Dodaj do ulubionych

Szlachetna paczka

12.12.09, 23:55
Przypominam o akcji

www.szlachetnapaczka.pl/

Tak mi w sumie przyszło do głowy, że może byśmy się... zrzucili? Wybrali
rodzinę, każdy coś od siebie ( w ramach wspólnego miasta).

Ludzie mają różne potrzeby, czasem ryż, czasem tapczan i zlew. W kupie byłoby
łatwiej.
Obserwuj wątek
    • woman-in-the-city Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 09:49
      My wczoraj zawieźliśmy paczki do centralismile
      Wybraliśmy kobietę samotnie wychowujacą dziecko, mam nadzieję, ze inni naprawdę
      potrzebujący tez pomoc otrzymają.
    • miska_malcova Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 10:12
      to dobry pomysł mazel, ale na przyszły rok, bo dziś ostatni dzień.

      Ja wybrałam rodzinę, dziś zawozimy paczkę.
      • woman-in-the-city Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 10:35
        No właśnie zdaje się, ze dzis jest ostatni dzień. W zeszłym roku też wybraliśmy
        rodzinę, ale jak przeczytałam o tej kobiecie, która została bez niczego razem z
        synkiem to się popłakałam i wybór padł na nią. Inni mający dorosłe i
        pełnosprawne dzieci mają siebie i moga, a nawet powinni sobie radzic. Co innego
        osoby po dramatach zyciowych, z chorymi dziecmi, samotni rodzice, bez wsparcia
        bliskich etc.
        • araceli Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 10:42
          woman-in-the-city napisała:
          > Inni mający dorosłe i
          > pełnosprawne dzieci mają siebie i moga, a nawet powinni sobie radzic.

          Na Emamie była o tym dyskusja:
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,104108456,104108456,Hodowla_nierobow.html
          Po przeczytaniu zaczęłam się zastanawiać, gdzie idzie pomoc charytatywna, w której nie określa się do kogo ma trafić. To lekko przerażające uncertain Fajnie, że można wybrać konkretną rodzinę, której się pomaga. Bo nawet jeśli nie wszyscy powinni trafić na listę potrzebujących to przynajmniej można to samemu zweryfikować.
        • anula36 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 10:44
          ze wzgledu na duza ilosc osob ktorych nikt nie wybral z bazy danych w Warszawie akcja zostaje przedluzona do przyszlego weekendu - nie wiem jak w innych miastach.
    • mazel_tov Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 11:30
      Warszawa walczy do końca wink

      18 i 19 grudnia - szkoła sztaszica odbiera paczki, dlatego o tym napisałam. Jadą
      one do woj. kujawsko-pomorskiego.

      Są rodziny wielodzietne (tego nie kumam i nie popieram), po nieszczęsliwych
      wypadkach, chorzy, starzy itd.

      Mnie maksymalnie dobiła sytuacja 81 letniego staruszka mieszkającego z chorym 47
      synem. Oni potrzebują wszystkiego! od drzwi wejsciowych, poprzez zlew, posciel,
      jedzenie, artykuły higieniczne itd. Wybrałabym ich, ale nie jestem w stanie
      pokryć zapotrzebowania właśnie na ich ubrania, drzwi itd. Może ktoś miał remont
      i mu zostały takie rzeczy? Można oddać.

      Najłatwiejsza paczka to zakupy żywnościowe i te poszły "na pniu". A zostali
      ludzie w głębokiej potrzebie. Tylko tak się zastanawiam - gdzie jest do cholery
      opieka społeczna w tym kraju.

      Dziewczyny - mamy jeszcze tydzień - działamy? Każda po kilka rzeczy, co kto
      może? Tylko musimy dzisiaj się na kogoś zdecydować.
      • mamba30 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 11:52
        Ja juz wybrałam jedną rodzinę, więc nie będę w stanie dołozyć się
        więcej, straciłam pracę. Martwi mnie tylko to, że ta rodzina ma
        rocznego chłopca, który potrzebuje odzieży i obuwia zimowego, a ja
        nie mam takich mozliwości - syn ma 16 lat i raczej nie kupię nic
        nowego. Skupię się na zywnośći, mleku dla malucha, pościeli,
        ręcznikach itp. Może któraś z Was ma zbędne rzeczy dla roczniaka?
        Mozna byłoby dołożyć do tej paczki.
        • only_marcopol Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 11:57
          powiedzcie wy mnie debilnej babie jak wybrać rodzinę bo po wpisaniu miasta nie
          wiem co dalej robić sad
          • mamba30 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 11:59
            wybierasz miasto, poniżej zaznaczasz magazyn, na mapce pojawi sie
            lokalizacja i w nia klikasz. potem automatem przechodzisz do wyboru
            rodziny smile
            • only_marcopol Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 12:06
              dzięki ci bardzo udało się - tylko wygląda na to ze w moim regionie już za późno
              sad ale poczytam jeszcze
        • klara_0204 Warszawa 13.12.09, 12:00
          Ja przygotowuję paczkę do złożenia za tydzień w W-wie. Właśnie kupiłam żywność. Ale jeśli ktoś by chciał dorzucić ubranka dla wyrośniętej 2 -latki (but 28) i noworodka oraz odzież dla Pana 170 cm (średniej budowy) z rozmiarem buta 43 oraz Pani o wzroście 170 i rozmarze XL, zapraszam. Potrzebna jest też lampka na stolik. Zainteresowanym sforwarduje maila z serwisu szlachetnapaczka.pl.
        • mamba30 Dodam, że z Warszawy jestem. 13.12.09, 12:09

          • ominika Re: Dodam, że z Warszawy jestem. 13.12.09, 23:19
            Odbierz maila, pozdrawiam,
            D.
            • mamba30 Odebrałam, masz odp. Dziękuję :) n/t 14.12.09, 08:41

        • woman-in-the-city Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 12:12
          Ja jestem tez w takiej sytuacji, ze gdyby nie fart męza, który wcześniej niż się
          spodziewał sfinalizował jeden temat to bysmy nie bardzo mieli jak pomóc. I tak
          wydalismy więcej niż zakładaliśy, na ubranka dla 4 latka pokombinowałam na
          allegro do odbioru osobistego, dla kobietki miałam sporo rzeczy, bo sama noszę
          identyczny rozmiar, natomiast pościele, kołdry, koce, zasłony kupiliśmy w Jysku,
          żywnośc w Kauflandzie, a zabawki i resztę w Realu. Mąz dokupił jeszcze
          "nadprogramowe" rzeczy, bo wiem, ze ona sobie tego nie kupi, a napewno im się
          przydzadzą. Na roczniaka rozdałam kiedyś wszystko, szkoda, ze nie moge Ci pomócsad
      • anula36 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 11:57
        do POMOCY, a nie opieki spolecznej klient musi zglosic sie sam lub musi to zrobic inna osoba ( rodzina, sasiad. Nikt z tej instytucji ne bedzie chodzil po domach i sprawdzal stanu posiadania kazdego kolejnego mieszkanca, bo zaraz by rumor byl ze sie narusza prywatnosc itp.
        • mazel_tov Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 12:03
          No włąsnie, a nie zastanawiam Cie, jak to jest, że trafili na szlachetną paczkę,
          a np. do mopsu czy innej pomocy już nie?

          Tam są wymieniane często tak podstawowe potrzeby...
          • only_marcopol Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 12:11
            a powiedzcie mi jeszcze jedno - moze to głupie pytanie ale nie wiem - czy dzież
            musi być nowa ??
            • anula36 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 12:14
              nie musi byc nowa - warto tylko zwrocic uwage na rozmiar - jesli podany, bo nie przy kazdym opisie jest.
            • klara_0204 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 12:15
              Moim zdaniem nie, ale oczywiście musi być w bardzo przyzwoitym stanie.
          • anula36 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 12:12
            trzeba by zapytac tych ludzi, kazdego z osobna - ja moge tylko gdybac. Pomoc z MOps wiaze sie z naprawde dosc brutalnym przeswietleniem klienta ( czego wolontariusze szlachetnej paczki nie robia, bo nie maja takich uprawnien). Sama pracuje w instytucji pomocowej i mam wielu klientow ktorzy probuja zatajac naprawde podstawowe fakty - a bez wspolpracy nie ma pomocy.Okrutne,ale prawdziwe.
            • woman-in-the-city Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 12:23
              Anula kazda taka akcja czasem jest jak sito, czasem przecieka. Ale ja wierzę,
              że wsród tych którzy pomoc nierzadko wyłudzają i jest to dla nich sposob na
              życie, sa tez i ci, którzy tej pomocy autentycznie potrzebują. Wolontariusz też
              człowiek i moze miec subiektywne odczucia, dlatego ja dokładnie czytałam i
              wykluczałam roszczeniowców oraz osoby, które mogą, a nie chcą najwyraźniej
              pracowac.
              • anula36 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 12:34
                ale ja nie potepiam tej akcji - sama w niej biore udzial ( robimy zbiorcza pczke w pracy).
                Mazel pytala czemu trafiaja do tej akcji ludzie ktorzy nie korzystaja z pomocy MOPS.
                Byc moze dlatego ze wolontariusze paczki sa bardziej "ludzcy" w swoich wywiadach niz urzednicy MOPS. Wlasnie dlatego ze nie maja ich uprawnien. A moze korzystaja "paczkowicze" i z pomocy MOPS tylko jest ona niewystarczajaca. Moze przekraczaja limity do pomocy o 10 zl? Rozne moga byc przyczyny.
                W kazdym razie- obysmy nigdy nie musieli korzystac z pomocy instytucjonalnej.
                • woman-in-the-city Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 12:40
                  Ja Cię dobrze zrozumiałam, po prostu masz wiedzę, którą ja nie posiadam, ale nie
                  jest trudno chocby z opisów odróznic, ze wolontariusz czasem z deka się
                  rozczulił nad kims, kto jest w lepszej sytuacji niż inni. Masz rację, obyśmy
                  nigdy z pomocy panstwa korzystac nie musieli. Póki zdrowia starcza człowiek
                  sobie poradzi.
      • miska_malcova Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 13:35
        rodziny wielodzietne, niejednokrotnie z dorosłymi dziećmi na starcie odrzucałam.
        Wybór padł na młode małżeństwo z 2 chorymi córeczkami
    • agpagp Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 13:30
      już w zeszłym roku zastanawiałam się nad tą akcją ale od zeszłego roku
      regularnie pomagam pewnemu choremu Bloxerowi któremu dach dosłownie zawalił się
      na głowę.
    • mazel_tov Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 13:38
      Walczę ze swoją aspołecznością i niechęcią do pomocy... Powiedzcie mi dobre
      kobiety, jaki mam filtr zastosować w wyborze rodziny? Jak nie dać się naciągnąć,
      nie trafić na ludzi z podejściem "jak masz to się dziel" albo na leniwych? Na co
      zwracać uwagę? Czy wybierać rodzinę, której nie mogę zapewnić np. ubrania i
      materaca?

      • mamba30 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 13:51
        ja osobiście odrzuciłam rodziny wielodzietne z syt. co rok to prorok
        i z dużymi dziećmi. Taki 17-18 latek może wspomóc już rodzinę. Ja
        dorabiałam w wakacje jak miałam już 10 lat i mamie dawałam pieniądze
        za rwanie wiśni.

        Odrzuciłam takie, co chcą np. komputery, samochody zdalnie sterowane
        itp.

        Odrzuciłam pania, która chciała między innymi: chusteczki
        nawilżające, żel pod prysznic, żel do higieny intymnej. Jak dla mnie
        to nie są potrzeby podstawowe, bez których nie da się obejść.

        Wybralam rodzine z 3 dzieci, starsi chłopcy lat 13 i 14, najmłodszy
        rok, jak mniemam wpadka po latach. Ci ludzie myśleli, zanim się
        rozmnożyli. Pani nie pracuje - wychowuje roczniaka, a mąż z
        orzeczeniem o niepełnosprawności.
      • agpagp Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 13:53
        Mazel a mnie zawsze zastanawia czy trzeba absolutnie wszystko co jest wymienione
        jako potrzebne dostarczyć. Nie mam żadnych znajomych którzy taką akcją byliby
        zainteresowani a sama nie dam rady. Więc co? Lepiej nic czy chociażby jedzenie i
        chemię dać?
        • miska_malcova Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 13:56
          agpagp ja wybranej rodzinie kupiłam to, co byłam w stanie. Określiłam sobie
          budżet i starałam się go trzymać. Gdybym chciała kupic wszystko, co chcieli,
          musiałabym wyskoczyć z 500zł, a to dla mnie zdecydowanie za dużo
        • mamba30 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 13:57
          agpagp napisała:

          > Mazel a mnie zawsze zastanawia czy trzeba absolutnie wszystko co
          jest wymienion
          > e
          > jako potrzebne dostarczyć. Nie mam żadnych znajomych którzy taką
          akcją byliby
          > zainteresowani a sama nie dam rady. Więc co? Lepiej nic czy
          chociażby jedzenie
          > i
          > chemię dać?

          Na stronie jest informacja, że nie jest konieczne przygotowanie
          wszystkich darów z listy.
          • agpagp Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 14:07
            nie doczytałam smile dzięki
    • mazel_tov Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 14:05
      Nie chcę "blokować" rodziny, której ktoś będzie mógł dać więcej. Wymyśliłam
      sobie, że poczekam do czwartku, wybiorę z tych co zostali i kupie jedzenie,
      chemie, kosmetyki. Do 200zł.


      Jestem nieufna z natury, a los chciał, że za kazdym razem jak komuś pomogłam,
      potem dowiadywałam się, że zostałam klasycznie naciągnięta. Niestety moja
      wrażliwość na starych ludzi jest nie do opanowania.
      • agpagp Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 14:23
        Mazel-tov ja rozumiem Twoją nieufność bo sama zawsze mam obowy czy aby na pewno
        dla najbardziej potrzebujących pójdzie taka pomoc.
        Ja pisałam od roku pomagam konkretnej osobie bo znam jej sytuację. A wcześnie po
        prostu dobrze rozglądałam się wokół. Zaledwie kilka domów dalej może mieszkać
        ktoś kto potrzebuje paczki na święta.
    • tusiakrk Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 18:25
      Dziewczyny mam do Was pytanie:czy paczkę mam zakleić i w magazynie po prostu ją
      oddaję zaklejoną i ona trafia do konkretnej rodziny,czy pudełko ma być
      otwarte,ktoś to jeszcze spisuje,trzeba wszystko wyciągać itp.Pytam ponieważ
      robię dość dużą paczkę i chcę to tak poukładać aby nic się nie potłukło(folia
      bąbelkowa itp)a jak takie wielkie pudło przyjdzie mi wypakowywać to całe to moje
      układanie i zabezpieczanie szlag trafi.Po prostu boje się jak paczka przeżyje
      transport.A i jeszcze jedno,czy np.jeżeli rodzina nie pisze,że potrzebuje
      np.słodycze,zabawki,czy konserwy w puszkach to mogę dawać takie rzeczy czy
      nie?Proszę o odpowiedz.Pozdrawiam
      • miska_malcova Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 18:30
        zaklejasz paczkę w domu, przyklejasz na nią etykiete z kodem rodziny. Nikt nie
        zaglada do środka oprócz tej rodziny. Kupuj to, co w liscie. To jest lista potrzeb.
      • mamba30 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 18:32
        paczka ma być zaklejona, najlepiej taśma, nikt jej nie otwiera i nie
        przegląda. Lepiej zapakować w kilka mniejszych kartonów. Na każdej
        ma być etykieta z kodem rodziny obdarowywanej.
        • agpagp Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 19:19
          Dziewczyny a co jezeli daty dostarczenia paczki są już nieaktualne?? To oznacza
          ze już nic nie da się zrobić??
    • mnuach Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 20:20
      No to może i ja się wypowiem - tym razem z perspektywy wolontariusza
      Szlachetnej Paczki. Piszę z Krakowa, po trzech dniach praktycznie
      spędzonych w magazynie; niedawno wróciłam do domu.

      Po pierwsze, bardzo mi miło, że zainteresowaliście się akcjąsmile jak
      widać, oszczędzacie, ale jednocześnie potraficie się dzielić, co
      jest bardzo szczytnesmile nie każdy to potrafi niestety...

      Faktycznie, akcja została przedłużona, w tym roku nie wszystkie
      rodziny znalazły darczyńców (ale jednocześnie liczba rodzin
      zakwalifikowanych do programu wzrosła), więc jest jeszcze szansa na
      zrobienie paczki.

      Część adresów mieliśmy z MOPSów (po raz pierwszy w tym roku), ale
      także z parafii, szkolnych pedagogów oraz z po prostu z polecenia.
      Kryteria sytuacji materialnej nie były jedynymi kryteriami, którymi
      sie kierowaliśmy, pozostałe kryteria to np. chore dziecko, jakieś
      nagłe zdarzenia losowe, nieszczęście, itd. W takich sytuacjach ideą
      paczki oprócz oczywiście pomocy w postaci dóbr materialnych było
      pokazanie tym ludziom, że nie są sami, że ktoś o nich pomyślał, ich
      los nie jest obojętny, itd. W większości przypadków natomiast
      faktycznie ludzie ci żyją w urągających godności czy bezpieczeństwu
      warunkach...

      Każdy wolontariusz zanim wyruszy 'w teren' przechodzi gruntowne
      szkolenie, wie, na co zwracać uwagę podczas wizyty u rodziny, jak
      ocenić wiarygodność, itd. Pytamy też, co zrobili w ostatnim roku,
      aby poprawić swoją sytuację, czy wykazują jakiekolwiek starania czy
      tylko czekają na pomoc. Rodziny roszczeniowe, niewiarygodne, itd. sa
      odrzucane po pierwszym etapie. Jeśli rodzina przejdzie do drugiego
      etapu, idziemy do nich jeszcze raz z ankietą dotycząca listy
      potrzeb. Także nie jest tak, że każda rodzina będzie zakwalifikowana
      akurat do naszej akcji. MOPS czy jakieś inne ośrodki mogą mieć inne
      kryteria; ile organizacji charytatywnych czy ośrodków pomocy,
      tyle 'targetów', że tak powiem.. Oczywiście wolontariusz też
      człowiek, mylić się może...

      Co do potrzeb, to faktycznie zdarzają się przedmioty niekoniecznie
      niezbędnie do życia, ale taka jest też idea akcji, że oprócz
      podstawowej pomocy, to ma być prezent, czyli ładnie opakowany, jakaś
      zabawka dla dziecka, dla dorosłych coś, co zawsze chcieli mieć, ale
      nigdy nie starczało pieniędzy, bo nie było właśnie niezbędne.

      Rodziny wiedzą, że to, czy dostaną paczkę, zależy od tego, czy
      znajdzie się darczyńca oraz że nie ma gwarancji, że dostaną
      wszystkie przedmioty z listy, bo zależy to tylko i wyłącznie od
      darczyńcy (my do paczek nie mamy wglądu). Ale muszę przyznać, że
      faktycznie chyba lepiej dobierać rodziny wedle swoich możliwości
      finansowych (aczkolwiek, nie zrozumcie mnie źle, każda pomoc się
      liczy i jest doceniana!!!), gdyż mógłby się znaleźć ktoś, kto byłby
      w stanie kupić wszystko z listy i w ten sposób bardziej pomóc.

      To chyba tyle, co przyszło mi do głowy teraz - jeśli macie jeszcze
      jakieś pytania, to piszcie, chętnie odpowiem.

      PS: Takiej ilości łez wzruszenia i dziecięcych uśmiechów w przeciągu
      trzech dni na raz nie widziałam chyba nigdysmile naładowałam się
      pozytywną energią na długi czassmile aż mnie dosłownie policzki bolały
      od uśmiechania się teżsmile

      • anula36 Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 20:24
        a do paczki dolozylismy przed zaklejeniem kartke ze swiatecznymi zyczeniami smile Robi sie mniej bezosobowo.
      • agpagp Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 20:30
        Mnauch to zapytam Ciebie.
        Sprawdziłam swoją okolicę. Jest jedna rodzina która potrzebuje paczki.
        Ale dni dostarczenia paczki do magazynu są już nieaktualne ( dziś byl ostatni
        dzień i dziś zobaczyłam wątek)/ I co teraz? Nic się nie da już zrobić?
        • hellusia Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 20:43
          Mnie tylko zaskoczyła kwota na jaką w tamtym roku była paczka. Przeciętnie 800
          zł. Jak dla mnie to strasznie dużo, sama zarabiam niewiele ponad to ale bardzo
          chcę zrobić komuś świąteczny prezent ale też mam małe dzieci i wydatki, więc
          mogę kupić za max 150zł. Czy to nie jest mało?

          pzdr
          • mnuach Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 20:53
            Można też się złożyć na paczkę wspólnie ze znajomymi lub w pracy -
            większość paczek była właśnie efektem dziełem wielu ojców, że tak
            powiem albo wybrać rodzinę o niewielkich potrzebach (chociaż z tym
            może być problem, bo takie rodziny były najbardziej 'chodliwe' i
            pewnie już nie zostały w bazie). Ale ogólnie to tak, każda pomoc
            jest ważna i potrzebna!
        • mnuach Re: Szlachetna paczka 13.12.09, 20:48
          Z tego co na gorąco udało mi się dowiedzieć, to zostają dwa ośrodki
          główne tylko na całą Polskę (Kraków i Warszawa) i bodajże rodziny,
          które nam w bazie danych zostały zostaną tam 'przerzucone' i akcja
          będzie prowadzona 'do oporu'smile przynajmniej taki jest plan na dzień
          dzisiejszy. Można więc rodzinę wybrać, zarejestrować się jako
          darczyńca, a ktoś do Ciebie oddzwoni i na pewno poinformuje, co i
          jak, czyli dokładnie tak, jak to się odbywało do tej pory. Gdyby coś
          się zmieniło, to napiszę jeszczesmile
          • wadera_77 Re: Szlachetna paczka 14.12.09, 09:46
            Nie jestem żadną instytucją, ani fundacją.

            Szukam kogoś kto zechciałby mi pomóc zebrac artykuły zywnościowe dla rodziny z Cmielowa. Jest tam 8 dzieci. Kiedy ich poznałam 2,5 roku temu, kiedy to przeprowadziłam się do tego miasteczka, zyli w mieszkaniu w srodku lasu. Byłam przeprazona bo, tylko w jednym pokoju były okna. I cała wtedy 9 (dzieci+ rodzice) spali w jednym pokoju. Pamietam, że podeszlismy z mężem bliżej tego domu... i kolejny szok... 3 latek układał puzzle... z potłuczonych butelek po winach...zamarlismy (ojciec dzieciaków jest alkoholikiem- jego życie to 3 miesiące odwyku przymusowego i powrót do domu , po to, żeby za jakis czas znów przymusowo poszedł na odwyk)
            od tamtej pory wśrod przyzjaciół, znajomych organizuje zbiórki.. zabawek ciuchow.. wyposażenia..
            Ale i tak najwazniejsze jest jedzenie, ktorego tam brakuje szczegolnie kiedy starsze dzieci nie idą do szkoły i dostaja darmowego obiadu. zawsze jakos swiąteczne paczki udawało się zrobić.. a dzieciaki zawsze czekają na moja wizytę.. bo to co przyniosę jest dla nich odskocznią od tego co jedzą, albo nie jedzą zwykle...
            W tym roku ze wzgledu na chorobę członka rodziny mojej nie mam pieniędzy na paczki dla tych dzieciaków... gdyby ich było jedno czy dwoje dalabym rade, ale jest ośmioro...

            Wiem, że odrzucacie na wstępie pomoc dla rodzin wielodzietnych, bo to rodziców wina, że mają tyle dzieci... ale gdzie wina tych dzieci..


            Fundacje i instytucje mnie zawiodły juz w zeszłym roku.. wiec nawet do nich nie piszę..

            Może się znajdzie ktoś .. albo ktoś i ktoś..smileTu nie chodzi o pomoc rzędu kilkuset złotych... tylko troche słodyczy i jedzenia , żeby zrobić paczki

            Więcej szczegółów dam na maila...Moja pomoc zawsze mozna potwierdzić..Wiem, że musielibyście mnie obdarzyć zaufaniem, a to strasznie trudne, przy takiej ilości naciągaczy ... ale musiałam spróbować ...


            dziękuje wszystkim w imieniu tych dzieciaków i swoim ...

            Aneta Wilk
            wadera_77@gazeta.pl
    • agniesia331 do wadera 77- w sprawie rodzinki 15.12.09, 15:30
      mam ciuszki dla chłopca 8-12 lat szczupełego, mogą tez służyc
      dziewczynce, mam tez dziewczęce 34-36 , znajde parę gadzetów i
      innych, nie stac mnie na zywność, ale dołożę jakis drobiazg.
      napisz mi adres rodzinki i wiek dzieci, zwrost (mamy może też)

      agniesia331@gazeta.pl
    • agniesia331 do wadera_77 16.12.09, 10:21
      wadera, rozumiem, ze zależy Ci na jedzeniu dla tej rodzinki, bo
      ojciec pieniądze przepije?
      może uda sie złóżyc tu wspólnie na forum ?
      jest też forum pomocne mamy na edziecko, może tam coś się uda?
      ofpowiedz mi na mail.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka