 10 letni
            samochod z Zachodu niz ta sama marke 4 letnia jezdzaca tylko po Polsce i mam w
            nosie niby lepsze wyposazenie bo 10 letnie BMW czy merc jest napewno
            bezpieczniejsze niz nowe Punto ,Astra itd z ABS poduszkami i jeszcze co tam
            dodadza. POzdrawiam
      • Gość: andrut Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 17:27
        greenblack napisał:
        > Powinien być zakaz sprowadzania samochodów starszych niż 7-letnie.
        na szczęście ue takiej możliwości nie przewiduje :-D

        > Zwolennicy sprowadzania wszystkiego bez ograniczeń mówią, że to pozwoli
        > odmłodzić tabor w Polsce. Ale prawda jest taka, że większość sprowadzanych
        > samochodów stanowić będą kilkunastoletnie, niespełniające żadnych norm,
        > kupione za kilkaset € strucle.
        żadnych norm to nie spełniają polskie kilkunastoletnie samochody. przypominam
        (po raz 153 chyba, jak nie lepiej) że na zachodzie stosowano katalizatory już w
        połowie lat 80 (u nas 10 lat później, proponuję prześledzenie historii
        produkcji poloneza, malucha, cinquecento). jasne że te fabryczne mogą już być
        niesprawne, ale nawet wg obecnych przepisów importowany samochód musi przejść
        badanie spalin, więc właściciel powinien wszystko doprowadzić do porządku.
        podsumowująć:
        WYSTARCZY EGZEKWOWAĆ OD STACJI DIAGNOSTYCZNYCH DOKŁADNOŚĆ WYKONYWANIA BADAŃ
        OKRESOWYCH!
        nie trzeba nawet wprowadzać nowych, ostrzejszych wymagań. te co są w zupełności
        wystarczą (jest na stronie ministerstwa infrastruktury projekt rozporządzenia w
        tej sptrawie, jak ktoś nie ma o tym pojęcia to może sobie sam sprawdzić jak
        długa jest lista badań, jakie samochód powinien przejść). ale oczywiście można
        próbować wprowadzać sztuczne bariery i potem stawać na uszach żeby ue nie
        uznała ich za niezgodne ze swoim (a w krótce już naszym) prawem panie greenblack
    • Gość: andrut a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 19:26
      Górski: samochody zbyt zużyte będą zaliczane do odpadów

      Resort infrastruktury pracuje nad rozporządzeniem w sprawie warunków
      technicznych dla samochodów, których niespełnienie spowoduje zaliczenie pojazdu
      do tzw. odpadów - powiedział w czwartek w Sejmie wiceminister infrastruktury
      Witold Górski.

      Górski odpowiadał na pytanie posła Andrzeja Aumillera (UP) o zamiary
      administracji w sprawie ograniczenia importu do Polski samochodów po wypadkach.

      Górski powiedział, że z dniem akcesji do Unii Europejskiej Polska będzie
      zobowiązana dostosować wymagania techniczne dla samochodów do standardów
      zgodnych z dyrektywą unijną.

      Przepisy unijne nakładają obowiązek wyrejestrowania pojazdu po wypadku lub
      zużytego, który zgodnie z unijnymi wymaganiami technicznymi nie nadaje się do
      użytku. Samochód taki nie będzie mógł być w Polsce zarejestrowany - powiedział
      Górski.

      Poinformował również, że resort planuje nowelizację ustawy Prawo o ruchu
      drogowym. Ta ustawa wprowadzi dodatkowe badanie pojazdu po wypadku, w którym
      zostały uszkodzone jego zasadnicze elementy.(PAP)


      czy to zadowala greenblacka i innych zwolenników ochrony nas przed złomem (a
      zwłaszcza dziennikarzy)? wreszcie mam wrażenie, że nasz rząd robi to co
      powinien (chyba że oprócz tego robi jeszcze coś, czego nie powinien, ale nie
      chce się narazie przyznać ;-).
      • greenblack Re: a ministerstwo infrastruktury na to: 18.12.03, 19:31
        Oczywiście, że mnie to zadowala. Tylko, czy są jakiekolwiek szanse na
        egzekwowanie tego prawa?
      • Gość: Joasia Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.03, 09:02
        > Przepisy unijne nakładają obowiązek wyrejestrowania pojazdu po wypadku lub
        > zużytego, który zgodnie z unijnymi wymaganiami technicznymi nie nadaje się do
        > użytku.

        Ciekawe tylko dlaczego takiego przepisu niema w Niemczech.
        Urzad komunikacji wyrejestrowuje czasowo pojazdy na ktore nie zostal oplacony
        podatek drogowy i ubezpieczenie.
        O wypadkach i nieuzyskaniu plakiety TÜV urzad nie jest przez nikogo informowany.
        Kazdy samochod moge wyrejestrowac czasowo i postawic do garazu na nastepne 30
        lat
        Zaden niemiecki przepis nie zmusza mnie do ostatecznego wyrejestrowania
        samochodu ktore mozliwe jest tylko po okazaniu dowodu oddania na zlom lub
        sprzedazy na export.
        • Gość: andrut Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.wel.tuniv.szczecin.pl 19.12.03, 10:07
          > Zaden niemiecki przepis nie zmusza mnie do ostatecznego wyrejestrowania
          > samochodu ktore mozliwe jest tylko po okazaniu dowodu oddania na zlom lub
          > sprzedazy na export.
          Nie wiem jak to jest w Niemczech (i nie prędko się dowiem, bo nie znam tego
          języka) ale skoro tak mówisz to pewnie tak jest (sądząc po dotychczasowych
          twoich wypowiedziach). Zastanawiam się tylko jak to jest w Niemczech po
          wypadku, bo u nas jak przyjedzie policja (a wg nowych zasad ubezpiezenia OC,
          wchodzących od nowego roku, podobno zawsze trzeba będzie ją wzywać) to zabiorą
          ci dowód rejestracyjny nawet jak rozbijesz lampę (chyba, że masz znajomości) i
          potem samochód musi przejść przegląd powypadkowy (rozszerzony w stosunku do
          normalnego). Nie wiem dokładnie czy zakres tego przeglądu zależy np. od tego co
          policjanci wpiszą jako przyczynę zatrzymania dowodu. Jeśli samochód przeglądu
          nie przejdzie to nie możesz nim jeździć (bo nie masz dowodu rejestracyjnego),
          ale rzeczywiście nikt ci auta nie wyrejestrowuje. A jak to jest w Niemczech?
          • Gość: Joasia Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.03, 16:10
            Mieszkam i jezdze autem w D od 23 lat.

            Do wypadku trzeba wzywac policje o ile szkoda jest wieksza niz 1.500 Euro
            ale lepiej wezwac bo skad mam wiedziec na ile szkode wycenia.
            Dowodu rejestracyjnego nie zabieraja
            nawet przy powaznym wypadku jak np. TIR lezacy w poprzek autostrady -
            w 1989 wlasnie taki wypadek mialam.
            Nawet po wypadku na skutek ktorego samochod zostal uznany przez rzeczoznawce za
            calkowita szkode ekonomiczna tzn. koszt naprawy przekracza wartosc auta
            nie ma obowiazku robienia przegladu powypadkowego.
            • Gość: andrut Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 18:15
              > calkowita szkode ekonomiczna tzn. koszt naprawy przekracza wartosc auta
              > nie ma obowiazku robienia przegladu powypadkowego.
              przepraszam, że się tak ciągle dopytuję, ale żyję w Polsce i trudno mi w to
              wszystko uwierzyć. całkowita szkoda ekonomiczna to akurat pic, bo w przypadku
              starszego samochodu naprawa niewielkich uszkodzeń może przewyższyć cenę auta
              (np same drzwi do astry '92 wg cen serwisowych mogą więcej kosztować niż ona
              cała jest warta). gdy samochód nie nadaje się do jazdy to też nie dopilnują
              żeby właściciel wezwał lawetę? idźmy dalej, Niemcy pozbywają się mocniej
              uszkodzonych samochodów z własnej, nieprzymuszonej woli? nikt nie kontroluje
              napraw powypadkowych? to może chociaż okresowe przeglądy są dokładniejsze i źle
              zrobiony samochód powypadkowy ich nie przejdzie? i jeszcze jedno, czy policja w
              Niemczech interweniuje (zabiera dowód rejestracyjny, lub w inny sposób) jeśli
              na oko widać, że samochód jest niesprawny (np ma rozbite lampy, kopci jak
              parowóz, albo ma chociażby łyse opony)? czy skoro nie ma kontroli napraw
              powypadkowych to ryzyko kupienia samochodu naprawionego w sposób
              nieprofesjonalny się nie zwiększa?
              może te moje pytania brzmią dla ciebie śmiesznie, ale trudno mi uwierzyć w
              uczciwość sprzedawcy samochodu używanego po moich doświadczeniach w Polsce.
              • Gość: Joasia Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.03, 19:23
                > gdy samochód nie nadaje się do jazdy to też nie dopilnują
                > żeby właściciel wezwał lawetę?
                zalezy co rozumiesz pod "nie nadaje sie do jazdy"?
                Jak nie jedzie to wiadomo ze sam nie odjedzie.

                > idźmy dalej, Niemcy pozbywają się mocniej
                > uszkodzonych samochodów z własnej, nieprzymuszonej woli?
                Na to wyglada bo jeszcze nie spotkalam na drodze samochodu ktory na oko nie
                nadawal sie do jazdy
                > nikt nie kontroluje
                > napraw powypadkowych? to może chociaż okresowe przeglądy są dokładniejsze
                Tak, sa dokladniejsze

                > czy policja w
                > Niemczech interweniuje (zabiera dowód rejestracyjny, lub w inny sposób) jeśli
                > na oko widać, że samochód jest niesprawny (np ma rozbite lampy, kopci jak
                > parowóz, albo ma chociażby łyse opony)?
                Dowodu rejestracyjnego nie zabieraja bo i po co
                jest centralny registr pojazdow w Flensburg i przy kazdej kontroli - obojetnie
                czy mam dowod przy sobie czy nie - sprawdzaja czy auto jest wg tego registru
                dopuszczone do ruchu/zarejestrowane.
                Pare lat temu za pozno zaplacilam ubezpieczenie i w miedzyczasie ubezpieczalnia
                dala wniosek do urzedu komunikacji o wyrejestrowanie auta - kontrolowali mnie i
                pomimo ze dowod i naklejki na tablicach mialam wiedzieli ze nie mam prawa
                jezdzic - auto musialam odstawic na parking przy komendzie i moglam dopiero
                odebrac z nowym dowodem (starego nie zabrali mi)
                Za lyse opony to dostaje sie nakaz pojawienia sie w ciagu 7 dni z samochodem na
                dobrych oponach komendzie.

                Uzywanego samochodu nie kupuje sie samemu jak nie ma sie pojecia o autach
                albo ma sie znajomego ktory si na tym zna albo jedzie do warsztatu/stacji
                diagnostycznej i robi przeglad
                • Gość: andrut Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 21:05
                  dzięki za szybką i treściwą odpowiedź
                  > > gdy samochód nie nadaje się do jazdy to też nie dopilnują
                  > > żeby właściciel wezwał lawetę?
                  > zalezy co rozumiesz pod "nie nadaje sie do jazdy"?
                  > Jak nie jedzie to wiadomo ze sam nie odjedzie.
                  no np jak uderzył w coś przodem, ma rozibte światła i kierunkowskazy, połamany
                  zderzak (albo zdjęty całkiem) i błotniki przednie (podobnie). sam pojedzie
                  (zakładam, że nie uszkodziła się np chłodnica i koła są prosto), ale wg
                  przepisów zdolny do jazdy nie jest. no może ty byś takim samochodem do
                  domu/warsztatu nie jechała, ale w polsce 50% by próbowało.

                  > Uzywanego samochodu nie kupuje sie samemu jak nie ma sie pojecia o autach
                  > albo ma sie znajomego ktory si na tym zna albo jedzie do warsztatu/stacji
                  > diagnostycznej i robi przeglad
                  to oczywiste, ale badanie geometrii niestety drogo kosztuje (bo np to że 90% 10
                  letnich samochodów jest po dzwonie to wiadomo, tylko nie wiadomo po jakim i jak
                  są naprawione)
                • Gość: jacek Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.arcor-ip.net 21.12.03, 11:00
                  Gość portalu: Joasia napisał(a):
                  > Za lyse opony to dostaje sie nakaz pojawienia sie w ciagu 7 dni z samochodem
                  na dobrych oponach komendzie.

                  Trafilas na uczynnego Gline. Ja mialem mniej szczescia.
                  Przed 18 laty mialem Peugeota 205 który strasznie cial opony na kantach,
                  wielokrotne pomiary i ew. korekta geometrji jakos nic nie dawala. I tak na
                  wewnetrznym parkingu naszej firmy zrobila policja kontrole techniczna pojazdow
                  prywatnych. Naturalnie zauwazyli, ze opona ma na srodku jeszcze bieznik min.
                  5mm ale na zewnatrz lysy pasek o szerokosci 1cm. Tez najpierw musialem opony
                  wymienic, i policyjna kartke pocztowa po podbiciu w warsztacie oponiarskim
                  wyslac na policje. Po tygodniu przyszedl mandat. Co gorsze - samochod byl
                  zarejestrowany na moja zone i to byla bomba:
                  - nowe opony ~800 DM
                  - mandat dla wlasciciela pojazdu 500 DM
                  - mandat dla prowadzacego pojazd 250 DM

                  Dzisiaj mysle, ze ja zaplacilem z gory za wszystkie mandaty bo jak dotad to bym
                  mój ostatni mandat (rowniez w Polsce)
                  pozdr
                  jacek
        • Gość: Robert Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 14:37
          Chyba trochę przesadziłaś. Ostatnio kupowałem i natychmiast wyrejestrowywałem
          auto w Niemczech. O ile dobrze się doczytałem, można czasowo wyrejestrować
          samochód na max. 18 miesięcy. Po tym terminie urząd nie chce go powtórnie
          zarejastrować
          • Gość: Joasia Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.03, 16:48
            www.verkehrsportal.de/stvzo/stvzo_27.php
            (5) Wird ein Fahrzeug für mehr als 18 Monate aus dem Verkehr gezogen....

            (6) Absatz 5 gilt nicht

            für zulassungspflichtige Fahrzeuge, die durch Ablieferung des Scheins und durch
            Entstempelung des amtlichen Kennzeichens vorübergehend stillgelegt worden sind,
            wenn die Zulassungsbehörde die Stillegung im Brief vermerkt hat,

            a wiec te 18 miesiecy nie dotyczy aut czasowo wyrejestrowanych tylko samochodow
            ktore z innych powodow (np. technicznych) zostaly wykluczone z ruchu drogowego

            • Gość: Robert Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 17:33
              Dzięki za wyjaśnienie. Tak swoją drogą, czy nasi (p)osłowie nie mogliby po
              prostu przetransponować przepisów, które sprawdzają się w Niemczech do
              polskiego prawa bez zbędnego majstrowania?
        • Gość: Robert Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 17:48
          "Zaden niemiecki przepis nie zmusza mnie do ostatecznego wyrejestrowania
          samochodu ktore mozliwe jest tylko po okazaniu dowodu oddania na zlom lub
          sprzedazy na export."
          Oświeć mnie. Obywatel Niemiec przyjeżdża do Polski, sprzedaje swój samochód,
          zabiera swoje tablice i wyjeżdża (sam byłem tego świadkiem). W jaki sposób
          ostatecznie wyrejestruje taki samochód?
          • Gość: Joasia Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.03, 19:33
            Umowa kupna/sprzedazy.

            Niejeden w Niemczech zarejestrowany samochod przeprowadzalam do Belgi, Holandi,
            Wloch - zaden z nich nie zostal wyrejestrowany ostatecznie tzn. dokumenty auta
            uniewaznione przez urzad komunikacji bo ostatecznie wyrejestrowany w jednym
            kraju UE nie mozna zarejestrowac w innym kraju UE.
            Samochod zostaje u klienta
            tablice i dokumenty potrzebne sa do wyrejestrowania po czym dokumenty posyla
            sie klientowi zeby mogl auto u siebie zarejestrowac.
            • Gość: Robert Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 09:24
              > Niejeden w Niemczech zarejestrowany samochod przeprowadzalam do Belgi,
              Holandi,
              >
              > Wloch - zaden z nich nie zostal wyrejestrowany ostatecznie tzn. dokumenty
              auta
              > uniewaznione przez urzad komunikacji bo ostatecznie wyrejestrowany w jednym
              > kraju UE nie mozna zarejestrowac w innym kraju UE.

              Czy dobrze rozumiem? Np. Holender kupując auto w Niemczech przerejestrowuje je
              na siebie (tablice tymczasowe?), żeby mógł nim pojechać do Holandii?
              I jeszcze jedno, jeśli pozwolisz. Widziałem dwa rodzaje tablic w D. Jedne z
              czerwonym paskiem, drugie z żółtym. Jaka jest między nimi różnica? Na których
              tablicach nasz przykładowy Holender wraca do domu?
              • Gość: Joasia Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.03, 14:21
                Tablice czerwony pasek = celne/exportowe
                moze wykupic kazdy nie zameldowany w D - sa dosc drogie (ok. 250 Euro)

                Zolty pasek = tymczasowe (5-cio dniowe)(ok. 75 Euro)
                moze wykupic tylko osoba/firma zameldowana w D

                Twoj przykladowy holender moze odebrac auto w D
                - wlasne (holenderskie tablice) tymczasowe
                - sprzedawca wykupi niemieckie tymczasowe

                Pewno widziales juz w PL auta na niemieckich tymczasowych
                mozna na nich wjechac do PL tylko trzeba wykupic na granicy ubezpieczenie

                • Gość: Robert Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 12:49
                  > Twoj przykladowy holender moze odebrac auto w D
                  > - wlasne (holenderskie tablice) tymczasowe
                  > - sprzedawca wykupi niemieckie tymczasowe
                  Jeżeli sprzedawca wykupi niemieckie tymczasowe, to z jego ubezpieczenia wypłaca
                  się odszkodowanie w ciągu tych pięciu dni (w razie czego)? To kto będzie chciał
                  pójść na taki układ? Czy ubezpieczenie na takie tymczasowe tablice jest ważne
                  tylko w D, czy w całej UE? Sorry, że się tak dopytuję, ale 3 maja będzie mi ta
                  wiedza b. potrzebna.
                  • Gość: Joasia Re: a ministerstwo infrastruktury na to: IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.03, 13:35
                    > Jeżeli sprzedawca wykupi niemieckie tymczasowe, to z jego ubezpieczenia
                    >wypłaca się odszkodowanie w ciągu tych pięciu dni (w razie czego)?

                    Nie z ubezpieczenia sprzedajacego bo ubezpieczenie na tablice tymczasowe nie ma
                    nic wspolnego z innymi polisami.
                    Oficjalnie tablice tymczasowe wazne sa w D,NL,CH,A,I

                    Jak masz jeszcze jakies pytania to proponuje kontakt na GG 3415162
    • 01boryna Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! 18.12.03, 20:45
      I kto to pisze! Kiedy przed paroma tygodniami pisalem o niebezpieczenstwie
      zalewu Polski przez zlom z zachodu pan, panie Andrut, wymyslales mi od facetow
      myslacych komunistycznie i chcacych krepowac wolna przedsiebiorczosc. To pan
      chcial zniesienia wszelkich ograniczen aby kazdy, nawet ten najbiedniejszy,
      mogl kupic sobie jakies auto. A wiec zdecyduj sie pan, grozi Polsce zalew czy
      nie.
      • Gość: wieprz Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! IP: *.lublin.mm.pl 18.12.03, 21:56
        Niektórzy z dopisujących kolejne posty nie są w stanie zauważyć,że piszący
        przed nimi, komentują dośc często temat w sposób ironiczny a nawet żartobliwy.
        Wychodzi z tego niezły młyn a wystarczy tylko odrobinę się wczytać....hehehe
        • 01boryna Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! 19.12.03, 20:08
          Gość portalu: wieprz napisał(a):

          > Niektórzy z dopisujących kolejne posty nie są w stanie zauważyć,że piszący
          > przed nimi, komentują dośc często temat w sposób ironiczny a nawet żartobliwy.
          >
          > Wychodzi z tego niezły młyn a wystarczy tylko odrobinę się wczytać....hehehe


          Jak nie wiesz to nie zabieraj glosu. Albo zadaj sobie troche trudu, odszukaj
          tamta dyskusje i dopiero wtedy wypowiasaj sie. Jak sie okazuje Andrut jest
          facetem ktory broni swoich idei wszelkimi mozliwymi argumentami, popadajac
          czasami w smiesznosc, a potem wie wiedzac czemu tatalnie zmienia zdanie i
          zaczyna udowadniac zupelnie cos innego. Taki facet - choragiewka.
          • greenblack Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! 19.12.03, 20:51
            Boryna, kompromitujesz się. Pierwsza wypowiedź andruta jest przepełniona
            ironią. Tak trudno to zauważyć?
            • 01boryna Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! 19.12.03, 21:24
              Moze i masz racje Greenblack. Pewne rzeczy widzi sie (i chwyta) tylko z zabiej
              perspektywy wlasnego podworka.
            • Gość: Henio Re: broU?my kraju przed złomem z zachodu! IP: *.sympatico.ca 20.12.03, 14:59
              Tfuj geniusz smieciu jest czyms wiencej niz mleko w proszku, hehe!
              • Gość: pieszy Re: ćwoki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 15:07
                Henio, Greenblack, Kuzyn, +inni wulgarni:
                oby wam żyłka pękła
                • Gość: Henio Neoplus! IP: *.sympatico.ca 20.12.03, 15:37
                  Neoplus jeszce nie zostales chiba wyzwany od smiecia przez Lorda
                  Greenblack, hehe?
                  • 01boryna Do Greenblack´a i Henia 20.12.03, 19:58
                    Ja tak z czystej ciekawosci: czy pamietacie jeszcze skad sie wziela ta wasza,
                    tak podziwiana przez wielu, wzajemna milosc? Ktory pierwszy szepnal to slowo
                    jedyne od ktorego sie wszystko zaczelo?.
                    Albo moze inaczej. Kto komu po raz pierwszy przywalil?

                    Pozdrowienia
                    • Gość: Henio Re: Do Greenblacka i Henia IP: *.sympatico.ca 21.12.03, 15:57
                      Dosc szybko zostalem nazwany "smieciem kanadyjskim" (jest to ulubiony
                      bluzg przezesa BRE w Poznaniu, hehe)
    • Gość: Henio Re: broU?my kraju przed złomem z zachodu! IP: *.sympatico.ca 19.12.03, 00:05
      Gosc Neoplus pisze: " Po wejsciu do Unii Europejskiej grozi nam zalew
      starych, a zarazem niebezpiecznych samochodow. A wszystko dlatego, ze
      zostana zniesione bariery ograniczajace import uzywanych pojazdow."

      Tych barier w panstwach Unii nie ma od zarania tej organizacji, a jakos
      nikt nie sprowadza zlomu, np z Holandii do Portugalii ... co jest grane?
    • Gość: ziemek niewidzialna ręka rynku IP: 217.11.134.* 19.12.03, 09:36
      dajmy ludziom wolność wyboru, ujednolićmy zasady rejestracji aut, znieśmy
      idiotyczne parapodatki i pozwólmy ludziom robić ze SWOIMI pieniędzmi to co
      chcą! Dlaczego ktoś, kto chce kupić 10 letniego merca 124, będzie mógł jedynie
      kupić 2 letnie punto... bo jakiś palant zadecyduje arbitralnie ze ten merol
      jest złomem??? bo ma 10 lat??? sorry, ale ja jakbym nawet miał do wyboru NÓWKE
      z salonu np. punto czy inną astrę, albo 10 letniego merca, ktorym jeździl
      dziadek w Bawarii to bym wybral takiego merca.
      • klegi Re: niewidzialna ręka rynku 19.12.03, 10:10
        Mysle, ze wszelkie inne komentarze sa zbedne. Zycie jest zbyt bogate, by moglo
        byc opisane najbardziej nawet szczegolowymi przepisami, z kolei gdy sa zbyt
        ogolne skazujemy sie na widzimisie urzedasow. Protestuje przeciw dyktaturze
        D...ow w zarekawkach. Hej
        • Gość: Henio Re: niewidzialna ręka rynku IP: *.sympatico.ca 19.12.03, 13:59
          Zgadzam siem, a nawet wrencz przeciwnie! Taki Leksio z Trzebini kupil
          uzywanego Leksusa, wstawil instalacjem gazowom i popycha na A4
          ponad 270 km/godz. Fantazja Pomroczan nie ma granic!
    • Gość: pieszy Re: brońmy kraju przed złomem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 16:02
      Wykluczać złomy (krajowe, sprowadzane, wszelkie) powinny Stacje Diagnostyczne.
      powinny powinny powinny.

      Szlag mnie trafia, gdy jadę podbić przegląd, a diagnosta macha ręką:
      -Okej, okej, niech pan nie wjeżdża, zapraszam do biura...
      • Gość: Michal Re: brońmy kraju przed złomem IP: *.telia.com 19.12.03, 16:58
        Panowie ,tendencja swiatowa powoli zaczyna sie udzielac Polsce.Co to oznacza w
        jezyku zrozumialym, z kazdym rokiem jest wiecej aut i wiecej aut wysluzonych
        rodzimych.Pamietajcie po wejsciu do Uni zaczna znikac male warsztaciki i to
        bardzo szybko.Nie bedzie juz wolno za stodola w firmie malowac auta wnormalnym
        warsztacie rowniez nie,nawet wlakierni ,tylko takiej ktora bedzie zatwierdzona
        w edlug norm UNI.Tutaj sie oblicza ze zniknelo w cigu 5 lat kilkanascie tysiecy
        malych warsztatow.Przezyly tylko te ktore nastawily sie na servisy,reszta
        bardzo szybko odpadnie,Po prostu nie bedzie sie oplacalo i taki jest cel UNI w
        sposob naturalny pozbeda sie zlomu.Po prostu nikt nie bedzie tego kupowal,moze
        w pierwszym roku.Zobaczycie po 5 latach bedzie spokoj.O te polityke dbaja
        rowniez warsztaty autoryzowane.tak serwuja aby auto wytrzymalo gwarancje i
        troche jeszcze i jazda na zlom bo to jest ich interes.Pzdr.Michal
    • Gość: bolo Re: brońmy kraju przed złomem z zachodu! IP: *.warszawa.tktelekom.pl 19.12.03, 21:56
      Dlaczego my zyjemy w kraju pełnym paranoidalnych pomysłów?
      Dalczego nie moge kupic soie samochodu jaki mi sie podoba?Problem jest w
      zdefiniowaniu co to jest samochód! Coroczne badania techniczne musza przestac
      byc bajką a solidna weryfikacją stanu technicznego pojazdów. Pojazd ma miec
      sprawne hamulce, zawieszenie i układ kierowniczy, blachy nie stanowiące
      zagrozenia dla tych wsrodku i na zewnatrz. I to wszystko. Samochód niesprawny
      należy doprowadzic do stanu uzywalnosci. a to oznacza zys dla handlu, zysk dla
      mechaników - czy li ruch na rynku pracu. A jak naprawa jest za dorga nalzezy
      ADMINISTRACYJNIE uatrakcyjnic wrak- zobaczcie na ulicach nie ma makulatury ani
      puszek aluminiowych - bo to cenne surowce wtórne. Jak ktos chce jezdzic
      maluchem - nich jezdzi!!! Byle ze swiatłami, hamulcami, sprawnym układem
      kierowniczym i całą reszta jaka wymagana jest w kodeksi. koniec i kropka.

      PS zbliza sie zima i znowu z osiedlowego parkingu bedzie wyjezdzał mój maluch i
      skoda fabia, panzerwageny zostaja w zaspach razem z fiato- i poldolotami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka